Media, a prezydent Lech Kaczyński

Wątek w temacie: Inne

Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2 3 ... 117
Post #1, autor: Wortigern
napisany: 12. kwietnia 2010, poniedziałek, 22:49
brak awatara
Zakładam ten wątek, dla tych, którzy chcieliby się wypowiedzieć na temat bądź co bądź niekoniecznie żetelnego obrazu Prezydenta Kaczyńskiego, jakim w ostatnich latach karmiły nas media i z czego po tragicznej śmierci tegoż, zaczynają się wycofywać i za co zaczynają przepraszać.
Ponad to można tu zamieścić jakiekolwiek uwagi na temat polityki pana prezydenta, a także inne rzeczy, jakie zapewne członkom naszej Lavowej społeczności wpadną do głów i serc.

Post #2, autor: wiliam
napisany: 12. kwietnia 2010, poniedziałek, 23:15
awatar
Uważam, że uwagi o nierzetelności mediów i gloryfikacja śp. głowa państwa także winny poczekać chociaż do końca żałoby. Ja jakoś jestem wręcz przeciwnego zdania a konwenanse dość mocno kneblują moją możliwość wypowiedzi więc prosiłbym o skończenie z tymi prowokacjami przynajmniej do soboty.

Post #3, autor: Aguirre
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 08:30
awatar
Panowie szkoda się młócić na ten temat. Każdy człowiek jest trochę dobry, trochę zły, tak to już jest że zwykle zauważamy (bo tego chcemy) ciemną stronę, a w sytuacji jaka miała miejsce następuje zwrot o 180 stopni.
Bądźmy też szczerzy i nie zwalajmy wszystkiego na media, jak się chce mieć oglądalność to trzeba mówić o tym co ludzie chcą usłyszeć....

Post #4, autor: Larkana
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 08:46
zmieniany przez autora, 13. kwietnia 2010, 09:06
awatar
Święte słowa Aguirre.


Cytat:
Nie przypominam sobie żeby którykolwiek polski polityk był aż tak szydzony w mediach jak ten. Dlatego zapalenie wirtualnej świeczki uważam za kompletnie niewystarczające...


Taki już jest Naród Polski - jak komuś się coś udało to trzeba mu dopier...

Kaczyńskim udało się wiele - Premier, Prezydent i największa partia (w swoim czasie).

Gdyby Tusk był by premierem a załóżmy jego brat ;) Prezydentem to też media zapewne jechały by po nim równo.


Oczywiście pewien nie jestem.

Post #5, autor: von bati
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 09:38
zmieniany przez autora, 13. kwietnia 2010, 09:49
awatar
#4 Chyba się mylisz. Tu nie chodzi o to czy ktoś ma poglądy takie czy siakie ale chodzi o $. I jak dana opcja polityczna pozwoli ci dobrze zarobić to będziesz za a jak ci nie da zarobić to będziesz przeciw. Zresztą ci sami ludzie co kiedyś byli obiema 'ręcami' za SLD teraz są za PO choć w teorii oba światopoglądy różnią się najmocniej. To chyba tylko w Polsce możliwe jest żeby z post komunisty (socjalisty) zostać liberałem. Podejrzewam że nikt po drugiej stronie odry by tego nie zrozumiał;P. Jak to mawiał mój znajomy, tu jest Polska i tu się kradnie. Szkoda tylko że te 99% dymanych polaków tego nie rozumie;/.

Post #6, autor: greghor
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 10:11
zmieniany przez autora, 13. kwietnia 2010, 10:15
awatar
Co Ty pierniczysz Bati. Ja na przykład od 93 roku głosowałem zawsze na SLD, a w dwóch ostatnich wyborach na PO. Czy to świadczy o tym, że jestem komunistą, liberałem, lub częścią 99% dymanych Polaków (tak, tak z dużej litery)? Co Ci do tego jakie są powody moich decyzji wyborczych? Ty nie czujesz się dymany, kiedy dowiadujesz się jak wyglądała rekrutacja do najświetniejszej służby IV RP, czyli CBA? Nie czujesz się dymany jak dowiadujesz się, jak wyglądał system wynagrodzeń i nagradzania w tej służbie? itp, itd. możnaby tak długo wyliczać różne przykłady, z różnych stron, tylko pytanie po co?

Odnośnie reakcji mediów na sobotnią tragedię to proponuje te jedynie słuszne, najbardziej polskie i najbardziej obiektywne:
http://glosrydzyka.blox.pl/

Post #7, autor: Piwosz
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 10:58
awatar
czas to uciac. Wrocmy do gry.

Post #8, autor: Andrazar
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 12:15
awatar
Moja ocena wizerunku prezydenta w mediach była zupełnie odmienna.
Ja dostrzegałem, że żaden reporter nie może zadać mu pytania, którego on nie chciał usłyszeć.
Owszem, jechano po bandzie operując takim hasłami jak sprawiedliwość i prawo, jednak realnie niezbyt je poważano.
Podałem już przykład - obrzucono Tuska błotem przed wyborami. PIS wyrzucił z partii człowieka na pokaz, który to zrobił, po czym po 2 tygodniach go ponownie przyjęto.
Krzyczano prawo - tymczasem, gdy prawo było niewygodne, to o nim zapominano.
A CBA to zwyczajna policja PISu powołana do walki z opozycją polityczną - taki był jej cel w moim odczuciu.
A czy ktoś pomyślał nawet, rozważył taką możliwość, że zgon posłanki oskarżonej o aferę węglowa nie musiał być samobójstwem? Nie, takie słowo nawet nie padfło - nawet opozycja tego nie zasugerowała, a przecież PIS od razu by krzyknął, zabiliście ją, to nie było samobójstwo.
A Waserman, którym wytykał na siłę, jakieś "domniemane" oszustwa w kalendariach i jeżeli ktoś czegoś nie pamiętał, lub nie wiedział w chwili tworzenia notatki to od razu był nazywany kłamcą, ale jakoś nie dziwił się, że agencji CBA niczego z tej akcji nie pamiętają? Nie pamięta z kim jechał samochodem, czy filmowano, czy to on jako pierwszy rozmawiał z domownikami oskarżonej.
I oni w jego oczach byli wiarygodni, a każdy inny nie? Gdzie tu obiektywizm.
W mojej ocenie to PIS rzucał ciągle paszkwilami, a jeżeli coś powiedziano na ich temat, to zaraz krzyczał - Nagonka, na nas, złośliwość mediów etc.
Nie zauważyłem, aby opozycja tak ich obrzucała błotem?
Czy "żart" Sikorskiego oddający pewną cechę charakteru należało od razu tak bombardować, jak to przedstawiciele PISu uczynili, czy nie można było tego potraktować z humorem? Tylko od razu się obrażać i twierdzić jak to zły jest człowiek, który tak się wypowiedział. Czy to nie była nawet gorsza docinka niż samo porównanie?
A czy pogląd, ze aktualnie pełniący obowiązki prezydenta, ma tak podejmować decyzje i tak obsadzać stanowiska jakby to robił zmarły prezydent jest słuszny? Bo obecnie takie głosy słyszę w mediach. Czy nie jest to przyczynek do budowania kampanii wyborczej - mam nadzieję, ze nie.
Przepraszam, jeżeli kogoś obraziłem. To tylko moje prywatne odczucia, które nie muszą być zgodne z prawdą.
Również poruszyła mnie śmierć tych wszystkich osób. I mam nadzieję, że był to nieszczęśliwy zbieg okoliczności, za który nikt nie odpowiada.
Tak więc poważam prezydenta, i twierdzę, że teraz po śmierci jest wielki.
Ale czy i tu nie widzicie podobieństwa - Wałęsa żyje i tego bohatera, słusznego, czy też nie można niszczyć, natomiast o osobie która zginęła nie można pomyśleć nawet w kontekście tego, co było złe w jej prezydenturze?

Niezbyt się znam na polityce, ale poza tragedią, która stanie się symbolem narodowym co takiego Lech Kaczyński uczynił dla wszystkich polaków?
Ja pamiętam tylko kłótnie, wyciąganie jakiś starych niepotwierdzonych brudów, niszczenie partnera w koalicji i sprzysiężenie się z samoobroną. A gdzie reformy dla dobra ogółu? Czy na pewno zawsze trzeba wszelkimi siłami walczyć z tymi co nas skrzywdzili?
Tak, prawda jest niezwykle istotna i potrzebna do oczyszczenie, ale równie istotne, a nawet właściwsze jest wybaczenie i chęć porozumienia ponad podziałami.

Post #9, autor: Luty
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 12:40
awatar
* / bardzo jesteśmy wszyscy ciekawi opinii o nieboszczykach, ale mam propozycję, poczekajmy do soboty do godziny 8.57 - wtedy będzie można już bez zgorszenia poużywać na trupach i nie tylko na tym jednym, ale na wszystkich 96 - bo chyba każdemu z tych co zginęli można coś tam zarzucić.

Post #10, autor: Hengist
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 13:06
awatar
Bati otworzył puszkę Pandory i widać rezultat.

Mamy odpowiedź czemu w mediach tego nie robią. Przyjdzie czas na podsumowanie prezydentury.
Teraz jest czas żałoby.

Post #11, autor: Pablo Larmo
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 14:12
awatar
Fajne... Luty stosuje wdrażanie pojednania w mój ulubiony sposób. Jedną ręka głaszcze a druga ciągnie za sznurek gilotyny. teraz odpowiedziałbym mu coś, ale nie mogę, bo przecież tak fajnie powiedział o żałobie i by było niestosownie ustosunkować się krytycznie do takiej wyważonej, politycznie poprawnej wypowiedzi. Lubię Lava przede wszystkim za to, że grają w niego sprytni, inteligentni ludzie;-)

Pozdrawiam wszystkich

Post #12, autor: von bati
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 16:41
zmieniany przez autora, 13. kwietnia 2010, 17:00
awatar
Cytat:
Ty nie czujesz się dymany, kiedy dowiadujesz się jak wyglądała rekrutacja do najświetniejszej służby IV RP, czyli CBA? Nie czujesz się dymany jak dowiadujesz się, jak wyglądał system wynagrodzeń i nagradzania w tej służbie?


Chłopie, to są drobne stary. Wszystkie światła jupiterów na premie dla ludzi którzy bądź co bądź ryzykują wiele więcej niż ty czy ja a tuż obok wyjeżdża wagon z forsą.

Dla mnie świetlanym przykładem jest OFE. Doskonały wałek na mega kasę na który nikt nie reaguje choć w nim uczestniczy. Od bodajrze 2005 roku mam o jakieś 15 % mniej niż wpłaciłem pomijając ich prowizje(!). Kto napisał taką ustawę że muszę dawać moje oszczędności w prywatne ręce i jedyne co mogę zrobić jak ktoś je przepierdoli to pójść do drugiego takiego samego cwaniaka? I najważniejsze, gdzie się te pieniądze podziały? To tak apropo tego że własnie sie ukazał prospekt kolejnej machiny finansowej po Petrolinveście.

http://www.pb.pl/a/2010/04/13/KNF_zat(...)#comment

Jak to napisał jeden z internautów, będą przelewać z pustego w próżne za pieniądze przyszłych emerytów.

Także jak to gregor że płacisz do OFE hajs za który OFE kupuje spółki na których przepierdala (tak, nie bójmy się użyć mocnych słów) połowę i nie czujesz się dymany przez ten kraj to ja ci jedynie mogę pozazdrość.

Więc jeśli ktoś pluje na kogoś w mediach to dlatego że ma w tym interes chłopie. Wszak polska to dziki kraj...

A tak paropo, zastanawialiście się kiedyś ilu w Polsce jest dziennikarzy i redaktorów? To poszukajcie sobie a potem zestawcie z wpływem jaki ta grupa ma na kilkudziesięciu milionowy naród. ... No i łatwiej jest kontrolować mała grupę niż dużą, czyż nie? Cynizm i oportunizm to nie wynalazek laventhara....

Żyjemy w kraju który swego czasu o mało co nie wybrał Stana Tymińskiego na prezydenta bo miał czarną żonę i był często w TV. Naprawdę nie widzicie że można wam wcisnąć każdy chłam?


Cytat:
W mojej ocenie to PIS rzucał ciągle paszkwilami, a jeżeli coś powiedziano na ich temat, to zaraz krzyczał - Nagonka, na nas, złośliwość mediów etc.
Nie zauważyłem, aby opozycja tak ich obrzucała błotem?
Czy "żart" Sikorskiego oddający pewną cechę charakteru należało od razu tak bombardować, jak to przedstawiciele PISu uczynili, czy nie można było tego potraktować z humorem?


Gregor, to umówmy się może od dziś tak. Ja cie będę obrzucał błotem a ty będziesz to obracał w żart a jak ty mnie obrzucisz to nazwiemy to paszkwilem i napiętnujemy? Zgoda? Wnioskuje z twojego postu że zgoda.

Post #13, autor: Lomion
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 17:39
awatar
Bati, tak czytam i się zastanawiam czy ktoś cię aby przypadkiem ostatnio nie podmienił. Już w momencie gdy przeczytałem twoją wstawkę z Sikorskiego wiedziałem że za kilka postów rozpocznie się draka. I jak widać się nie myliłem.

To symboliczne postawienie świeczki nie zastąpi oczywiście refleksji, ale jest symbolem tego że w obliczu tak wielkiej tragedii coś nas wszystkich łączy - pomimo różnych poglądów politycznych, przekonań, czy nawet charakteru to jedno wydarzenie wszyscy odbieramy jako tragedię która dotyka nas - Polaków - bez względu na różnice.

Wymienianie przy tej okazji wszystkich możliwych różnic, od oceny mediów po sposób działania OFE jest niczym innym jak rozbijaniem tej jedności. Czyli mówieniem wprost, że jako naród nie potrafimy nawet zgodnie, jednym głosem powiedzieć że odczuwamy żal po tragedii jaka nas dotknęła.

Jeśli tak by było naprawdę, to nie mógłbym uniknąć wniosku, że przynależę do narodu idiotów, dla których takie pojęcia jak jedność czy duma narodowa są całkowicie obce. Ponieważ jednak z całej duszy czuję że jest odwrotnie, to nie mogę zrobić nic innego jak tylko uznać że jesteś wyjątkiem, a ducha narodu należy oceniać nie po twoich wypowiedziach, ale po tym co można zobaczyć na Krakowskim Przedmieściu czy w wielu innych miejscach gdzie Polacy czujący żal w sercach przychodzą by zapalać znicze.

Takie postawienie sprawy oznacza jednak że nie mogę zrobić nic innego, jak tylko ignorować twoje wypowiedzi w tym temacie, jako po prostu podle uderzające w naród, którego częścią się czuję i we mnie jako Polaka osobiście. Do czego zachęcam i nawołuję także innych.

Post #14, autor: Lucek
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 18:00
awatar
Reforma OFE - rok 1999 - rząd Jerzego Buzka - minister sprawiedliwości - Lech Aleksander Kaczyński

Post #15, autor: Andrazar
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 18:29
zmieniany przez autora, 13. kwietnia 2010, 18:41
awatar
Jedność jednością, ale prawda powinna być przedstawiana w miarę obiektywnie. I wówczas możemy zadecydować, czy wybaczamy, czy też rozpamiętujemy i mamy za złe. Bo mówienie tylko w dobry sposób ma wiele wspólnego z obłudą i dodam "politykierstwem".
To, że ktoś tragicznie zmarł, a z nim 95 osób nie czyni od razu z niego świętego.
Dziś usłyszałem plotkę, że rodzina chce, aby był pochowany na Wawelu i stwierdziłem zgroza, chyba że pochowamy tam wszystkich naszych aktualnych i byłych prezydentów w tym naszego prezydenta na uchodztwie, który też zginął w tym wypadku, bo jeżeli tak nie będzie, to uważam, że jest to czysty chwyt marketingowy przed wyborami, lub wyraz wielkiej pychy.
Bo czy on naprawdę, aż tak zasłużył się dla naszej ojczyzny? Czy w tym świetle Wałęsa też nie powinien spocząć na wawelu?

Wiec nie mówmy o zmarłym tylko dobrze, tylko dlatego, ze zginął, starajmy się mówić prawdę.

I na początku, gdy usłyszałem, że lądowali cztery razy, pomyślałem, ze prezydent poprzez swój upór zabił 95 osób. W tym świetle już nie byłby taki święty, Naprawdę mam szczerą nadzieję, że ta pierwsza informacja jest tylko wyssaną z palca plotką i naprawdę była to katastrofa bez niczyjej winy.

Lomion, szanuję cię za Tą Twoją poprawność, szkoda, ze sam tak nie potrafię.

Katyń... a co mogli mówić Rosjanie o agresji na nas w 39 po tylu latach kłamstwa?
A czy my pamiętamy o naszej agresji bodaj na Czechosłowację, gdy zajmował ją Hitler, czy bijemy się w piersi przed Czechami w każdą rocznicę tego zdarzenia?

Czy Rosjanie muszą nas ciągle przepraszać - napadli nas, realizowali swój plan, wielu ich obywateli też zginęło na różnych katorgach, a czyż "większą" zbrodnią w oczach narodu jest mordowanie własnych obywateli, czy też niezbyt kochanego sąsiada?I jeżeli zwyczajnie zaakceptują prawdę o tym fakcie, to już będzie dużo.
A czemu powinni to zakceptować i nigdy więcej nie kłamać swojemu społeczeństwu? Bo tylko tak można dążyć do zgody i jedności. Chyba, że chce się kogoś najechać i uczynić z niego tanią siłę roboczą... ale czyż każdy z nas nie czyni tego na mniejszą skalę w gierce?

Jeżeli tylko to, że jestem z innej partii upoważnia mnie do podważania wszelkich działań przeciwnej partii i z tego też powodu neguję wszelkie zmiany, bo zawsze łatwiej jest być na anty w celu zdobycia tych kilku dodatkowych wyborców to nigdy w Polsce nie będzie dobrze.
Zawsze starajmy szukać tego co nas łączy, a nie wywlekajmy tylko to co dzieli, bo tą drogą daleko nie zajdziemy.
i widzicie trzeba było, aż katastrofy samolotu z prezydentem, aby połączył naród, bo tak go tylko dzielił.

Post #16, autor: Kwadrat
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 18:52
awatar
Lech Kaczyński zginął na służbie. Naród oddaje mu teraz hołd nie tylko jako osobie prywatnej (do której można mieć różny stosunek), ale jako Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej - reprezentantowi całego narodu i powagi Rzeczypospolitej.
Czas na podsumowania tej prezydentury i jego osoby przyjdzie później. Teraz trwają oficjalne, państwowe uroczystości pogrzebowe głowy państwa. Należy zachować powagę oraz powstrzymać się od wszystkiego co tą podniosłą chwilę może zakłócić.

Post #17, autor: wiliam
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 19:10
awatar
[16] ja mimo swoich poglądów schylam głowę przed człowiekiem któremu władzę powierzyło kilka milionów Polaków, przed człowiekiem któremu znowu w nadchodzącym roku kilka milionów osób chciało zaufać i powierzyć reprezentowanie siebie na kolejne 5 lat. Wreszcie chylę czoło przed urzędem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej a więc i wszystkim co ów urząd reprezentuje.

Broń borze i za żadne skarby nie oznacza to, że popieram bądź popierałem śp Jarosława Kaczyńskiego bądź jego partię. Zdaję sobie za to sprawę, że jest czas sporów i politycznej walki ale jest też czas gdy spory i polityka bledną i jedyne co można to pochylić czoło przed człowiekiem który odszedł.

Post #18, autor: Piwosz
napisany: 13. kwietnia 2010, wtorek, 19:54
awatar
Sobieski, Wiśniowiecki, Poniatowski, Kościuszko, Sikorski, Batory, Waza, August. Jagielo, Leszczynski, Zygmunt Stary, Jan Kazimierz Waza, Pilsudzki a teraz spocznie przy Nich Sp. prezydent Kaczynski. Wiec przestancie sie klocic bo nie dacie prezydentowi zaslozyc na to miejsce poprzez zjednoczenie naszego wlasnego narodu i poprawe stosunkow z Rosja przez wlasna smierc. Niech nie pojdzie ta tragedia na marne.

Post #19, autor: greghor
napisany: 14. kwietnia 2010, środa, 07:56
zmieniany przez autora, 14. kwietnia 2010, 07:57
awatar
Bati - ten drugi cytat to nie ze mnie,;) Według mnie polityka wogóle, a wszczególności polityka w Polsce to jeden wielki shit. Czy to oznacza, że mam nie chodzić na wybory, na nikogo nie głosować? Chodzę i głosuje, ale bardziej na konkretne osoby, a nie partie, dlatego oburza mnie jeśli ktoś na podstawie tego jak głosuje nazywa mnie komunistą, liberałem, idiotą etc. Akurat na to jak ja głosuje media mają wpływ dokładnie zerowy. Bardzo ślicznie zapodałeś tu przykład z OFE, ale jak napisałem można by tak długo wymieniać. Poza tym te tematy nieraz już tu na forum były wałkowane, więc to OFE nic nie wnosi do tematu "Media a Lech Kaczyński".

Piwosz. Co to za argument koło kogo spocznie Prezydent? Spocznie na Wawelu bo tak zadecydowała jego rodzina jak słyszymy z mediów. Czyli tak zadecydował Jaro. "Panie prezesie wykonałem zadanie" tego zdania nie wymyśliły media. Ja mam dziwne przeczucie, że nawet tak straszna tragedia narodowa za chwilę zaznie być wykorzystywana tylko i wyłącznie do walki politycznej. Wymień choć jeden powód oprócz tragicznej śmierci dla którego Kaczyński powinien spocząć obok Królów i Piłsudskiego. Powiedzmy, że na razie jest spokój, ale na drugi tydzień się zacznie. Ja tam w żadną odnowę moralną nie wierze.

Post #20, autor: Andrazar
napisany: 14. kwietnia 2010, środa, 08:20
zmieniany przez autora, 14. kwietnia 2010, 08:30
awatar
Nie zacznie się, bo będzie już po, a przecież prezydenta i jego żony nie ekshumują, a teraz "przecież" nie możesz nic powiedzieć, aby nie "zakłócić tej chwili".
I później też nie będzie można nic powiedzieć. jestem przekonany, ze nawet Rosjanie się nie odważą;)

Ja tam zawsze podziwiałem PIS, za jego wprawny i przemyślany PR i dziwię się ludziom, którzy tego nie dostrzegają. Jedynie w tym są dobrzy. I niestety, w moim odczuciu telewizja nadal siedzi w kieszeni PIS nawet tak długo po wygranych przez PO wyborach.
(Nie lubię zwrotu PR bo to zapożyczenie, ale przecież nawet wielcy patrioci je w języku polskim lansowali)
Wiecie, że boję się pisać tego typu komentarze? Niby mamy wolność słowa, ale pewnie już niejedni wzięli mnie pod lupę za to co piszę ;)

Zresztą, czyż i na tym forum nie było głosów o cenzurę?

Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2 3 ... 117
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
Wyszukiwarka: