Jak zacząć grę

Wątek w temacie: Dla początkujących

Wyniki od 41 do 60. Przejdź do strony: 1 2 3 4
Post #41, autor: Brunosoldier
napisany: 2. czerwca 2010, środa, 11:15
awatar
Mam jeszcze pytanie odnośnie handlu. Bo "odziedziczyłem" dużo żelaza, a brakuje mi innych surowców. Jest coś w rodzaju rynku, handlarza, bo na razie jedyną opcją jaką znalazłem to utworzenie oddziału, który weźmie towar z magazynu i gdzieś powolutku zaniesie?

Post #42, autor: Luty
napisany: 2. czerwca 2010, środa, 11:29
awatar
nie ma żadnych rynków i teleportacji towaru = handel polega na tym, że uzgadniasz z odbiorcą cenę, termin i transport - i albo sam wieziesz mu towar albo on przychodzi do ciebie "realnie". Mżzliwe są oszustwa na wadze i cenie a nawet w samej zapłacie. Żelazo !!! ( czy ruda żelaza?) to najbardziej pożądany towar w LaV = o nie toczą się wojny światowe, wymierają ludy i rodzą się bohaterowie wszech czasów --- no może nie u odkrywców, ale gdzieś pierwsze kroki postawić trzeba :)

Post #43, autor: Amras DelMonte
napisany: 2. czerwca 2010, środa, 15:00
brak awatara
Były, były wojny;) Nie tak "wielkie" jak protestanckie, ale jednak.
Kwestia wiary byla dosc, silna... v krucjata, opozycja prawoslawnych duchownych w xiv i xv wieku w zwiazku z polaczeniem itp....

Odnośnie tej osady z musisz mieć faktycznie sporo luda i broni. no i obnizyc morale im.
Oj, ja bym wolal od zera sam poznawac ksiestwo, a nie po dziadku dziedziczyc;)

Post #44, autor: Eryk
napisany: 3. czerwca 2010, czwartek, 21:49
awatar
[35] Witam Henselt. Rycerz Michuman na początku był starozakonnym, więc teraz przemawia przez niego gorliwość neofity... Byłem pierwszym księciem Kamelotu (do kwietnia), więc serdecznie ci kibicuję. Mam prośbę. Napisz za jakiś czas, jak ci idzie (a przynajmniej, kiedy się świat zakończy), bo bardzom ciekaw, jak rozwija się księstwo, które tak szybko musiałem opuścić.
Pozdrawiam.

Post #45, autor: Brunosoldier
napisany: 11. czerwca 2010, piątek, 09:13
awatar
wysłałem wędrowca=jednoosobowy oddział, żeby obejrzał tereny nieznane na mapie. Natrafił na jakiś oddział, który wydał mu bitwę. Nie chcę brać udziału w bitwie, tylko iść dalej - czy jest taka opcja?

Post #46, autor: Pablo Larmo
napisany: 11. czerwca 2010, piątek, 09:16
awatar
ne - może uda mu się uciec, ale watpię

Post #47, autor: Wortigern
napisany: 11. czerwca 2010, piątek, 09:44
brak awatara
nie stety, jeśli ktoś Ci wyda bitwę, musisz brać w niej udział.

Post #48, autor: Okinawasan
napisany: 11. czerwca 2010, piątek, 09:48
zmieniany przez autora, 11. czerwca 2010, 09:50
brak awatara
cześć, zacząłem grac w tamtym tygodniu, więc może głupie pytanie, ale nie potrafię tego zrozumieć. Koło mnie jest osada z opisem niezależni, liczba mieszkańców 2. No to wysłałem tam 30 osadników i kazałem im zdobyć osadę. Wczoraj było bitwa, w wyniku jest podane że osadę zdobyłem. Ale mój oddział jest cały czas obok osady i nie mogę go w niej osadzić. Coś robię nie tak?

I drugie pytanie: czy morale oddziału ma wpływ na szybkość treningu? Jeżeli będą mieli podwójny żołd to szybciej nabędą umiejętności czy też nie ma to wpływu?

Post #49, autor: Avathar
napisany: 11. czerwca 2010, piątek, 10:05
zmieniany przez autora, 11. czerwca 2010, 10:08
awatar
Jeśli zdobyłeś osadę, to twój odział na pewno w niej jest (można to sprawdzić w informacjach o osadzie sekcja -oddziały w pobliżu - jest tam napisane czy oddział znajduje się w osadzie lub w informacjach oddziału (tam też jest informacja o miejscu stacjonowania ( powinno być "odział znajduje się w obrębie osady")
żeby ich osadzić musisz wejść do oddziału kliknąć osadź i wybrać regiment, który chcesz osadzić. Regiment nie może być uzbrojony i przy czym jeśli to jest ostatni regiment w oddziale nie może posiadać żadnych towarów. Towary należy najpierw przekazać do magazynów osady.

Morale oddziału ma wpływ na przebieg bitwy, nie na szybkość szkolenia,
na szybkość szkolenia ma wpływ jedynie szkolenie w akademiach wojskowych (dla WS) i strzeleckich (dla ST)

Post #50, autor: Okinawasan
napisany: 11. czerwca 2010, piątek, 15:24
brak awatara
mam taki zapis w podsumowaniu.
po stronie atakujących ja:
Podsumowanie
Główny oddział po bitwie to zdobywcy.
Osada została zdobyta!
Po stronie obrońców (niazależni)

Brak głównego oddziału.
Osada została obroniona!
2 osadników wraca do codziennych zajęć w osadzie.

raz pisze, że została zdobyta, raz że obroniona. No i oddział jest poza osadą:(

Post #51, autor: Wortigern
napisany: 11. czerwca 2010, piątek, 16:56
brak awatara
a jaki rozkaz miał regiment szturmującego oddziału? pewnie czekaj na wroga?

Post #52, autor: Kwadrat
napisany: 11. czerwca 2010, piątek, 17:00
awatar
Nie zdobyłeś osady. Ten błąd w opisie jest jak nie dojdzie do walki w czasie ataku na osadę. Musisz inne rozkazy wydać w czasie bitwy, pewnie Twoi wojowie mieli "czekaj na wroga".

Post #53, autor: Okinawasan
napisany: 12. czerwca 2010, sobota, 07:54
brak awatara
zgadza się, regiment miał rozkaz "czekaj na wrogqa"

Post #54, autor: Wortigern
napisany: 12. czerwca 2010, sobota, 09:24
brak awatara
w takim układzie wydaj rozkaz dąż do walki w zwarciu.

Post #55, autor: Okinawasan
napisany: 14. czerwca 2010, poniedziałek, 08:29
brak awatara
rzeczywiście, dałem do walki w zwarciu i zdobyłem osadę. Dziękuję za pomoc

Post #56, autor: Pablo Larmo
napisany: 14. czerwca 2010, poniedziałek, 08:39
awatar
gratuluję pierwszej zdobytej osady... mam nadzieję, że w światach rycerzy gdy staniemy naprzeciwko, moje osady będą się nie dadzą.

Post #57, autor: Okinawasan
napisany: 14. czerwca 2010, poniedziałek, 13:22
brak awatara
dziękuję za gratulacje. Moich 30 osadników w końcu sobie poradziło z 2 mieszańcami osady. Sukce nie wielki ale znalazłem w magazynie 80 jedzenia, więc uczta na całego:)
Jeszcze tylko nie mogę sobie poradzić ze zmianą nazwy zdobytej wioski. mam teraz dwie osady o tej samej nazwie...

Post #58, autor: wiliam
napisany: 14. czerwca 2010, poniedziałek, 13:29
awatar
Pisz do Patrona - to jedyna metoda.

Post #59, autor: Luty
napisany: 14. czerwca 2010, poniedziałek, 13:34
awatar
heh - ta sama nazwa - ja w Capulusie miałem hita, bo cztery miasta w najbliższym sąsiedztwie nazywały się Kordia, byłem lekko podłamany bo wydawało mi się, że nigdy poza te Kordie nie wylizę :)

Post #60, autor: Pablo Larmo
napisany: 14. czerwca 2010, poniedziałek, 13:40
awatar
Co ty... to była duża aglomeracja... walczyłeś cały czas w tym samym mieście;)

Wyniki od 41 do 60. Przejdź do strony: 1 2 3 4
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
Wyszukiwarka: