Najświeższe wątki:
Zasady gry
Początki Anima Solidus
Wątek w temacie: Anima Solidus
Patronem Świata został Lomion. Na pewno przemawia za nim spokój i doświadczenie, przed nim jednak trudne zadanie: nowe zasady, dotyczące jawności na forum.
Z innych wieści: jest już 12 zgłoszeń, tak więc świat na pewno wystartuje.
Zapraszam do pisania w nowym temacie na forum :)
Z innych wieści: jest już 12 zgłoszeń, tak więc świat na pewno wystartuje.
Zapraszam do pisania w nowym temacie na forum :)
Ja chciałbym coś usłyszeć o planowanym ksztalcie tego swiata. Bedzie jawny, bedzie forum. Co poza tym? Jaki jest rozkład pakietów wybieranych?
Pakiety lepiej zostawić w tajemnicy ;) Musi być jakiś dreszczyk emocji ;)
Post #4, autor:
jedidia
napisany: 22. października 2007, poniedziałek, 22:14
zmieniany przez autora, 22. października 2007, 22:21
napisany: 22. października 2007, poniedziałek, 22:14
zmieniany przez autora, 22. października 2007, 22:21
ee ja bym wolal wiedziec- troche glupio grac w swiecie w którym jest np. 1 górnik a reszta to rolnicy zadni rudy...
lub jeden konny
Marzy mi sie jakas spokojna lokacja na uboczu a nie ciagle ląduje w sam srodek -kłopotów, które sam zresztą katalizuję...
przeraża mnie swiat w którym w I tygodniu łapie 6 kontaktów :( Inflastruktura ksiestw jest nieprzygotowana na poziom intryg tym spowodowany.szczególnie w pakiecie konny obserwuje sie przy bliskim sasiedztwie duze parcie na wojnę.
zastanawiam sie nad zmiana pakietu, ale głupio to robic gdy wreszcie jest szansa na powrót konnych hord:)
lub jeden konny
Marzy mi sie jakas spokojna lokacja na uboczu a nie ciagle ląduje w sam srodek -kłopotów, które sam zresztą katalizuję...
przeraża mnie swiat w którym w I tygodniu łapie 6 kontaktów :( Inflastruktura ksiestw jest nieprzygotowana na poziom intryg tym spowodowany.szczególnie w pakiecie konny obserwuje sie przy bliskim sasiedztwie duze parcie na wojnę.
zastanawiam sie nad zmiana pakietu, ale głupio to robic gdy wreszcie jest szansa na powrót konnych hord:)
Marudny się zrobiłeś Jedi :) Twoja obecność w świecie pewnie podniesie wielokrotnie poziom adrenaliny na forum - nie wiem, czy to lepiej czy gorzej :)
Podział pakietów nie będzie ujawniany, chyba że dojdzie do znacznej dysproporcji, wtedy nie wykluczam jakiś przecieków.
Podział pakietów nie będzie ujawniany, chyba że dojdzie do znacznej dysproporcji, wtedy nie wykluczam jakiś przecieków.
Post #6, autor:
jedidia
napisany: 22. października 2007, poniedziałek, 22:40
zmieniany przez autora, 22. października 2007, 22:53
napisany: 22. października 2007, poniedziałek, 22:40
zmieniany przez autora, 22. października 2007, 22:53
"Kiedy gasną światła budzą się koszmary".
Ja tez sie zastanawiam czy to dobry pomysl dla mnie:) Ostatnio zastanawiałem sie nad zmiana nicka:) Albo śluby milczenia. Ciagle jak mysle o tym swiecie to stoi mi w oczach ta reklama -Fanty gdzie koles jako "pragnienie" laduje z szalikiem na peronie naprzeciw nabuzowanej bandy kiboli. Pragnienie nie ma szans.
Ja tez sie zastanawiam czy to dobry pomysl dla mnie:) Ostatnio zastanawiałem sie nad zmiana nicka:) Albo śluby milczenia. Ciagle jak mysle o tym swiecie to stoi mi w oczach ta reklama -Fanty gdzie koles jako "pragnienie" laduje z szalikiem na peronie naprzeciw nabuzowanej bandy kiboli. Pragnienie nie ma szans.
Aha, i jeszcze - jako że świat jest jawny, to można sobie wybrać nazwę władcy, taką jak lub podobną do loginu.
Śluby milczenia na niewiele Ci się zdadzą. Każdy Cię rozpozna :)
Śluby milczenia na niewiele Ci się zdadzą. Każdy Cię rozpozna :)
Dokładnie. Każdy pozna w forumowej dyskusji Jediego, gdyż ma niebywały dar interpretowania faktów i formułowania sądów w sposób zapieniający do szpiku kości :) Nawet jak by zmienił nika to i tak każdy go pozna :D
Post #9, autor:
jedidia
napisany: 22. października 2007, poniedziałek, 23:01
zmieniany przez autora, 22. października 2007, 23:09
napisany: 22. października 2007, poniedziałek, 23:01
zmieniany przez autora, 22. października 2007, 23:09
Ja też kiedys myslelem ze to dar:( No ale po juz n-tej zadymie zaczynam sie zastanawiać...
Eh pisze ten post i wiecej nie spamuje, ale dal przykladu ostatnio poswiecilem 20 minut aby napisac post o zmianach w parametrach broni i dostepnosci rudy a twoj komentarz byl taki:
Nie chce mi sie czytac ale i tak wiem lepiej a kiedys w starym swicie bylo tak i tak. Wiec co mi tu bedziesz pisal.
Jak pisałem wiecej wewnętrznej krytyki i otwartości na cudze przemyślenia, bo inaczej skończysz jak nasz obecny premier ze schizofrenia, gdzie najpierw widział sfałszowane sondaże które się okazały prawdziwe a teraz jakiś front widzi :)
Nie chce mi sie czytac ale i tak wiem lepiej a kiedys w starym swicie bylo tak i tak. Wiec co mi tu bedziesz pisal.
Jak pisałem wiecej wewnętrznej krytyki i otwartości na cudze przemyślenia, bo inaczej skończysz jak nasz obecny premier ze schizofrenia, gdzie najpierw widział sfałszowane sondaże które się okazały prawdziwe a teraz jakiś front widzi :)
Taiho, to ma być forum Aminy a nie RP! Darujmy więc sobie polityczne słuszne wnioski.
Skoro jest jawnie, to może ci, co już zadeklarowali udział, ujawnią się?
Zawsze to by mogło kogoś przyciągnąć (lub odepchnąć). Ja zastanawiam się w tej chwili nad grą, ale jakbym grał, to byłbym książę Czarny Santana z Irrehare.
Zawsze to by mogło kogoś przyciągnąć (lub odepchnąć). Ja zastanawiam się w tej chwili nad grą, ale jakbym grał, to byłbym książę Czarny Santana z Irrehare.
A ja chyba nie zagram bo mam przeczucie że powstałaby koalicja chcąca urwać mi łeb :-)
Nie pękaj! Przecież każdy z graczy, którzy już jakiś czas grają może to powiedzieć.
Witam wszystkich. Do tej pory czytałem tylko forum, ale skoro już kilka osób sie zgłosiło do rozgrywki w nowym świecie, to się przyznam, że i ja nowicjusz mam ochotę zagrać. Może nie zostanę zbyt szybko pożarty i poznam troche lepiej tą grę, bo w testowych bywa różnie. zależy od zastanej sytuacji. Pozdrawiam
Witaj Galacha. Wszyscy zaczną od tego samego poziomu więc może i Ty kogoś pożresz:) najważniejsze żebyś nie zaniedbywał dyplomacji, a jeśli czegoś nie będziesz pewien to śmiało pytaj patrona albo na forum. Tutaj tak jest, że jak ktoś nowy o coś pyta to co najmniej ze 3 osoby odpowiada:) Im trudniejszy przeciwnik tym większa frajda z rozgrywki
[15] Pierwsza zasada to nie ufaj nikomu i nie słuchaj nikogo [poza mną oczywiście, o ile zagram :) ]
Tak, panie Galacha, zaufaj Hadrianowi! Po waszych avatarkach widać, że pasujecie do siebie świetnie! :)
Natomiast, jeśli mimo zaufania do Hadriana pożartym zostaniesz, nie przejmuj się za bardzo, bo i tak rekordu szybkości raczej nie pobijesz. Wynosi on, z tego co wiem, niecały miesiąc. Ja sam, nie chwaląc się, brałem udział w rywalizacji na tym polu. 4 tygodnie egzystowało moje księstwo, a kiedy już ostatni człowiek (kronikarz) popełnił samobójstwo - prawie się popłakałem. Zabawa jednak była przednia i rzeczywiście, wiele ucząca, dlatego w następnym świecie poszło trochę lepiej.
Natomiast, jeśli mimo zaufania do Hadriana pożartym zostaniesz, nie przejmuj się za bardzo, bo i tak rekordu szybkości raczej nie pobijesz. Wynosi on, z tego co wiem, niecały miesiąc. Ja sam, nie chwaląc się, brałem udział w rywalizacji na tym polu. 4 tygodnie egzystowało moje księstwo, a kiedy już ostatni człowiek (kronikarz) popełnił samobójstwo - prawie się popłakałem. Zabawa jednak była przednia i rzeczywiście, wiele ucząca, dlatego w następnym świecie poszło trochę lepiej.
Dzięki za życzliwe słowa. Z tego co tu wyczytałem to zaufanie trzeba mieć tylko do siebie, bo wszyscy pozostali też chcą jak najlepiej dla swoich księstw. Może bedzie jakaś szansa na chwilowe doraźne sojusze, ale to tez obarczone jest ograniczonym zaufaniem. Czekam do soboty i postaraqm się jak najlepiej wykorzystać wiedzę uzyskaną na forum. Narazie bawie się w testowym, ale chyba poza okresem startu świata testowego nie zdarza się sytuacja, żeby zaczynać taką grę z pakietem podstawowym. Jak do tej pory mnie przynajmniej się to nie udało, ale co zaobserwowałem to moje. Pozdrawiam
Problem z dyplomacją jest taki, że jednak jest realna możliwość poznania książąt, którzy staną za tobą murem, gdy będzie potrzeba. Gdyby pewne było, że każdy zdradzi każdego, sprawa byłaby prosta. Ale nie jest. Bo jeśli gdzieś znajdzie się np. dwóch takich, wiernych sobie wzajem władców, wtedy naprawdę ciężko ich ruszyć, choćby otaczało ich ośmiu wrogich indywidualistów.
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
