Kawały

Wątek w temacie: Inne

Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2 3 ... 28
Post #1, autor: wiliam
napisany: 8. lutego 2007, czwartek, 20:12
awatar
jak w temacie

Post #2, autor: Czarny
napisany: 8. lutego 2007, czwartek, 12:53
zmieniany przez wiliam, 8. lutego 2007, 20:13
awatar
Jako , że forum nam coś zasypia- posunę się do ostateczności i opowiem kawał.

Arab miał do załatwienia dwie sprawy u USA.
Udało mu się za jednym zamachem.

(śmiech)

Post #3, autor: Hadrian
napisany: 8. lutego 2007, czwartek, 13:16
zmieniany przez wiliam, 8. lutego 2007, 20:15
awatar
dobre bo polityczne :)

Post #4, autor: Tommy
napisany: 8. lutego 2007, czwartek, 18:35
zmieniany przez wiliam, 8. lutego 2007, 20:15
awatar
No to jak szaleć to szalec :D

Przez pustynie jedzie na wielbładzie Arab, a obok wielbłąda biegnie jego żona. Spotykają jadącą w przeciwna stronę karawanę.
- Dokąd jedziesz? - pyta się przewodnik karawany.
- Żona jest chora. Wiozę ją do szpitala.

Post #5, autor: Tommy
napisany: 8. lutego 2007, czwartek, 18:46
zmieniany przez wiliam, 8. lutego 2007, 20:15
awatar
No i cos jeszcze, by nie było,że nie lubie kogoś to jankesom też cos trzeba dołożyć ;)

(poczaąek lat 90) Amerykanin jadący fordem zderzył sie na skrzyżowaniu dróg z Polakiem jadącym syrenką. Polak widząc swój rozbity samochód , usiadl w rowie i zaczął płakać. Przestraszony Amerykanin pyta się:
- Czy panu coś sie stało? Czy jest pan ranny?
- Nie,ale jakie ma to znaczenie? Straciłem oszczędności całego życia!
- To po co pan kupował taki drogi samochód?

Post #6, autor: Taiho
napisany: 8. lutego 2007, czwartek, 19:18
zmieniany przez wiliam, 8. lutego 2007, 20:15
awatar
Cytat:
dobre bo polityczne :)


No to prosze, o prezydentach:

- Kwasniewski udowodnil ze prezydent moze calkiem niezle rzadzic krajem;
- Jaruzelski udowodnil ze prezydent moze tragicznie wladac krajem;
- Walesa udowodnil ze byle idiota moze zostac prezydentem;
- Kaczynski udowodnil ze nie kazdy!!

Post #7, autor: greghor
napisany: 8. lutego 2007, czwartek, 19:47
zmieniany przez wiliam, 8. lutego 2007, 20:15
awatar
Chmmmm.... Taiho, skąd ja to znam?

Facet budzi się około 13.00 na potwornym kacu. Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści:
"Kochanie, wypoczywaj, jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń, zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona".
On na to pyta syna, co się stało, czy wrócił wczoraj z kwiatami, pierścionkiem lub czymś w tym rodzaju, nic bowiem nie pamięta. Syn na to:
- Coś ty, przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy matka ściągała ci spodnie powiedziałeś: "Won dziwko, ja jestem żonaty".

Post #8, autor: Czarny
napisany: 8. lutego 2007, czwartek, 20:03
zmieniany przez wiliam, 8. lutego 2007, 20:15
awatar
Musiałem spać, jak Kwaśniewski udowadniał to o dobrym władaniu... ale nic to.

Alkohol nie rozwiąże twoich problemów... ale z drugiej strony mleko też nie...

A tak w ogóle to lepiej mieć parkinsona i trochę wylać, niż alzheimera i zapomnieć wypić.

Post #9, autor: kozak
napisany: 8. lutego 2007, czwartek, 20:23
zmieniany przez autora, 8. lutego 2007, 20:25
awatar
O! Jeden z moich faworytów... ;)

Rząd Ukrainy zastanawia się co zrobić z ziemią wokół Czernobyla.
- Nie możemy tam nic uprawiać, ani ziemniaków, ani kukurydzy...
- Możemy zasiać tytoń, a na paczkach papierosów umieścimy napis:
"Ministerstwo Zdrowia ostrzega po raz ostatni"

Post #10, autor: wiliam
napisany: 27. kwietnia 2007, piątek, 22:42
awatar
Wpada wściekły Kubuś Puchatek do Krzysia i od progu woła:
- ...że Prosiaczek kablował to rozumiem, świnia jest i tyle. Że
Kłapouchy też - osioł, gamoń, dureń, to się dał wmanewrować. Ale,
że k* Miodek, to się nie spodziewałem!!!!!! - wrzasnął miś
rozbijając garnek o ścianę....

Post #11, autor: kozak
napisany: 28. kwietnia 2007, sobota, 08:03
awatar
;D

dobre!

Post #12, autor: nieznany
napisany: 10. lipca 2007, wtorek, 21:13
jedzie baca samochodem i spotyka turystę i się pyta:
-mógłby mnie baca zawieść do zakopanego?-baca odpowiada
-dobra wsiadaj- jadą godzinę i turysta się pyta
-ile jeszcze kilometrów do zakopanego- baca odpowiada
-50-jadą następną godzine i turysta się pyta
-ile jeszcze kilometrów?-
-100- oburzony turysta się pyta
-czy my wogule jedziemy do zakopanego - baca odpowiada
-czy ja mówiłem że jedziemy do zakopanego-

Post #13, autor: Draconis
napisany: 11. lipca 2007, środa, 09:33
awatar
<monic> kobieta powinna trzymać faceta jak psa
<Reich> zgadzam się z tym
<Reich> w dzień dać jeść i głaskać
<Reich> a na noc wypuścić niech sobie polata ;>

Post #14, autor: Taiho
napisany: 12. lipca 2007, czwartek, 08:44
zmieniany przez autora, 12. lipca 2007, 08:45
awatar
Kila ciekawych tekstów komentatorów z wczorajszego meczu Polska-Francja:

ten niewysoki Pujol jedną ręką bardzo ładnie obsługuje swojego środkowego
Na boisku pojawia się już nasza szóstka: Wlazły, Winiarski, Kadziewicz, Pliński, Zagumny, Świderski i Gacek
Szymański kapitalnie ciągnie w tych końcówkach
Vadeluix wchodzi w nas juz dwie godziny
Zagumny daje wszystkim, raz z lewej raz z prawej
Bąkiewicz nie traci zimnej głowy
Paweł Zagumny daje każdemu po kolei
Jeden z graczy z francuskich miał na nazwisko &#8222;SAMICA&#8221;
trener bardzo liczy na jego centymetry pod siatką
jeszcze kilka chwil, kilka minet i rozpocznie się mecz
Polska publiczność rozgrzała sie bardziej niż brykiet w wiosennym grillu
wyskoczył z jedną ręką jak po papierówki
Szymańskim zawsze dochodzi w ostatniej chwili
Szymański juz któryś raz z rzędu spuszcza blokującym Francuzom po klatach, nie wiem jak on to robi
Szymański po meczu "blok francuzów był nastawiony na takie mocne i wysokie ataki jak Mariusza Wlazłego, a moje to były takie smyranki", komentator&#8221; &#8222;o tym smyraniu to porozmawiamy jeszcze później

Post #15, autor: Czarny
napisany: 12. lipca 2007, czwartek, 09:03
awatar
dobre :) Ja, jako że słabe nerwy posiadam, po przegranym drugim trzecim secie odpuściłem sobie

Post #16, autor: Taiho
napisany: 12. lipca 2007, czwartek, 09:20
awatar
straciłeś zimną głowę :)

Post #17, autor: Archie
napisany: 14. lipca 2007, sobota, 09:54
awatar
Pewien gospodarz miał problem ze swymi świniami gdyź nie chciały one jeść ani pić ... Udał się więc owy hodowca do weterynarza po radę, ten zaś powiedział: weź im pan nie dawaj jedzenia przez jakiś czas to same zgłodnieją i zaczną jeść. Hodowca zrobił jak kazano, no ale nic nie pomogło. Na następnej wizycie u weterynarza: Niech pan je wywiezie jak najdalej w las to jak bedą wracać to się zmęczą i napewno zjedzą. Hodowca znowu zrobił jak mu kazano, Wziął świnie na przyczepke wywiózł do lasu. Wstaje rano patrzy: świnie są ale nie jedzą. Udał się więc jeszcze raz do weterynarza po kolejną radę. Niech pan je wywiezie daleko w las i przerucha wszystkie i je tam zostawi. Hodowca w rozpaczy zgodził się na to- zawiózł świnie, przeruchał wszystkie i sam wrócił. Następnego dnia żona go budzi: Heniek wstawaj! Świnie!!! Zaspany mąż pyta: co? jedzą? Żona odpowiada: Nie, stoją na przyczepce!

Post #18, autor: greghor
napisany: 27. lipca 2007, piątek, 12:36
awatar
http://sport.onet.pl/1,16,11,32803423(...)rum.html

Generalnie gostek bezsensu te swoje opowieści pisze, ale tu mu wyszło,;)). Zobaczcie też zdjęcie pod artykułem do którego jest komentarz.

Post #19, autor: Czarny
napisany: 27. lipca 2007, piątek, 13:16
awatar
W komentarzach pan o nazwisku czarny mial zdanie podobne do mojego. Nazwano go bufonem. To było chyba najbardziej śmieszne... :/

Post #20, autor: Taiho
napisany: 27. lipca 2007, piątek, 13:52
awatar
Uwaga materiał w którym jest trochę bluzgania ale za to wybitnie zacny. Dla prawdziwych koneserów :)

http://pl.youtube.com/watch?v=TygLWz2XrI8

Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2 3 ... 28
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
Wyszukiwarka: