Najświeższe wątki:
Zasady gry
Drogi
Wątek w temacie: Zasady gry
Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2
Post #1, autor:
Bies
napisany: 10. lipca 2006, poniedziałek, 14:13
zmieniany przez autora, 10. lipca 2006, 14:15
napisany: 10. lipca 2006, poniedziałek, 14:13
zmieniany przez autora, 10. lipca 2006, 14:15
Uważam że powinna być możliwośc budowania dróg. Koszt budowy drogi powinien być zależny od terenu na jakim się ją buduje. Ulga przysługująca w wyniku poruszania sie po drodze powinna przysługiwać wyłacznie jesli poruszamy sie wzdłuż drogi. Oddział nie ponosiłby wtedy kosztów ruchu wynikajacych z terenu.
Ale jak te drogi miałyby wyglądać? Budujemy "droge" na danym polu i poruszamy się szybciej we wszystkich kierunkach jeśli na tym polu stoimy? Czy może masz lepszy pomysł?
Może tak: budujemy drogę między osadą A a osadą B i jeśli oddział otrzymuje rozkaz marszu między tymi osadami to otrzymuje jakiś bonus do ruchu.
a moze takie cos, ze budujemy droge na jakims polu, i poruszamy sie szybciej jesli przemieszczenie jest wewnatrz tego pola, lub pomiedzy dwoma polami, ktore drogi posiadaja...
Wiliam: Rozumiem, że byłaby to droga całkowicie bezkolizyjna - w innym miejscu nie można by na nią wejść.
Kozak: A można być "pomiędzy dwoma polami"?
Kozak: A można być "pomiędzy dwoma polami"?
Post #6, autor:
Hadrian
napisany: 11. lipca 2006, wtorek, 07:36
zmieniany przez autora, 11. lipca 2006, 08:49
napisany: 11. lipca 2006, wtorek, 07:36
zmieniany przez autora, 11. lipca 2006, 08:49
jak wykasować posta, który wskoczył jako bliźniak poprzedniego? :P
Post #7, autor:
von bati
napisany: 11. lipca 2006, wtorek, 09:16
zmieniany przez autora, 11. lipca 2006, 09:17
napisany: 11. lipca 2006, wtorek, 09:16
zmieniany przez autora, 11. lipca 2006, 09:17
pomyśleć zanim sie zagłosuje...
a drogi faktycznie mogły by być POMIĘDZY polami, to sensowne, tylko czy wykonalne?
a drogi faktycznie mogły by być POMIĘDZY polami, to sensowne, tylko czy wykonalne?
Post #8, autor:
Bies
napisany: 11. lipca 2006, wtorek, 13:54
zmieniany przez autora, 11. lipca 2006, 13:54
napisany: 11. lipca 2006, wtorek, 13:54
zmieniany przez autora, 11. lipca 2006, 13:54
Hadrian wzdłuz drogi znaczy ze z pola gdzie jest droga na pole gdzie również znajduje sie droga.
Moim zdaniem droge powinno sie budować z pola x na pole y wymagało by to określonego czasu i materiałów zależnie od terenu. Po zakonczeniu budowy oddział budowniczych przemieszczał by sie z pola x na pole y. Jesli zastosujemy takie rozwiazanie z jednego pola bedziemy musieli budowac droge osobno w kazdym z kierunków.
Moim zdaniem droge powinno sie budować z pola x na pole y wymagało by to określonego czasu i materiałów zależnie od terenu. Po zakonczeniu budowy oddział budowniczych przemieszczał by sie z pola x na pole y. Jesli zastosujemy takie rozwiazanie z jednego pola bedziemy musieli budowac droge osobno w kazdym z kierunków.
Mały wtręt z mojej strony - drogi powinny być -ale powinny być nieziemsko drogie i powinny być budowane z dostarczonych na miejsce materiałów.
Hadrian: pomiedzy polami byc nie mozna, ale pomiedzy polami mozna sie przemieszczac :)
pomysl Biesa (dobrze odmieniam?) jest imho lepszy - i jeszcze tylko przydaloby sie aby oddzialy sie przemieszczaly w sposob inteligentny - uwzgledniajacy wszystkie takie polaczenia i wybierajac najlepszy
Rouge: oczywiscie ze materialy dostarczane - a cena oczywiscie spora (by nie bylo potem sytuacji ze cala mapa jest w drogach) ale moze jednak niech bedzie ziemska :)
pomysl Biesa (dobrze odmieniam?) jest imho lepszy - i jeszcze tylko przydaloby sie aby oddzialy sie przemieszczaly w sposob inteligentny - uwzgledniajacy wszystkie takie polaczenia i wybierajac najlepszy
Rouge: oczywiscie ze materialy dostarczane - a cena oczywiscie spora (by nie bylo potem sytuacji ze cala mapa jest w drogach) ale moze jednak niech bedzie ziemska :)
dróg w średniowieczu podobno za bardzo nie było, powinno się jednak dać zrobić przecinkę w lesie albo groble na bagnach. tylko tak się zastanawiam czy będa chętni, taka droga jest jak kierunkowskaz, wiadomo że łączy osadę A z osadą B:)
Aguirre drogi były już w starożytności.
Jeśli ktoś nie chce dróg w swoim księstwie to jego sprawa.
Jeśli ktoś nie chce dróg w swoim księstwie to jego sprawa.
hehh i Inkowie mieli drogi, mimo ze nie znali kola ;)
Bies nie jestem historykiem ale średniowiecze, przynajmniej w Europie, to znaczny regres gospodarczy w stosunku do starożytnego Rzymu, po prostu nie było za co i komu nawet naprawiać rzymskich pozostałości, tak mi mówiła pani na historii:)
Ale my tworzymy historie alternatywną - możliwości techniczne do budowy dróg wtedy były, a kwestią finansowania budowy zajmie się już jakiś silny gospodarczo książe na naszej mapce :P
Poza tym na naszej mapce nie ma nawet śladów dróg, które pozostały z czasów starożytności.
Poza tym na naszej mapce nie ma nawet śladów dróg, które pozostały z czasów starożytności.
te drogi są mi właściwie obojętne, po prostu przekomarzam się z Biesem, upraszam wybaczenia za przewagę formy nad treścią:)
Post #17, autor:
Bies
napisany: 12. lipca 2006, środa, 12:35
zmieniany przez autora, 12. lipca 2006, 12:36
napisany: 12. lipca 2006, środa, 12:35
zmieniany przez autora, 12. lipca 2006, 12:36
Hadrian podjoł bardzo fajny temat. Pozostałości po cesarstwie rzymskim w średniowiecznej europie były elementem kluczowym dla rozwoju księstw i królestw chodzi tu o drogi, akwedukty, twierdze itp.
Czy nie było by fajnie gdyby od początku gry na mapie znajdowały się takie elementy? Chodzi mi o niewielka ilość takich miejsc które nadawały by światu w którym toczy się gra głębi.
Co do dróg to Hadrian ma zupełną racje drogi pozostały po Cesarstwie i można je było budować ale zapewne wielu władców myslało tak jak Aquirre że służa jedynie dla agresora jako kierunkowskaz i nowe nie powstawały:)
Czy nie było by fajnie gdyby od początku gry na mapie znajdowały się takie elementy? Chodzi mi o niewielka ilość takich miejsc które nadawały by światu w którym toczy się gra głębi.
Co do dróg to Hadrian ma zupełną racje drogi pozostały po Cesarstwie i można je było budować ale zapewne wielu władców myslało tak jak Aquirre że służa jedynie dla agresora jako kierunkowskaz i nowe nie powstawały:)
Dróg w średniowieczu jako takich raczej wiele nie budowano. Jednak cały czas wraz z rozwojem handlu i wzrostem mobilności ludzi powstwały trakty i inne kanały komunikacyjne jak choćby szlaki wodne. Głównym problemem w średniowieczu nie był brak dróg komunikacyjnych a problemy z zapewnieniem bezpieczeństwa dla podróżnych i wysokie myta pobierane przez władców władających tymi szlakami.
jako kierunkowskaz to raczej w grze, w realnym świecie mniej więcej wiadomo gdzie są miasta, natomiast obawiano się, że droga równie łatwo może posłużyć agresorowi i jeszcze w XIX wieku koleje budowano równolegle do granic. Wiele słabych średniowiecznych państw - nie wiem czy nie Polska również - zawdzięczało swoją autonomię niedostępności komunikacyjnej. Tylko Rzymianie mogli sobie pozwolić żeby wszystkie drogi prowadziły do Rzymu:)
o! pomysl Biesa z wprowadzeniem do gry pozostalsci jakiejs wczesniejszej cywilizacji jest ciekawy :)
Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
