Atak na oddział

Wątek w temacie: Dla początkujących

Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2 3
Post #1, autor: BurashiKuteru
napisany: 9. lutego 2010, wtorek, 20:32
awatar
Mam dość głupie pytanie, jednak ważne (jestem zuy) - czy jeśli zaatakuję jakiś oddział i go zniszczę całkowicie, to czy właściciel tego oddziału dowie się, że to ja go zaatakowałem?

Post #2, autor: Andrazar
napisany: 9. lutego 2010, wtorek, 20:35
zmieniany przez autora, 9. lutego 2010, 20:39
awatar
Ukryłeś pochodzenie swoich wojaków? Jeżeli tak, a Ty wygrasz bitwę (nawet jeżeli ucieknie), to nie dowie się więcej niż już wie.
A jak nie zamaskowałeś swego wojska, lub masz w nim bohatera lub oryginalne wyposażenie, nazwę, to zawsze może się domyślić.
No i jak morale masz wyższe niż 6, to też może coś podejrzewać... ale tu stare wygi wiedzą więcej.

Jest opcja "pokaż jako obcy", wybierz ją, a zobaczysz co twój przeciwnik może dowiedzieć się o Twoim oddziale.

Post #3, autor: Luty
napisany: 9. lutego 2010, wtorek, 20:57
awatar
podstepne napadanie wymaga finezji.
Ja robię to tak:
najpierw czekam aż urodzi mi się nowy bohater, potem natychmiast daję mu na imię jak by był mojego sąsiada, np. Gwidon z Ilimar. Potem robię oddział przebierańców i posyłam go na ziemie swojego najlepszego przyjaciela , napadam jakis transport albo palę byle wioskę i uciekam w kierunku drugiego sąsiada. Potem czekam aż nastąpi burza listów i pomówień i gorąco popieram obu sąsiadów w zamiarze świętej wojny. Jak już się trochę wytłuką posyłam doborowy korpus rozjemczy i najpierw wybijam silniejszego a potem słabszego. Taka zagrywka trwa około 50 dni , ale poważna intryga musi trochę trwać.

Post #4, autor: BurashiKuteru
napisany: 9. lutego 2010, wtorek, 21:08
awatar
A czy takie coś ma szansę zadziałać: nie zawarliśmy żadnego specjalnego sojuszu (po jednym "pokojowym" liście i tyle) i teraz jego oddział nieuzbrojonych osadników rusza w kierunku mojej wioski (raczej ją wyminie). W tej wiosce mam mały (29 osób) nieuzbrojony oddział po długim treningu siłowym. Zmieniłem mu nazwę na imitującą niezależnych (regiment też), zamaskowałem i wysłałem na atak. Czy "kolega" będzie mógł się jakoś dowiedzieć, że to ja?

I jeszcze dwa pytanka o których zapomniałem i które nie są związane z tematem: kiedy następuje wyprodukowanie broni? Zatrudniłem 6 zbrojmistrzów i ustawiłem produkcję na maczugi, a od jakiegoś czasu żadnej nie mogę znaleźć. I jak mogę uzupełnić oddział (podczas bitwy z niezależnymi jeden żołnierz padł i mam wolne wyposażenie)?

Post #5, autor: Luty
napisany: 9. lutego 2010, wtorek, 21:41
awatar
hm - czcigodny Burashi Kuteru poruszył wiele zagadnień .
1. jeśli przeciwnik widzi twoja wioskę ( 100 pieszych widzi jak 50 konnica , czyli na 2 kratki dookoła tego gdzie stoją) , to maskowanie nic nie da bo wiadomo, że wyszli z twojej wiochy. Jeśli nie widzi nie będzie miał pewności co go spotkało - ale , niezależni zawsze atakują w chwili przeliczenia w danym świecie, a zwykli śmiertelnicy tego nie mogą zrobić. To pierwszy sygnał, że coś jest nie tak, ale nikt jeszcze nikogo za rękę nie złapał. Jeśli wygrasz a nie zdobędziesz miasta czy osady, nikt nie będzie wiedział kto to. Jeśli przegrasz - i zostanie pojmany jeniec to zdradzi on swoja narodowość dopiero w chwili osadzenia w wiosce. Jest szansa , że nie dotrze tam żywy.
2.produkcja broni - musi być surowiec - czyli przeważnie drewno. Zobacz w bilansie produkcji osady - tam jest wykaz, że np. produkujesz 1,7 włóczni dziennie - czyli pierwszego dnia 1 , potem 2 , 2 znowu 1 .
Wyprodukowana bron pojawia się w magazynie osady. Aby ją założyć na wojaka , trzeba mieć tyle broni ile rzołnieży w regimencie - czyli robisz regiment 3 ludzi + bierzesz z magazynu 3 maczugi i dajesz "uzbrojenie" i uzbrajasz ten regiment. Potem możesz łączyć regimenty z taki samym uzbrojeniem , np. 3 maczugowców+ 8 maczugowców.
3. wolne wyposażenie zakładasz na jednego ludzika , ale musi mieć takie same uzbrojenie jak pozostali aby go przyłączyć - może też stanowić jednoosobowy regiment w oddziale .

uff - :)

Post #6, autor: Andrazar
napisany: 9. lutego 2010, wtorek, 21:48
zmieniany przez autora, 9. lutego 2010, 21:51
awatar
Do produkcji maczug potrzebujesz drewna - powinieneś otrzymywać info o jego braku jeżeli nic nie produkują.
Nie polecam ich stosowania, lepiej produkuj włócznie.

Nie mam sumienia opisywać dokładnie, za dużo bym tego napisał.
Rekrutujesz oddział, przekazujesz mu broń z miasta (opcje u dołu w oknie oddziału
Cytat:
towary
,
Cytat:
wymień towary
, klikasz
Cytat:
uzbrój
i zakładasz broń delikwentom w oddziale. Regiment,
Cytat:
aby widział i mógł założyć broń
nie może liczyć więcej osobników niż niesie (w jukach) sztuk danej broni.

No to się nabawiłem, a kolega i tak mnie wyprzedził, te cytaty to tak na próbę, wybaczcie, miały wyróżnić opcje z gry oraz ważne kwestie.

Post #7, autor: Avathar
napisany: 9. lutego 2010, wtorek, 21:49
awatar
Mości Luty,
w punkcie pierwszym Twej wypowiedzi w części dotyczącej atakowania jako niezależni macie panie rację i jednocześnie się mylicie.
Rzecz bowiem rozchodzi się że śmiertelny nie zaatakuje jak niezależny w chwili przeliczenia ale tylko wieczorem bowiem jeśli rano się wstrzeli to może tak uczynić gdyż ograniczenia na niego system nie nakłada.

Post #8, autor: Luty
napisany: 9. lutego 2010, wtorek, 22:23
awatar
Witam Mości Avathara :) - coś mi się zdaje, że kolega Burashi Kuteru ma bardziej prozaiczne problemy niż "wstrzeliwanie się" w poranne przeliczenie :)

Post #9, autor: Larkana
napisany: 9. lutego 2010, wtorek, 22:40
awatar
Luty, ale wiesz, że brzydko młodym w głowach mieszać - teraz nie jeden będzie pół godziny szukać magicznego przycisku zmiany imienia Bohatera :)

Post #10, autor: mularzx
napisany: 10. lutego 2010, środa, 07:54
awatar
Khem, khem Luty a skąd wzięła się ta dość karkołomna teza o tym, że jeniec zdradzi swoją narodowość dopiero w chwili osadzenia w wiosce?

Post #11, autor: Larkana
napisany: 10. lutego 2010, środa, 09:29
awatar
Wydaje mi się, że Luty buduje podwaliny pod świat który chce łatwo wygrać ;P

Post #12, autor: Fragles
napisany: 10. lutego 2010, środa, 10:00
awatar
Skoro temat jest o oddziałach to ja również jako nowicjusz mam pytanie:
Wczoraj w bitwie wziąłem 3 bohaterów do niewoli, oczywiście nie można ich osadzić, czy muszę czekać na epidemie aż padną :) czy może czekać aż ich lojalność spadnie, albo trzecia wersja, przekazać niezależnym i urządzić rzeź niewiniątek ?

Z góry dzięki za odp
Fragles

Post #13, autor: Andrazar
napisany: 10. lutego 2010, środa, 10:04
zmieniany przez autora, 10. lutego 2010, 10:07
awatar
:p Jest takie coś jak lojalność. Spada ona o 0,1 dziennie, jak dojdzie do 0 to będą Twoi.

Pogrzebcie trochę na forum, to wszystko było już nie raz wałkowane. Chyba dość was zachęciliśmy, a teraz do roboty chłopaki.

Zresztą w tej kwestii nie trzeba nawet po forum szukać, zajrzyj w zakładkę "Zasady" u góry.

Post #14, autor: Fragles
napisany: 10. lutego 2010, środa, 10:14
zmieniany przez autora, 10. lutego 2010, 10:18
awatar
Dzięki za odp, jak napisałem wcześniej wiem o lojalności ;)
Bardziej chodziło mi o opinie czy warto czekać 50 dni.
A jak sam widzisz Andrazarze (nawet po tym wątku) dość szybko się odbiega od tematu :P więc doszukanie się opinii zajęłoby spoooro czasu :)

EDIT/ Andrazar, ten avatar to Twój z turnieju czy tylko jakaś fotka ?

Post #15, autor: mularzx
napisany: 10. lutego 2010, środa, 10:21
awatar
Lojalność spada 0,05 dziennie i potrzeba 100 dni by przekabacić człowieka z lojalnością 5, ale z reguły warto.

Post #16, autor: Larkana
napisany: 10. lutego 2010, środa, 10:26
awatar
Przekazanie ich niezależnym nic nie da, atakując taki oddział od razu oddał by się w Twoje ręce - Ci bohaterzy byli by niewolnikami.

Zabić ich możesz jedynie przekazując ich ichniejszemu Panu :-)

Choć prawdą szczerą są słowa mularza - opłaca się czekać te 3 miesiące i parę dni na ich przekabacenie. Będziesz miał w przyszłości dowódców dla wszystkich swoich 50 osobowych Armii/ Załóg miejskich.

Post #17, autor: greghor
napisany: 10. lutego 2010, środa, 10:30
awatar
W mojej armi najlepsi dowódcy są byłymi niewolnikami, bo w porównaniu do tych którzy urodzili się w mojej narodowości mają dużo więcej czasu na trening;)

Post #18, autor: Fragles
napisany: 10. lutego 2010, środa, 10:33
awatar
No cóż, ichniejszemu Panu będzie dość ciężko gdyż odprawiłem go wczoraj w mroki ;)
Skoro tak zgodnie mówicie to niech się wynarodawiają, w sumie nic za nich nie płacę a potem sie przydadzą jak mówi Larkana :)
Dzięki wielkie za opinie

Post #19, autor: greghor
napisany: 10. lutego 2010, środa, 10:41
awatar
Podstawa - trenuj ich. Najlepiej w jednej z akademii.

Post #20, autor: Luty
napisany: 10. lutego 2010, środa, 10:45
awatar
[10] - no nieeewiem :) - mnie się przytrafiają same karkołomne tezy, podnoszące dramatyzm wydarzeń dramatycznych - ale to młyn na wodę dla czujnych czekistów z forum :).

Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2 3
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
Wyszukiwarka: