Najświeższe wątki:
Zasady gry
Sparing w coś innego...
Wątek w temacie: Inne
Post #1, autor:
von bati
napisany: 25. maja 2008, niedziela, 12:40
zmieniany przez autora, 25. maja 2008, 12:41
napisany: 25. maja 2008, niedziela, 12:40
zmieniany przez autora, 25. maja 2008, 12:41
Myślę sobie że można by czasem zagrać (w kilku zawodników z forum) w coś innego niż lavek, co wy na to? Ja i Jedik chętnie byśmy reflektowali na coś takiego....
Jeśli macie też propozycje jakiejś fajnej gierki na myltiplaya to walcie...
ps. Mówie o grach strategicznych, najlepiej turowych bo jedik z niczym szybszym sobie nie radzi;P haha
Jeśli macie też propozycje jakiejś fajnej gierki na myltiplaya to walcie...
ps. Mówie o grach strategicznych, najlepiej turowych bo jedik z niczym szybszym sobie nie radzi;P haha
a znacie cos fajnego? stracilem kontakt z platnymi turowymi strategiami w czasach heroes, panzer general itp jak macie cos na oku dajcie cynk zebym sie mogl wczesniej zapoznac
Post #3, autor:
von bati
napisany: 25. maja 2008, niedziela, 13:02
zmieniany przez autora, 25. maja 2008, 13:13
napisany: 25. maja 2008, niedziela, 13:02
zmieniany przez autora, 25. maja 2008, 13:13
Sporo graliśmy swego czasu w Hearts of Iron I, II. Ale doszliśmy do takiego etapu w którym żeby się dobrze bawić trzeba grać 2 identycznymi państwami;P a takich nie ma w tamtej grze. Więc jedynym rozwiązaniem jest chyba multiplay.Wtedy jest kilku przeciwników i dominacja jednego nie jest tak miażdżąca... Może Europa Univeraslis III?
Z tymi turami to przesadziłem. Myślałem o grze strategicznej ale nie RTS`ie... czyli nie że budujesz coś masowo i rzucasz na wroga bez patrzenia co się z tym dalej dzieje;P. Takie coś na myśenie;P może Rome Total War i dalsze cześci... etc....
A w heorsów też bym chętnie zagrał, ale nic wyżej niż III;P III rulez!
Z tymi turami to przesadziłem. Myślałem o grze strategicznej ale nie RTS`ie... czyli nie że budujesz coś masowo i rzucasz na wroga bez patrzenia co się z tym dalej dzieje;P. Takie coś na myśenie;P może Rome Total War i dalsze cześci... etc....
A w heorsów też bym chętnie zagrał, ale nic wyżej niż III;P III rulez!
Ja chętnie zagram jak wyjdzie SC2 ;)
Srar Craft ...tfuu...to właśnie przykład tej gry na nie myślenie;P
Na nie myślenie? Według mnie to jedna z najlepszych strategii w swoim rodzaju w jakie grałem i SC akurat wymaga bardzo dużo myślenia. Ale to zależy jak kto grał ;)
W Herosów to i jak bym zagrał ale nie mam za wiele czasu :P
eu nie znam, herosi moga byc, real time s - NIGDY
chodzi wam o Heroes of Might and Magic? jak tak to najlepsza jest II:)
ja gram teraz w pretprians
rzexnia jest pierwszej klasy szczegolnie impalowanie balistami przeciwnika...i czasami swoich ...
ale wymaga duzo klikania nawet czasami bardzo duzo...
ale z zywym [rzeciwnikiem gra bylaby inna bo nie bedzie mega szybkosci komputera
zaleta jest mozliwosc pokombinowania taktyk...
jest t dosc stara giera wiec nie pwinno byc problemow z starszymi kompami..
a rzexnia...nieprzecietna
nie umywa sie jednak do wszystkich total warow...
rzexnia jest pierwszej klasy szczegolnie impalowanie balistami przeciwnika...i czasami swoich ...
ale wymaga duzo klikania nawet czasami bardzo duzo...
ale z zywym [rzeciwnikiem gra bylaby inna bo nie bedzie mega szybkosci komputera
zaleta jest mozliwosc pokombinowania taktyk...
jest t dosc stara giera wiec nie pwinno byc problemow z starszymi kompami..
a rzexnia...nieprzecietna
nie umywa sie jednak do wszystkich total warow...
Panowie z HoM&M jestem od zarania (do dziś mam cześć pierwszą) i mimo pewnej rezerwy z początku, część czwarta jest najlepsza bo nie zmienia właściwie niczego z trójki, a mocno upraszcza administrację. Piątka zaś jest kompletną pomyłką kretynów, którzy kupili tytuł o którym nie mieli najmniejszego pojęcia i swoją niekompetencję usiłowali maskować grafiką. Wygląda ładnie, ale gra sie gorzej niż w część drugą, jak dla mnie żenada. Boleję tylko nad tym, że pewnie nikt nie poniesie sztandaru dalej...
Ja też mógłbym w jakiejś strategii się zmierzyć, aby termin dobrać odpowiedni.
Mi najbardziej pasują wieczory za wyjątkiem środy, piątku i soboty.
W EU nie mam doświadczenia, ale mógłbym spróbować. W HoMM - chętnie mogę, najbardziej lubię część 3.
mularzx:
czwórka miała niestety zepsuty system bitew - a to właśnie bitwy były tym, co mnie przyciągnęło do poprzednich części, pozatym magia w czwórce jest strasznie słaba w porównaniu do pozostałych części - poza tym uważam, że czwarta część jest najbrzydsza - nie zapomnę phoenixa, który ma wygląd mokrego, przerośniętego kurczaka ;d
w piątkę dużo nie grałem, ale podobały mi się bitwy, a także system umiejętności bohaterów (zaczęrpnięty z 4) i zdolności jednostek (nawiązujące do 3) - niestety poziom makro gry mnie mocno zniechęcił, grafika całkiem niezła, choć nazbyt cukierkowa (ala warcraft3)
część pierwsza - raz się zetknąłem, wydaje mi się mało możlowości taktycznych tam było
druga albo trzecia - te preferuje
Mi najbardziej pasują wieczory za wyjątkiem środy, piątku i soboty.
W EU nie mam doświadczenia, ale mógłbym spróbować. W HoMM - chętnie mogę, najbardziej lubię część 3.
mularzx:
czwórka miała niestety zepsuty system bitew - a to właśnie bitwy były tym, co mnie przyciągnęło do poprzednich części, pozatym magia w czwórce jest strasznie słaba w porównaniu do pozostałych części - poza tym uważam, że czwarta część jest najbrzydsza - nie zapomnę phoenixa, który ma wygląd mokrego, przerośniętego kurczaka ;d
w piątkę dużo nie grałem, ale podobały mi się bitwy, a także system umiejętności bohaterów (zaczęrpnięty z 4) i zdolności jednostek (nawiązujące do 3) - niestety poziom makro gry mnie mocno zniechęcił, grafika całkiem niezła, choć nazbyt cukierkowa (ala warcraft3)
część pierwsza - raz się zetknąłem, wydaje mi się mało możlowości taktycznych tam było
druga albo trzecia - te preferuje
III część była najlepsza i sporo wyszło dodatków, a dodatek WoG to już w ogóle mistrzostwo świata. Widmowe Bechemoty co przenikały przez mury:)
heheh- widmowe behemoty- no niezle- grałem troche w wog ale takiego cuda nie widziałem.
Kozaku :) nie zgadzam sie z Tobą, lecz moje nie zgadzanie sie to niestety rzecz gustu, a o tym możemy dyskutować do śmierci. Czwórka nie ma zepsutego sytemu bitew i magia w niej nie jest osłabiona w stosunku do trójki... :) Rzeczy o których mówisz stały sie dopiero w piątce, a to z racji tego że zabrali sie za nią, że się tak wyrażę murarze, a nie architekci. Mimo całego szacunku i umiłowania do trójki, gra nie może iść wstecz. Czwórka poszła do przodu, choć sam na początku byłem przeciwny. Piątka zaś cofnęła się przed trójkę mimo grafiki... Najlepszymi zresztą recenzentami są moi synowie :) wprowadziłem narybek wtedy, kiedy uznałem to za słuszne, choć żona miała mi za złe. Nie miał ten narybek preferencji, ani uprzedzeń. Zgadnij Kozaczku w co grają, choć 3,4,5 poznali równocześnie :)
No co Ty! O ile grafika to faktycznie rzecz gustu, to bitwa w części czwartej przemienia się w grę taktyczna pt. "jak ominąć te cholerne krzaki" ;p
ja rozumiem, że to ciekawie urozmaicić pole bitwy dodatkowymi obiektami, ale bez przesady :D
ja rozumiem, że to ciekawie urozmaicić pole bitwy dodatkowymi obiektami, ale bez przesady :D
http://www.poxnora.com - sparingi w cos innego :P
Hehe, kolejny klon M:TG? są nawet karty którymi można handlować :)
w zasadzie pod względem klimatu to polecam freeciv... Doprawdy poezja... http://freeciv.wikia.com/wiki/Pl:Freeciv Z tym że wymaga jednak co nieco czasu. Poza tym ma wszystko to na co narzekają tu co niektórzy ;) - granice, łodzie, mnóstwo dyplomacji, równe szanse na starcie (w miarę...) i SZPIEGÓW ;).
Choć niezależnie od tego co powyżej jako strategię wszechczasów polecam Europę Universalis 2 - po prostu jak dla mnie "number one"
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
