Najświeższe wątki:
Zasady gry
przekazywanie oblężonych osad
Wątek w temacie: Zasady gry
Wyniki od 1 do 14. Przejdź do strony: 1
chyba tak nie powinno być.. :(
Tzn? jak? By nie wolno bylo przekazywać sobie osad?
chodzi chyba o obleżone osady.... można takie przekazywać?
ale wlasciwie dlaczego nie?
wyobrazam sobie sytuacje, ze oblegam osade, ktora jest we wladaniu innego ksiestwa, ale wiekszosc mieszkancow to niezalezni, ksiaze oddaje osade w rece mieszkancow, bo i tak ja straci, a za to zrobi mi problem
i nie widze w tym nic zlego - moim zdaniem nawet osade na ktora jest rozkaz szturmu powinno sie dac przekazac, a tym bardziej nie widze nic zlego w przekazywaniu oblezonych
wyobrazam sobie sytuacje, ze oblegam osade, ktora jest we wladaniu innego ksiestwa, ale wiekszosc mieszkancow to niezalezni, ksiaze oddaje osade w rece mieszkancow, bo i tak ja straci, a za to zrobi mi problem
i nie widze w tym nic zlego - moim zdaniem nawet osade na ktora jest rozkaz szturmu powinno sie dac przekazac, a tym bardziej nie widze nic zlego w przekazywaniu oblezonych
jest jeden szkopul-chyba wraz ze zmiana wladcy nastepuje drastyczny minus dla morale osadnikow-a wojo staje sie niewolnikami..
pozatym zastanawiam czy osadnicy innej narodowosci beda walczyc-chyba nie-przydalaby sie instytucja sojusznika
pozatym zastanawiam czy osadnicy innej narodowosci beda walczyc-chyba nie-przydalaby sie instytucja sojusznika
nadal jest to dla mnie bezsensem... tak samo jak atak 2 dni na pustą osadę! :)
Poste osady powinny po jakiś czasie znikać... poprostu zarastają a budynki sie rozpaodają... bo ludiz wukozystuje je jako punkty obserwacyjne... tylko kto ich informuje, jak są puste... pozatym sporo ich bitwch zostaje.
Ech marudzicie...
A puste osady... wielki problem puścić jednego wojaka do przejęcia pustej osady....
Cytat:
nadal jest to dla mnie bezsensem...
- w całym wątku nie pojawiło się wyjaśnienie dlaczego.A puste osady... wielki problem puścić jednego wojaka do przejęcia pustej osady....
[7] A co za problem usadzic tam jednego wieśniaka?
A poza tym informacje rozchodziły sie tez pocztą jak by to dzis powiedziec pantoflową. Z wioski do wioski i tak do stolicy :)
A poza tym informacje rozchodziły sie tez pocztą jak by to dzis powiedziec pantoflową. Z wioski do wioski i tak do stolicy :)
zgodze sie z Katarzyną-puste osady powinno sie przejmowac od reki-szczegolnie wydaje sie to sensowne gdy mamy opszczone obozowisko i dzieki niemu moge podwindowac morale odzialu a tak musze czekac jedno albo dwa przeliczenia
jedidiar: podwindować morale? od reki?
CZekanie na zdobycie pustej osady jest podobnym bezsensem jak czekanie 2 przeliczenia na "zwykłą" bitwę czy szturm. Niby co wojacy robią przez te dwa przeliczenia, stoją i przyglądają się, to na siebie, to na zegarki czy już 19.00. Po prostu takie są założenia, chcesz bitwy to musisz odstać swoje, nie widze ważnego powodu dla którego należy robić specjalny wyjątek
Post #13, autor:
Hadrian
napisany: 21. października 2006, sobota, 13:17
zmieniany przez autora, 21. października 2006, 13:18
napisany: 21. października 2006, sobota, 13:17
zmieniany przez autora, 21. października 2006, 13:18
Myśle że puste osady możnaby brać z miejsca. Nie trzeba specjalnego wyjątku - wystarczyłby najzwyklejszy. Myśle że taka osada mogłaby mieć zawsze otwarte bramy i wystarczyłoby do niej wejść by zmieniła właściciela.
Post #14, autor:
jedidia
napisany: 22. października 2006, niedziela, 16:31
zmieniany przez autora, 22. października 2006, 16:36
napisany: 22. października 2006, niedziela, 16:31
zmieniany przez autora, 22. października 2006, 16:36
dokladnie hadrian-czekanie na bitwe ma sens bo po prostu daje odrobine czasu wladcom na namysl a i w rzeczywistosci kazde wojsko przygowtowywalo sie do bitwy-szczegolnie to które wczesniej zajelo pole
z pustymi osadami sprawa jest inna-po prostu razi walka z garnizonem 0-:)
z pustymi osadami sprawa jest inna-po prostu razi walka z garnizonem 0-:)
Wyniki od 1 do 14. Przejdź do strony: 1
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
