Najświeższe wątki:
Zasady gry
Atak na oddział
Wątek w temacie: Dla początkujących
Tak, a jeśli dodatkowo nie pożałujesz 20% wojska i puścisz ich do szturmu to zyskasz jeszcze przynajmniej jedna rundę. Zależy ile wytrzymają w walce.
Lepiej szyc z zamku strzałami;)
pewnie z 30 % zmeczenia + straty od kusz i lukow i .... szturm bedzie bolesny, kiepsko jak wrog Cie wezmie glodem a amciu nima
pewnie z 30 % zmeczenia + straty od kusz i lukow i .... szturm bedzie bolesny, kiepsko jak wrog Cie wezmie glodem a amciu nima
Tak
Osadnicy "samodzielnie" biorący udział w obronie jaki mają domyślny rozkaz?
Czekaj na wroga
Mam w testówce taką sytuację:
- świeżo podbite miasto (20 niewolników, 40 żołnierzy garnizonu)
- oddział niezależnych stojący na tym samym polu, który jest za mały, żeby zaatakować.
Chcę tych niezależnych pobić i uniknąć buntu osady. Czy oddział przygotowujący się do bitwy polowej automatycznie wychodzi z osady (przez co musiałbym zostawić 6 żołnierzy z garnizonu poza bitwą lub zabrać niewolnych osadników razem z oddziałem na bitwę)?
- świeżo podbite miasto (20 niewolników, 40 żołnierzy garnizonu)
- oddział niezależnych stojący na tym samym polu, który jest za mały, żeby zaatakować.
Chcę tych niezależnych pobić i uniknąć buntu osady. Czy oddział przygotowujący się do bitwy polowej automatycznie wychodzi z osady (przez co musiałbym zostawić 6 żołnierzy z garnizonu poza bitwą lub zabrać niewolnych osadników razem z oddziałem na bitwę)?
Możesz spokojnie atakować. Oddział nie wyjdzie automatycznie z osady, więc nawet kiedy będzie czekał na bitwę będzie robił za garnizon pilnujący niewolników.
Nie. Oddział pozostanie w osadzie, choć nie będzie to miało wpływu na przebieg bitwy.
Post #49, autor:
Luty
napisany: 13. czerwca 2010, niedziela, 19:27
zmieniany przez autora, 13. czerwca 2010, 19:29
napisany: 13. czerwca 2010, niedziela, 19:27
zmieniany przez autora, 13. czerwca 2010, 19:29
.
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
