Najświeższe wątki:
Zasady gry
Pomysł na propozycje zmian
Wątek w temacie: Zasady gry
Męczy mnie problem widoczności w grze. Sami zobaczcie:
1. gra jest turowa
2. polecenia wydaję pomiędzy przeliczeniami
3. promowane jest myślenie a nie siedzenie na kompie
4. mam przewidywać ruchy przeciwnika
A teraz przykład: idę na osadę 300osaobową. Wiem że w następnym ruchu a to pole wejdę. No i teraz zastanawiam się co zrobi przeciwnik. Tak się zastanawiam i zastanawiam między 9-18. O 18-tej widzę -powołał 300 ludzi i już WIEM że ucieka. WIEM chociaż wiedzieć nie powinienem. Wiem ponieważ ślęczę nad kompem.Wiem i uzyskuję nieuzasadniona przewagę z tytułu wykonania moich ruchów tuż przed przeliczeniem.
Czy technicznie nie jest mozliwe, żeby widoczność "zamrażać"? np. obraz uzyskany o 9-tej dla mnei odświeża się o 19-tej, i ne mam pojęcia co zrobi przeciwnik. Sądzę że widzenie powinno być ograniczone do DOKONANYCH ruchów przeciwnika a nie do jego ZAMIERZONYCH ruchów. Te mają mnie zaskoczyć lub nie.
1. gra jest turowa
2. polecenia wydaję pomiędzy przeliczeniami
3. promowane jest myślenie a nie siedzenie na kompie
4. mam przewidywać ruchy przeciwnika
A teraz przykład: idę na osadę 300osaobową. Wiem że w następnym ruchu a to pole wejdę. No i teraz zastanawiam się co zrobi przeciwnik. Tak się zastanawiam i zastanawiam między 9-18. O 18-tej widzę -powołał 300 ludzi i już WIEM że ucieka. WIEM chociaż wiedzieć nie powinienem. Wiem ponieważ ślęczę nad kompem.Wiem i uzyskuję nieuzasadniona przewagę z tytułu wykonania moich ruchów tuż przed przeliczeniem.
Czy technicznie nie jest mozliwe, żeby widoczność "zamrażać"? np. obraz uzyskany o 9-tej dla mnei odświeża się o 19-tej, i ne mam pojęcia co zrobi przeciwnik. Sądzę że widzenie powinno być ograniczone do DOKONANYCH ruchów przeciwnika a nie do jego ZAMIERZONYCH ruchów. Te mają mnie zaskoczyć lub nie.
Łatwiejszym technicznie rozwiązaniem mogłoby być uniemożliwienie zmiany rozkazu wydanego na najbliższe przeliczenie - wtedy widoczność ruchów przeciwnika nie miałaby znaczenia, bo zareagować na nie możnaby i tak dopiero po następnym przeliczeniu.
gram tutaj krótko ale mnie denerwuje problem niewolników. przy agresywnej grze brak możliwości brania jeńców. bardzo długo się asymilują. czy nie można by to jakoś zmienić?
:) historia toczy się kołem ileż razy będziemy jeszcze wracać? Świętej pamięci Hadrian pewnie teraz zaśmiewa się do łez...
Lechita nie przejmuj się to tylko nostalgia...
Lechita nie przejmuj się to tylko nostalgia...
krzywy a skąd wiesz ze ucieka?? morze chce Ci wyjść na spotkanie bo za horyzontem ma 300 konnych których nie widzisz a którzy ruszą za jego osadnikami, a osadnicy to popularni strzało chwyci:p
osadnicy wszystko przyjma na klate ;)
oj Pawlo. niech ma co chce za horyzontem, jeszcze raz powtórzę:
idea rozgrywki turowej jest bardziej uczciwa przy JEDNOCZESNOŚCI ruchu,
Ja nie twierdzę że tak jak jest teraz nie mozna wykorzystywać, twierdzę że są sytuacje kiedy da się uzyskać przewagę "tylko" zaglądając pomiędzy przeliczenia po kilka razy, sprawdzając przeciwnika.
idea rozgrywki turowej jest bardziej uczciwa przy JEDNOCZESNOŚCI ruchu,
Ja nie twierdzę że tak jak jest teraz nie mozna wykorzystywać, twierdzę że są sytuacje kiedy da się uzyskać przewagę "tylko" zaglądając pomiędzy przeliczenia po kilka razy, sprawdzając przeciwnika.
wystarczy zajrzeć przed 19 jak ktoś ma czas ja nie zawsze mam ale jakoś mi to nie przeszkadza, mi bardziej doskwiera brak nowych rzeczy w grze np broni łodzi itp więcej urozmaicenie siedzę kilka lat w tej grze i mi się trochę te same bronie i budynki przejadły
Ale Krzywy ma trochę racji. Prócz jego pomysłu przychodzi mi do głowy pewna nowa rzecz, he he.
Dżentelmeńska umowa, że, powiedzmy, 15 minut przed przeliczeniem nie wykonujemy żadnych krzywych ruchów...
He he.
Dżentelmeńska umowa, że, powiedzmy, 15 minut przed przeliczeniem nie wykonujemy żadnych krzywych ruchów...
He he.
Przecież to żadna różnica, o której umówimy się na (lub system wymusi) koniec wydawania poleceń. Zawsze zyskiwał będzie ten, kto polecenia wyda tuż przed tym czasem.
Post #51, autor:
kozak
napisany: 27. października 2009, wtorek, 17:16
zmieniany przez autora, 27. października 2009, 17:17
napisany: 27. października 2009, wtorek, 17:16
zmieniany przez autora, 27. października 2009, 17:17
słuszna uwaga jacku :)
moim zdaniem Krzywy ma sporo racji
inna kontrowersyjna sytuacja: 2 graczy umawia się na konkretną godzinę, by przekazać na jaknajkrótszą chwilę osadę czy oddział - celem pokazania np. armii trzeciego księstwa, ale tak, by ten trzeci się nie zorientował, że został podejrzany
(sytuacja autentyczna ze świata rycerzy, który patronuję)
niedopatrzyłem się w tej sytuacji niczego niezgodnego z zasadami czy nielegalnego... ale z turowością gry to jakoś koliduje...
moim zdaniem Krzywy ma sporo racji
inna kontrowersyjna sytuacja: 2 graczy umawia się na konkretną godzinę, by przekazać na jaknajkrótszą chwilę osadę czy oddział - celem pokazania np. armii trzeciego księstwa, ale tak, by ten trzeci się nie zorientował, że został podejrzany
(sytuacja autentyczna ze świata rycerzy, który patronuję)
niedopatrzyłem się w tej sytuacji niczego niezgodnego z zasadami czy nielegalnego... ale z turowością gry to jakoś koliduje...
"mieli na sobie fragmenty starych zbroi lub skórzane kaftany naszywane pordzewiałymi metalowymi krązkami.."
ponieważ taki sezon ogórkowy trochę więc taki niesmiały pomysł: może zróżnicować parametry broni wyprodukowanej oraz tej zdobytej i odzyskanej z pola bitwy?
widzę to tak:
pancerz (przeciwnik widzi pancerz) - parametry 100%
pancerz zużyty(przeciwnik widzi pancerz) -parametry 50%
ponieważ taki sezon ogórkowy trochę więc taki niesmiały pomysł: może zróżnicować parametry broni wyprodukowanej oraz tej zdobytej i odzyskanej z pola bitwy?
widzę to tak:
pancerz (przeciwnik widzi pancerz) - parametry 100%
pancerz zużyty(przeciwnik widzi pancerz) -parametry 50%
he he - fajne, ale chyba w pizduuu roboty co nie? pozatym jakbym chciał połączyć 20 ze 100% i 2 z 70% to co by się działo? Wszyscy mieliby 97%?
dla mnie pomysł nietrafiony
przecież z bitwy odzyskujesz1/3 broni zakładamy ze to ta co się nie zniszczyło i poco kombinować lepiej dołożyć broni dla urozmaicenia jakieś nowe budynki itp rzeczy świat okrągły:) łodzie
przecież z bitwy odzyskujesz1/3 broni zakładamy ze to ta co się nie zniszczyło i poco kombinować lepiej dołożyć broni dla urozmaicenia jakieś nowe budynki itp rzeczy świat okrągły:) łodzie
ja kiedyś myślałem o takiej rzeczy, mianowicie dołożyć nowy budynek plac ćwiczeń, w tym budynku wojsko szkoliłoby się w walce wręcz. Analogicznie dla placu ćwiczeń, strzelnica, gdzie szkoliliby się strzelcy. Akademię strzelnicą zlikwidować, a w akademi wojskowej można by szkolić LD bohaterowi.
Takie moje luźne przemyślenia.
Takie moje luźne przemyślenia.
i woły pociągowe i drogi :)
no i wóz transportowy powinien nieco szybciej poruszać się niż pieszy....
ale oczywiście wolniej niż konnica
ale oczywiście wolniej niż konnica
Dlaczego ma się poruszać szybciej, skoro nie ma dróg. Po bezdrożach poruszałby się wręcz wolniej.
Tak jest dobrze.
Natomiast zapłaciłbym za łodzie... Może zrzućmy się na nie. Albo niech Boro stworzy konto premium z łodziami?
Tak jest dobrze.
Natomiast zapłaciłbym za łodzie... Może zrzućmy się na nie. Albo niech Boro stworzy konto premium z łodziami?
Premium jest złem tego świata bo sankcjonuje nierówność obywateli :) Łodzie Eryku wydłużą światy 2-3 razy, nie mówiąc już o tym, że opluwane teraz zwycięstwo ilościowe (50%) byłoby tam zbawieniem...
Według mnie łodzie raczej skrócą czas trwania, bo nie będzie wtedy 'rogów' i bezpiecznego zaplecza. Podobnie zresztą zadziałałoby stworzenie mapy toroidalnej. Nie rozumiem tylko co ma do tego zwycięstwo ilościowe? Tu nie potrafię dostrzec związku?
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
