Najświeższe wątki:
Zasady gry
Kolejny poradnik do gry
Wątek w temacie: Dla początkujących
Post #1, autor:
SebekS
napisany: 24. lipca 2011, niedziela, 09:26
zmieniany przez autora, 10. lutego 2012, 19:07
napisany: 24. lipca 2011, niedziela, 09:26
zmieniany przez autora, 10. lutego 2012, 19:07
Postanowiłem utworzyć kolejny poradnik do gry. Powodem tj decyzji były: starzejące się i lekko nieaktualne inne poradniki, rozproszona wiedza po forum (jak i w samej grze) i brak wątku FAQ. Często na forum na pytanie pada odpowiedź "wszystko zależy od sytuacji". oczywiście z brakiem opisu tej sytuacji i możliwości działania. Otrzymywałem też porady typu 'że nie ma schematów". Moim zdaniem jest trochę schematów i w 80% przypadków taki schemat działania będzie poprawny (unikamy fatalnych błędów), choć mogą istnieć korzystniejsze rozwiązania.
Poradnik będzie w formacie strony WWW. Uczę się XHTML i CSS, więc jego zawartość jak i "technika" strony będzie rozwijać się. Trzeba uzbroić się w cierpliwość :)
Poradnik jest dostępny pod adresem: http://sebest.cba.pl/
Na razie skromne początki. Jest tabelka podatkowa (wpływ podatków na morale w osadzie), ciekawostka - nazwy nadawane przez silnik oddziałom niezależnym (prawdopodobnie nie jest kompletna) oraz zbiór innych poradników.
W planach w trakcie tworzenia jest "poradnik budowlańca" czyli opis budynków, który nie powiela zasad, a radzi kiedy buduje się je. Pojawi się prawdopodobnie pod koniec przyszłego tygodnia, bo zabrałem się za temat i okazało się, że nie skończy się na dwóch-trzech zdaniach dla każdego budynku. Dalsze plany to dodanie kilku zdjęć z odkrywców (jak zakończy się świat) i prawdopodobnie poradnik "ruchu po kratkach". Z bardzo odległych Encyklopedia. Być może utworzę też sekcję FAQ oraz "szablony klimatyczne" księstw.
W tym wątku można komentować, radzić i motywować twórcę :) Zaznaczam, że celem moim jest nauka tworzenia stron, a zawartość jest przy okazji ;)
Poradnik będzie w formacie strony WWW. Uczę się XHTML i CSS, więc jego zawartość jak i "technika" strony będzie rozwijać się. Trzeba uzbroić się w cierpliwość :)
Poradnik jest dostępny pod adresem: http://sebest.cba.pl/
Na razie skromne początki. Jest tabelka podatkowa (wpływ podatków na morale w osadzie), ciekawostka - nazwy nadawane przez silnik oddziałom niezależnym (prawdopodobnie nie jest kompletna) oraz zbiór innych poradników.
W planach w trakcie tworzenia jest "poradnik budowlańca" czyli opis budynków, który nie powiela zasad, a radzi kiedy buduje się je. Pojawi się prawdopodobnie pod koniec przyszłego tygodnia, bo zabrałem się za temat i okazało się, że nie skończy się na dwóch-trzech zdaniach dla każdego budynku. Dalsze plany to dodanie kilku zdjęć z odkrywców (jak zakończy się świat) i prawdopodobnie poradnik "ruchu po kratkach". Z bardzo odległych Encyklopedia. Być może utworzę też sekcję FAQ oraz "szablony klimatyczne" księstw.
W tym wątku można komentować, radzić i motywować twórcę :) Zaznaczam, że celem moim jest nauka tworzenia stron, a zawartość jest przy okazji ;)
http://el.navegatore.w.interia.pl/poradnik.htm < a o poradniku Aguirre to juz wspomniec nie laska? :P
Tego poradnika nie znałem. Dodałem go do swojej strony. Na mojej stronie pojawiła się pierwsza wersja "poradnika budowlańca". Zapraszam do nieco przydługiej lekturki. Na pewno będzie poprawiony, gdy dostanę jakieś konstruktywne uwagi od innych graczy. Dopiszę jeszcze podsumowanie do niego w najbliższej przyszłości.
Sporo błędów i nieścisłości.
"Piąta przystań daje przy 75 rybakach 97,5 żywności na tydzień, czyli pozwala powiększyć maksymalną liczbę osadników w osadzie o około 100".
Nie piąta, ale pięć przystani w sumie.
O stajni: "Gracze stawiają jeden taki budynek w osadzie".
Nie jest to prawda.
I inne. Utrzymanie przystani to 4 talary na tydzień, a Ty piszesz, że to najdroższy z budynków żywnościowych!? Nieprawda też, że tawernę i świątynie opłaca się zbudować jak najszybciej, ponieważ jeśli miasto liczy poniżej 50 osób (około), to budynki więcej kosztują niż generują przychodów.
Dalej niestety niedoczytałem.
"Piąta przystań daje przy 75 rybakach 97,5 żywności na tydzień, czyli pozwala powiększyć maksymalną liczbę osadników w osadzie o około 100".
Nie piąta, ale pięć przystani w sumie.
O stajni: "Gracze stawiają jeden taki budynek w osadzie".
Nie jest to prawda.
I inne. Utrzymanie przystani to 4 talary na tydzień, a Ty piszesz, że to najdroższy z budynków żywnościowych!? Nieprawda też, że tawernę i świątynie opłaca się zbudować jak najszybciej, ponieważ jeśli miasto liczy poniżej 50 osób (około), to budynki więcej kosztują niż generują przychodów.
Dalej niestety niedoczytałem.
O fakt, z kosztem przystani. Jak się pisze po nocach to czasem liczby się mieszają :) Po drugie pośpiech, nie przyznam się, która to godzina zwykle w nocy jest, ale trzeba iść spać, a tu jeszcze tyle do opisania ... :D Co do piątej czy pięć to polonistą nie jestem i takich błędów będzie trochę.
Każda uwaga będzie cenna. Wszystko można zedytować, tylko muszę mieć jakieś argumenty. Mam zastępstwa, ale wiadomo nie każdy gra jak mistrz ;) Po drugie księstwa są albo za młode albo stare i zniszczone. Albo gracz ma inną filozofię.
Nie chciałbym poprawiać czegoś raz, bo gracz A ma taką filozofię, i potem inny gracz B nie zgodzi się z jakimś stwierdzeniem. Chętnie napiszę dwa rozwiązania.
Co do tawerny i świątyni to chyba właściwym słowem zamiast "najszybciej" będzie "najpierw" lub "na początku rozbudowy". koszty utrzymania zależą od całego budżetu, nie pojedynczej osady, ale komu to ja mówię ;)
Każda uwaga będzie cenna. Wszystko można zedytować, tylko muszę mieć jakieś argumenty. Mam zastępstwa, ale wiadomo nie każdy gra jak mistrz ;) Po drugie księstwa są albo za młode albo stare i zniszczone. Albo gracz ma inną filozofię.
Nie chciałbym poprawiać czegoś raz, bo gracz A ma taką filozofię, i potem inny gracz B nie zgodzi się z jakimś stwierdzeniem. Chętnie napiszę dwa rozwiązania.
Co do tawerny i świątyni to chyba właściwym słowem zamiast "najszybciej" będzie "najpierw" lub "na początku rozbudowy". koszty utrzymania zależą od całego budżetu, nie pojedynczej osady, ale komu to ja mówię ;)
Post #6, autor:
Hejtar
napisany: 25. lipca 2011, poniedziałek, 17:28
zmieniany przez autora, 25. lipca 2011, 17:57
napisany: 25. lipca 2011, poniedziałek, 17:28
zmieniany przez autora, 25. lipca 2011, 17:57
Cytat:
Kopalnia rudy żelaza. Wydobywa rudę. Dwie kopalnie na jednym złożu dostarczą dość rudy żelaza.
Dwie kopalnie to urobek 3,4 rudy dziennie, czyli ok. 23,8 tygodniowo
Trzy kopalnie to urobek 4,2 rudy dziennie, czyli ok. 29,4 tygodniowo
Różnica ok. 5,6 rudy tygodniowo = 14 kusz tygodniowo!
Ja bym tym nigdy nie pogardził i zawsze postawiłbym trzecią kopalnię :)
Cytat:
Najdroższy w utrzymaniu budynek produkujący żywność, ale daje możliwość produkcji jej podczas oblężenia osady
Poprawiłbym to zdanie w ten sposób:
Budynek produkujący żywność nawet podczas oblężenia i choć efekty pracy przystań podczas oblężenia są zredukowane do 70% to nie należy ich lekceważyć, szczególnie przy umiejętnym reglamentowaniu żywności dla osadników, garnizonu i rybaków.
Post #7, autor:
Valanthir
napisany: 25. lipca 2011, poniedziałek, 19:38
zmieniany przez autora, 25. lipca 2011, 19:38
napisany: 25. lipca 2011, poniedziałek, 19:38
zmieniany przez autora, 25. lipca 2011, 19:38
eee, gdzie Wy ten poradnik budowlanca widzicie? ja nie widze :(
edit: aha, musialem kliknac odswiez, nie wiem czemu z automatu mi sie nie pokazalo jak otworzylem strone...
edit: aha, musialem kliknac odswiez, nie wiem czemu z automatu mi sie nie pokazalo jak otworzylem strone...
Valanthir - pewnie przeglądarka łyknęła stronę z pamięci, czasem przydaje się wyczyścić pamięć cache przeglądarki albo ciastka (lub właśnie wymusić odświeżenie) bo mechanizm nie rozróżnia starej wersji strony od nowej :)
Sebeks napisałeś:
Ale z drugiej strony osadnicy-obrońcy nie uciekają i gdy brak przewagi liczebnej napastnika walczą dzielnie z morale równym zero. Wiele szturmujących armii "spłynęło" po murach. Przyczyną ich porażki było zbyt niskie morale, brak wyszkolenia, zbyt mała liczebność.
--
czy nie jest tak, że osadników musi być 2x więcej od przeciwnika by zawalczyli?
chodzi mnie o przypadek gdzie wojsko atakujące czeka i obrońcy również, ale jeśli obrońców jest mniej niż 2x atakujących to w 3 rundzie walki nawet jak nie dojdzie do zwarcia to uciekają?
Ale z drugiej strony osadnicy-obrońcy nie uciekają i gdy brak przewagi liczebnej napastnika walczą dzielnie z morale równym zero. Wiele szturmujących armii "spłynęło" po murach. Przyczyną ich porażki było zbyt niskie morale, brak wyszkolenia, zbyt mała liczebność.
--
czy nie jest tak, że osadników musi być 2x więcej od przeciwnika by zawalczyli?
chodzi mnie o przypadek gdzie wojsko atakujące czeka i obrońcy również, ale jeśli obrońców jest mniej niż 2x atakujących to w 3 rundzie walki nawet jak nie dojdzie do zwarcia to uciekają?
To prawda. Jeśli strona A ma przewagę mniej niż dwukrotną, to ucieka (lub poddaje się, gdy broni się w oblężonym mieście). Robi to od trzeciej rundy, gdy morale jej wynosi 0.
Swiet, z atakowanej osady nikt nie ucieknie jeśli jest oblężona, niezależnie od morale i od stosunku ilości wojsk. Jeśli atakowana osada nie jest oblężona, to nie wiem czy nie uciekają, gdyż nigdy nie atakowałem osady bez oblężenia.
Inna kwestia to walka czy poddanie się. Jeśli obrońców jest co najmniej 2x więcej niż agresorów, to nie poddają się, tylko walczą nawet z morale 0.
Jeśli to nie wyjaśnia Twych wątpliwości, to sprecyzuj co jeszcze jest niejasne.
Inna kwestia to walka czy poddanie się. Jeśli obrońców jest co najmniej 2x więcej niż agresorów, to nie poddają się, tylko walczą nawet z morale 0.
Jeśli to nie wyjaśnia Twych wątpliwości, to sprecyzuj co jeszcze jest niejasne.
Właśnie w odkrywcach myślałem, że będę miał "bułkę z masłem", ale ...
Nie pamiętam ilu było obrońców, ale
Aż taki mechanik nie jestem, ale podczas szturmu osadnicy-obrońcy nie uciekają i walczą bardzo zaciekle z morale 0 (oczywiście z żółtodziobami bez wyszkolenia i kiepsko uzbrojonymi).
Wtrąciłem to do opisu, bo jakoś w zasadach o tym nie było wprost napisane. Generalnie nie ma co żyłować się i przewaga musi być :)
Cytat:
z atakowanej osady nikt nie ucieknie jeśli jest oblężona, niezależnie od morale i od stosunku ilości wojsk.
Nie pamiętam ilu było obrońców, ale
Cytat:
Jeśli obrońców jest co najmniej 2x więcej niż agresorów, to nie poddają się, tylko walczą nawet z morale 0.
i walczyli tak zaciekle, że mój atak padł. Ale poszedłem wtedy chyba w 170 przeciwko 270 z garnizonem (mieli morale 1 jak ruszyłem do szturmu).Aż taki mechanik nie jestem, ale podczas szturmu osadnicy-obrońcy nie uciekają i walczą bardzo zaciekle z morale 0 (oczywiście z żółtodziobami bez wyszkolenia i kiepsko uzbrojonymi).
Wtrąciłem to do opisu, bo jakoś w zasadach o tym nie było wprost napisane. Generalnie nie ma co żyłować się i przewaga musi być :)
sebeks to trzeba było poczekać do morale 0 ;]
co do wątpliwości to czarny mnie upewnił i dobrze było by o tym wypadku napisać w poradniku, że można zdobyć osadę praktycznie bez strat, trochę czekając, a później ustawiając wszystkie oddziały by czekały (oczywiście mowa tutaj raczej o nieaktywnych przeciwnikach, gdyż aktywny raczej rzuci swoje chłopstwo z w miarę wysokim morale, by przeżyło ich jak najmniej i zginęło przeciwników jak najwięcej)
co do wątpliwości to czarny mnie upewnił i dobrze było by o tym wypadku napisać w poradniku, że można zdobyć osadę praktycznie bez strat, trochę czekając, a później ustawiając wszystkie oddziały by czekały (oczywiście mowa tutaj raczej o nieaktywnych przeciwnikach, gdyż aktywny raczej rzuci swoje chłopstwo z w miarę wysokim morale, by przeżyło ich jak najmniej i zginęło przeciwników jak najwięcej)
Cytat:
ustawiając wszystkie oddziały by czekały
Jeżeli przeciwnik stojący za umocnieniami też będzie miał rozkaz czekaj na wroga, to nie zdobędziesz wtedy osady - bitwa będzie nierozegrana.
o to tego nie widziałem rozumiem, że wystarczą jakiekolwiek umocnienia? i jak w takiej sytuacji przeprowadzić atak (wybacz sekebs, że zaśmiecam temat chociaż może tą wiedzę też wykorzystasz)
Osadnicy-obrońcy mieli morale 0 po pierwszym starciu. Ale ja poszedłem połową armii uzbrojoną we włócznie, a połową chłopami. Poszli na zwykłym żołdzie i praktycznie bez wyszkolenia (WS od 0,2 do 0,6 chyba). I ze zdziwieniem oglądałem jak osadnicy z morale 0 walczą chyba z 7 czy 9 rund. A ponieważ było ich więcej to moja armia stopniała i wtopiła. Ale po to jest świat odkrywców :) Za miesiąc poszedłem w 350 na podwójnym żołdzie, w tym była 100 weteranów z pancerzami i włóczniami, 100 włóczników i 150 chłopów. Tym razem poszedłem do szturmu zaraz po założeniu oblężenia poszło gładko ;)
Swiet ja dopiero stawiam pierwsze wojenne kroki. Armia to: liczebność, morale, uzbrojenie, wyszkolenie i zaopatrzenie. W tych pięciu kwestiach musisz mieć przewagę plus wydać dobre rozkazy :) Ale o tym lepiej w wątku "pytania i odpowiedzi"
Post #18, autor:
Hejtar
napisany: 31. lipca 2011, niedziela, 00:19
zmieniany przez autora, 31. lipca 2011, 00:21
napisany: 31. lipca 2011, niedziela, 00:19
zmieniany przez autora, 31. lipca 2011, 00:21
Cytat:
wystarczą jakiekolwiek umocnienia? i jak w takiej sytuacji przeprowadzić atak
Nie potrzeba żadnych umocnień.
Jeżeli atakujący da rozkazy dla wszystkich "czekaj na wroga" i obrońca wyda dla wszystkich rozkazy "czekaj na wroga", to "bitwa" zakończy się w drugiej turze. Będzie nierozegrana, a osada będzie obroniona.
Umocnienia są potrzebne, gdyby np. jeden z atakujących miał rozkaz "strzelaj z dystansu" - wtedy [gdyby był ostrokół lub zamek] bitwa też nie będzie rozegrana.
Wygrasz bez strat, jeżeli będą umocnienia, a osadnicy i garnizon osady będą mieli morale 0 lub mniej i co najważniejsze, choć część z atakujących będzie miała rozkaz np. dąż do walki w zwarciu. Wtedy taki oddział pobiegnie do przodu i w trzeciej turze [czyli nim oddział pokona umocnienia] przeciwnik się podda bez walki
Można też wydać rozkaz "walcz od 3 rundy". Umocnienia nie mają wtedy znaczenia. Jak morale w osadzie jest poniżej 0, nie ma garnizonu lub garnizon ma morale poniżej 0 i rozkaz czekaj, przeciwnik nie ruszy do walki wręcz, to cała osada się poddaje bez żadnych strat atakującego. Można w ten sposób wziąć do niewoli bez walki do 2 razy więcej ludzi niż atakujący oddział.
Do zastosowania raczej tylko w nieaktywnych księstwach.
Ryzyko małe: w ostatniej chwili obrońca może wyciągnąć łuki lub kusze i wtedy 2 rundy postrzela.
Do zastosowania raczej tylko w nieaktywnych księstwach.
Ryzyko małe: w ostatniej chwili obrońca może wyciągnąć łuki lub kusze i wtedy 2 rundy postrzela.
Cytat:
Jeżeli atakujący da rozkazy dla wszystkich "czekaj na wroga" i obrońca wyda dla wszystkich rozkazy "czekaj na wroga", to "bitwa" zakończy się w drugiej turze. Będzie nierozegrana, a osada będzie obroniona.
Otóż niedokładnie. Osada zostanie obroniona o ile są w niej jacyś obrońcy. Jeśli obrońcy mają morale 0 lub niższe i poddadzą się po 3 rundzie wszyscy, obrońców nie będzie i osada padnie. Wystarczy jednak 1 co się nie podda i ci co się poddali zostaną "odbici" a osada obroniona.
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
