Semel Centum zakończony!

Komentowana aktualność: Semel Centum zakończony!

Wątek w temacie: Komentarze do aktualności

Wyniki od 41 do 60. Przejdź do strony: 1 2 3 4 5 ... 11
Post #41, autor: Wortigern
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 13:08
brak awatara
heheheh, szejk starał się, aby nikogo nie obrażać, i aby wszyscy kochali sułtana, nawet wrogowie. ;d

Post #42, autor: pawlo77
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 13:21
awatar
Czarny odpowiadam ta elita miał tylko odciągnąć twą konnice od Zankiego by tak jak pisałem pozwolić 2 największym powalczyć do upadłego ale zbyt łatwo mi szło i wlazłem za daleko:)
Nie miale zamiaru podbijać Prus w tamtym okresie miałem dość dużo miejsca by się rozwijać i 2 słabe księstwa na północy które po kilku miesiącach przylazły na zniszczone wojną ziemie Galilei.
ja zaczęło jako górnik z miastami na górach wszystkie 3 miasta. Po stracie Przez Aszkelon armii szybko zająłem jego 3 miasta w sumie stolica to już nie była miastem.
Co d o Zatary tez myślałem że to może Bati talki pewniak.
Co do sojuszu to nie ufałem Skumondowi w momencie jak jego armia stoi na mej ziemi, a ja mam szanse ją rozwalić:)
ja chcąc ratować moich rycerzy zaproponowałem wam także układ i go nie przyjęliście rude i miasto jak dobrze pamiętam oraz pokrycie strat wynikłych z najazdu.
choć po ostrej dożynce jakoś się dogadaliśmy :)

Post #43, autor: pawlo77
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 13:23
awatar
a kto grał Cyprem?? sweg oczasu jeden z większych w świecie

Post #44, autor: Wortigern
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 13:25
brak awatara
Co do Zankiego, to my też stawialiśmy na Batiego, mi też przeszedł przez głowę Jedi. heh

Post #45, autor: Czarny
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 13:32
awatar
[42] To nie była moja jazda, tylko Samuraja :), czyli Skumanda.
Ja przejąłem dowodzenie nad nią, gdy wybił Twoją elitę. Rozkaz był taki: bić Hugona! No to poszedłem se na wschód. Udało mi się wywabić wrednego Hugona z pierwszej twierdzy stojącej mi na drodze, kolejna śmierć żołnierzy Galilei, bezbronne państwo stanęło przede mną otworem...
Po pewnym czasie okazało się, że moje podzielone siły elitarnej konnicy nie ścigają już tych setek uciekających we wszystkie strony osadników, tylko są przez nie elegancko blokowane.. :/
He he, gratuluję Pawlo tych wyliczeń, co do człowieczka :) Jak Samuraj wrócił i zobaczył sprawę, to nie wiedziałem, gdzie oczy podziać ze wstydu. W dodatku jednocześnie zaatakował z północy Saladyn.

Post #46, autor: pawlo77
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 13:44
awatar
Saladyn był mi najwiernieszy choć go wam wydałem na pastwe:)
No potem się nieco zrechabilitowałm i doprowadziłem do ugody którą wy złamaliście:)

Post #47, autor: Lirasz
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 14:01
awatar
Saladyn młodszy się kłania.
Jak trafiłem gdzieś w październiku do pomocy Greghorowi, to miałem w głowie mętlik straszny. Po przygodach w jednym świecie odkrywców zobaczyć kilkanaście osad i tłum żołnierzy - było wrażenie. ;)
I w sumie tak mi zostało do samego końca - stare lisy ograbiły po kawałku bezbronny kurnik Emiratem Damaszku zwany. :)

Post #48, autor: pawlo77
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 14:17
awatar
Czarny pod Episkopi ładnie wlazłem Ci w ręce ale brałem to pod uwagę. Mogłem poczekać ale jeśli by mi się udało pobić część sił był by to sukces nie mały było by łatwiej później. Miałeś 3 możliwości na Episkopi oblegać szturmować lub iść w głąb. plab miałem taki że jak pójdziesz dalej to wleziesz na tą równinę miedzy przylądkiem Galilei a górami z północy w środek mych ziem
złapie Cię ściągnę wszystkich kuszników z okolicy i pobije i szkoda ze tak nie zrobiłem tylko ryzykowałem ubiciem części armii jeszcze pod Episkopi.
Obleganie Episkopi było by jeszcze dla mnie korzystniejsze a szturm przyniósł by straty i to nie małe Prusakom. Ale moja porywczość wzięła górę:)

Post #49, autor: Adam
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 14:22
awatar
Szykuje pamietniki ale prosze o czas. Nurtuje mnie czemu Damaszek nie pomogl Zankiemu? Gdy przstapiłem do wojny z Zankim zakladalem ze przjdzie mi walczyc z Damaszkiem.

Po wojnie obawialismy przmierza Prus Rajmuda i Baldwina. Lub ataku hrabiow na po zakladanym konflikcie z Prusami.

Post #50, autor: Czarny
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 14:29
awatar
Ja właśnie proponowałem Samurajowi układ z hrabiami i wykończenie Hugona a potem wspólną walkę z Kilidźem. Ale Skumandowi tak spodobał się Hugo, że zdecydował się na układ z nim. Miał o tyle racji, że hrabiowie i tak prędzej czy później by zdradzili :)

Post #51, autor: mularzx
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 14:29
awatar
Ja tez jestem ciekawy co za wredna kłamliwa gęba kryje się za fasadą Zakonu Haszyszu :) Byłem krótko zastępcą w Damaszku kiedy Greghor pojechał moczyć kija, traf chciał że był to początek konfliktu z Zakonem. To było bardzo dawno, ale pamiętam, że to wyjątkowo śliski drań był :)

Post #52, autor: Aguirre
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 14:39
awatar
W tym świecie również zastępowałem u Pawlo i również tym razem nie nadążałem za nim:) Pamiętam jak wojował jeszcze z Cyprem, zalogowałem, patrzę a tu nie wydana bitwa, zaraz coś nawieje (czy coś podobnego, już nie pamiętam dokładnie), no to kliknąłem - potem patrzę w listy a panowie właśnie zawarli pokój:)

Post #53, autor: Zatara
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 14:58
awatar
Adam, Saladyn mi nie pomógł w starciu z Kilidżem ponieważ jego wojsko było bardzo słabe. Po potyczce z Zakonem Hashisin podnosił się bardzo powoli acz systematycznie. Ja zrobiłem bład przy starciu z Kilidżem- część wojsk została na dalekim południu na granicy południowo zachodniej chyba. Nie mogłem na raz uderzyć. Wojska Kilidża mądrze manewrowały- wiedział gdzie nie ma szans- omijał te pola. Walka była długa i przemyślana. Co chwile każdy cos zmieniał, cos nowego wymyslał :)

Post #54, autor: Wortigern
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 15:04
brak awatara
to prawda. ale moim zdaniem sporo zmieniła ta bitwa w lesie, gdzie nasz oddział 50 ludzi w skórach rozwalił oddział zankiego 50 ludzi w kolczugach. tracąc tylko 4 ludzi. do tej pory obawialiśmy się twej armii, i dopiero po tem zaczęliśmy mśmielej działać.

Post #55, autor: Adam
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 15:08
awatar
Co do pakietu, to Sułtan wybrał pakiet lesnika.

Należy sie takrze dodac ze jak przystało na lesnika ulubionym miejscem potyczek był las:). Armia ta pozostała do konca lekka jazda. Na wojne z Zankim wybralismy sie jeno z włocznia i pancezem i 4 szt jadla na glowe. Miesiac w polu to duza zaleta. Pozniej doszly tarcze ale 1/4 ubrala je po raz pierwszy dopiero przed walna bitwa z Prusami. Zresztj jedyna duza bitwa stoczona przez wojska sultana. No i zelazo, wszstko co miala armia było zdobyte. Armia nie uzywala takze broni strzeleckiej. Miala jednak troche lukow i kusz gdyby trafil sie przeciwnik ktory nie mialby ich wcale aby zmusic go do szarży

Post #56, autor: Pablo Larmo
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 15:17
awatar
No to jak to jest z pakietem leśnika, ze to ponoć słabizna? Wygrał wszak... czyż nie?

Post #57, autor: Wortigern
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 15:19
brak awatara
powiedziałbym też Adamie, że naszą pierwszą dużą bitwą była tzw. II bitwa pod Urbos, gdzie unicestwiliśmy armię Zankiego. Tyle, ze pod Urbos umiejętni przetrzymana, armia ta konała z głodu i morale spadało.

Post #58, autor: Samuraj
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 15:20
zmieniany przez autora, 2. lipca 2010, 15:20
awatar
ośmielam zauważyć, że wygrał gracz a nie pakiet ;)
a dokładnie 3 ojców spłodziło syna o imieniu Zwycięstwo

nie chcę się czepiać, ale jeden z nich cały czas ukrywa się...
w haremie
aż strach myśleć, co się za raz wykluje

Post #59, autor: Lucek
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 15:21
zmieniany przez autora, 2. lipca 2010, 15:22
awatar
...50
"Ja właśnie proponowałem Samurajowi układ z hrabiami i wykończenie Hugona a potem wspólną walkę z Kilidźem. Ale Skumandowi tak spodobał się Hugo, że zdecydował się na układ z nim. Miał o tyle racji, że hrabiowie i tak prędzej czy później by zdradzili :) "

Powstałyby trzy siły w świecie - Hrabstwa, Rum, Prusy i świat mógłby trwać latami.
Przewidywałem, że Skumand zgodzi się na ten układ, on zaś zdradziecko nas zaatakował przez co nie udało się nam wysłać w mroki Galilei Hugona.
Po kilku miesiącach zdradził nas ponownie i najechał nas znowu.
Rum go wówczas zaatakował, Rajmund i ja wysłaliśmy setki samobójców by powstrzymaś Prusaków i pomóc Rumowi.
W efekcie tego Skumand musiał w końcu przytąpić do bitwy na warunkach Rumu za co zapłacił.

Baldwin z Hrabstwa Edessy

PS. byłem leśnikiem

Post #60, autor: wiliam
napisany: 2. lipca 2010, piątek, 15:22
awatar

Wyniki od 41 do 60. Przejdź do strony: 1 2 3 4 5 ... 11
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
Wyszukiwarka: