Najświeższe wątki:
Zasady gry
Jak zacząć grę
Wątek w temacie: Dla początkujących
witam w poniedzialek chce doknac wpaty na konto LavCon'u wiem na poczatek mam wybrac pakiet rolnika ale co potem o czego zaczac budowle? powiedzcie ja wy zaczynacie bo zastanwialem sie na zaczeciem od swiatyni albo od systemu irygacji czy moze od czegos zupelnie innego? prosze rozpiszcie sie od czego zaczynacie, jesli mozna podajcie wskazowki na tygodnie gry chodzi mi to o wszystko czy w poczatkowej fazie budowac maksymalnie budowniczymi kosztem wyzywienia czy tak aby wyzywinie drastycznie nie spadlo jesli to wasze sekrety to bardzo prosze na gg 6879236 bo chcialbym pograc za te 50 zl chociaz miesiac
Najważniejsze - przeczytać całe zasady + samouczek
przydatne jest też doświadczenie ze świata odkrywców
i szczerze polecam lekturę autorstwa Rouge pt "Poradnik dla młodego krwiożerczego tyrana", jest on tu: http://www.laventhar.org/forum.html?w(...)97#post1
przydatne jest też doświadczenie ze świata odkrywców
i szczerze polecam lekturę autorstwa Rouge pt "Poradnik dla młodego krwiożerczego tyrana", jest on tu: http://www.laventhar.org/forum.html?w(...)97#post1
przczytalem i zasady i samouczek a doswiadczenie w swiecie testowym jest znikome wiec dlatego pytam a po tym http://www.laventhar.org/forum.html?w(...)97#post1
dalej nie wiem czy budowac na poczatku szybko kosztem wyzywienia czy tez nie, wiec jesli ktos moglby pomoc, bo naprawde chce pograc chociaz miesiac, niech sie rozpisze albo napisze do mnie na gg 6879236 prosze kurczak bo jestem zielony a wy czytajac wypowiedzi na forum wiem ze jestescie bardzo chcetni na slabo bronione osady agra nie jest za darmo... wiec HELP
dalej nie wiem czy budowac na poczatku szybko kosztem wyzywienia czy tez nie, wiec jesli ktos moglby pomoc, bo naprawde chce pograc chociaz miesiac, niech sie rozpisze albo napisze do mnie na gg 6879236 prosze kurczak bo jestem zielony a wy czytajac wypowiedzi na forum wiem ze jestescie bardzo chcetni na slabo bronione osady agra nie jest za darmo... wiec HELP
Rolnikiem nie grałem, więc nie mam doświadczeń z pierwszej ręki. Ale ogólnie mogę doradzić.
Z pewnością świątynia i tawerna na samym początku nie będą błędem, skoro wszyscy są zgodni, że przyrost to podstawa. Musisz też skalkulować jak najniższy opłacalny podatek. Ale pamiętaj, że trochę pieniędzy musisz mieć jeśli trafi się narwany sąsiad i będziesz walczył np. w drugim tygodniu gry.
Kolejnym budynkiem pewnie będzie zbrojownia - musisz mieć czym się bronić, chyba że uznasz, że warto wcześniej postawić np. tartak.
Z pewnością świątynia i tawerna na samym początku nie będą błędem, skoro wszyscy są zgodni, że przyrost to podstawa. Musisz też skalkulować jak najniższy opłacalny podatek. Ale pamiętaj, że trochę pieniędzy musisz mieć jeśli trafi się narwany sąsiad i będziesz walczył np. w drugim tygodniu gry.
Kolejnym budynkiem pewnie będzie zbrojownia - musisz mieć czym się bronić, chyba że uznasz, że warto wcześniej postawić np. tartak.
Rolnik- ja proponuję tak:
podatek- 0,7. To da niewielką kasę, ale wystarczy, natomiast dobrze ustawi przyrost naturalny. Pierwsza budowla, bez widziwień- tawerna. Starczy Ci na to kamienia. Potem buduj tartak, bo drewno zawsze w cenie (później być może warto zbudować drugi).
Rozglądaj się na mapie za górami- jeśli będą blisko (1, lub 2 pola) warto wystać tam gdzieś po tygodniu paru ludzi, niech zbudują osadę i łupią kamień.
Jeśli nie ma gór, warto być może pohandlować z sąsiadem: żywność - kamień.
Rolnik od początku ma ostrokół, więc wcale nie jest łatwym celem i generalnie nie tak prosto się na niego zasadzić.
Nie twórz nowych oddziałów prócz tych, co masz, na początek straż przyboczna wystarczy. Daj im połowę żołdu i niech siedzą w osadzie (trenując i jednocześnie podbijając morale ludności). Z osady wysyłaj ich jedynie, gdy niezależni podejdą bardzo blisko, np. 1, 2 pola (w innych przypadkach szkoda się ganiać).
Następne budowle, to pewnie zbrojownia, tartak kolejny, świątynia, ze dwa systemy irygacji, garbarnia (kolejność nieobowiązkowa).
podatek- 0,7. To da niewielką kasę, ale wystarczy, natomiast dobrze ustawi przyrost naturalny. Pierwsza budowla, bez widziwień- tawerna. Starczy Ci na to kamienia. Potem buduj tartak, bo drewno zawsze w cenie (później być może warto zbudować drugi).
Rozglądaj się na mapie za górami- jeśli będą blisko (1, lub 2 pola) warto wystać tam gdzieś po tygodniu paru ludzi, niech zbudują osadę i łupią kamień.
Jeśli nie ma gór, warto być może pohandlować z sąsiadem: żywność - kamień.
Rolnik od początku ma ostrokół, więc wcale nie jest łatwym celem i generalnie nie tak prosto się na niego zasadzić.
Nie twórz nowych oddziałów prócz tych, co masz, na początek straż przyboczna wystarczy. Daj im połowę żołdu i niech siedzą w osadzie (trenując i jednocześnie podbijając morale ludności). Z osady wysyłaj ich jedynie, gdy niezależni podejdą bardzo blisko, np. 1, 2 pola (w innych przypadkach szkoda się ganiać).
Następne budowle, to pewnie zbrojownia, tartak kolejny, świątynia, ze dwa systemy irygacji, garbarnia (kolejność nieobowiązkowa).
Wersja 1 (spokojna):
Podatek 0,7-0,8. Irygacje do 7-8, 2 chaty myśliwskie, tawerna może nawet na początek, ale nie świątynia bo wytrzepiesz się z kamienia. jak osadnicy dojdą do 200 tartak. Koniecznie roześlij zwiadowców, bo może w okolicy jest pole z górami albo lasek, trzeba tam dać malutką osadę. Jeśłi goły step warto zainwestować w kamieniołom i drugi tartak. Jak się nazbiera trochę skór garbarnia i zaraz potem kuśnierz albo warsztat (łuki). Od początku sukcesywnie powiększasz wojsko, tak żeby szybko dojść do szkolących się 50 ludzi, potem oczywiście sukcesywnie więcej
Wersja 2 (hard):
podatek na 0, nic nie budujesz poza świątynią i tawerną, irygacjami bo to koszty, żadnego wojska poza startowym oddziałem, przede wszystkim szukasz i jak najszybciej zasiedlasz kolejne źródło(a). Gromadzisz żywność, mogą się przydać małe wioski zwłaszcza na łąkach gdzie też przesiedlasz nadmiarowych osadników jak się skończy miejsce na źródłach. Ciągniesz to najdłużej jak się da (ze 3 m-ce), a jak już się nie mieścisz z ludźmi zaciągasz najwięcej jak się da do wojska i napadasz sąsiada, najlepiej jakby się trafił górnik. Będziesz na 100% miał wielką przewagę liczebną co zrównoważy braki w wyszkoleniu i uzbrojeniu
Podatek 0,7-0,8. Irygacje do 7-8, 2 chaty myśliwskie, tawerna może nawet na początek, ale nie świątynia bo wytrzepiesz się z kamienia. jak osadnicy dojdą do 200 tartak. Koniecznie roześlij zwiadowców, bo może w okolicy jest pole z górami albo lasek, trzeba tam dać malutką osadę. Jeśłi goły step warto zainwestować w kamieniołom i drugi tartak. Jak się nazbiera trochę skór garbarnia i zaraz potem kuśnierz albo warsztat (łuki). Od początku sukcesywnie powiększasz wojsko, tak żeby szybko dojść do szkolących się 50 ludzi, potem oczywiście sukcesywnie więcej
Wersja 2 (hard):
podatek na 0, nic nie budujesz poza świątynią i tawerną, irygacjami bo to koszty, żadnego wojska poza startowym oddziałem, przede wszystkim szukasz i jak najszybciej zasiedlasz kolejne źródło(a). Gromadzisz żywność, mogą się przydać małe wioski zwłaszcza na łąkach gdzie też przesiedlasz nadmiarowych osadników jak się skończy miejsce na źródłach. Ciągniesz to najdłużej jak się da (ze 3 m-ce), a jak już się nie mieścisz z ludźmi zaciągasz najwięcej jak się da do wojska i napadasz sąsiada, najlepiej jakby się trafił górnik. Będziesz na 100% miał wielką przewagę liczebną co zrównoważy braki w wyszkoleniu i uzbrojeniu
A jakie macie propozycje dla pozostałych pakietów?
Jak widzisz nie ma za bardzo chętnych do udzielania dobrych rad, ale nie dlatego żeśmy tacy niegościnni albo że brakuje tu mądrali - wprost przeciwnie:) - jednak jeśli weźmiesz księstwo od początku to szybko się przekonasz że dobre rady są na nic. Każde księstwo ma inny teren i sąsiadów i każdym gra się inaczej. Skoro jednak pytasz no to się jeszcze powymądrzam
Leśnikiem gra się najłatwiej, w lesie irygacji 5-6, chat myśliwskich bodaj 3-4, 2-3 tartaki, zbrojownia, ile garbarni się da to nawet nie wiem, kuśnierze, łupiesz broń w ogromnych ilościach porównując to z możliwościami innych pakietów i na pierwszą wojnę wychodzisz po prostu nią obwieszony, tak że nawet nie za bardzo jest jak żywność załadować, dlatego chyba warto się na początku zdecydować czy robić łuki i tarcze czy nie (ja myślę że przynajmniej na początku nie)
Górnik jest dla prawdziwych twardzieli Lav, zdecydowanie odradzam Ci jeśli jesteś początkujący. Przede wszystkim to są góry, bardzo powolny teren, wszystko się strasznie ślimaczy nawet jak na tę grę, żeby wykorzystać walor pakietu potrzebujesz węgla, a niestety trzeba go szukać, no i często się okazuje że się namęczysz i naczekasz a byle rolnik to łatwo odbierze.
Jeździec z kolei jest najbardziej dynamicznym pakietem. Na stepie to będzie ze 6 irygazji i 1-2 chaty, niestety jesteś goły podobnie jak rolnik, trzeba szukać po okolicy czy to lasu czy gór, bo budownictwo i zbrojeniówka będzie kulała, a nie możesz jak rolnik nadrobić to liczebnościa. Jednak masz konie, których na początku za bardzo nie rozmnażaj bo całkiem zjedzą Cię koszty, ale wsiadaj na nie, ganiaj za niezależnymi żeby zdobyć dośw i penetruj teren
Leśnikiem gra się najłatwiej, w lesie irygacji 5-6, chat myśliwskich bodaj 3-4, 2-3 tartaki, zbrojownia, ile garbarni się da to nawet nie wiem, kuśnierze, łupiesz broń w ogromnych ilościach porównując to z możliwościami innych pakietów i na pierwszą wojnę wychodzisz po prostu nią obwieszony, tak że nawet nie za bardzo jest jak żywność załadować, dlatego chyba warto się na początku zdecydować czy robić łuki i tarcze czy nie (ja myślę że przynajmniej na początku nie)
Górnik jest dla prawdziwych twardzieli Lav, zdecydowanie odradzam Ci jeśli jesteś początkujący. Przede wszystkim to są góry, bardzo powolny teren, wszystko się strasznie ślimaczy nawet jak na tę grę, żeby wykorzystać walor pakietu potrzebujesz węgla, a niestety trzeba go szukać, no i często się okazuje że się namęczysz i naczekasz a byle rolnik to łatwo odbierze.
Jeździec z kolei jest najbardziej dynamicznym pakietem. Na stepie to będzie ze 6 irygazji i 1-2 chaty, niestety jesteś goły podobnie jak rolnik, trzeba szukać po okolicy czy to lasu czy gór, bo budownictwo i zbrojeniówka będzie kulała, a nie możesz jak rolnik nadrobić to liczebnościa. Jednak masz konie, których na początku za bardzo nie rozmnażaj bo całkiem zjedzą Cię koszty, ale wsiadaj na nie, ganiaj za niezależnymi żeby zdobyć dośw i penetruj teren
Post #9, autor:
Antygon
napisany: 22. września 2008, poniedziałek, 21:12
zmieniany przez autora, 22. września 2008, 21:13
napisany: 22. września 2008, poniedziałek, 21:12
zmieniany przez autora, 22. września 2008, 21:13
Rzeczywiście górnik pakiet trudny. Jednak na moją pierwszą grę w lav wziąłem górnika. Z czystej przekory. Dzięki położeniu na uboczu i za bagnami przetrwałem do końca świata RL, choć prawie padłem przez masowy najazd Walkirii. Teraz też gram w jednym ze światów górnikiem. Ważna w tym pakiecie jest dyplomacja i trochę szczęścia do terenow i sąsiadów. Zawsze buduję jak najszybciej tawernę, świątynię i koniecznie w stolicy zamek. Umocnienie stolicy to duży wydatek ale dla górnika opłacalny i jego jedyna obrona. I oczywiście produkcja kusz i zbieranie jadła w stolicy. Zamek i potencjalni kusznicy to odstrasza wielu potencjalnych przeciwników.
Hmm, późno bo późno ale jednak sie ujawniłeś Boemundzie :)
Lepiej późno niż wcale ;). Gdy RL się zakończył nie byem za bardzo dostępny a później po dyskusji nie widziałem sensu pisać, bo Boemud niewiele znaczył w tym świecie.
Post #12, autor:
Fallen
napisany: 24. września 2008, środa, 00:53
zmieniany przez autora, 24. września 2008, 00:55
napisany: 24. września 2008, środa, 00:53
zmieniany przez autora, 24. września 2008, 00:55
kurczak Aquirre namieszales mi bo teraz przez ciebie zastaniawiam sie czy nie wybrac lesnika w koncu jest duzo drewana ostrokol mozna zbudowac dodatkowo jedzenie z lasu wiec prosze jeszcze raz o wypowiedz co lepiej dla poczatkujacego lesnik czy rolnik? bo 180 pkt juz jest na koncie
Aquirre tak mi namieszales ze od pierwszej zastanawiam sie naprzemian klikam zapisz zgloszenie raz wybierajac rolnikow raz mysliwych i tak w kolko i wlasnie doszedlem do wniosku ze znwu zmienie na rolnika a bylem juz pewny ze mam wybrac lesnika kurrrrrrrrrrrczak... powiedzcie co lepsiej dla poczatkujacego lesnik czy rolnik?
Rolnik - bo pomimo dostępu do broni , brak doświadczenia może Cię zniszczyć.
Rolnik pod każdym względem.
Fallen. Leśnik na starcie (ale tylko na samym początku) ma faktycznie ułatwione zadanie przy rozbudowie, bo ma dostęp do dużej ilość drewna, z czym na początku pozostałe pakiety, w tym rolnik muszą się uporać. Ale jak mówi powiedzenie nie samym drewnem człowiek żyje i po paru tygodniach ta przewaga w drewnie nie jest już tak duża jak na początku. Leśnik ma też tą wadę, iż chodzenie po lesie trwa dłużej. Więc gra na początku dłuży się nie miłosiernie bardziej niż przy rolniku, nie mówiąc o tym, iż z nadmiaru tego czasu czesto przychodzą do głowy głupie pomysły :) Rolnik natomiast to spokojny pakiet, który bez większych dramatów pozwoli łagodniej zebrać doświadczenie w każdej kwestii. Nie będziesz miał problemów z podstawowymi sprawami jak wyżywienie czy przeludnienie. Bezpieczeństwo za ostrokołem zapewnione więc tylko po kolicy śmigać i szukać potrzebnych towarów :)
Fallen uwierz to naprawdę bez znaczenia jaki pakiet wybierzesz, po prostu rzuć monetą:)
Może Ci się trafić rolnik, który dookoła ma las i leśne źródełko i którym tylko na początku grasz jak rolnikiem. Niestety źródełko będzie najwyżej jedno i to daleko. Moze Ci się trafić rolnik, który dookoła ma góry i niedaleko bezpańskie złoże rudy i będziez musiał nim grać jak górnikiem. Może Ci się trafić leśnik, który jedyny las w okolicy to ma tam gdzie stolica, a wkoło tylko step i step. Co więcej, jeśli weźmiesz górnika może się zdarzyć, że podobnie będzie to jedyne górskie pole w całej okolicy, a niedaleko, przy wodzie, będzie kupę cennych stepowych źródełek, gdzie można stawiać przystanie i windować populację powyżej 300 ludzi na osadę - natomiast będziesz się wtedy musiał bardzo napocić żeby zdobyć węgiel
Po prostu większosć graczy stawia teraz na rolnika i dlatego Boro kombinuje z terenem, często właśnie ten rolnik dostaje taki który nie pozwala wcale grać jak rolnik:) natomiast inne, pogardzane pakiety dostają atuty, które pozwalają nawet prześcignąć populacją takiego gorzej wyposażonego rolnika
Może Ci się trafić rolnik, który dookoła ma las i leśne źródełko i którym tylko na początku grasz jak rolnikiem. Niestety źródełko będzie najwyżej jedno i to daleko. Moze Ci się trafić rolnik, który dookoła ma góry i niedaleko bezpańskie złoże rudy i będziez musiał nim grać jak górnikiem. Może Ci się trafić leśnik, który jedyny las w okolicy to ma tam gdzie stolica, a wkoło tylko step i step. Co więcej, jeśli weźmiesz górnika może się zdarzyć, że podobnie będzie to jedyne górskie pole w całej okolicy, a niedaleko, przy wodzie, będzie kupę cennych stepowych źródełek, gdzie można stawiać przystanie i windować populację powyżej 300 ludzi na osadę - natomiast będziesz się wtedy musiał bardzo napocić żeby zdobyć węgiel
Po prostu większosć graczy stawia teraz na rolnika i dlatego Boro kombinuje z terenem, często właśnie ten rolnik dostaje taki który nie pozwala wcale grać jak rolnik:) natomiast inne, pogardzane pakiety dostają atuty, które pozwalają nawet prześcignąć populacją takiego gorzej wyposażonego rolnika
a ja czytalam, ze mapa jest losowo robiona, a umiejscowienie graczy tez jest losowe.
to jak w koncu z tym jest?
bo cos tu nie pasuje
to jak w koncu z tym jest?
bo cos tu nie pasuje
No o tym pisze właśnie Aquirre. Pakiet startowy to tylko jedno pole i jego zawartość a reszta jest losowa. Czyli dokładnie jak napisał, czyli może się zdarzyć, ze pakiet górnika to jedna centralna góra a na około łąki i stepy a równie dobrze 10 pól w każda stronę będą góry. Tak samo może być z leśnikiem czy rolnikiem. Na tym samym polega właśnie ta losowość. :)
nie chciałem zakładać nowego tematu a dziś się go dopatrzyłem, bo zacząłem grać od nowa - rolnikiem właśnie -
i wiem już wszystko oprócz jednego co tu piszecie,
piszecie że na początku (jak świat młody - mój jest bardzo młody ;D) jak się gra rolnikiem to trzeba wysyłać początkowy oddział za laskiem i górami; tak się składa że lasek ma pod nosem (1 pole od stolicy), a góry 2 pola (to pole nad morzem czy tam jeziorem), ale oba te pola są bez źródełka więc nie wiem czy zakładać tam osady, bo piszecie że za kamieniem i drewnem na łące trudno
czekam na prędką odpowiedź i w miarę sprecyzowaną
i wiem już wszystko oprócz jednego co tu piszecie,
piszecie że na początku (jak świat młody - mój jest bardzo młody ;D) jak się gra rolnikiem to trzeba wysyłać początkowy oddział za laskiem i górami; tak się składa że lasek ma pod nosem (1 pole od stolicy), a góry 2 pola (to pole nad morzem czy tam jeziorem), ale oba te pola są bez źródełka więc nie wiem czy zakładać tam osady, bo piszecie że za kamieniem i drewnem na łące trudno
czekam na prędką odpowiedź i w miarę sprecyzowaną
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
