Najświeższe wątki:
Zasady gry
Osadnicy podczas obrony
Wątek w temacie: Dla początkujących
Wyniki od 1 do 7. Przejdź do strony: 1
Jak zachowuje ją się mieszkańcy osady podczas jej obrony. staja do walki z swoim morale ale z jakim ustawieniem-rozkazem ?? (czekają na wroga/dąż do walki w zwarciu??) czy ten rozkaz jest stały czy zmienia się w zależności od garnizonu, żeby było jaśniej przykład
jest osada z garnizonem strzelających - łucznicy/kusznicy będą strzelać z dystansu a osadnicy pobiegną na wroga czy będą czekać na niego ?? itp
czy może początkowe ustawienie osadników jest zależne od armii która atakuje, czy będą strzelać czy walczyć w ręcz
jak to jest z tymi osadnikami ??
jest osada z garnizonem strzelających - łucznicy/kusznicy będą strzelać z dystansu a osadnicy pobiegną na wroga czy będą czekać na niego ?? itp
czy może początkowe ustawienie osadników jest zależne od armii która atakuje, czy będą strzelać czy walczyć w ręcz
jak to jest z tymi osadnikami ??
Osadnicy zawsze mają rozkaz czekaj na wroga. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy w osadzie nie ma ostrokołu ani zamku a atakujący strzela - w takim wypadku osadnicy pobiegną do wali wręcz.
ustawienie garnizonu nie ma związku z osadnikami.
A) jeśli NIE powołasz do walki osadników jako żołnierzy, wtedy idą do obrony z morale jakie ma osada w chwili szturmu, z rozkazem "czekaj na wroga" i co ważne nie możesz założyć im uzbrojenia
B) jak ich powołasz to zawsze mają rozkaz domyślny "czekaj na wroga" - chyba, że im zmienisz , możesz też założyć broń.
jaka jest różnica PO BITWIE (wygranej:) = osadnicy nie powołani wracają do zajęć Z TAKIM MORALE jakie mieli tuż przed przed bitwą = natomiast powołani do wojska i zpowrotem osadzeni po bitwie mają co najwyżej 3.0, a mogą mieć też duużo niżej np 0.0
A) jeśli NIE powołasz do walki osadników jako żołnierzy, wtedy idą do obrony z morale jakie ma osada w chwili szturmu, z rozkazem "czekaj na wroga" i co ważne nie możesz założyć im uzbrojenia
B) jak ich powołasz to zawsze mają rozkaz domyślny "czekaj na wroga" - chyba, że im zmienisz , możesz też założyć broń.
jaka jest różnica PO BITWIE (wygranej:) = osadnicy nie powołani wracają do zajęć Z TAKIM MORALE jakie mieli tuż przed przed bitwą = natomiast powołani do wojska i zpowrotem osadzeni po bitwie mają co najwyżej 3.0, a mogą mieć też duużo niżej np 0.0
to w sytuacji kiedy osada bez budynków obronnych będzie się broniła siłami 200 osadników + 10 wojska kuszników/łuczników garnizonu to tych 200 osadników będzie sobie stało i przyjmowało strzały na klatę aż do momentu kiedy wybiją strzelający garnizon? Atakujący strzela z dystansu lub czeka na wroga
Ad #3
Czy to znaczy że jeśli osadnicy staną do walki z morale 10,0 i po bitwie będą mieli 0,0 to po powrocie do prac w osadzie znowu osada będzie miała morale 10,0? Tego nie wiedziałem.
Czy to znaczy że jeśli osadnicy staną do walki z morale 10,0 i po bitwie będą mieli 0,0 to po powrocie do prac w osadzie znowu osada będzie miała morale 10,0? Tego nie wiedziałem.
ja też na to nie zwróciłem uwagi, bardzo sprytne...
jak to człowiek wciąż się czego uczy
jak to człowiek wciąż się czego uczy
[4] wiliam udzielił odpowiedzi w poście [2] = bez umocnień , w sytuacji kiedy jedna strona bitwy ma dla WSZYSTKICH "czekaj na wroga" a przeciwnik strzela (wystarczy jeden łuk) to rozkaz zostanie zmieniony na "dąż do walki wręcz". Jeśli przeciwnik nie strzela, nikt nie strzela i obie strony maja "czekaj" to sobie postoją, postoją i na tym się skończy.
Są jeszcze dalsze niuanse, jeśli garnizon osady będzie strzelał, to osadnicy będą stali w miejscu , do chwili aż strzelcy garnizonu polegną /albo wygrają strzelaninę/ , jak polegną to dopiero wtedy osadnikom zmieni się rozkaz na "dąż". Dalsze komplikacje to strzelanie "z palca" - ale nie mam zamiaru wywoływać skandalu {jak Czarny} więc przemilczę :).
To może wydawać się zawiłe, ale jest dość logiczne w swojej koncepcji = proponował bym użyć symulatora /księstwo - bitwy- szturm na osadę/ wybierasz jakąś swoją wiochę i ustawiasz po kilku wojaków w symulatorze z odpowiednimi rozkazami i ćwiczysz na sucho i rozgryzasz, rozgryzasz, a potem startujesz u rycerzy i zostajesz prawie Hegemonem :).
Są jeszcze dalsze niuanse, jeśli garnizon osady będzie strzelał, to osadnicy będą stali w miejscu , do chwili aż strzelcy garnizonu polegną /albo wygrają strzelaninę/ , jak polegną to dopiero wtedy osadnikom zmieni się rozkaz na "dąż". Dalsze komplikacje to strzelanie "z palca" - ale nie mam zamiaru wywoływać skandalu {jak Czarny} więc przemilczę :).
To może wydawać się zawiłe, ale jest dość logiczne w swojej koncepcji = proponował bym użyć symulatora /księstwo - bitwy- szturm na osadę/ wybierasz jakąś swoją wiochę i ustawiasz po kilku wojaków w symulatorze z odpowiednimi rozkazami i ćwiczysz na sucho i rozgryzasz, rozgryzasz, a potem startujesz u rycerzy i zostajesz prawie Hegemonem :).
Wyniki od 1 do 7. Przejdź do strony: 1
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
