Proxy, java i Lav

Wątek w temacie: Problemy techniczne

Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2
Post #1, autor: Tommy
napisany: 22. marca 2010, poniedziałek, 11:20
zmieniany przez autora, 22. marca 2010, 11:24
awatar
Hej wszystkim :)
Nie wiem, czy tylko ja mam ten pechowy problem, czy wszyscy inni są w szczęśliwej sytuacji, ale w pracy paskudy jedne poblokowali nam net (swoją droga dziwnie, bo gg i tlen zablokowali, ale skype i czat np. to juz działają hmm)
Ale co gorsze Lav tez padł ofiara tych działań.
Próbowałem z bramkami proxy ale hmm na nich mogę się zalogować na pocztę, obejrzeć mapę , forum (co właśnie teraz robię) i generalnie tyle. Praktycznie żadnych rozkazów nie mogę wydawać.
Pewnie wiąże się to z brakiem obsługi javy przez większość bramek proxy. Więc wyszukałem dwie, które obsługują javę. Hmm, poprawa jest niewielka. Mogę oglądać szczegółowo miasta i to wszystko.
Generalnie działają linki z lewej kolumny, natomiast z prawej już nie. I komunikat się pojawia: Niestety, w swych wędrówkach trafiłeś pod adres, w którym nie ma niczego. Wróć do początku.
Błąd 404: Nie ma takiej strony.
A przechodząc do puenty
1. Czy są jakieś bramki w pełni obsługujące javę?
2. Czy może ta dysfunkcjonalność lava na proxy z czegoś innego wynika?
3. To już raczej do Bora :) Nie znam się na tym, ale jeżeli linki z lewej kolumny działają w pełni to czy nie można było by tak rozwijać gdy by te linki z prawej kolumny także działały? Bo się domyślam, iz pewnie korzystają one z innego skryptu lub innych zasad działania niz te z lewej.
4. A tak w ogólnie ktoś tez ma takie problemy, czy tylko u mnie tak pilnują, by pracownicy pilnie i w pocie czoła cały czas pracowali :P
ps. i na koniec 4. Czy oprócz proxy inaczej da się te blokady sieci obejść? Chyba retoryczne pytanie, bo z tego co nabuszowałem się w necie, to niewiele możliwych do zastosowania rzeczy znalazłem :/ Ale może źle szukałem :P

Post #2, autor: Lomion
napisany: 22. marca 2010, poniedziałek, 12:01
awatar
Z tego co mi na szybko przychodzi do głowy, możesz zostawić w domu włączony komputer, w pracy postawić VPN'a do domu i logować się na lava w ten sposób. Ale to najprawdopodobniej najtrudniejszy sposób na jaki można wpaść.

Post #3, autor: Boro
napisany: 22. marca 2010, poniedziałek, 13:10
awatar
Ad. 3) Linki dzielą się na zwykłe (adres url, na który przechodzi przeglądarka) oraz javascriptowo/ajaxowe - przeglądarka wykonuje zadanie na bieżącej stronie.

Podejrzewam, że nie działają Ci te drugie - bo pojawiają się one też czasem po lewej stronie, a niektóre po prawej są "zwykłe".

Szczerze to nie miałem pojęcia, że proxy blokuje javascript/ajax. Niestety nie znam się na proxy, więc nie mogę pomóc...

Post #4, autor: Tommy
napisany: 22. marca 2010, poniedziałek, 14:00
awatar
Hmm, czyli zostaje mi dalej szukać idealnej bramki proxy :P albo hmm, ten VPN brzmi obiecująco.
Lomion, a masz gdzieś to w miarę logicznie opisane? Bo jak zaczynam czytać, to widzę, iż nie jest to "trochę" skomplikowane :)

Post #5, autor: nieznany
napisany: 22. marca 2010, poniedziałek, 15:20
Tommy, Lav. to taka gra, że w zasadzie wystarczy się zalogować 1-2 razy na dobę, np tuż przed i tuż po 9-tej, albo 19-tej. Zastanów się, czy koniecznie musisz się z firmy logować, bo do VPN i odpowiedni router potrzebny (nawet 2 szt, a nie wiem, czy są VPN- wyłącznie softowe, i czy jeśli firma czegoś znów nie zablokuje (protokoły, itp)), no i zostawianie na cały czas nieobecności włączonego kompa ... :/

Post #6, autor: Tommy
napisany: 22. marca 2010, poniedziałek, 15:33
zmieniany przez autora, 22. marca 2010, 15:45
awatar
Ogólnie masz rację :) To jest plus lava, że nie trzeba siedzieć przy nim :)
Ale np. * zaczyna się nowy świat i przesiedlam powiedzmy 100 ludzi. Wchodzą na pole dziś o 9 rano i.. kicha. Bo zamiast założyć miasto stoją niepotrzebnie. kasa leci, morale także i nic się nie buduje, a ja jestem przy kompie cały czas, grr
Na początku świata strata jednego przeliczenia gospodarczego może mieć spore znaczenie :)
(problem by może rozwiązało polecenie: utwórz osadę)
Co do włączonego kompa nie ma problemu, bo żona w domu z bobasem siedzi :) A jak ją znam, to i tak komp jest otwarty na pudelku i innych bzdurach :P

* przykład autentyczny

Post #7, autor: Larkana
napisany: 22. marca 2010, poniedziałek, 15:39
awatar
Tommy - to może żonce rano śniadanko zrobisz, porządną kawkę i poprosisz aby kliknęła co ma kliknąć :)

Może nie żona ale kiedyś osoba co pierwszy raz Lava na oczy widziała przez 2 tygodnie się mnie księstwem opiekowała - 4 strony w wordzie, krok po kroczku co jakiego dnia ma kliknąć(oczywiście dokładnie rozpisane) i księstwo nie ucierpiało ;)

Post #8, autor: Luty
napisany: 22. marca 2010, poniedziałek, 16:47
awatar
Larkana - lepiej chyba aby Księżna Tomma nie wiedziała nic o tym Lavie bo pudelek i nasza klasa to rzeczy niezbędne do życia, a za Lav można mocno oberwać od Księżnej, łącznie z sankcjami odwykowymi :)

Post #9, autor: Wortigern
napisany: 22. marca 2010, poniedziałek, 17:10
brak awatara
Nie byłoby prościej do dróżyny dokooptować zastępcę? w tedy moim zdaniem takie problemy możnaby spokojnie rozwiązać bez zabawy w V cośtam i proxy.

Post #10, autor: Larkana
napisany: 22. marca 2010, poniedziałek, 19:34
awatar
Mości Luty - diabolizujesz Białogłowe. Nie wszystkie nie rozumieją tego co mężczyźni widzą w grach on line. Za przykład mogę dać...
Choć...
Ahhh na pewno są takie które potrafią przychylniejszym okiem spojrzeć ;P

Post #11, autor: Lomion
napisany: 22. marca 2010, poniedziałek, 19:54
awatar
Znalazłem prostszy sposób - pobierz VNC viewera, np stąd:

http://www.idg.pl/ftp/pc_12920/Real.V(...)1.2.html

Program jest prosty w konfiguracji, a tak samo jak VPN pozwoli ci na łączenie się z komputerem w domu. Jedyny minus jest taki, że firmowy firewall może blokować porty na których działa, ale warto spróbować.

Post #12, autor: Tommy
napisany: 22. marca 2010, poniedziałek, 20:20
awatar
No tak, Napoleon ze mnie nie jest, jeśli nie dostrzegam rozwiązania w najprostszy sposób :P
No tak, to od dziś zaczyna edukować moja Białogłowę w sprawach zarządzania średniowieczną kasztelą :)

Bać się nie muszę,że za lava mi się dostanie po głowie doniczkami, bo ma luba me uwielbienie dla lava już znała przed ślubem :P
I wiedziała,że jedyna w naszym związku nie będzie :P

A zresztą jak często mnie zamyślonego złapie to sama już sobie to tłumaczy. Że myślę pewnie znów o tej grze albo o jakiejś babie, z którą pewnie romansuję.

Post #13, autor: Tommy
napisany: 22. marca 2010, poniedziałek, 20:26
awatar
Dzięki Lomion
Ten Real VNC Viewer przedstawia się obiecująco :)

Post #14, autor: Haldeman
napisany: 22. marca 2010, poniedziałek, 23:36
awatar
Lomion mnie ubiegl, tez myslalem o VNC czytajac ten post :)

Dorzuce wiec tylko, ze sa wersje opensourcowe tego programu,
mozna tu poszukac : http://www.sourceforge.net ,
np. ten: http://sourceforge.net/projects/vnc-tight/
albo ten:
http://sourceforge.net/projects/ultravnc/


Kiedys uzywalem Real VNC (swietna sprawa!), juz nie pamietam niestety czy da sie tam ustawiac porty.
Zastanawiam sie teraz czy taki program moglby dzialac np. na 80? Wtedy by ci nie mogli zablokowac, bo to port od www :)
(http dla ortodoksow)

Tak swoja droga to uwazaj, jak sie bawia w blokowanie to moga i obserwowac co robisz na kompie albo co sie dzieje na laczu. Nie jestem fachowcem, ale o ile wiem to tak naprawde zalezy tylko od tego kto szuka i jak bardzo mu zalezy.

Nawet jak bedziesz na szyfrowanej wersji to moga cie zapytac po co ci to? Zalezy, jaka masz w firmie polityke.

Post #15, autor: Piwosz
napisany: 23. marca 2010, wtorek, 09:12
awatar
:) ja uzywam vnc zeby sprawdzic co pracownicy robia w hotelu. Kiedys wylaczylem im batmana na recepcji i poslalem komunikat "eee ten film juz ogladalem" hehe. Trzeba bylo tylko podmienic jeden pliczek zeby swiecace okienko w pasku zadan zawsze mialo kolor tego paska - czyli bylo niewidoczne gdy wielki brat patrzy.

Post #16, autor: Haldeman
napisany: 23. marca 2010, wtorek, 10:32
zmieniany przez autora, 23. marca 2010, 10:32
awatar
Swietna sprawa! :)

Pole bylo puste? Ja bym chyba zwrocil na to uwage, bo to anomalia. Ikonki sie tlocza a tu odstepy?

Zreszta programow do szpiegowania jest chyba sporo i trza po prostu sie zastanowic na ile sie ryzykuje. Vnc jest swoja droga raczej do zastosowan cywilnych, ale moze sa szpiegowsie odmiany?

Jest dobrym pomyslem (VNC) by na sali komputerowej pokazac uczniom swoj pulpit i nauczyc co sie po kolei klika :)

Post #17, autor: Tommy
napisany: 23. marca 2010, wtorek, 10:32
awatar
No, że u mnie maja podgląd na to c robimy to wiem. Oprócz netu to mamy podobno zainstalowanego na każdym kompie jakiegoś Arch Kreatora, który śledzi co na kompie robimy.
Początkowo się tym przejmowaliśmy, ale teraz już to coraz mniej osób na to zważa. Bo jak na razie od pól roku jest cisza i do nikogo się jeszcze nie przyczepili. A nie wierze, ze wszyscy pilnie całe 8 godzin w pocie czoła pracują :P
Tym bardziej,ze dużo osób ma podobno skypa ma poinstalowanego :D

Piwosz - to się cieszę,że nie pracuję w Twoim hotelu :D

Post #18, autor: Symrek
napisany: 24. marca 2010, środa, 10:59
awatar
Dla użytkowników TPSA
217.98.20.195:8080 (w3cache.tpnet.pl)
217.98.20.20:8080 (w3cache2.tpnet.pl)

Dla użytkowników Dialogu
62.87.244.34:8080 (proxy.dialog.net.pl)

Dla użytkowników TkTelekom
82.160.0.10:8080 (w3cache.tktelekom.pl)
213.199.225.43:8080 (w3cache2.tktelekom.pl)

Dostępne dla wszystkich Polaków
193.219.28.144:8080 (w3cache.icm.edu.pl)
193.219.28.146:8080 (w3cache2.icm.edu.pl)

Ustaw na stale w przeglądarce proxy
W IE narzędzia-opcje internetowe-połaczenia-ustawienia sieci lan

ja mam ustawiony 217.98.20.20:8080 i śmigam po wszystkich zablokowanych stronach w pracy :P:P no chyba że masz zdolniejszego informatyka i inne zabezpieczenia dał

miłego .. w czasie pracy

Post #19, autor: Tommy
napisany: 24. marca 2010, środa, 11:28
awatar
Albo źle ustawiam albo coś dokłądniej mam poblokowane, bo kicha.
Program Internet Explorer nie może wyświetlić witryny sieci Web

Możesz spróbować wykonać następujące czynności:
Diagnozuj problemy z połączeniami

Więcej informacji

Ten problem może mieć różne przyczyny, w tym następujące:

•Łączność z Internetem została utracona.
•Witryna sieci Web jest tymczasowo niedostępna.
•Serwer nazw domen jest nieosiągalny.
•Serwer nazw domen nie zawiera listy dla domeny witryny sieci Web.
•W adresie może być błąd w pisowni.
•Jeśli to jest adres HTTPS (bezpieczny), kliknij menu Narzędzia, kliknij polecenie Opcje internetowe, kliknij kartę Zaawansowane i upewnij się, że w sekcji Zabezpieczenia są włączone protokoły SSL i TLS.

ps. Piwosz, klientów a szczególnie klientki w swoim hotelu też "podglądasz"? ;)

Post #20, autor: Piwosz
napisany: 25. marca 2010, czwartek, 19:48
awatar
nie musze, mam praktykantki z hotelarza :P

Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
Wyszukiwarka: