Najświeższe wątki:
Zasady gry
Muzyka łagodzi obyczaje
Wątek w temacie: Inne
Post #21, autor:
kozak
napisany: 15. grudnia 2008, poniedziałek, 21:54
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2008, 21:54
napisany: 15. grudnia 2008, poniedziałek, 21:54
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2008, 21:54
Zielone żabki - takie punkowe brzmienia? Ja znam, ktoś mi raz przy jakiejś okazji mp3 z ich nagraniami podrzucił, niestety nie trafia do mnie taka muza, przy ostatnim czyszczeniu dysku - wywaliłem :P
Post #22, autor:
pawlo77
napisany: 15. grudnia 2008, poniedziałek, 23:03
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2008, 23:26
napisany: 15. grudnia 2008, poniedziałek, 23:03
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2008, 23:26
ja z młodych lat to punkiem byłem:P nawet zaliczyłem Jarocin 92r byłem najmłodszy z ekipy z Ostrołęki.
Ale głównie obracałem się wśród kudłatych metalowców i lubiłem posłuchać czegoś mocniejszego, głównie doom metal a potem gotyk metal, kapel to teraz nawet nie wymienię bo i sporo nie pamiętam ale moja ulubiona kołysanka to płyta Paradise Lost "Gothic"
pamiętam też jak z kumplem u jego babci po imprezach słuchaliśmy Black Sabat z płyt winylowych jego ojca to były czasy jeszcze mi trochę brakowało do pełnoletności a nieraz nie wiedziałem jak żeśmy do tej babci doszli:P Bo na chatę było lipa a babcia była wyrozumiała :)
Przyznam się tez że miałem w swym życiu epizod narodowca i słuchałem kapel skinowskich Legion itp powiem szczerze robią większą sieczkę w głowie niż kapele Punkowe.
teraz rożnie w sumie mało słucham muzyki ale głównie rockowo i trochę z muzyki klubowej, bardzo lobię Grechutę i stare dobre małżeństwo ale to już mi zostało po czasach w ZHP tam się to sporo śpiewało przy ogniskach.
Zdjęcie z archiwum X:P
http://img515.imageshack.us/my.php?im(...)1cr6.jpg
Ale głównie obracałem się wśród kudłatych metalowców i lubiłem posłuchać czegoś mocniejszego, głównie doom metal a potem gotyk metal, kapel to teraz nawet nie wymienię bo i sporo nie pamiętam ale moja ulubiona kołysanka to płyta Paradise Lost "Gothic"
pamiętam też jak z kumplem u jego babci po imprezach słuchaliśmy Black Sabat z płyt winylowych jego ojca to były czasy jeszcze mi trochę brakowało do pełnoletności a nieraz nie wiedziałem jak żeśmy do tej babci doszli:P Bo na chatę było lipa a babcia była wyrozumiała :)
Przyznam się tez że miałem w swym życiu epizod narodowca i słuchałem kapel skinowskich Legion itp powiem szczerze robią większą sieczkę w głowie niż kapele Punkowe.
teraz rożnie w sumie mało słucham muzyki ale głównie rockowo i trochę z muzyki klubowej, bardzo lobię Grechutę i stare dobre małżeństwo ale to już mi zostało po czasach w ZHP tam się to sporo śpiewało przy ogniskach.
Zdjęcie z archiwum X:P
http://img515.imageshack.us/my.php?im(...)1cr6.jpg
O bulwa Crex a kolejność jak wymienieni? Bo ja bym co poniektóre pozycje zamieniał, choć dużej części nie znam, ale Tobie ufam w każdym względzie :)
Pawlo nie określiłeś perymetru trafienia :P
Post #25, autor:
pawlo77
napisany: 15. grudnia 2008, poniedziałek, 23:42
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2008, 23:43
napisany: 15. grudnia 2008, poniedziałek, 23:42
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2008, 23:43
taki kudłaty z tyłu grupy można by rzec fryzura afro:P trochę mnie jakiś irokez przysłania:D
Post #26, autor:
mularzx
napisany: 15. grudnia 2008, poniedziałek, 23:56
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2008, 23:58
napisany: 15. grudnia 2008, poniedziałek, 23:56
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2008, 23:58
Aaaaa to Totenham :P
Mularz, nie szeregowałem tego w jakiejś szczególnej kolejności - po prostu pisałem jak leci. A co do tych których nie znasz, to podejrzewam że słyszałeś, tylko nie kojarzysz po nazwach/nazwiskach.
Pawlo - Kudłaty jest, a gdzie Scoobi ???
Mularzx - Muzyki poważnej unikaj jak ognia. Przez tą puszką, w której chodzisz, przy instrumentach dętych blaszanych mógłbyś wpaść w rezonans. A jako elektrotechnik wiesz czym to grozi. :P
Mularzx - Muzyki poważnej unikaj jak ognia. Przez tą puszką, w której chodzisz, przy instrumentach dętych blaszanych mógłbyś wpaść w rezonans. A jako elektrotechnik wiesz czym to grozi. :P
Cytat:
W sumie może masz rację. Dla przedszkolaków jestem staruchą.
Ale pocieszam się, że dla wielu ludzi jestem siksą :P
Ale pocieszam się, że dla wielu ludzi jestem siksą :P
To przez tą elfią urodę - czy masz lat 20 czy 120 tak wyglądasz tak samo :)
Zauważyłem że jak na razie o swoich gustach piszą prawie wyłącznie osoby o mocno eklektycznych upodobaniach, więc i ja się dołączę. Choć w dużej mierze to i tak będzie powtórka z tego co już padło
Iron Maiden (było), Pearl Jam (nie było, ale chyba przez przypadek), Paradise Lost, Queen, Bjork, Disturbed, Rammstein, Sting, Edyta Bartosiewicz, i pewnie jeszcze kilku innych nie mniej dla mnie ważnych, ale nie przychodzących mi obecnie na myśl.
Lomion coś w tym może jest że ludzie z takimi upodobaniami grają w gry w takim klimacie.
Cytat:
To przez tą elfią urodę - czy masz lat 20 czy 120 tak wyglądasz tak samo :)
No i wydało sie. :P
A widzicie. Zapomniałam o Black Sabbath (Tyr - moja ulubiona płyta), Rammstein też niczego sobie.
Zielone Żabki- "A kultura tu podobno jest"- to tyle, co pamiętam.
Mularzu, zapomniałeś dodać, że szanty jeszcze słuchamy a także, ostatnio coraz rzadziej niestety- śpiewamy. Nie ma to jak pojechać w Bieszczady i ogniskowy wieczór rozpocząć "Diamentem" :)
Mularzu, zapomniałeś dodać, że szanty jeszcze słuchamy a także, ostatnio coraz rzadziej niestety- śpiewamy. Nie ma to jak pojechać w Bieszczady i ogniskowy wieczór rozpocząć "Diamentem" :)
taaa - ....nasz Diament prawie gotów już w cieśninach nie ma kry...
w zimie, kiedy silny mróz i sypie śnieg uwielbiam słuchać
1. "got a feeling" mamas&papas
2. "twelve thirty" mamas&papas
to są kawałki ponadczasowe dla mnie, im dłużej tego słucham tym są lepsze :)
w zimie, kiedy silny mróz i sypie śnieg uwielbiam słuchać
1. "got a feeling" mamas&papas
2. "twelve thirty" mamas&papas
to są kawałki ponadczasowe dla mnie, im dłużej tego słucham tym są lepsze :)
Luty, przesłuchałem sobie. He he. Akurat Ciebie w życiu nie podejrzewałbym o takie rzeczy... Nie znaczy to, że mi nie pasuje, tylko, w porównaniu Twoimi postami to jakoś tak dziwnie.
hehe - to z czasów kiedy Luty miał grzywę gęstą jak lew i była ona szamotana wiatrem :) - teraz pozostał tylko wiatr = no ale może na drugą nóżkę coś z nieco innej beczki :
The Bird and The Bee 1) again, again 2) la la la
The Bird and The Bee 1) again, again 2) la la la
Cytat:
again, again 2) la la la
Powtarzasz się :P
nie "się" Czarny , to artystka lubi się mocno powtarzać :), mam nadzieję, że nie zaczęła łykać odlotowych specyfików w nadmiarze jak inni ojcowie i matki wielkiej muzyki i z jej paplania muzycznego urodzi się jeszcze coś miłego dla ucha :).
A ja słucham również wszystkiego. Jednak najczesciej szant, Kazika i Kultu, Theriona, Nightwisha i im podobnych, Kaczmarskiego i mu podobnych, szant, trochę klasyki i muzy filmowej, oraz szant
Ha! kolega Pablo jest wśród nas. On tu niby zasłuchany w szanty ale ukradkiem sposobi armię inwazyjną do wymarszu, no chyba, że wymarsz już był i teraz pozostały tylko szanty :)
dodam na marginesie, że ja też lubię szanty ale co gorsza lubię też je śpiewać - myślę, że mularz i Czarny przyjmą to ze zrozumieniem :)
dodam na marginesie, że ja też lubię szanty ale co gorsza lubię też je śpiewać - myślę, że mularz i Czarny przyjmą to ze zrozumieniem :)
Ehh szanty to jest to, no iSzkockie ballady śpiewane przez the corries, albo Irlandzkie przez Clancy brothers.
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
