Poprawność :)

Wątek w temacie: Inne

Wyniki od 761 do 780. Przejdź do strony: 1 ... 37 38 39 40
Post #761, autor: Lomion
napisany: 19. sierpnia 2010, czwartek, 19:57
zmieniany przez autora, 19. sierpnia 2010, 19:58
awatar
Cytat:
Jeśli tak czepiacie się p.J.K. o nie powiedzenie prawdy to dlaczego nie czepiacie się premiera który skłamał publicznie
Cytat:

a NIKT nie odważył się mu tego wypomnieć czy skrytykować go za to.


To chyba raczej dowód że nie tylko "my", ale i nikt inny się tego nie czepia. Całkiem zresztą słusznie według mojej opinii.

Cytat:
W tej sytuacji wydaje mi się uzasadnione to co napisał William, tj. że zarówno podanie prawdy, jak i jej zatajenie może nieść ze sobą złe konsekwencje.

Cytat:
Wiec w takiej sytuacji co należy Twoim/Waszym zdaniem robić?


W dyskusji padło już wiele przykładów (z których sam część podałeś, np. ten z gestapo), dowodzących że łatwo jest znaleźć wyjątki od dowolnie sformułowanej reguły. Tą regułą powinno być oczywiście mówienie prawdy, ale, jak widać, każdą sytuację warto rozważać osobno, bo ważniejsze od dogmatyzmu jest wg mnie to żeby przede wszystkim nie szkodzić.

Post #762, autor: Tyberion
napisany: 19. sierpnia 2010, czwartek, 20:55
awatar
Hmmm szkoda że społeczeństwo nie czepia się kłamstw polityków w sprawach społecznie ważnych. Może wtedy byłoby mniej tego syfu. A i oni czuliby się mniej bezkarni.


Wracając do prawdy
Mówienie prawdy o przestępstwie to jest szkoda, z tym że dla przestępcy bo zostanie on surowo za przewinienia ukarany.
A gdy się go wypuści lub wymierzy zbyt małą karę to zaszkodzi się osoba pokrzywdzonym.
Np wypuszczając człowiek który znęcał się na rodziną.
Więc jak to z tym nie szkodzeniem jest?

Post #763, autor: Piwosz
napisany: 19. sierpnia 2010, czwartek, 23:15
awatar
min to symbolizuje chinskie jin jang.

Post #764, autor: Tyberion
napisany: 19. sierpnia 2010, czwartek, 23:28
awatar
Cytat:
przypomnienie, że ekstremalne skrajności zmieniają się natychmiast w swoje przeciwieństwo, jak również to, iż cechy Yin i Yang zależą od punktu widzenia obserwatora. Dla przykładu: najtwardszy kamień najłatwiej skruszyć. To pokazuje, że bezwzględne rozgraniczenie między jednym a drugim nie jest możliwe.


Cytat:
Interpretacja ta mówi o tym, że oprócz dobra potrzebne i niezbędne jest też zło, a w kwestiach religijnych dobry duch musi być w równowadze ze złym. Małe kółka na symbolu miałyby znaczyć, że zło jest po części dobre a dobro jest po części złe. Jest to jakby coś w rodzaju gloryfikacji zła

Post #765, autor: Piwosz
napisany: 20. sierpnia 2010, piątek, 08:30
awatar
po naszemu wybierasz mniejsze zlo lub dobro ale nie uda ci sie rozgraniczyc na czarne i biale. Jestes dobrym czlowiekiem a nie pamietasz o glodujacych w Afryce i nic dla nich nie robisz, oddajesz nerke szkodzisz sobie, stajesz obronie ojczyzny - zabijasz ludzi itd. Gloryfikacja zla :) dobre, wiem ze wisza po kosciolach tablice z zakazanymi symbolami, ale to Jezus powiedzial kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamien wiec chyba wspieral te teorie o czlowieku :D

Post #766, autor: Tyberion
napisany: 20. sierpnia 2010, piątek, 11:10
zmieniany przez autora, 20. sierpnia 2010, 11:11
awatar
Czyli pozostaje nam kwestia wyboru mniejszego lub większego zła. Inaczej mniejsze zło to dobro a większe zło to jest zło?

Gloryfikacja zła

Cytat:
jaka gloryfikacja zła? Moim zdaniem książka świetnie pokazuje, że nawet szatan nie jest do końca zły, pomaga przecież Mistrzowi i Małgorzacie, a większośc szatańskich kawałów ma na celu ukaranie biurokratów, ludzi chciwych i nieuczciwych.


A znasz przysłowie o dwóch mesjaszach?

Post #767, autor: Pablo Larmo
napisany: 20. sierpnia 2010, piątek, 18:36
awatar
Pomaganie głodującym w afryce to jest większe zło niż im niepomaganie

Post #768, autor: Wortigern
napisany: 20. sierpnia 2010, piątek, 19:09
brak awatara
Moim zdaniem najpierw zajmijmy się głodem na własnym podwórku.

Post #769, autor: Aguirre
napisany: 20. sierpnia 2010, piątek, 20:11
awatar
Afryka głoduje bo my subwencjonujemy naszych rolników więc obaj macie rację i obaj jej nie macie:)

Post #770, autor: Lomion
napisany: 20. sierpnia 2010, piątek, 22:56
awatar
Skoro dyskusja zeszła na poziom cytatów i mądrych myśli to także dorzucę coś od siebie:

Cytat:
Kto nie chce umrzeć z pragnienia, niech nauczy się pić z każdego naczynia; a kto pomiędzy ludźmi chce zachować czystość, niechaj umie myć się i brudną wodą.

Post #771, autor: Pablo Larmo
napisany: 21. sierpnia 2010, sobota, 08:05
awatar
Oj lomion - ten cytat dla mnie jest z trudny. Za to niestety nie podam wam teraz strony, ale czytałem takie opracowanie z którego wynikało, że ten głód w afryce i rozwój HIV to nasza sprawka. Na poczatku kolonizacji Afryki było 80 mln. Afrykanów. gdy sytuacje zasiedlili europejczycy 200 mln. bo podostawali leki, żarcie robotę itp. Potem przyszedł czas zrywów, że lepsza jest niepodległość. No to mają teraz niepodległośc, mnożą się jak króliki, bo co tez tam mają robić, a kolejne głodne rzesze my karmimy, więc te rzesze znów się miłują miłościa nie tylko platoniczną wiec powstaje ich kolejna gromadka i kolejny makabryczny apel o wsparcie.... by sie i ta gromadka mogła kochać nieprzerwanie. To jest społeczeństwo, które nie jest w stanie wyprodukować pkb by sie wyżywić, więc po co my je zywimy? Niech się zredukują do właściwych rozmiarów. To zaś, że my sprawiamy, że ceny są niższe na rodzimych rynkach i nie kali sie sprowadzać z Nigeri to inna inszość. Tyle, ze to nasze podwórko i se bedziemy robic co chcemy. Afrykańce za to gdy poczuli ilu ich to się zaczęli w wielu krajach naparzać, nie mam tam mocnej władzy, jest bezprawie i wyrokowanie poprzez uzbrojone ramię. W rezultacie wielu starszych wspomina jak to byo za najeźdźcy... Trudna praca, ale praca za dobry posiłek (bo to sie kaliło np. Angolom), lekarstwa dla wszystkich (j.w.), sprawna władza i bezpieczeństwo.

Post #772, autor: Wortigern
napisany: 21. sierpnia 2010, sobota, 13:52
brak awatara
To prawda, Dekolonizacja przyniosła więcej złego niż dobrego.

Post #773, autor: Piwosz
napisany: 22. sierpnia 2010, niedziela, 12:42
awatar
chyba dla kolonistow. To ze zasialismy mentalnosc aparthaidu i podzialy na lepszych i gorszych to tez nasza -bialych- zasluga. Byly wasnie miedzyplemienne, ale to byla mikroskala.

Kiedys czytalem wypowiedz kobiety ministra rodem chyba z Kenii ktora tez uwazala ze nieustajace dotacje sprawiaja ze narody nie maja psychicznie sily aby samemu zadbac o swoj rozwoj a wiadomo ze afrykanczycy od wiekow zyja ze zbieractwa i nigdy nie odkladaja niczego na pozniej. Jest zarcie za oknem to sa syci, nie ma to gloduja, jest praca to pracuja, nie ma to siedza na dupie i czekaja az praca znajdzie ich.

Post #774, autor: Wortigern
napisany: 22. sierpnia 2010, niedziela, 15:53
brak awatara
Koloniści wyszli na dekolonizacji całkiem całkiem, natomiast popatrz na Afrykę.
Co do podziałów, to wierz mi waśnie plemienne to nie była mikroskala.

Post #775, autor: Piwosz
napisany: 22. sierpnia 2010, niedziela, 16:15
zmieniany przez autora, 22. sierpnia 2010, 16:15
awatar
oczywiscie, wyszli, wrocili do siebie, dla nich -kolonistow- sprawa sie zakonczyla. Ci co zostali zastapili bialych panow i zaczeli podporzadkowywac sobie innych czarnych nie posowajac jednak rozwoju nacji ani o jote, bo nie maja tego w zwyczaju, nie patrza w przyszlosc tylko na terazniejszosc. Kazda pomoc przechodzi przez sito watazkow a resztki dostaja pozostali. Potem przewrot mordownia, wymiana wladzy i dalej tak jak bylo a dzieki regulacjom dawnych kolonistow afrykanskie pomidory sa drozsze od europejskich mimo ze te drugie zostaly zebrane, zapakowane i wyslane ze starego kontynentu a nie urosly za plotem.

Post #776, autor: Hengist
napisany: 22. sierpnia 2010, niedziela, 20:00
awatar
Sprawa się wcale nie skończyła dla kolonistów. We Francji w jednym z miast przed ratuszem ściągnięto flagę Francji a zawisła flaga Algierii. Można powiedzieć że zaczyna się kolonizacja dawnych kolonistów.

Post #777, autor: Piwosz
napisany: 22. sierpnia 2010, niedziela, 20:44
zmieniany przez autora, 22. sierpnia 2010, 20:45
awatar
zylem wsrod roznych mniejszosci, jeden apartament dzielilismy z innym Polakiem, Macedonczykiem i Serbem. Wszyscy sie spokojnie dogadywalismy razem i z kumplami Bosniakami ale nikt z nas nie trawil Albanow. To nacja w prostej lini z Turcji, nacjonalizm w najgorszym sensie tego slowa, zacietrzewieni na maksa. Na ostatnim roku moichn studiow, probowali przelezc przez gory do Tetova w Macedonii ale ci polozyli ogien artyleryjski na wzniesienia i dali sobie siana. Pewnie tu w kraju nawet nie slyszeliscie o tym. Vasyl codziennie dzwonil do domu i ogladal widoki z kamerek internetowych. My siedzielismy w stanach.

Post #778, autor: Tyberion
napisany: 2. września 2010, czwartek, 20:48
awatar

Post #779, autor: Hejtar
napisany: 2. września 2010, czwartek, 21:38
awatar
buahahahahaha...
Doskonałe hahahahaha...

Post #780, autor: Pablo Larmo
napisany: 2. września 2010, czwartek, 21:50
awatar
Fajna krecha

Wyniki od 761 do 780. Przejdź do strony: 1 ... 37 38 39 40
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
Wyszukiwarka: