Supremacja

Wątek w temacie: Zasady gry

Wyniki od 241 do 260. Przejdź do strony: 1 ... 11 12 13
Post #241, autor: nieznany
napisany: 20. listopada 2007, wtorek, 18:59
Post przeniesiony do wątku: http://www.laventhar.org/forum.html?watek=201

Post #242, autor: nieznany
napisany: 20. listopada 2007, wtorek, 19:21
Post przeniesiony do wątku: http://www.laventhar.org/forum.html?watek=201

Post #243, autor: nieznany
napisany: 20. listopada 2007, wtorek, 19:24
Post przeniesiony do wątku: http://www.laventhar.org/forum.html?watek=201

Post #244, autor: Adam
napisany: 20. listopada 2007, wtorek, 19:45
zmieniany przez autora, 20. listopada 2007, 21:23
awatar
Pomysłem tym jest personifikacja Władcy... po prostu mamy takiego Władcę jako bohatera choć będzie sie on od niego różnił znacznie, po co to?

Przekazanie władcy komuś oznaczało by to poparcie... powiecie gdzie tu rewolucja...

1. Już padały pomysły personifikacji władcy - powinien sie spodobać
2. Przekazanie komuś władcy można zrobić szybko trudniej go odzyskać bo... bez zgody "właściciela" praktycznie nie możliwe.
Takie poparcie jest klimatycznie.. w średniowieczu.. często przekazywano cennych zakładników. Wiem ze przekazanie samego "siebie" jest małym odejściem od klimatu, ale to ma być cenny zakładnik, a gracz co innego będzie poświęcać.
Moje podejście do poparcia oznacza inny rodzaj odejścia w mroki... pokonany gracz może liczyć tylko na łaskę tego z kim walczył... gracz przekazujący poparcie też będzie na to skazany.
3. Popierany gracz może w każdej chwili skrócić o głowę zakładnika jakim jest władca dający mu poparcie... oznacza to ze poparcie będzie sobie trzeba częściej wywalczyć.
4. Zabicie Władcy oznacza koniec królestwa... nie jesteśmy narodem... jesteśmy władca... nie ma władcy nie ma księstwa
5. Jeśli nie damy wasalowi możliwości... zabicia w każdej chwili lennika... będzie tylko wyżynanie przeciwnika do zera... bo nikt nie będzie chciał ryzykować nieposłuszeństwa takiego poddanego... a tak można szybko zrobić porządek.
6. Władcy nie powinny ginąc w bitwach tylko być ranni, bo taka strata władcy będzie zniechęcać graczy... natomiast mogą zostać pojmani a tym samy automatycznie wymuszane jest na nich poparcie... albo śmierć.
7. Teraz gracze narzekają ze mają zbyt duże księstwa... po to daję im możliwość kontrolowania popierającego władcy w tak dużym stopniu.. aby zmieni swoje podejście do podbitych władców... to mają być ich nowi poddani... hrabiowie którzy będą zarządzać ich imperium... a oni będą kształtować tą politykę na górze zamiast zajmować sie doglądaniem wszystkich osad i każdej armii.. zły hegemon wybije wszystkich, a potem będzie narzekał ze nie może ogarnąć swojego księstwa... dobry powinien też mieć na względzie że przyjdzie mu zarządzać ogromnymi terenami.
8. dzięki takiej zmianie podejścia może powrócę duże mapy jak dawniej z większą ilością źródełek.
9. nie tracimy tego co lubimy w sojuszach... wśród pokonanych władców na pewno sie znajda chętni do dobrej współpracy i będzie jak w sojuszu.
10. Narodowość bardzo nam pomaga... podbitemu władcy możemy zwrócić jedną osadę i mamy 100 dni aby upewnić sie czy będzie dobrze współpracował.

Co wy na to?... oczywiście być może coś przeoczyłem jakieś wady... ale jak wam sie podoba szkic... dla mnie to kompromis pomiędzy graniem zespołowym (wasal i jego poddani).. a indywidualnym... o wiele trudniej będzie zdobyć poparcie bo nikt go nie da lekką ręką

Post #245, autor: nieznany
napisany: 20. listopada 2007, wtorek, 19:47
Post przeniesiony do wątku: http://www.laventhar.org/forum.html?watek=201

Post #246, autor: nieznany
napisany: 20. listopada 2007, wtorek, 20:44
Post przeniesiony do wątku: http://www.laventhar.org/forum.html?watek=201

Post #247, autor: Riki
napisany: 20. listopada 2007, wtorek, 20:47
awatar
[244] Adamie - nieźle kombinujesz, ale trzeba zostawić jakąś małą szansę na wycofanie się z poparcia, czy też ucieczkę z lochów. Może np. od decyzji o zabiciu do wykonania wyroku niechby musiało minąć 14 dni, a uwolnienie władcy następowałoby po zdobyciu stolicy hegemona (w ten sposób do naszej niewoli trafialiby wszyscy wasale byłego hegemona).

Post #248, autor: Adam
napisany: 20. listopada 2007, wtorek, 21:07
zmieniany przez autora, 20. listopada 2007, 21:15
awatar
Riki:

Założenie jest że poparcie sie zdobywa... a dający poparcie czyli lennik... to ktoś kto przegrał, ale zżył sie z swoim księstwem i nadal chce grać... Wasal musi mieć też władzę nad poddanym 2 tygodnie to za dużo... hegemon nie będzie ryzykował zdrad... tylko od razu posyłał w mroki... a przecież chcemy też rozwiązać problem "za dużych" księstw.

Post #249, autor: Valanthir
napisany: 20. listopada 2007, wtorek, 21:15
awatar
Ta, jeszcze trzebaby pomyslec np o jakims opoznieniu w wydawanych rozkazach, bo przeciez zanim wiadomosc z lochow u hegemona do miast lennika dojdzie, to troche minie... heh :D

Post #250, autor: Adam
napisany: 20. listopada 2007, wtorek, 21:19
zmieniany przez autora, 20. listopada 2007, 21:27
awatar
Valanthir

Osoba władcy była by podobnie jak bohater jednostka... przekazanie też odbyło by sie jak jednostki... co oznacza ze była by zakładnikiem cały czas w rekach wasala.. nie było by opóźnień. Jak brano zakładników trzymano ich u siebie.

Postaw sie w roli hegemona.. praktycznie podbite księstwo prosi Cię o łaskę... masz je już na widelcu.. będziesz sie cackał wiedząc ze może Cię zdradzić a Twój rozkaz zabicia będzie wykonany dopiero za 2 tygodnie.

Jeśli hegemoni mają oszczędzać wrogów tworząc klimat feudalnego społeczeństwa muszą mieć narzędzie do skutecznego egzekwowania posłuszeństwa.

Post #251, autor: Hengist
napisany: 17. stycznia 2010, niedziela, 07:32
zmieniany przez autora, 17. stycznia 2010, 08:42
awatar
Proponuje umieścić w zakładce informacje o świecie orientacyjne informacje o populacji księstw z którymi nawiązało się kontakt lub przynajmniej o kolejności księstw według populacji.

Sprawi to że liderzy będą mieli cięższe życie i trudno będzie gdzieś w zaciszu hodować tulipany by objawić się w finale.

Rozwiąże też problem w finałowej części rozgrywki bo księstwa będą mieć przegląd sytuacji i walczyć będzie można do końca.

Post #252, autor: Larkana
napisany: 17. stycznia 2010, niedziela, 08:24
awatar
Myślę, że to by zabiło sporą cześć Laventhara.

Post #253, autor: Hengist
napisany: 17. stycznia 2010, niedziela, 08:39
awatar
Zabiło? W jakim sensie?
Na pewno by zmieniło rozgrywkę. Informacje mogły by być bardzo ogólne.

Sojusze były by doraźne, mniej było by spekulacji a więcej dyplomacji.

Post #254, autor: Krzywy
napisany: 17. stycznia 2010, niedziela, 10:42
awatar
hengist: dyplomacja jest wtedy kiedy jedno państwo udaje że wierzy co mówi drugie

jeśli dostaniesz swoje ogólne informacje, jeśli będziesz miał czarno na białym "kto mistrzem jest" jaka będzie rola dyplomacji? to do ciebie należy wybadac kto ci zagraża a kto wręcz przeciwnie.

co do tulipaniarstwa:jakby wszyscy pisali kroniki byłoby czarno na białym kto walczy a kto hoduje.

Post #255, autor: Hengist
napisany: 17. stycznia 2010, niedziela, 10:49
zmieniany przez autora, 17. stycznia 2010, 11:07
awatar
Rola dyplomacji będzie taka by zawierać sojusze koniunkturalnie.
By mistrz nie był mistrzem, by nie spać gdzieś w kątku gdy gdzieś decydują się losy świata.

Mogło by to wyglądać np. tak że do pewnego momentu powiedzmy do 500 ludzi wyświetlała by się informacja że księstwo jest małe po przekroczeniu kolejnego limitu że średnie itd.
Wtedy informacja o księstwie z populacją 125 i 499 będzie taka sama.

To jest tylko pomysł, proszę was by się nad nim pochylić a nie od razu uśmiercać.

Krzywy jak zmusisz ludzi do pisania kronik?

Post #256, autor: Aguirre
napisany: 17. stycznia 2010, niedziela, 12:38
awatar
Mnie się pomysł podrasowania wieści ze świata podoba, w tym sensie że nawet zlikwidowałbym tą całą informację ilościową o broniach, budynkach etc, kto w końcu w dawnych czasach łaził i liczył czego ile jest w magazynach, doświadczeni gracze umieją to nie tylko czytać ale i manipulować
Natomiast na pewno rozchodziły się - może znacznie (np. o miesiąc- dwa) opóźnione - wieści o tym gdzie jaki książe włada, czy jest potężny, jakie były wojny, czy duże, czy wielu wojaków zginęło i zwykłych ludzi więc można rozbudować tą część pierwszą opisową
"Po tawernach plotkują, że na wschodzie jeno ocean oblewający świat. Na północy zaś powstały dwa średniej wielkości (duże, małe, wielkie) księstwa. A armie owych księstw zbrojne w dużą (małą, bardzo dużą) ilość broni, jak to kolczugi (łuki, włócznie etc). Mówią, że na południu doszło do wojny, w której zginęło wielu (niewielu, bardzo wielu) ludzi. Wieść niesie, że na zachodzie upadło jedno z dużych księstw"

Post #257, autor: Luty
napisany: 17. stycznia 2010, niedziela, 12:46
awatar
1. pomysł z publikacją "listy" najludniejszych księstw uważam za chybiony. To rodziło by zwyczajną nagonkę "huzia na Józia" i nie miało by nic wspólnego z dyplomacją. W początkowej fazie rozgrywki - różnice w populacji są bardzo niewielkie - jedzie zwarty peleton - za wyjątkiem nieszczęśliwych wypadków.
A może nie było by ataku na najsilniejszego , ale na najsłabszego? No to czemu podawać namiary na ofiarę na tacy - niech się myśliwi trochę pomęczą - może nawet czasem się pomylą - hehe.
2. dla mnie bardziej ciekawym tematem jest kwestia poparcia - padły różne pomysły, lepsze i gorsze - to świadczy, że w ogólnym odczuciu mechanizm ten nie jest idealny. Na pewno poparcie musi być jawne - aby zablokować tworzenie tajnych klik. Na pewno w końcówce rozgrywki musi być jakiś sposób na zablokowanie poparcia wypaczającego całą rozgrywkę.

Post #258, autor: Hengist
napisany: 17. stycznia 2010, niedziela, 13:29
awatar
Jeśli była by możliwość zamieszczania takich informacji jak pisze Aguirre to było by idealnie.

Luty pomysł listy faktycznie jest chybiony dlatego go zmodyfikowałem by informacje dotyczyły pewnego przedziału od do. Bez konkretnego podawania wielkości. Czyli na początku wszystkie księstwa były by opisane jako małe.

Uważam że takie informacje dały by kopa rozgrywce.
Poza tym byłby większy balans między księstwami aż do samego jej końca.

Post #259, autor: Luty
napisany: 17. stycznia 2010, niedziela, 13:48
awatar
Hengist - ja oczywiście nie mam nic przeciwko wysuwaniu najróżniejszych pomysłów , są pomysły, jest krytyka.
Pomysł Aquirre jest bardzo dobry - problem chyba tylko w tym , że takiego komunikatu nie napisze automat - to musiał by robić człowiek , prawdopodobnie Patron - no i tu jest pytanie, czy potrafił by pisać powiedzmy raz na miesiąc taki Diariusz na tyle neutralny w treści aby nie narazić się na zarzuty ujawnienia "tajemnic" poszczególnych księstw. Można by było stworzyć jakiś schemat takiego komunikatu - ale jest ryzyko.
O wiele lepszym wydaje mi się świat z otwartym forum - może z jakimiś małymi korektami w stosunku do tego jak było w AS - ale daje to wielkie możliwości - chyba nawet zbliżone do tego co proponuje Aquirre.

Post #260, autor: Chudy Loco
napisany: 17. stycznia 2010, niedziela, 14:26
awatar
Jeśli Patron pisał by coś takiego, bez podawania nazw księstw, a tak jak zaproponował Aquirre nie zdradził by żadnych tajemnic, tym bardziej, że miał by pewnie to tworzyć z opóźnieniem - miesiąc - półtora imo było by dobrze. W końcu jakieś wieści dotrzeć by musiały do okolicznych władców, a w miesiąc wystarczył by dobry władca dobrze namieszał ;)

Jednak wydaje mi się, że jeślibym mógł powiedzieć co jest 'ważniejsze' to chyba oddał bym głos na stworzenie systemu poparcia/veta hegemona. Z resztą wprwadzenie takiego rozwiązania w już istniejących światach mogło by mieć miejsce, wszak nie niszczyło by zasad na które godzimy się startując w nich.

Wyniki od 241 do 260. Przejdź do strony: 1 ... 11 12 13
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
Wyszukiwarka: