Najświeższe wątki:
Zasady gry
Budowa
Wątek w temacie: Dla początkujących
Z topicu na temat wiosek bez źródeł:
Osada z 30 ludźmi (na łące) bez żadnego budynku produkuje nadmiar 27 żywności. Transportując to do większej normalnej osady możemy utrzymać w owej o 27 ludzi więcej... a 27*2,4(podatek max w osadzie z świątynią, tawerną i garnizonem 50 ludzi) = 64,8... Mamy więc z takiej osadki ponad 64 talary prawie na czysto :)
Dla osady na stepie bez niczego to są 42 talar
Tygodniowo...
Koszt zwykłej osadki to 10 drewna i 10 kamienia (od niedawna też 1 talar tygodniowo)
Chyba bardziej się to opłaca niż budowanie entej irygacji dającej możliwość dodania 2 ludków do osady :)
Tym bardziej, że takie osadki opłaca się stawiać dopiero gdy wszystkie źródła w okolicy są zapełnione (więc i kamienia mamy w brud a 10 drewna też się wykitra).
Oczywiście ja dalej pisze o sytuacjach gdy ktoś stawia irygację dającą 2 ludków więcej w osadzie...
Osada z 30 ludźmi (na łące) bez żadnego budynku produkuje nadmiar 27 żywności. Transportując to do większej normalnej osady możemy utrzymać w owej o 27 ludzi więcej... a 27*2,4(podatek max w osadzie z świątynią, tawerną i garnizonem 50 ludzi) = 64,8... Mamy więc z takiej osadki ponad 64 talary prawie na czysto :)
Dla osady na stepie bez niczego to są 42 talar
Tygodniowo...
Koszt zwykłej osadki to 10 drewna i 10 kamienia (od niedawna też 1 talar tygodniowo)
Chyba bardziej się to opłaca niż budowanie entej irygacji dającej możliwość dodania 2 ludków do osady :)
Tym bardziej, że takie osadki opłaca się stawiać dopiero gdy wszystkie źródła w okolicy są zapełnione (więc i kamienia mamy w brud a 10 drewna też się wykitra).
Oczywiście ja dalej pisze o sytuacjach gdy ktoś stawia irygację dającą 2 ludków więcej w osadzie...
post 20,
Ja też kiedyś nie stawiałem ale zmieniłem zdanie :P
Ja też kiedyś nie stawiałem ale zmieniłem zdanie :P
Dziękuje bardzo za pomoc
Larkana - 2 to ja podawałem jako przykład ekstremalny. Wiadomo, że inaczej będzie na bagnach a inaczej na łąkach. W dyskusji chodziło o to czy warto budować więcej niż 5 czy 6 irygacji a nie o to czy warto budować 10 poziom na stepie (wtedy bodajże opłacalność byłaby równa 2 ludziom)
dżizas, widać, że święta za pasem bo ludzie spokojni jak owieczki :D Mało brakuje, a zaraz przepraszać się tu będziemy ;]
Post przeniesiony do wątku: http://www.laventhar.org/forum/watek/(...)post2096
Czy opłaca się budować 2 poziom świątyni? Wzrośnie wtedy morale czy nie?
Post przeniesiony do wątku: http://www.laventhar.org/forum/watek/(...)post2097
Post przeniesiony do wątku: http://www.laventhar.org/forum/watek/(...)post2098
Cytat:
Czy opłaca się budować 2 poziom świątyni? Wzrośnie wtedy morale czy nie?
Powiem tak- jak po zbudowaniu jednego poziomu świątyni będziesz mógł budować kolejny-ja bym budował bez namysłu:)
Macie kody do Laventhara aby odblokować budowę 2 świątyni ?
i Maphack by się przydał :)
i Maphack by się przydał :)
ja mam skillhacka - wali 11 ws w 2 tyg. ale trzeba zablokować przeliczenia co jakiś czas - przepraszam Arthurze ;p
Doświadczenia, jakie wyniosłem z gier z serii civ, freecol i zwykłego życia mówię wam, że o wiele bardziej opłaca się wiele małych osad niż jedna duża. Oczywiście, dobrze jest sobie zachować stolice, wielką na 200 chłopa, ale później, moim zdaniem, warto przesiedlać ludzi do mniejszych wioseczek, wyspecjalizowanych w danym celu (zbieranie danego surowca). Na górach, nawet bez źródełka, kamień będzie szybko wzrastał przy 25 chłopach, chociaż ja zawsze im żarełko dostarczałem z innej wioski. Z łąkami nie widzę żadnego problemu, dają tyle jedzenia że w głowie się nie mieści. Drewno w lasach też szybciej idzie w paru małych wioskach, niż w jednej dużej. Te małe wioski mogą zasilać niewolnicy, przez co nie musimy im specjalnie dogadzać. :)
Jedynym dobrem które na takim układzie cierpi są talary, a więc także i przyrost. Małe osady oznaczają konieczność stawiania dodatkowych tawern oraz świątyń, a także zmniejszają efekt stacjonowania garnizonu. Dodatkowo, jeśli potrzeba ci jakiegokolwiek surowca poza żywnością, to zwiększenie ilości osadników nie spowoduje że będziesz go wydobywał mniej. A surowców w lavie nie ma znowu tak dużo aby nie dało się pozyskiwać ich wszystkich w potrzebnych ilościach.
Ja się nie zgodzę, że się bardziej opłaca małe wioski. Koszt małej wioski nastawionej na produkcje jedzenia dla wielkiej osady są za wysokie. Doliczyć trzeba jeszcze koszty transportu. Przecież jak ktoś ma małe wioski i dostarcza jedzenie by zdobyć $ to sam się zapętla w problemy. Bo by utrzymać/budować więcej małych osad podwyższa podatki (mniejszy wzrost ludności) i dochodzi do sytuacji w której ma 10 małych osad które zżerają $ dając "apu" tym któż będą ich utrzymywać. Takie perpetum mobile z tym że nie dostarcza nic więcej energii tylko utrzymuje swój stan co w normalnym życiu oznacza stagnacje i pomoc innych księstw nie zawsze chcianą.
O ile ma ich z 1-2 max 3. Nie wiem mam tylko takie przypuszczenia. Sam ma osadę która wydobywa węgiel i zastanawiam się czy jej nie spalić, bo:
-jest b. daleko od kuźni (koszt transportu);
-zżera wiele $;
-niskie morale i ledwo utrzymany status quo w temacie żywności;
Może się coś zmieni jak dam 50 osobowy garnizon, tawernę, świątynię i 3 chaty myśliwych. Wtedy nawet mogło by się zdarzyć zarabianie troszku talarów na tydzień.
Najlepsi jednak są ludzie którzy mają 9 poziom irygacji.
O ile ma ich z 1-2 max 3. Nie wiem mam tylko takie przypuszczenia. Sam ma osadę która wydobywa węgiel i zastanawiam się czy jej nie spalić, bo:
-jest b. daleko od kuźni (koszt transportu);
-zżera wiele $;
-niskie morale i ledwo utrzymany status quo w temacie żywności;
Może się coś zmieni jak dam 50 osobowy garnizon, tawernę, świątynię i 3 chaty myśliwych. Wtedy nawet mogło by się zdarzyć zarabianie troszku talarów na tydzień.
Najlepsi jednak są ludzie którzy mają 9 poziom irygacji.
Martinus - wszystko zależy od okoliczności, i uważam, ze jeszcze lepsi od tych z 9 irygacjami są ci z 10 irygacjami ,6 przystaniami, 4 chatkami i 4 wioskami na łąkach. Wtedy można spokojnie łoić 400 poddanych ze słusznych podatków na poczet pionierów nowych ziem.
[36] nie zgodzę się, Luty, z tymi 6 przystaniami. otóż rybacy - pierwszy pracownik wytwarza 2,5 sztuki na tydzień, każdy kolejny 2% mniej niż poprzedni. łatwo policzyć, że opłaca się maximum 3 przystanie, gdyż jeśli będzie więcej rybaków, to każdy nadmiarowy będzie wytwarzał mniej żarcia niż zjadał.
Nie masz racji, bo średnia i tak jest wysoka, średnia produkcji.
90 rybaków wytwarza jakieś 104 żywności, czyli 6 budynków się opłaca, więcej to już nie, ale 6 spokojnie można postawić.
90 rybaków wytwarza jakieś 104 żywności, czyli 6 budynków się opłaca, więcej to już nie, ale 6 spokojnie można postawić.
Niby każdy buduje jak uważa za słuszne, ale powiedz mi jakim cudem opłaca ci się stawiać szóstą przystań, skoro mając 5 produkujesz 98 żarcia, a zatrudniając dodatkowych 15 ludzi w kolejnej przystani dostajesz tylko 8 żywności więcej?
eeetam - przesadziłem tylko o jedną przystań , ale zauważcie jak bardzo ograniczyłem się w ilości wiosek!
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
