Najświeższe wątki:
Zasady gry
Łucznicy
Wątek w temacie: Dla początkujących
Wyniki od 1 do 12. Przejdź do strony: 1
Zasady mówią:
Podczas gdy moi ludzie z BS na poziomie 2.4-2.6 wg. symulatora trafiać mogą nawet w 50-80%. Co innego zabicia, to już wiadomo zależy od innych parametrów, ale jak wg. Was jest z wpływem BS na trafienia ? Czy jest on porównywany z innymi parametrami ? Wg. zasad nie jest, ale dlaczego moi ludzie trafiają tak często ? Czy w zasadach jest błąd i przy BS=4 łucznicy trafiają zawsze ? Jeśli tak to co jeżeli łucznik ma BS>4 ;] Pewnie źle tropię ale błąd gdzieś jest, zapewne w objaśnieniach.
Cytat:
O tym, czy strzały łuczników trafią kogokolwiek z wrogów, decyduje BS strzelających. Można przyjąć, że dla BS równego 4 połowa strzał trafi w przeciwników. Trafiony może być każdy z żołnierzy wroga, niezależnie od jego pozycji w oddziale.
Podczas gdy moi ludzie z BS na poziomie 2.4-2.6 wg. symulatora trafiać mogą nawet w 50-80%. Co innego zabicia, to już wiadomo zależy od innych parametrów, ale jak wg. Was jest z wpływem BS na trafienia ? Czy jest on porównywany z innymi parametrami ? Wg. zasad nie jest, ale dlaczego moi ludzie trafiają tak często ? Czy w zasadach jest błąd i przy BS=4 łucznicy trafiają zawsze ? Jeśli tak to co jeżeli łucznik ma BS>4 ;] Pewnie źle tropię ale błąd gdzieś jest, zapewne w objaśnieniach.
Nie wiem czy to właściwy trop, ale zdaje się, że jakiś wpływ ma tu też morale. Może przekłamania w twojej próbie wynikały z tego że łucznicy strzelali do golasów z niskim morale, a opis w zasadach odnosi się do porównywalnego wojska? Bo nie sądzę aby w zasadach były zamieszczane jakieś dyrdymały. Ale to tylko luźne domysły - sam jestem ciekaw opinii ekspertów.
Przed napisaniem sprawdziłem na różnych oddziałach, a i prób żadnych na golasach nie robiłem tylko na jakichś przeszkolonych choćby trochę wojownikach.
Ciekawym też jest fakt, że łucznicy w wydaniu 'mieszanym' zdają się być lepszymi wojownikami od zwarciowców.
Testowani łucznicy mieli ws w okolicach 1 i bs tak jak napisałem oraz trochę siłę przetrenowaną. Postawiłem ich przeciw oddziałowi startowemu trenowanemu głównie w ws ok.3,5 + siła ponad 1,5 i do tego oddział przetrenowanych zwarciowców na ws 2 + nieznacznie siła (tak aby liczebnościowo wychodziło po około 50 ludzi/oddział) i jak by nie dać rozkazy to łucznicy wygrywali - zostawało ich w przedziale 10 - 25 osób. Różnica w szkoleniu jest kolosalna, bo powołałem ten oddział z miesiąc po starcie świata, a wg. symulatora jest zdolny zgnoić oddział startowy + dodatki. Powiem szczerze, że zmieniły te symulacje moje spojrzenie na walkę w lav;p
Ciekawym też jest fakt, że łucznicy w wydaniu 'mieszanym' zdają się być lepszymi wojownikami od zwarciowców.
Testowani łucznicy mieli ws w okolicach 1 i bs tak jak napisałem oraz trochę siłę przetrenowaną. Postawiłem ich przeciw oddziałowi startowemu trenowanemu głównie w ws ok.3,5 + siła ponad 1,5 i do tego oddział przetrenowanych zwarciowców na ws 2 + nieznacznie siła (tak aby liczebnościowo wychodziło po około 50 ludzi/oddział) i jak by nie dać rozkazy to łucznicy wygrywali - zostawało ich w przedziale 10 - 25 osób. Różnica w szkoleniu jest kolosalna, bo powołałem ten oddział z miesiąc po starcie świata, a wg. symulatora jest zdolny zgnoić oddział startowy + dodatki. Powiem szczerze, że zmieniły te symulacje moje spojrzenie na walkę w lav;p
Post #4, autor:
Larkana
napisany: 23. grudnia 2010, czwartek, 01:02
zmieniany przez autora, 23. grudnia 2010, 01:10
napisany: 23. grudnia 2010, czwartek, 01:02
zmieniany przez autora, 23. grudnia 2010, 01:10
Mmożliwe, że o u-st w zasadach chodzi- dla jakiegoś konkretnego morale.
Cytat:
moi ludzie z BS na poziomie 2.4-2.6 wg. symulatora trafiać mogą nawet w 50-80%
Piszesz o wytrenowanym BS? BS w zasadach zapewne dotyczy nie tylko trenowanego ale liczonego łącznie, dodając za łuk (kuszę) i uwzględniając teren, czyli jeśli wytrenowane jest 2,4 to w sumie na normalnym terenie będzie to ok. 5A co do znaczenia łuczników to pełna zgoda:)
Chudy Loko od tego są pancerze i tarcze uzbroisz tych zwarciowców w te skóry i dolecą niemal bez strat bo się strzały nie przebiją.
Aguirre ma oczywiscie racje. Podany jest BS koncowy a nie wytrenowany. Podejrzewam tez, ze brane jest przy tym morale 6. Z wiekszym morale bedzie troche lepiej. Natomiast zadne parametry przeciwnika nie maja tu znaczenia.
Mój oddział porównywałem z oddziałami o podobnym morale (ok. 7) poza tym (@pawlo77) oddział startowy ma na sobie skóry tylko tarcz nie ma, ale tak czy inaczej to są oddziały których dzieli przepaść w treningu, a i tak łucznicy mają przewagę, to chciałem zauważyć.
Mogli byście mniej więcej opisać jak liczyć dodatki z broni by przeliczyć je na BS lub WS ? Myślałem, że to jest już po uwzględnieniu wszystkiego. Symulacje robiłem na stepach.
Mogli byście mniej więcej opisać jak liczyć dodatki z broni by przeliczyć je na BS lub WS ? Myślałem, że to jest już po uwzględnieniu wszystkiego. Symulacje robiłem na stepach.
jak masz oddział uzbrojony t oto co widać to już są zsumowane statystyki Ci w pancerzach mają ujemne modyfikatory do walki i strzelania za pancerz.
Post #10, autor:
greghor
napisany: 23. grudnia 2010, czwartek, 12:49
zmieniany przez autora, 23. grudnia 2010, 12:50
napisany: 23. grudnia 2010, czwartek, 12:49
zmieniany przez autora, 23. grudnia 2010, 12:50
Cytat:
ale tak czy inaczej to są oddziały których dzieli przepaść w treningu, a i tak łucznicy mają przewagę, to chciałem zauważyć
Ja z kolei chciałem zauważyć, że to jest przewaga w sferze taktycznej, a nie strategicznej. Inaczej mówiąc warto mieć w swojej armi taki wypasiony oddział łuczniczy, ale jako wsparcie zwarciowców. Wsparcie, czyli zmuszenie przeciwnika, żeby to on biegł do Ciebie a nie odwrotnie. Strzelcy mogą Ci wygrać bitwę, ale wojny wygrywają zwarciowcy.
Przykładem może być armia Batiego z Semel Centum, którą mnie pokonał - śmiem twierdzić, że nie było w tej grze lepszej armi opartej na strzelcach (kusznikach). Pokonał jednego wroga (mnie,;) ) ale okupił to znacznymi stratami, a przy kolejnej wojnie bez efektu zaskoczenia, już poległ.
Gregor jego kusznicy zadali mi raptem straty 30 paru ludzi strzelcy są dobrzy jak niema w świecie dużo kolczug i płyt. Poza tym rozmawiamy o innych realiach wtedy armie można było szkolić w jednym do bólu teraz wszystko sie pozmieniało ale zasadniczo się z tobą zgodzę że strzelcy mają zmusić do szarzy wroga
Wtedy już były limity +2.
Wyniki od 1 do 12. Przejdź do strony: 1
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
