Najświeższe wątki:
Zasady gry
Broń i zbroja
Wątek w temacie: Zasady gry
Mozliwość zrobienia broni metalowej bez metalu jest ciekawa ale...
np. tarcze matalowe - potrzebne surowce 2 drewno.
może warto wprowadzić tarcze:
drewniane, skórzane, metalowe, wzmacniane metalem (metalowo-drewniane), obijane skórą (skórzano-drewniane)
np. tarcze matalowe - potrzebne surowce 2 drewno.
może warto wprowadzić tarcze:
drewniane, skórzane, metalowe, wzmacniane metalem (metalowo-drewniane), obijane skórą (skórzano-drewniane)
generalnie wszystkie tarcze były najpierw drewniane i obijane skórą, a potem wzmacniane metalem, stąd też tym kierunkiem idę. Do tarcz metalowych będzie potrzebny metal.
"Tarcza metalowa" mi osobicie jako nazwa nie podchodzi, tarcz wykonanych z metalu tylko pratycznie nie było, a to sugeruje nazwa, tarcze byly okuwane, ale i tak w 90% wykonane z drewna.
Może lepiej zmienić nzwe na "okuta tarcza" lub coś w tym stylu.
Pozatym zastąpienie tarczy drewnianej tą metalową, tez mi nie lezy przecierz najpolulatniejsza była tarcza drewniana wzmacniana skórą, najtansza i najszybsza do wykoanana.
Chyba ze docelowo mają być 3 rodzaje tarcz. Choć sam bym proponował 2:
Drewnianą wzmacnianą skórą i druga wersje okuta metalem.
Może lepiej zmienić nzwe na "okuta tarcza" lub coś w tym stylu.
Pozatym zastąpienie tarczy drewnianej tą metalową, tez mi nie lezy przecierz najpolulatniejsza była tarcza drewniana wzmacniana skórą, najtansza i najszybsza do wykoanana.
Chyba ze docelowo mają być 3 rodzaje tarcz. Choć sam bym proponował 2:
Drewnianą wzmacnianą skórą i druga wersje okuta metalem.
"Drewnianą wzmacnianą skórą i druga wersje okuta metalem."
właśnie takie dwa rodzaje są, tylko się nazywają krócej :)
Dziś weszły pewne poprawki dla broni, tj. zakładać można tylko jedną z każdego rodzaju, lepiej liczone są także charakterystyki regimentów (szczególy w zasadach - oddziały - broń)
właśnie takie dwa rodzaje są, tylko się nazywają krócej :)
Dziś weszły pewne poprawki dla broni, tj. zakładać można tylko jedną z każdego rodzaju, lepiej liczone są także charakterystyki regimentów (szczególy w zasadach - oddziały - broń)
Boro - nie pracuj w niedziele, wolelibyśmy jednak żeby ktoś dokończył te zmiany:)
Post #6, autor:
Adam
napisany: 21. września 2007, piątek, 21:09
zmieniany przez autora, 21. września 2007, 21:12
napisany: 21. września 2007, piątek, 21:09
zmieniany przez autora, 21. września 2007, 21:12
W związku z dyskusjami na uzbrajaniem oddziałów, mój pomysł:
łuk i kusza: możliwość dobrania tylko broni jednoręcznej i pancerza. Żadnych tarcz i włóczni.. tarcze owszem były stosowane przez kuszników ale to były ciężkie pawęże do osłony przed ostrzałem, przeważnie przy oblężeniach.
Dodatkowa zasada.. strzelec który uczestniczył w walce wręcz, z reguły był zmuszany do odrzucenia łuku który przeszkadzał.. dlatego 20% strzelców uczestniczących w walce wręcz powinno tracić swoje łuki. Oczywiście ta liczba powinna być modyfikowana przez liczbę wroga żeby nie było sytuacji ze 1 niezależny powoduje utratę 20% łuków bo udało mi sie cudem dotrzeć do wroga.
Włócznie.. do tej broni można dobrać tarczę, pancerz i broń jednoręczną...
ale powinno sie wprowadzić jedną zmianę: używanie jej razem z tarczą powodowało by ze traciłaby o połowę swoje walory przy szarży i odpieraniu szarży, bo i traci w rzeczywistości będą używana jedną ręką.
Używano tarczy i włóczni razem ale robiono to w starożytności i we wczesnym średniowieczu dopóki nie poznano strzemienia. Gdy już je wymyślono, konnica mogła zacząć szarżować i wtedy zaczęto używać samej włóczni bez tarczy, z której wykształciła sie pika.
Powinna mięć także, obniżone U-ZW tak o oczko, bo każdy włócznik patrząc na wszystkie okresy miał przy sobie broń krótką tylko lepiej spisywała sie w zwarciu.. to spowoduje także powrót maczugi w grze.
Konny.. tu w sumie nic nie trzeba zmieniać:)... bo koń dawał duże możliwości i dostepne w grze kombinacje były rzeczywiście stosowane.
Te zmiany wystarczą aby odziały używane w grze wyglądały średniowiecznie:).. znikną łucznicy-włócznicy... a włócznia dalej będzie popularna, bo i była we wszystkich okresach historii.. ale przestanie być super bronią.
łuk i kusza: możliwość dobrania tylko broni jednoręcznej i pancerza. Żadnych tarcz i włóczni.. tarcze owszem były stosowane przez kuszników ale to były ciężkie pawęże do osłony przed ostrzałem, przeważnie przy oblężeniach.
Dodatkowa zasada.. strzelec który uczestniczył w walce wręcz, z reguły był zmuszany do odrzucenia łuku który przeszkadzał.. dlatego 20% strzelców uczestniczących w walce wręcz powinno tracić swoje łuki. Oczywiście ta liczba powinna być modyfikowana przez liczbę wroga żeby nie było sytuacji ze 1 niezależny powoduje utratę 20% łuków bo udało mi sie cudem dotrzeć do wroga.
Włócznie.. do tej broni można dobrać tarczę, pancerz i broń jednoręczną...
ale powinno sie wprowadzić jedną zmianę: używanie jej razem z tarczą powodowało by ze traciłaby o połowę swoje walory przy szarży i odpieraniu szarży, bo i traci w rzeczywistości będą używana jedną ręką.
Używano tarczy i włóczni razem ale robiono to w starożytności i we wczesnym średniowieczu dopóki nie poznano strzemienia. Gdy już je wymyślono, konnica mogła zacząć szarżować i wtedy zaczęto używać samej włóczni bez tarczy, z której wykształciła sie pika.
Powinna mięć także, obniżone U-ZW tak o oczko, bo każdy włócznik patrząc na wszystkie okresy miał przy sobie broń krótką tylko lepiej spisywała sie w zwarciu.. to spowoduje także powrót maczugi w grze.
Konny.. tu w sumie nic nie trzeba zmieniać:)... bo koń dawał duże możliwości i dostepne w grze kombinacje były rzeczywiście stosowane.
Te zmiany wystarczą aby odziały używane w grze wyglądały średniowiecznie:).. znikną łucznicy-włócznicy... a włócznia dalej będzie popularna, bo i była we wszystkich okresach historii.. ale przestanie być super bronią.
Cytat:
Te zmiany wystarczą aby odziały używane w grze wyglądały średniowiecznie:)
Nadal jednak pozostaje problem miecza. W średniowieczu był on jakby nie patrzeć bronią podstawową i bardzo powszechną - w lav jest dokładnie odwrotnie
Nie mówiąc o miażdżącej sile szarży konnicy :)
Post #9, autor:
Adam
napisany: 21. września 2007, piątek, 21:38
zmieniany przez autora, 21. września 2007, 21:59
napisany: 21. września 2007, piątek, 21:38
zmieniany przez autora, 21. września 2007, 21:59
Gilder:
W średniowieczu każdy miał dostęp do koni i żelaza.. założenia tej gry poszły w innym kierunku, żeby zmienić powszechność miecza trzeba by zmienić podstawy tej gry.. a zmiany które ja proponuje są powierzchowne, ale dają grze bardziej średniowieczy klimat.
W średniowieczu każdy miał dostęp do koni i żelaza.. założenia tej gry poszły w innym kierunku, żeby zmienić powszechność miecza trzeba by zmienić podstawy tej gry.. a zmiany które ja proponuje są powierzchowne, ale dają grze bardziej średniowieczy klimat.
[9] Teraz mieczy nie produkują nawet Ci, którzy mają dostęp do żelaza, więc stwierdzenie że produkcję mieczy ogranicza brak dostępu do żelaza jest nieprawdziwe.
Z tą stratą łuków to trochę przesada ;) Wrogowie zamiast się bić pobiegną łamać łuki? ;)
Włócznia z tarczą ma ograniczać... nie mów, że nie oglądałeś 300? ;) Włócznię zapierasz o ziemie przy odpieraniu szarży, nie trzyma się jej w rękach. Dodatkowo jeszcze osłaniasz się od uderzenia tarczą. Wydaje mi się, że to powinno pomagać, a nie przeszkadzać... Tak samo przy szarży na wroga. Może ciężej się biegnie ale jak walisz w wroga to walisz z tarczą, a tak musiałbyś na końcu przystanąć, żeby sam się nie nadziać.
Co do wyrobów żelaznych takich jak miecz... produkuje się je bardzo długo, dużym kosztem... po prostu się nie opłaca...
Włócznia z tarczą ma ograniczać... nie mów, że nie oglądałeś 300? ;) Włócznię zapierasz o ziemie przy odpieraniu szarży, nie trzyma się jej w rękach. Dodatkowo jeszcze osłaniasz się od uderzenia tarczą. Wydaje mi się, że to powinno pomagać, a nie przeszkadzać... Tak samo przy szarży na wroga. Może ciężej się biegnie ale jak walisz w wroga to walisz z tarczą, a tak musiałbyś na końcu przystanąć, żeby sam się nie nadziać.
Co do wyrobów żelaznych takich jak miecz... produkuje się je bardzo długo, dużym kosztem... po prostu się nie opłaca...
Dzisiejsze filmy z rzeczywistością mają mało wspónego, po prostu prawda historyczna jest mało medialna...
Ale przecież tarcz i włóczni używano bardzo długo. Gdyby wojownik był lepszy bez tarczy nie używałby jej.
kabraxis: 300 to miła dla oka fantazja autora na temat Termopile.
Nie pamiętam czy już pisałem gdzieś, ale chyba tak.. włócznik z tarczą to starożytność Grecja, Rzym i wczesne średniowiecze. Ale od ok. 1000 roku upowszechniło sie w Europie strzemię i tak uzbrojone formacje zaczęły zanikać.. broń drzewcowa stawała sie coraz mocniejsza i dłuższa i musiano zrezygnować z tarczy... dla mnie bonusy które ma włócznia w grze odzwierciedlają właśnie tą włócznie z właściwego średniowiecza. Grecy czy Rzymianie nie musieli powstrzymywać pędzącej na nich jazdy czy rydwanów.. bo te jednostki wkraczały dopiero jak w szykach nastąpiło rozluźnienie.. ze stojącą w szyku ciężkozbrojną piechotą.. jazda czy rydwany nie miały szans... robiły rzeź dopiero gdy szyk sie łamał... lub atakując od tyłu i boków gdzie nie witał ich las włóczni i mur tarcz.
Hadrian: Myślę ze teraz lepiej wyprodukować kolczugę... a na to idzie tyle żelaza, że i tak nikt nie ma nadmiaru kolczug.. dlatego nie inwestuje sie w miecze.
Nie pamiętam czy już pisałem gdzieś, ale chyba tak.. włócznik z tarczą to starożytność Grecja, Rzym i wczesne średniowiecze. Ale od ok. 1000 roku upowszechniło sie w Europie strzemię i tak uzbrojone formacje zaczęły zanikać.. broń drzewcowa stawała sie coraz mocniejsza i dłuższa i musiano zrezygnować z tarczy... dla mnie bonusy które ma włócznia w grze odzwierciedlają właśnie tą włócznie z właściwego średniowiecza. Grecy czy Rzymianie nie musieli powstrzymywać pędzącej na nich jazdy czy rydwanów.. bo te jednostki wkraczały dopiero jak w szykach nastąpiło rozluźnienie.. ze stojącą w szyku ciężkozbrojną piechotą.. jazda czy rydwany nie miały szans... robiły rzeź dopiero gdy szyk sie łamał... lub atakując od tyłu i boków gdzie nie witał ich las włóczni i mur tarcz.
Hadrian: Myślę ze teraz lepiej wyprodukować kolczugę... a na to idzie tyle żelaza, że i tak nikt nie ma nadmiaru kolczug.. dlatego nie inwestuje sie w miecze.
To prawda, bonus to T, czy to z kolczugi czy z wyszkolenia jest tak potężny, że inwestycja w niego jest priorytetem, w resztę inwestuje się dopiero jak czas i surowce pozwolą.
[15] Największą zaletą kolczugi jest to, że przydaje się zawsze, w każdych okolicznościach. Jest idealna w walce dystansowej ale równie przydatna w szarży jak i w walce w zwarciu. Miecz przydaje się tylko w zwarciu czyli najszybciej od 3 rundy, a z regóły wcale się nie przydaje.
[9] W tej chwili nikomu się nie opłaca produkować mieczy. Nawet jak masz sporo żelaza to robisz wszystko tylko nie miecze. Po co broń której nikt nie stosuje? trzeba zmienić "coś" by był sens stosować każdą broń dostępną w grze. Może każdą w innej sytuacji ale jednak.
Wystarczyłoby podnieść parametry miecza. W tej chwili włócznia jest bronią uniwersalną a miecz fanaberią dla wybrednych. Jeśliby jednak używanie miecza zwiększało szansę na trafienie przeciwnika (np u-zw 1 a nawet 2) myślę, że nawet Hadrian nie mógłby już ignorować tej broni.
Post #19, autor:
Haldeman
napisany: 23. września 2007, niedziela, 13:16
zmieniany przez autora, 23. września 2007, 13:17
napisany: 23. września 2007, niedziela, 13:16
zmieniany przez autora, 23. września 2007, 13:17
Luzna dygresja: Czy w Brave Heart nie bylo realistycznego przykladu wykorzystania wloczni przeciwko konnicy bez tarcz? Dobrze kojarze ?
Uwazam ze wlocznia powinna byc inaczej rozpatrywana gdy jest uzywana jedna badz dwiema rekami.
Gdy jest to tylko jedna reka, to oczywiste jest, ze jej mozliwosci sa ograniczone ( sila uderzenia, manewrownosc, od biedy rzut wlocznia pozostawil bym bez zmian - tylko czy to mialo zastosowanie ?). Ale bonusem jest tarcza ktora pozwala sie zaslonic.
Gdy wojownik uzywa obu dlon do wladania wlocznia - jego mozliwosci sa wieksze ( np. uderzenie oburacz, wieksza celnosc , tarcza w koncu ogranicza manewrowosc ), ale trudniej mu sie bronic bez tarczy.
Drugs sprawa to miecz.
W naszej szerokosci geograficznej miecz byl ciezkim i elitarnym elementem uzbrojenia. Wymagal sily i doswiadczenia we wladaniu. No i kosztowal.
Przypominam ze pod Grunwaldem w pelnym uzbrojeniu wystepowali tylko dyplomowani i odpowiedni zamozni szlachcice...
Moze niech miecz bedzie kosztownym elementem uzbrojenia, dajacym zarazem wyjatkowe bonusy dla doswiadczonych zolnierzy ? Byle kmiotek mieczem nie machal, bo to wymagalo nauki ( no i kasy na miecz )
Czy to bedzie Boro trudne do wprowadzenia ?
Mieczem poslugiwala sie elita i to ona zakuta w zbroje potrafila wykorzystac jego potencjal.
Sugeruje tu pojscie w kierunku elitarnych jednostek. W koncu pelne wyposazenie rycerskie to koszt na jaki pozwolic mogl sobie nie byle jaki szlachcic. A i uzbrojenie takie wymagalo nie lada sily i doswiadczenia.
Proponuje by miecz, tarcza metalowa i zbroja plytowa byly drogim ale bardzo wydajnym narzedziem w rekach zawodcow a zarazem niczym specjalnym w rekach nowicjuszy.
Tak bylo w koncu w rzeczywistosci.
Uwazam ze wlocznia powinna byc inaczej rozpatrywana gdy jest uzywana jedna badz dwiema rekami.
Gdy jest to tylko jedna reka, to oczywiste jest, ze jej mozliwosci sa ograniczone ( sila uderzenia, manewrownosc, od biedy rzut wlocznia pozostawil bym bez zmian - tylko czy to mialo zastosowanie ?). Ale bonusem jest tarcza ktora pozwala sie zaslonic.
Gdy wojownik uzywa obu dlon do wladania wlocznia - jego mozliwosci sa wieksze ( np. uderzenie oburacz, wieksza celnosc , tarcza w koncu ogranicza manewrowosc ), ale trudniej mu sie bronic bez tarczy.
Drugs sprawa to miecz.
W naszej szerokosci geograficznej miecz byl ciezkim i elitarnym elementem uzbrojenia. Wymagal sily i doswiadczenia we wladaniu. No i kosztowal.
Przypominam ze pod Grunwaldem w pelnym uzbrojeniu wystepowali tylko dyplomowani i odpowiedni zamozni szlachcice...
Moze niech miecz bedzie kosztownym elementem uzbrojenia, dajacym zarazem wyjatkowe bonusy dla doswiadczonych zolnierzy ? Byle kmiotek mieczem nie machal, bo to wymagalo nauki ( no i kasy na miecz )
Czy to bedzie Boro trudne do wprowadzenia ?
Mieczem poslugiwala sie elita i to ona zakuta w zbroje potrafila wykorzystac jego potencjal.
Sugeruje tu pojscie w kierunku elitarnych jednostek. W koncu pelne wyposazenie rycerskie to koszt na jaki pozwolic mogl sobie nie byle jaki szlachcic. A i uzbrojenie takie wymagalo nie lada sily i doswiadczenia.
Proponuje by miecz, tarcza metalowa i zbroja plytowa byly drogim ale bardzo wydajnym narzedziem w rekach zawodcow a zarazem niczym specjalnym w rekach nowicjuszy.
Tak bylo w koncu w rzeczywistosci.
Post #20, autor:
wiliam
napisany: 23. września 2007, niedziela, 13:24
zmieniany przez autora, 23. września 2007, 13:27
napisany: 23. września 2007, niedziela, 13:24
zmieniany przez autora, 23. września 2007, 13:27
Jeśli chodzi o włócznie to ta używana oburącz przeciw szarżującej konnicy to już raczej pika.
Odnośnie mieczy, jakoś nie mogę sobie wyobrazić sytuacji w której byle rekrut zostanie wyposażony w tą broń. Jest ona na tyle kosztowna, że opłaca się ją dawać tylko wyszkolonym wojownikom, tak więc jej egalitarność zostanie zachowana. Obecnie sytuacja jest wypaczona w drugą stronę. W armii 200 świetnie wyszkolonych wojowników mam raptem 10 mieczy (bo nie opłaca mi się ich więcej robić) - jest to zdecydowanie absurd.
Finalne wnioski Haldemana są bardzo rozsądne - można by wprowadzić minimalny wartości u-zw których posiadanie byłoby warunkiem koniecznym używania tego typu uzbrojenia. Ewentualnie można by wprowadzić ograniczenie zgodnie z którym tego typu broń mogli by posiadać jedynie doświadczeni wojowie.
Odnośnie mieczy, jakoś nie mogę sobie wyobrazić sytuacji w której byle rekrut zostanie wyposażony w tą broń. Jest ona na tyle kosztowna, że opłaca się ją dawać tylko wyszkolonym wojownikom, tak więc jej egalitarność zostanie zachowana. Obecnie sytuacja jest wypaczona w drugą stronę. W armii 200 świetnie wyszkolonych wojowników mam raptem 10 mieczy (bo nie opłaca mi się ich więcej robić) - jest to zdecydowanie absurd.
Finalne wnioski Haldemana są bardzo rozsądne - można by wprowadzić minimalny wartości u-zw których posiadanie byłoby warunkiem koniecznym używania tego typu uzbrojenia. Ewentualnie można by wprowadzić ograniczenie zgodnie z którym tego typu broń mogli by posiadać jedynie doświadczeni wojowie.
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
