Najświeższe wątki:
Zasady gry
Obliczanie produkcji (np. żywności)
Wątek w temacie: Dla początkujących
Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2
Witam,
Czy ktoś mógłby dokładniej (najlepiej za pomocą odpowiedniego wzoru), wytłumaczyć sposób obliczania produkcji?
Przyznam się otwarcie, iż me własne założenia (niekoniecznie trafne) rozjeżdżają się w pewnym momencie z tym co wychodzi w grze, także myślę, iż gdzieś popełniłem błąd w obliczeniach.
Bo dla przykładu, operując na produkcji żywności opisanej w zasadach, gdzie przykładowe wartości dla 1 rolnika przy kolejnych budynkach wychodzą 1; 1,4; 1,7; 2,0; 2,2...
Przy moim założeniu obliczania tego w sposób:
X - produkcja podstawowa
X+(X*40%)=Y - produkcja z jednym budynkiem
Y+(Y*20%)=Z - produkcja z dwoma budynkami
Z+(Z*20%)=A - produkcja z trzema budynkami
...ale już przy tym założeniu przy czwartym budynku wynik się nie zgadza? Gdzie mój humanistyczny umysł popełnia błąd? Jak wygląda prawidłowy przelicznik tych wartości? Jak najlepiej to w Excelu policzyć? ;)
ps. tak wiem, obliczenia w Excelu są mało klimatyczne, ale nie oszukujmy się, tu nie ma (o ile wiem) elementu losowości, więc zawsze dane są identyczne, dla odpowiednich wartości. Więc ułatwić sobie życie można, skupiając się na ciekawszych aspektach gry :)
Czy ktoś mógłby dokładniej (najlepiej za pomocą odpowiedniego wzoru), wytłumaczyć sposób obliczania produkcji?
Przyznam się otwarcie, iż me własne założenia (niekoniecznie trafne) rozjeżdżają się w pewnym momencie z tym co wychodzi w grze, także myślę, iż gdzieś popełniłem błąd w obliczeniach.
Bo dla przykładu, operując na produkcji żywności opisanej w zasadach, gdzie przykładowe wartości dla 1 rolnika przy kolejnych budynkach wychodzą 1; 1,4; 1,7; 2,0; 2,2...
Przy moim założeniu obliczania tego w sposób:
X - produkcja podstawowa
X+(X*40%)=Y - produkcja z jednym budynkiem
Y+(Y*20%)=Z - produkcja z dwoma budynkami
Z+(Z*20%)=A - produkcja z trzema budynkami
...ale już przy tym założeniu przy czwartym budynku wynik się nie zgadza? Gdzie mój humanistyczny umysł popełnia błąd? Jak wygląda prawidłowy przelicznik tych wartości? Jak najlepiej to w Excelu policzyć? ;)
ps. tak wiem, obliczenia w Excelu są mało klimatyczne, ale nie oszukujmy się, tu nie ma (o ile wiem) elementu losowości, więc zawsze dane są identyczne, dla odpowiednich wartości. Więc ułatwić sobie życie można, skupiając się na ciekawszych aspektach gry :)
dawno nad trym się nie zastanawiałem ale syte liczy od bazy czyli cały czas od X jak dobrze pamiętam, trzeba było by policzyć:P
ja nie przywiązuje aż takiej wagi do tak precyzyjnych obliczeń, z doświadczenia, obserwacji księstw przejętych na aukcjach, czy też z lektury samouczka dowiedziałem się o proporcjach określonych budynków dal osad położonych w różnym terenie;
później są sytuacje, że brakuje tej żywności, czy tez czekamy na wozy transportowe, ale nie miałbym większej satysfakcji i przyjemności z gry, gdybym to policzył precyzyjnie;
ale to moje zdanie...
później są sytuacje, że brakuje tej żywności, czy tez czekamy na wozy transportowe, ale nie miałbym większej satysfakcji i przyjemności z gry, gdybym to policzył precyzyjnie;
ale to moje zdanie...
Wprowadziłem Cię w błąd z tym X jak wejdziesz w osadę to masz np ze rolnicy produkują 100 szt jadła stawiasz irygacje masz komunikat że zwiększy to produkcje o 5% to po postawieniu będzie 105 tak to działa na moje oko
#1 - nigdy nie liczyłem produkcji bo uważam to za bezsensowne ;p ale na moje oko musiał byś policzyć to z ciągów. Wynikiem, czyli ilością jedzenia był by wynik sumy ciągu dla x elementów czyli x ludzi produkujących. Jakoś tak się to liczyło z tego co pamiętam.
Dla produkcji jedzenia było by to coś w rodzaju a1=2, q=0,96
a2=a1*r, suma ciągu n wyrazowego Sn=a1*(1-q^n)/(1-q)
a1=2 - założyłem, że produkcja podstawowa dla rolnika bez irygacji.
Do Excela chyba można by to przekopiować tak jak tu napisałem i powinno działać, ale tak z ciekawości, to zamierzasz na tym oprzeć plan strategiczny ? Nie widzę sensu takiego obliczania jak można w osadzie tu dodać tam odjąć pracowników aby sprawdzić jak produkcja się zmieni ;p ale może czegoś nie dostrzegam ;]
Dla produkcji jedzenia było by to coś w rodzaju a1=2, q=0,96
a2=a1*r, suma ciągu n wyrazowego Sn=a1*(1-q^n)/(1-q)
a1=2 - założyłem, że produkcja podstawowa dla rolnika bez irygacji.
Do Excela chyba można by to przekopiować tak jak tu napisałem i powinno działać, ale tak z ciekawości, to zamierzasz na tym oprzeć plan strategiczny ? Nie widzę sensu takiego obliczania jak można w osadzie tu dodać tam odjąć pracowników aby sprawdzić jak produkcja się zmieni ;p ale może czegoś nie dostrzegam ;]
pomijając zaokrąglenia /:)/ to w zasadach jest błąd bo 2+20%=2.4 teraz pytanie , czy to błąd w opisie czy stan faktyczny w gospodarce.
Zaś co do samego liczenia produkcji, to z jednej strony ja rozumiem, że dobrze jest mieć wszystko wyliczone co do kromki chleba ale w praktyce jest tak jak napisał Samuraj, chyba nikt się nie bawi w takie wyliczenia , bo prościej zrobić tak jak napisał pawlo , przeczytać o ile wzrośnie prod. przy kolejnym budynku i rozważyć do czego zmierzamy, czy hodujemy ludzi i chwilowy głód nas nie interesuje, czy robimy zapasy żarcia i wtedy mniej nas interesuje populacja danego miasta. Z wioskami jest też pewien dylemat, albo na łące trzymamy 15 gości i daje to 2,7 żarcia dziennie albo 30 =3,6 dziennie = zależy od populacji i zasobności w talary.
Nie wiem czy komuś się zechce pisać jakiś wzór na to żarcie bo tam dochodzi jeszcze kilka niuansów typu teren i kolejny pracownik -4%, więc może lepiej oprzyj się na tradycji :)
Zaś co do samego liczenia produkcji, to z jednej strony ja rozumiem, że dobrze jest mieć wszystko wyliczone co do kromki chleba ale w praktyce jest tak jak napisał Samuraj, chyba nikt się nie bawi w takie wyliczenia , bo prościej zrobić tak jak napisał pawlo , przeczytać o ile wzrośnie prod. przy kolejnym budynku i rozważyć do czego zmierzamy, czy hodujemy ludzi i chwilowy głód nas nie interesuje, czy robimy zapasy żarcia i wtedy mniej nas interesuje populacja danego miasta. Z wioskami jest też pewien dylemat, albo na łące trzymamy 15 gości i daje to 2,7 żarcia dziennie albo 30 =3,6 dziennie = zależy od populacji i zasobności w talary.
Nie wiem czy komuś się zechce pisać jakiś wzór na to żarcie bo tam dochodzi jeszcze kilka niuansów typu teren i kolejny pracownik -4%, więc może lepiej oprzyj się na tradycji :)
@Lachfaer
Na PM poślij mi maila to prześlę Ci gotowy plik w excelu, tam zapoznasz się ze wzorami.
Na PM poślij mi maila to prześlę Ci gotowy plik w excelu, tam zapoznasz się ze wzorami.
Wychodząc z prostego wzoru na sumę ciągu geometrycznego skończonego:
S= a(1-q^n)/(1-q)
Możemy łatwo obliczyć wielkość produkcji przy zerowej ilości budynków. Wtedy:
a - ilość towaru, produkowana przez pierwszego osadnika
n - ilość osadników jaką zagoniliśmy do roboty
q - współczynnik degresji, który pokazuje o ile mniej produkuje każdy kolejny osadnik. Jeśli w zasadach jest że każdy kolejny osadnik produkuje o 2% mniej niż poprzedni, to współczynnik wynosi 98% (tak aby sumowało się do jedynki).
Jeśli chcemy uwzględnić wpływ wzniesionych budynków, to musimy dodatkowo policzyć ile wynosi produkcja pierwszego osadnika. I tu znowu kłania się wzór na ciąg geometryczny, z tym że mamy dwa współczynniki: to o ile zwiększa produkcję pierwszy budynek i o ile mniej skuteczny jest każdy kolejny.
Nie bawiąc się w dłuższy wywód, wzór na parametr "a" w zależności od ilości budynków jest następujący:
a= a0*(1+X*(1-(1-Y)^m/Y))
Gdzie:
a0 - produkcja pierwszego osadnika bez wzniesionych budynków
X - % wzrost, jakie daje pierwszy budynek
Y - %, o jaki każdy kolejny budynek jest mniej efektywny
m - ilość budynków
Podstawiając jedno do drugiego mamy kompletny wzór. Ufff..... Mam nadzieję że się nigdzie nie rąbnąłem.
S= a(1-q^n)/(1-q)
Możemy łatwo obliczyć wielkość produkcji przy zerowej ilości budynków. Wtedy:
a - ilość towaru, produkowana przez pierwszego osadnika
n - ilość osadników jaką zagoniliśmy do roboty
q - współczynnik degresji, który pokazuje o ile mniej produkuje każdy kolejny osadnik. Jeśli w zasadach jest że każdy kolejny osadnik produkuje o 2% mniej niż poprzedni, to współczynnik wynosi 98% (tak aby sumowało się do jedynki).
Jeśli chcemy uwzględnić wpływ wzniesionych budynków, to musimy dodatkowo policzyć ile wynosi produkcja pierwszego osadnika. I tu znowu kłania się wzór na ciąg geometryczny, z tym że mamy dwa współczynniki: to o ile zwiększa produkcję pierwszy budynek i o ile mniej skuteczny jest każdy kolejny.
Nie bawiąc się w dłuższy wywód, wzór na parametr "a" w zależności od ilości budynków jest następujący:
a= a0*(1+X*(1-(1-Y)^m/Y))
Gdzie:
a0 - produkcja pierwszego osadnika bez wzniesionych budynków
X - % wzrost, jakie daje pierwszy budynek
Y - %, o jaki każdy kolejny budynek jest mniej efektywny
m - ilość budynków
Podstawiając jedno do drugiego mamy kompletny wzór. Ufff..... Mam nadzieję że się nigdzie nie rąbnąłem.
Co do klimatyczności obliczeń to już sam na początku twierdziłem, że właśnie na tym zależy mi najbardziej. Im mniej problemów ze spędzaniem czasu na obliczeniach gdy co i raz pojawi się nietypowa sytuacja tym więcej czasu można poświęcić ciekawszym opcjom tej gry. Także, dziękuję za takie rady - bo wiem czemu mają służyć obliczenia :)
@Loco i @Lomion, wasze propozycje sa bardzo ciekawe i popróbuję je przekuć na działający mechanizm, dzięki wielkie :)
@Wienzu, dzięki. To co podesłałeś faktycznie daje radę :)
@Loco i @Lomion, wasze propozycje sa bardzo ciekawe i popróbuję je przekuć na działający mechanizm, dzięki wielkie :)
@Wienzu, dzięki. To co podesłałeś faktycznie daje radę :)
Post #10, autor:
Andrazar
napisany: 15. grudnia 2010, środa, 16:19
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2010, 18:01
napisany: 15. grudnia 2010, środa, 16:19
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2010, 18:01
jako, że kiedyś matematyczka mnie nie lubiła, a z matematyką już dekadę nie mam nic wspólnego rozpisałem to po chłopsku ;P
łąka stepy góry
bonus 1 0,5
2 2 2
suma 3 2,5 2
irygacja 1,2 1 0,8 0,4 <- to ostatnie (czwarte)to wzrost produkcji przy pierwszej irygacji, a poniżej (w czwartej kolumnie) przy kolejnych, pierwsze trzy kolumny to wzrosty na irygacji w danym terenie (jak dobrze pamiętam)
Pierwsza kolumna to ilość irygacji na polu ;P
2 0,96 0,8 0,64 0,32
3 0,768 0,64 0,512 0,256
4 0,6144 0,512 0,4096 0,2048
5 0,49152 0,4096 0,32768 0,16384
6 0,393216 0,32768 0,262144 0,131072
7 0,3145728 0,262144 0,2097152 0,1048576
8 0,25165824 0,2097152 0,16777216 0,08388608
9 0,201326592 0,16777216 0,134217728 0,067108864
10 0,161061274 0,134217728 0,107374182 0,053687091
łąka stepy góry
1 3 2,5 2
2 2,88 2,4 1,92
3 2,7648 2,304 1,8432
4 2,654208 2,21184 1,769472
5 2,54803968 2,1233664 1,69869312
6 2,446118093 2,038431744 1,630745395
7 2,348273369 1,956894474 1,565515579
8 2,254342434 1,878618695 1,502894956
9 2,164168737 1,803473947 1,442779158
10 2,077601987 1,73133499 1,385067992
11 1,994497908 1,66208159 1,329665272
powyżej pierwszy rząd to ilość ludzi zatrudnionych na polu w tym przypadku bez irygacji ;P dalej to wielkość produkcji każdego z ludków ;P przy danym zatrudnieniu na danym terenie
Aby wiedzieć ile produkuje 10 ludzi mnożnym np. 2, 07 *10
i tak trzeba policzyć dla każdej irygacji (chyba dla 10 excel w sumie liczył liczył), a później jeszcze dla chatek leśnika.
A policzyć trzeba czasem i dla 400 ludków, zaraz popatrzę jakie to ja tam "formuły" zastosowałem ;P
Jak zwykle ;P lubię komplikować ;P
łąka stepy góry
bonus 1 0,5
2 2 2
suma 3 2,5 2
irygacja 1,2 1 0,8 0,4 <- to ostatnie (czwarte)to wzrost produkcji przy pierwszej irygacji, a poniżej (w czwartej kolumnie) przy kolejnych, pierwsze trzy kolumny to wzrosty na irygacji w danym terenie (jak dobrze pamiętam)
Pierwsza kolumna to ilość irygacji na polu ;P
2 0,96 0,8 0,64 0,32
3 0,768 0,64 0,512 0,256
4 0,6144 0,512 0,4096 0,2048
5 0,49152 0,4096 0,32768 0,16384
6 0,393216 0,32768 0,262144 0,131072
7 0,3145728 0,262144 0,2097152 0,1048576
8 0,25165824 0,2097152 0,16777216 0,08388608
9 0,201326592 0,16777216 0,134217728 0,067108864
10 0,161061274 0,134217728 0,107374182 0,053687091
łąka stepy góry
1 3 2,5 2
2 2,88 2,4 1,92
3 2,7648 2,304 1,8432
4 2,654208 2,21184 1,769472
5 2,54803968 2,1233664 1,69869312
6 2,446118093 2,038431744 1,630745395
7 2,348273369 1,956894474 1,565515579
8 2,254342434 1,878618695 1,502894956
9 2,164168737 1,803473947 1,442779158
10 2,077601987 1,73133499 1,385067992
11 1,994497908 1,66208159 1,329665272
powyżej pierwszy rząd to ilość ludzi zatrudnionych na polu w tym przypadku bez irygacji ;P dalej to wielkość produkcji każdego z ludków ;P przy danym zatrudnieniu na danym terenie
Aby wiedzieć ile produkuje 10 ludzi mnożnym np. 2, 07 *10
i tak trzeba policzyć dla każdej irygacji (chyba dla 10 excel w sumie liczył liczył), a później jeszcze dla chatek leśnika.
A policzyć trzeba czasem i dla 400 ludków, zaraz popatrzę jakie to ja tam "formuły" zastosowałem ;P
Jak zwykle ;P lubię komplikować ;P
rety , rety - toś mi chłopie zaimponował , proponuję to nazwać Tablice Andrazara.
Znaczyć się, otwierasz rozdział Łąki, akapit Rolnik , bierzesz wiersz - ilość irygacji i słupek ilość rolników i spod palca wychodzi ci ile pojawi się żarcia? To jak by ta złota czapka, co to jest kalendarzem do obliczania wschodów i zachodów słońca i faz księżyca od początku świata aż do jego końca.
czuję się jak kompletny laik, bo przyznam się, że do niektórych miast nie zaglądam całymi tygodniami, strach pomyśleć co się tam dzieje...
Znaczyć się, otwierasz rozdział Łąki, akapit Rolnik , bierzesz wiersz - ilość irygacji i słupek ilość rolników i spod palca wychodzi ci ile pojawi się żarcia? To jak by ta złota czapka, co to jest kalendarzem do obliczania wschodów i zachodów słońca i faz księżyca od początku świata aż do jego końca.
czuję się jak kompletny laik, bo przyznam się, że do niektórych miast nie zaglądam całymi tygodniami, strach pomyśleć co się tam dzieje...
Post #12, autor:
Andrazar
napisany: 15. grudnia 2010, środa, 16:55
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2010, 17:01
napisany: 15. grudnia 2010, środa, 16:55
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2010, 17:01
Moim celem nie było imponowanie, a raczej dostarczenie powodu do zwałki - Lomion to lepiej zrobił, aczkolwiek nie wziąłem się za analizę jego wzorów, wierzę chłopakowi na słowo.
W tym wszystkim chciałem tylko zobaczyć ile irygacji opłaca się stawiać i na jakim terenie, a dokładnie kiedy jeszcze irygacje na siebie zarabiają, choć nie zawsze jest to istotne.
Oraz ile chatek leśnika - kiedyś taka dysputa na forum była.
Lomionie drobna poprawka, żeby kogoś w błąd nie wprowadzić:
"Pierwszy pracownik wytwarza 2,0 sztuki na tydzień, każdy kolejny 4% mniej niż poprzedni. "
W tym wszystkim chciałem tylko zobaczyć ile irygacji opłaca się stawiać i na jakim terenie, a dokładnie kiedy jeszcze irygacje na siebie zarabiają, choć nie zawsze jest to istotne.
Oraz ile chatek leśnika - kiedyś taka dysputa na forum była.
Lomionie drobna poprawka, żeby kogoś w błąd nie wprowadzić:
"Pierwszy pracownik wytwarza 2,0 sztuki na tydzień, każdy kolejny 4% mniej niż poprzedni. "
bez urazy Andrazar - po prostu doceniłem twój wysiłek , bo Lomion zaproponował nam tylko wędkę a ty podałeś gotową tłustą rybę :)
Post #14, autor:
Andrazar
napisany: 15. grudnia 2010, środa, 17:03
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2010, 17:15
napisany: 15. grudnia 2010, środa, 17:03
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2010, 17:15
Niekoniecznie, musiałbym wam jeszcze plik dać, ale w nim za dużo danych prywatnych siedzi. natomiast nie wiem, czy jest sens wzory opisywać.
Jest tam tez przystań rybacka rozpisana - tartak i pewnie coś jeszcze.
Jak pierwszy raz liczbami binarnymi się bawiłem, to też musiałem je rozpisać jak w przedszkolu - dopiero przy IP zajarzyłem co jest z tym 2 do którejś potegi - bo za pierwszym razem dostałem skrypt w którym było
int odpowiedzi =37;
int maska, pytanie3;
maska = (int)Math.Pow(2,2);
pytanie3 = odpowiedzi & maska;
Console.WriteLine(pytanie3);
i powiedz mi człowieku o co tu chodzi i jak to działa, inni którzy nie są programistami, ale lubią matmę łapią to w lot, a ja sobie rozpisałem
0 - 00
1 - 01
2 - 10
3 - 11
4 - 100
5 - 101
jak dobrze rozpisałem, bo już chyba 2 albo i cztery lata upłynęły jak się w to bawiłem.
Teraz to chciałem zaszpanować i was trochę programowaniem zainteresować - w skrypcie chodzi o to, ze wynik jednej z ankiet został zapisany binarne w zmiennej odpowiedzi równej w liczbach dziesiętnych 37 i szukamy odpowiedzi, czy na pytanie trzecie respondent odpowiedział tak, lub nie.
Wychodzi, ze tak - może to kiepski przykład, aby kogoś zainteresować programowaniem, ale co tam, zaszalałem sobie.
Jest tam tez przystań rybacka rozpisana - tartak i pewnie coś jeszcze.
Jak pierwszy raz liczbami binarnymi się bawiłem, to też musiałem je rozpisać jak w przedszkolu - dopiero przy IP zajarzyłem co jest z tym 2 do którejś potegi - bo za pierwszym razem dostałem skrypt w którym było
int odpowiedzi =37;
int maska, pytanie3;
maska = (int)Math.Pow(2,2);
pytanie3 = odpowiedzi & maska;
Console.WriteLine(pytanie3);
i powiedz mi człowieku o co tu chodzi i jak to działa, inni którzy nie są programistami, ale lubią matmę łapią to w lot, a ja sobie rozpisałem
0 - 00
1 - 01
2 - 10
3 - 11
4 - 100
5 - 101
jak dobrze rozpisałem, bo już chyba 2 albo i cztery lata upłynęły jak się w to bawiłem.
Teraz to chciałem zaszpanować i was trochę programowaniem zainteresować - w skrypcie chodzi o to, ze wynik jednej z ankiet został zapisany binarne w zmiennej odpowiedzi równej w liczbach dziesiętnych 37 i szukamy odpowiedzi, czy na pytanie trzecie respondent odpowiedział tak, lub nie.
Wychodzi, ze tak - może to kiepski przykład, aby kogoś zainteresować programowaniem, ale co tam, zaszalałem sobie.
OK. to wg twoich obliczeń ile opłaca się budować przystani, irygacji i chatek na łące ze źródłem, przy wodzie? Pytam jak najbardziej poważnie.
Post #16, autor:
Andrazar
napisany: 15. grudnia 2010, środa, 17:30
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2010, 18:04
napisany: 15. grudnia 2010, środa, 17:30
zmieniany przez autora, 15. grudnia 2010, 18:04
Musiałbym przemyśleć sprawę, czy sienie walnąłem w tych wyliczeniach, bo jak teraz patrzę to coś może mi nie pasować.
Musiałbym spojrzeć do zasad, bo kiedyś tam pisząc to przyjąłem, że 1 ludek wytwarza 3, drugi 2,88 i sumowałem to otrzymując 5,88 itd. musiałbym sprawdzić, czy jest to prawidłowe.
Cóż, jednak mam spory błąd w tych moich wyliczeniach - dużo za dużo wychodzi z moich obliczeń w porównaniu z faktyczna produkcją ;P
To se znowu pogadałem.
Błąd jest taki jak wspomniałem wcześniej nie sumujemy, lecz bierzemy jednostkową produkcję n-tego ludka i mnożymy przez liczbę ludzi, a przynajmniej zaraz to sprawdzę ;P
Musiałbym spojrzeć do zasad, bo kiedyś tam pisząc to przyjąłem, że 1 ludek wytwarza 3, drugi 2,88 i sumowałem to otrzymując 5,88 itd. musiałbym sprawdzić, czy jest to prawidłowe.
Cóż, jednak mam spory błąd w tych moich wyliczeniach - dużo za dużo wychodzi z moich obliczeń w porównaniu z faktyczna produkcją ;P
To se znowu pogadałem.
Błąd jest taki jak wspomniałem wcześniej nie sumujemy, lecz bierzemy jednostkową produkcję n-tego ludka i mnożymy przez liczbę ludzi, a przynajmniej zaraz to sprawdzę ;P
Cytat:
@Loco i @Lomion, wasze propozycje sa bardzo ciekawe i popróbuję je przekuć na działający mechanizm, dzięki wielkie :)
W sumie to mam gotowy arkusz kalkulacyjny liczący bilans każdej osady, może warto byłoby żebym go udostępnił...
hehe, Lomion, to ja zamawiam gotowy arkusz, albo wzór :)
do obliczania ile jakich budynków (irygacja, myśliwy, rybak) wybudować i utrzymać jest najbardziej ekonomiczne w zależności od zmiennych:
rodzaj terenu,
nad wodą czy nie,
ilość pracowników jaką można przeznaczyć do produkcji żywności
Mógłbym co prawda sam eksperymentować z całkami albo wykresami, ale to by sporo czasu zajęło, zanim bym sobie to poprzypominał. A skoro masz gotowca, albo "prawie gotowca",
to chętnie skorzystam, żeby skupić się na polityce i walce, a nie na cyferkach :)
plis ;)
do obliczania ile jakich budynków (irygacja, myśliwy, rybak) wybudować i utrzymać jest najbardziej ekonomiczne w zależności od zmiennych:
rodzaj terenu,
nad wodą czy nie,
ilość pracowników jaką można przeznaczyć do produkcji żywności
Mógłbym co prawda sam eksperymentować z całkami albo wykresami, ale to by sporo czasu zajęło, zanim bym sobie to poprzypominał. A skoro masz gotowca, albo "prawie gotowca",
to chętnie skorzystam, żeby skupić się na polityce i walce, a nie na cyferkach :)
plis ;)
Kronos - IMO irygacji najlepiej - 8 - 10, chatek do 5, a rybaków 4 - 5 i wydają mi się te liczby oczywistymi. Mniej natomiast oczywiste jest co kiedy budować - czyli kolejność i to taka by nigdy nie zabrakło talarów i surowców i by zachować ciągłość produkcji broni, żywności, innych towarów i budowli ale to chyba nasze doświadczenie i decyzje podejmowane w trakcie gry mają prowadzić do osiągnięcia tego wszystkiego, a nie program albo arkusz excela, co ? ;]
Ło matko! Gram już w tą grę jakieś cztery lata, a nigdy nie wybudowałem więcej niż 6 irygacji. Jak było więcej niż 4 przystanie w miastach, które zdobywałem - burzyłem, chatki jeszcze bardziej restrykcyjnie (bo sa droższe w utrzymaniu). Chudy zanim Ty na te wszystkie budowle zarobisz i nazbierasz surowców, to ja już dawno będę Ci siedział na karku,;)) No chyba, że są inne "wydajniejsze" sposoby gry, ale to już musiałby się Mularzx wypowiedzieć,;))
Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
