Najświeższe wątki:
Zasady gry
Szkoła walki
Wątek w temacie: Dla początkujących
Post #1, autor:
Krzywy
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:35
zmieniany przez autora, 4. maja 2010, 23:43
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:35
zmieniany przez autora, 4. maja 2010, 23:43
Witam
tytułem wstępu: bardzo zaawansowani gracze nie zdają sobie sprawy jak poważnym problemem jest zrozumienie zasad działania bitew dla świeżych graczy. Ja również długo z tym się zmagałem. Jako początkujący gracz wiele trudu sprawiło mi zrozumienie zasad rozgrywania bitwy-mam nadzieje że dojrzałem na tyle żeby spróbować ten temat podjąć. Chcę opisać podstawy i tylko podstawy -niuanse niechaj każdy sobie dopracuje sam. Tym niemniej będę wdzięczny za komentarze
* * * * * * * * * * * * * * *
specjalne podziękowania:
*autor czerpał garściami z wiadomości wyniesionych z ARJ: akademii rycerzy jedi
*dziękuję takoż wszystkim którzy mi w niejednej bitwie manto spuścili, a imion ich nie znam, gdyż nie ma lepszej nauki
tytułem wstępu: bardzo zaawansowani gracze nie zdają sobie sprawy jak poważnym problemem jest zrozumienie zasad działania bitew dla świeżych graczy. Ja również długo z tym się zmagałem. Jako początkujący gracz wiele trudu sprawiło mi zrozumienie zasad rozgrywania bitwy-mam nadzieje że dojrzałem na tyle żeby spróbować ten temat podjąć. Chcę opisać podstawy i tylko podstawy -niuanse niechaj każdy sobie dopracuje sam. Tym niemniej będę wdzięczny za komentarze
* * * * * * * * * * * * * * *
specjalne podziękowania:
*autor czerpał garściami z wiadomości wyniesionych z ARJ: akademii rycerzy jedi
*dziękuję takoż wszystkim którzy mi w niejednej bitwie manto spuścili, a imion ich nie znam, gdyż nie ma lepszej nauki
Post #2, autor:
Krzywy
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:37
zmieniany przez autora, 13. maja 2010, 22:02
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:37
zmieniany przez autora, 13. maja 2010, 22:02
--POLE BITWY--
najprościej wyobrazić sobie że wchodzimy na boisko do hokeja -jak na obrazku: nasze wojska ustawiają się na polu naszej tercji obronnej. Przed nami nasza tercja środkowa, dalej tercja środkowa przeciwnika i tercja obronna przeciwnika, na której on ma ustawione siły. (R -to oczywiście regiment)
-------------------------------------------
.......... R |............|............| R........
.......... R |............|............| R........
.......... R |............|............| R........
.......... R |............|............| R........
.......... R |............|............| R........
-------------------------------------------
Oczywiście tak wygląda pole bitwy w dwóch przypadkach:
* bitwa polowa
* szturm na nieumocnioną osadę
jest to najczęstsze, "klasyczne"rzekłbym ustawienie,
II. szturm na osadę z jednym umocnieniem:ostrokołem lub zamkiem lub fosą)
------------------------------------------------------
.......... R |............|............| ............| R.......O
.......... R |............|............| ............| R........B
.......... R |............|............| ............| R........R
.......... R |............|............| ............| R........O
.......... R |............|............| ............| R........N
------------------------------------------------------A
jak widać atakujący ma do przebiegnięcia trzy pola-trzy razy więc się zmęczy i trzy razy będzie pod ostrzałem.
III. szturm na osadę z dwoma umocnieniami:ostrokół-fosa, zamkiem-fosa, zamek-ostrokół)
-----------------------------------------------------------------
.......... R |............|............| ............| .............|R........O
.......... R |............|............| ............| ............|R........B
.......... R |............|............| ............| ............|R........R
.......... R |............|............| ............| .............|R........O
.......... R |............|............| ............| ............|R........N
----------------------------------------------------------------A
jak wyżej -tylko cztery pola
IV. szturm na osadę z kompletem:(ostrokół-fosa-zamek)
-----------------------------------------------------------------
.......... R |............|............|............|............| .............|R........O
.......... R |............|............|............|............| .............|R........B
.......... R |............|............|............|............| .............|R........R
.......... R |............|............|............|............| .............|R........O
.......... R |............|............|............|............| .............|R........N
----------------------------------------------------------------------------A
pięć pól do przebiegnięcia i pięc razy pod ostrzałem.! nie dajcie jednak się zwieść. takie umocnienia są do pokonania i to wcale nie tak wielkim kosztem.
V. Ostatni przypadek : bitwa w osadzie.
-------------------------------------------
.......... R || R........
.......... R || R........
.......... R || R........
.......... R || R........
.......... R || R........
-------------------------------------------
Bardzo rzadki przypadek. Żeby wystąpił, broniący osady musi otworzyć bramy. Ponieważ otworzy tylko kiedy ma przewagę i chce wciągnąć atakującego w zasadzkę, więc do takiej bitwy dochodzi rzadko. A szkoda, gdyż jest najbardziej rycerska: mano a mano...
najprościej wyobrazić sobie że wchodzimy na boisko do hokeja -jak na obrazku: nasze wojska ustawiają się na polu naszej tercji obronnej. Przed nami nasza tercja środkowa, dalej tercja środkowa przeciwnika i tercja obronna przeciwnika, na której on ma ustawione siły. (R -to oczywiście regiment)
-------------------------------------------
.......... R |............|............| R........
.......... R |............|............| R........
.......... R |............|............| R........
.......... R |............|............| R........
.......... R |............|............| R........
-------------------------------------------
Oczywiście tak wygląda pole bitwy w dwóch przypadkach:
* bitwa polowa
* szturm na nieumocnioną osadę
jest to najczęstsze, "klasyczne"rzekłbym ustawienie,
II. szturm na osadę z jednym umocnieniem:ostrokołem lub zamkiem lub fosą)
------------------------------------------------------
.......... R |............|............| ............| R.......O
.......... R |............|............| ............| R........B
.......... R |............|............| ............| R........R
.......... R |............|............| ............| R........O
.......... R |............|............| ............| R........N
------------------------------------------------------A
jak widać atakujący ma do przebiegnięcia trzy pola-trzy razy więc się zmęczy i trzy razy będzie pod ostrzałem.
III. szturm na osadę z dwoma umocnieniami:ostrokół-fosa, zamkiem-fosa, zamek-ostrokół)
-----------------------------------------------------------------
.......... R |............|............| ............| .............|R........O
.......... R |............|............| ............| ............|R........B
.......... R |............|............| ............| ............|R........R
.......... R |............|............| ............| .............|R........O
.......... R |............|............| ............| ............|R........N
----------------------------------------------------------------A
jak wyżej -tylko cztery pola
IV. szturm na osadę z kompletem:(ostrokół-fosa-zamek)
-----------------------------------------------------------------
.......... R |............|............|............|............| .............|R........O
.......... R |............|............|............|............| .............|R........B
.......... R |............|............|............|............| .............|R........R
.......... R |............|............|............|............| .............|R........O
.......... R |............|............|............|............| .............|R........N
----------------------------------------------------------------------------A
pięć pól do przebiegnięcia i pięc razy pod ostrzałem.! nie dajcie jednak się zwieść. takie umocnienia są do pokonania i to wcale nie tak wielkim kosztem.
V. Ostatni przypadek : bitwa w osadzie.
-------------------------------------------
.......... R || R........
.......... R || R........
.......... R || R........
.......... R || R........
.......... R || R........
-------------------------------------------
Bardzo rzadki przypadek. Żeby wystąpił, broniący osady musi otworzyć bramy. Ponieważ otworzy tylko kiedy ma przewagę i chce wciągnąć atakującego w zasadzkę, więc do takiej bitwy dochodzi rzadko. A szkoda, gdyż jest najbardziej rycerska: mano a mano...
Post #3, autor:
Krzywy
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:45
zmieniany przez autora, 4. maja 2010, 20:58
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:45
zmieniany przez autora, 4. maja 2010, 20:58
--CZAS BITWY--
bitwy odbywają się następnego dnia od chwili wydania.
Możliwe warianty:
I. bitwa wydana między 9-19 odbędzie się następnego dnia o 19-tej (czyli po trzech rundach: 9-19, 19-9, 9-19 )
II. bitwa wydana między 19-24 (w pierwszej połowie rundy wieczornej) odbędzie się następnego dnia o 19-tej (czyli po dwóch rundach: 19-9, 9-19 )
III. bitwa wydana między 24-9 ( w drugiej połowie rundy wieczornej) odbędzie się 'z przeskokiem' - następnego dnia- (czyli po trzech rundach: 19-9, 9-19, 9-19 )
--ARMIA--
nasze wojsko jest podzielone na ODDZIAŁY (samodzielne jednostki widoczne na mapie) oraz REGIMENTY (z regimentów składają się oddziały), widoczne po kliknięciu na oddział.
Oddziałom wydajesz rozkazy ruchu
oddziałom wydajesz rozkazy treningu
ROZKAZY w bitwie wydajesz regimentom
kilka oddziałów może brać udział w jednej bitwie-nie musisz ich łączyć. np. jeśli na jednej kratce masz łuczników i konnicę i chcesz żeby przed bitwą ćwiczyli co innego -to nie łącz ich.
Żeby połączyć dwa oddziały oba muszą być na tej samej kratce i brać udział we WSZYSTKICH bitwach (jeśli jeden bierze a drugi nie, to nie połączysz ich.) Połączenie oddziałów jest korzystne jeśli w jednym z oddziałów masz bohatera.
bitwy odbywają się następnego dnia od chwili wydania.
Możliwe warianty:
I. bitwa wydana między 9-19 odbędzie się następnego dnia o 19-tej (czyli po trzech rundach: 9-19, 19-9, 9-19 )
II. bitwa wydana między 19-24 (w pierwszej połowie rundy wieczornej) odbędzie się następnego dnia o 19-tej (czyli po dwóch rundach: 19-9, 9-19 )
III. bitwa wydana między 24-9 ( w drugiej połowie rundy wieczornej) odbędzie się 'z przeskokiem' - następnego dnia- (czyli po trzech rundach: 19-9, 9-19, 9-19 )
--ARMIA--
nasze wojsko jest podzielone na ODDZIAŁY (samodzielne jednostki widoczne na mapie) oraz REGIMENTY (z regimentów składają się oddziały), widoczne po kliknięciu na oddział.
Oddziałom wydajesz rozkazy ruchu
oddziałom wydajesz rozkazy treningu
ROZKAZY w bitwie wydajesz regimentom
kilka oddziałów może brać udział w jednej bitwie-nie musisz ich łączyć. np. jeśli na jednej kratce masz łuczników i konnicę i chcesz żeby przed bitwą ćwiczyli co innego -to nie łącz ich.
Żeby połączyć dwa oddziały oba muszą być na tej samej kratce i brać udział we WSZYSTKICH bitwach (jeśli jeden bierze a drugi nie, to nie połączysz ich.) Połączenie oddziałów jest korzystne jeśli w jednym z oddziałów masz bohatera.
Post #4, autor:
Krzywy
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:46
zmieniany przez autora, 4. maja 2010, 21:05
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:46
zmieniany przez autora, 4. maja 2010, 21:05
--BOHATER--
Bohater służy do podniesienia sprawności bojowej oddziału-w oddziale z bohaterem szybciej wzrasta morale (zależnie od cechy bohatera zwanej 'dowodzeniem'; -w skrócie Ld (leader-ship). Ld bohatera wzrasta przez udział w bitwach. Im silniejszy przeciwnik tym szansa na większy wzrost Ld. Z moich doświadczeń wynika że Ld wzrasta też mocniej jeśli bohater bierze aktywny udział w walce-ale wtedy powstaje ryzyko że ktoś go zatłucze.
Maksymalnie udało mi się podciągnąć bohatera do Ld=6,0. Oddział którym dowodził miał więc morale docelowe większe o 2,0 (bohater podnosi morale docelowe zawsze o 1/3 Ld).
Bohater pojawia się całkiem losowo. Z reguły pojawia się w twoim najlepszym oddziale. Często pojawia się po dużych bitwach. Jest to wtedy doświadczony żołnierz-weteran z Ld w granicach 1,0-1,5. Ale nie jest wykluczone że pojawi się w oddziale z morale 0,0 i zerowym doświadczeniem....no i Ld również równym 0...
Bohater służy do podniesienia sprawności bojowej oddziału-w oddziale z bohaterem szybciej wzrasta morale (zależnie od cechy bohatera zwanej 'dowodzeniem'; -w skrócie Ld (leader-ship). Ld bohatera wzrasta przez udział w bitwach. Im silniejszy przeciwnik tym szansa na większy wzrost Ld. Z moich doświadczeń wynika że Ld wzrasta też mocniej jeśli bohater bierze aktywny udział w walce-ale wtedy powstaje ryzyko że ktoś go zatłucze.
Maksymalnie udało mi się podciągnąć bohatera do Ld=6,0. Oddział którym dowodził miał więc morale docelowe większe o 2,0 (bohater podnosi morale docelowe zawsze o 1/3 Ld).
Bohater pojawia się całkiem losowo. Z reguły pojawia się w twoim najlepszym oddziale. Często pojawia się po dużych bitwach. Jest to wtedy doświadczony żołnierz-weteran z Ld w granicach 1,0-1,5. Ale nie jest wykluczone że pojawi się w oddziale z morale 0,0 i zerowym doświadczeniem....no i Ld również równym 0...
Post #5, autor:
Krzywy
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:48
zmieniany przez autora, 4. maja 2010, 23:36
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:48
zmieniany przez autora, 4. maja 2010, 23:36
--SPRAWNOŚĆ BOJOWA--
sprawność armii zależy od sprawności poszczególnych regimentów. W walce biorą udział regimenty i to od ich sprawności zależy jak walczy regiment.
Na sprawność regimentu składają się:
doświadczenie
morale
wyćwiczone umiejętności
uzbrojenie
-SPRAWNOŚĆ: MORALE--
ważne: Morale ma dwa rodzaje - morale obecne regimentu oraz MORALE DOCELOWE (czyli takie jakie regiment może osiągnąć, ale po kilku-kilkunastu dniach). Morale sprawdzamy klikając: oddział-> regiment->morale->morale docelowe
sprawność bojowa oddziału zależy od morale. Jest to czynnik który można stosunkowo najłatwiej "podciągnąć".
Morale=broń. Morale rekruta wynosi 3,0. Morale 7,0 to tak jakbyś miał rekruta z morale 3,0 uzbrojonego w maczugę. Morale 9,0 -jakbyś rekrutowi dał włócznię.
Morale jest zależne od czterech elementów:
1. żołd. najczęstszym błędem jest ciułanie kasy i podnoszenie żołdu tuż przed bitwą. Jeśli masz małe państwo, w początkowym stadium rozwoju nie potrzebujesz w skarbcu 2-3-ech tysięcy talarów, naprawdę.
2. Bohater-daje dodatkowo 1/3 Ld do morale docelowego. czyli bohater z Ld=1,2 w oddziale na zwykłym żołdzie to morale docelowe 6,4 (6,0 od żołdu i 0,4 od Ld).
3. Żywność! - kiedy nie masz żywności, morale spada. Podstawowymi budynkami są zatem te produkujące żywność.
4. doświadczenie regimentu: bezpośrednio nie ma wpływu na wzrost morale, ale morale doświadczonych i weteranów wolniej spada (zarówno w przeliczeniach gospodarczych jak i w bitwie).
Ważne: oddział ma morale uśrednione. Morale jest naliczane oddzielnie dla każdego regimentu.
Przykład w oddziale są dwa regimenty po dwudziestu ludzi : jeden z morale 10.0 i jeden z morale 3.0 . ( średnie morale oddziału 6,5, przeciwnik widzi średnie morale oddziału zaokrąglone do jedności ). każdy regiment wyszkolony jest WS 1,0. wezmą udział w bitwie. W bitwie morale każdego regimentu się zmniejsza, wraz ze stratami ODDZIAŁU (tak, tak -w jednym z regimentów giną ludzie, a w drugim widząc to tracą morale) . Z moich doświadczeń wynika że regiment z mniejszym morale ma szansę zadać przeciwnikowi straty w pierwszej rundzie zwarcia. W kolejnych, ze względu na zmniejszone morale i zmęczenie strat już nie zada. Będzie bezużyteczny? Nie do końca-będzie tzw'mięsem armatnim', będzie zbierał część ciosów, które inaczej trafiłyby kogoś w lepszym regimencie -z morale 10.
W tym samym przykładzie: jeśli połączysz oba regimenty w jeden -będziesz miał uśrednione morale 6,5. więc wzrasta szansa że wszyscy żołnierze w kolejnych turach zadadzą przeciwnikowi straty mimo spadającego morale. Wojak w połączonym regimencie będzie miał większe szanse na zadania strat przeciwnikowi w kolejnych rundach walki niż wojak z oddziału o morale 3,0 ale mniejsze szanse niż wojak o morale 10.0
Tak więc nie ma prostej odpowiedzi na pytanie czy łączyć lepszych i gorszych...łączenie przed bitwą oddziałów o różnych cechach: morale, doświadczeniu i treningu zależy od wyczucia i praktyki władcy....
sprawność armii zależy od sprawności poszczególnych regimentów. W walce biorą udział regimenty i to od ich sprawności zależy jak walczy regiment.
Na sprawność regimentu składają się:
doświadczenie
morale
wyćwiczone umiejętności
uzbrojenie
-SPRAWNOŚĆ: MORALE--
ważne: Morale ma dwa rodzaje - morale obecne regimentu oraz MORALE DOCELOWE (czyli takie jakie regiment może osiągnąć, ale po kilku-kilkunastu dniach). Morale sprawdzamy klikając: oddział-> regiment->morale->morale docelowe
sprawność bojowa oddziału zależy od morale. Jest to czynnik który można stosunkowo najłatwiej "podciągnąć".
Morale=broń. Morale rekruta wynosi 3,0. Morale 7,0 to tak jakbyś miał rekruta z morale 3,0 uzbrojonego w maczugę. Morale 9,0 -jakbyś rekrutowi dał włócznię.
Morale jest zależne od czterech elementów:
1. żołd. najczęstszym błędem jest ciułanie kasy i podnoszenie żołdu tuż przed bitwą. Jeśli masz małe państwo, w początkowym stadium rozwoju nie potrzebujesz w skarbcu 2-3-ech tysięcy talarów, naprawdę.
2. Bohater-daje dodatkowo 1/3 Ld do morale docelowego. czyli bohater z Ld=1,2 w oddziale na zwykłym żołdzie to morale docelowe 6,4 (6,0 od żołdu i 0,4 od Ld).
3. Żywność! - kiedy nie masz żywności, morale spada. Podstawowymi budynkami są zatem te produkujące żywność.
4. doświadczenie regimentu: bezpośrednio nie ma wpływu na wzrost morale, ale morale doświadczonych i weteranów wolniej spada (zarówno w przeliczeniach gospodarczych jak i w bitwie).
Ważne: oddział ma morale uśrednione. Morale jest naliczane oddzielnie dla każdego regimentu.
Przykład w oddziale są dwa regimenty po dwudziestu ludzi : jeden z morale 10.0 i jeden z morale 3.0 . ( średnie morale oddziału 6,5, przeciwnik widzi średnie morale oddziału zaokrąglone do jedności ). każdy regiment wyszkolony jest WS 1,0. wezmą udział w bitwie. W bitwie morale każdego regimentu się zmniejsza, wraz ze stratami ODDZIAŁU (tak, tak -w jednym z regimentów giną ludzie, a w drugim widząc to tracą morale) . Z moich doświadczeń wynika że regiment z mniejszym morale ma szansę zadać przeciwnikowi straty w pierwszej rundzie zwarcia. W kolejnych, ze względu na zmniejszone morale i zmęczenie strat już nie zada. Będzie bezużyteczny? Nie do końca-będzie tzw'mięsem armatnim', będzie zbierał część ciosów, które inaczej trafiłyby kogoś w lepszym regimencie -z morale 10.
W tym samym przykładzie: jeśli połączysz oba regimenty w jeden -będziesz miał uśrednione morale 6,5. więc wzrasta szansa że wszyscy żołnierze w kolejnych turach zadadzą przeciwnikowi straty mimo spadającego morale. Wojak w połączonym regimencie będzie miał większe szanse na zadania strat przeciwnikowi w kolejnych rundach walki niż wojak z oddziału o morale 3,0 ale mniejsze szanse niż wojak o morale 10.0
Tak więc nie ma prostej odpowiedzi na pytanie czy łączyć lepszych i gorszych...łączenie przed bitwą oddziałów o różnych cechach: morale, doświadczeniu i treningu zależy od wyczucia i praktyki władcy....
Post #6, autor:
Krzywy
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:49
zmieniany przez autora, 3. sierpnia 2010, 12:07
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:49
zmieniany przez autora, 3. sierpnia 2010, 12:07
--SPRAWNOŚĆ: UZBROJENIE--
ponieważ podstawy są adresowane do początkujących nie opiszę uzbrojenia żelaznego wcale. Jeśli je zobaczycie to raczej na przeciwniku -p.
uwagi:
1. raz założonej broni nie można zdjąć!
2. intuicyjnie rzecz biorąc im więcej broni tym lepiej-to nieprawda. wojak obłożony bronią będzie walczył GORZEJ niż ten wyposażony słabiej!
broń podzieliłem roboczo na dwa rodzaje:
1. broń podstawowa
* maczugi
* włócznie
(zakładaj bez obaw: zawsze polepsza sprawność bojową twoich zuchów).
2. uzbrojenie ochronne: uważaj, ta broń nadaje się tylko dla lepszych wojsk, a nawet tylko dla weteranów:
* pancerze
* tarcze
(specyficzne wartości tej broni powodują osłabienie niektórych umiejętności żołnierza)
Założenie pancerzy i tarcz osłabia umiejętności zadawania ciosów. jednocześnie zwiększając jego odporność na ciosy. Zastanów się czy warto dać je niedoświadczonym żołnierzom, czy magazynować dla doświadczonych i weteranów.
3. broń miotająca: łuki
łuk jest specyficzną bronią. Z jednej strony jest potrzebny, z drugiej sam w sobie nie wygrywa bitew. Stąd oddzielna kategoria. Użycie łuków ściśle wiąże się z wybraniem taktyki walki, będzie więc omówiony potem.
--SPRAWNOŚĆ: ĆWICZENIA / TRENING (wyćwiczone umiejętności)--
Regiment to wojaki o jednolitym uzbrojeniu. Nie można łączyć wojaków o różnym uzbrojeniu. Wszystkie regimenty w oddziale mają ten sam trening. Jeśli regimentom chcesz dać inny trening musisz rozdzielić je na dwa samodzielne ODDZIAŁY.
w zasadzie regiment można trenować w dwóch kierunkach:
I. do walki w zwarciu: WS -regiment bez doświadczenia osiągnie max wys.1,0
II. do walki strzeleckiej: BS-j.w. max poziom 1,0
III. jest oczywiście trzecia ścieżka-(nazwijmy to komandosów) trenujesz i WS i BS, masz wtedy regiment uniwersalny-i do strzelania i do walki wręcz. Ale wytrenowanie takiego regimentu na przyzwoitym poziomie to dwa regimenty wyspecjalizowane...
a co z siłą i z wytrzymałością? te wartości warto trenować doświadczonym i weteranom. kiedy walka jest krwawa, i rund walki jest, powiedzmy kilkanaście, wytrzymałość ma kapitalne znaczenie.
--SPRAWNOŚĆ: DOŚWIADCZENIE--
doświadczenie zdobywa się w walce. Doświadczenie daje kilka rzeczy:
1. podwyższa możliwości treningu-przy doświadczeniu 1,0 można WS wytrenować do poziomu 2,0 (1,0 podstawowe +1,0 bonus z doświadczenia)
2. kiedy doświadczenie zdobędzie niewyćwiczony regiment-uczy się szybciej(regiment bez Ws ale z doświadczeniem 1,0 uczy się WS dwa razy szybciej niż rekruci bez doświadczenia)
3. w trakcie bitwy morale regimentu spada (spadek jest zależny od ponoszonych strat). Im bardziej doświadczony regiment tym morale spada wolniej
4. Jeśli w oddziale z morale 11,0 mamy regiment z doświadczeniem i regiment bez doświadczenia, to przy obniżeniu żołdu na zwykły morale regimentu z doświadczeniem spada wolniej.
wysokość zdobywanego doświadczenia jest zmniejszana o przewagę naszego oddziału nad przeciwnikiem oraz o już zdobyte doświadczenie. Inaczej mówiąc atak 50-tką weteranów uzbrojonych po zęby na oddzialik niezależnych nie da nam nic. I odwrotnie: walka z przeciwnikiem uzbrojonym po zęby może 'nabić' doświadczenie w granicach 1,5-2 punkty w jednej bitwie!
ponieważ podstawy są adresowane do początkujących nie opiszę uzbrojenia żelaznego wcale. Jeśli je zobaczycie to raczej na przeciwniku -p.
uwagi:
1. raz założonej broni nie można zdjąć!
2. intuicyjnie rzecz biorąc im więcej broni tym lepiej-to nieprawda. wojak obłożony bronią będzie walczył GORZEJ niż ten wyposażony słabiej!
broń podzieliłem roboczo na dwa rodzaje:
1. broń podstawowa
* maczugi
* włócznie
(zakładaj bez obaw: zawsze polepsza sprawność bojową twoich zuchów).
2. uzbrojenie ochronne: uważaj, ta broń nadaje się tylko dla lepszych wojsk, a nawet tylko dla weteranów:
* pancerze
* tarcze
(specyficzne wartości tej broni powodują osłabienie niektórych umiejętności żołnierza)
Założenie pancerzy i tarcz osłabia umiejętności zadawania ciosów. jednocześnie zwiększając jego odporność na ciosy. Zastanów się czy warto dać je niedoświadczonym żołnierzom, czy magazynować dla doświadczonych i weteranów.
3. broń miotająca: łuki
łuk jest specyficzną bronią. Z jednej strony jest potrzebny, z drugiej sam w sobie nie wygrywa bitew. Stąd oddzielna kategoria. Użycie łuków ściśle wiąże się z wybraniem taktyki walki, będzie więc omówiony potem.
--SPRAWNOŚĆ: ĆWICZENIA / TRENING (wyćwiczone umiejętności)--
Regiment to wojaki o jednolitym uzbrojeniu. Nie można łączyć wojaków o różnym uzbrojeniu. Wszystkie regimenty w oddziale mają ten sam trening. Jeśli regimentom chcesz dać inny trening musisz rozdzielić je na dwa samodzielne ODDZIAŁY.
w zasadzie regiment można trenować w dwóch kierunkach:
I. do walki w zwarciu: WS -regiment bez doświadczenia osiągnie max wys.1,0
II. do walki strzeleckiej: BS-j.w. max poziom 1,0
III. jest oczywiście trzecia ścieżka-(nazwijmy to komandosów) trenujesz i WS i BS, masz wtedy regiment uniwersalny-i do strzelania i do walki wręcz. Ale wytrenowanie takiego regimentu na przyzwoitym poziomie to dwa regimenty wyspecjalizowane...
a co z siłą i z wytrzymałością? te wartości warto trenować doświadczonym i weteranom. kiedy walka jest krwawa, i rund walki jest, powiedzmy kilkanaście, wytrzymałość ma kapitalne znaczenie.
--SPRAWNOŚĆ: DOŚWIADCZENIE--
doświadczenie zdobywa się w walce. Doświadczenie daje kilka rzeczy:
1. podwyższa możliwości treningu-przy doświadczeniu 1,0 można WS wytrenować do poziomu 2,0 (1,0 podstawowe +1,0 bonus z doświadczenia)
2. kiedy doświadczenie zdobędzie niewyćwiczony regiment-uczy się szybciej(regiment bez Ws ale z doświadczeniem 1,0 uczy się WS dwa razy szybciej niż rekruci bez doświadczenia)
3. w trakcie bitwy morale regimentu spada (spadek jest zależny od ponoszonych strat). Im bardziej doświadczony regiment tym morale spada wolniej
4. Jeśli w oddziale z morale 11,0 mamy regiment z doświadczeniem i regiment bez doświadczenia, to przy obniżeniu żołdu na zwykły morale regimentu z doświadczeniem spada wolniej.
wysokość zdobywanego doświadczenia jest zmniejszana o przewagę naszego oddziału nad przeciwnikiem oraz o już zdobyte doświadczenie. Inaczej mówiąc atak 50-tką weteranów uzbrojonych po zęby na oddzialik niezależnych nie da nam nic. I odwrotnie: walka z przeciwnikiem uzbrojonym po zęby może 'nabić' doświadczenie w granicach 1,5-2 punkty w jednej bitwie!
Post #7, autor:
Krzywy
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:51
zmieniany przez autora, 13. maja 2010, 22:00
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:51
zmieniany przez autora, 13. maja 2010, 22:00
-BITWA--
temat niezwykle pojemny. Będzie więc okrojony. zamiast opisu - przykładowe schematy. przykłady będą przykładami negatywnymi, czyli czego nie robić. w konkretnym przykładzie. czyli jakie popełniałem błędy, a rzadziej moi przeciwnicy...P
WYDANIE BITWY: nie ma znaczenia kto komu wydaje bitwę. Zarówno ciosy jak i strzały są zadawane równocześnie. jeśłi ktoś uważa inaczej proszę o komentarz.
ZMIENNE W CZASIE BITWY: czyli parametry zmieniające sę w czasie bitwy, mamy na nie ograniczony wpływ wydając takie a nie inne rozkazy PRZED bitwą.
*liczebność (gdzie drwa rąbią ...)
*morale (spada wraz ze stratami własnymi)
*zmęczenie (odpowiednie wartości zmęczenia dla różnych poleceń poniżej:)
-czekaj 0%
-strzelanie 6%
-naciąganie kuszy 6%
-wycofanie oddziału do ponownej szarży 4%
-ponowna szarża 4%
-walka w zwarciu( składowa = zmęczenie od ataku: zależnie czy regiment walczy w jednej rundzie raz czy dwa razy + zależne od obrony-czyli od ilu ataków trzeba się obronić czyli od ilości sił przeciwnika)
temat niezwykle pojemny. Będzie więc okrojony. zamiast opisu - przykładowe schematy. przykłady będą przykładami negatywnymi, czyli czego nie robić. w konkretnym przykładzie. czyli jakie popełniałem błędy, a rzadziej moi przeciwnicy...P
WYDANIE BITWY: nie ma znaczenia kto komu wydaje bitwę. Zarówno ciosy jak i strzały są zadawane równocześnie. jeśłi ktoś uważa inaczej proszę o komentarz.
ZMIENNE W CZASIE BITWY: czyli parametry zmieniające sę w czasie bitwy, mamy na nie ograniczony wpływ wydając takie a nie inne rozkazy PRZED bitwą.
*liczebność (gdzie drwa rąbią ...)
*morale (spada wraz ze stratami własnymi)
*zmęczenie (odpowiednie wartości zmęczenia dla różnych poleceń poniżej:)
-czekaj 0%
-strzelanie 6%
-naciąganie kuszy 6%
-wycofanie oddziału do ponownej szarży 4%
-ponowna szarża 4%
-walka w zwarciu( składowa = zmęczenie od ataku: zależnie czy regiment walczy w jednej rundzie raz czy dwa razy + zależne od obrony-czyli od ilu ataków trzeba się obronić czyli od ilości sił przeciwnika)
Post #8, autor:
Krzywy
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:59
zmieniany przez autora, 4. maja 2010, 23:43
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 13:59
zmieniany przez autora, 4. maja 2010, 23:43
-BITWA cd.--
tak wiem że na ten rozdział czekacie, ale jeszcze trochę cierpliwości....
jaszczębie też muszą trochę poczekać żeby pokrytykować...p
tak wiem że na ten rozdział czekacie, ale jeszcze trochę cierpliwości....
jaszczębie też muszą trochę poczekać żeby pokrytykować...p
Post #9, autor:
Andrazar
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 20:45
zmieniany przez autora, 30. kwietnia 2010, 10:28
napisany: 29. kwietnia 2010, czwartek, 20:45
zmieniany przez autora, 30. kwietnia 2010, 10:28
Przy WS/BS równym 4 prawdopodobieństwo trafienia przeciwnika wynosi około 25%.
Morale zwiększa WS/BS o 1/4 swojej wysokości.
Morale zwiększa WS/BS o 1/4 swojej wysokości.
Doświadczenie ma wpływ na spadek morale w bitwie. Taki drobny szczegół który często decyduje o zwycięstwie lub przegranej.
a tego nie wiedziałem - może rzeczywiście posty po poradnikiem przenosić gdzie indziej - post od Jediego bym z kolei zostawił... tylko wkleił avatara od krzywego bo ładniejszy;-)
Post #12, autor:
Valanthir
napisany: 1. maja 2010, sobota, 10:41
zmieniany przez autora, 1. maja 2010, 10:43
napisany: 1. maja 2010, sobota, 10:41
zmieniany przez autora, 1. maja 2010, 10:43
Troche mylisz pojecia oddzialu i regimentu w niektorych miejscach, nie zaszkodziloby wiec przejrzec tekst i poprawic niescislosci, szczegolnie ze wczesniej wyraznie wytlumaczyles co jest co.
leader-ship, jak juz :)
a dyskusja pod tematem o ile nie jest spamem bez wiekszego sensu, mysle ze powinny zostac. jak juz bedzie wszystko omowione, i wszyscy zglosza swoje uwagi, to sie to posklada w calosc i umiesci w Zasadach, o ile boro wyrazi zgode. ale w zasadzie mysle ze to ma szanse, nadawaloby sie na ciag dalszy samouczka :)
Cytat:
(zależnie od cechy bohatera zwanej 'dowodzeniem'; -w skrócie Ld (lider-ship)
leader-ship, jak juz :)
a dyskusja pod tematem o ile nie jest spamem bez wiekszego sensu, mysle ze powinny zostac. jak juz bedzie wszystko omowione, i wszyscy zglosza swoje uwagi, to sie to posklada w calosc i umiesci w Zasadach, o ile boro wyrazi zgode. ale w zasadzie mysle ze to ma szanse, nadawaloby sie na ciag dalszy samouczka :)
zgoda na oba zarzuty. już poprawiłem. dyskusja ma być. bez dyskusji -). co do kolejności moderator może poprzestawiać potem, albo oddzielny poradnik gdzieś na oddzielnej stronie jak to zrobił Aquire
Post #14, autor:
Krzywy
napisany: 1. maja 2010, sobota, 21:31
zmieniany przez autora, 4. maja 2010, 18:21
napisany: 1. maja 2010, sobota, 21:31
zmieniany przez autora, 4. maja 2010, 18:21
-przeniesione do góry-
Moge sie mylic, ale luk bym cenil znacznie wyzej od maczugi u Ciebie danej jako podstawowa.
Maczuga nie da, az tak duzego kopa w walce wrecz, a na pcozatku gry kiedy nie ma pancerzy, luki w zasadzie rozwiazuja problem z niezaleznymi i "golodpucami" wroga;)
Bez luku niebedziesz tez walczyl z dystansu, a jak masz "sasiada przez gory" lub gorskie maista to bron miotana staje sie nie zbedna, podobnie jak wyszkoleni kusznicy/lucznicy;)
Maczuga nie da, az tak duzego kopa w walce wrecz, a na pcozatku gry kiedy nie ma pancerzy, luki w zasadzie rozwiazuja problem z niezaleznymi i "golodpucami" wroga;)
Bez luku niebedziesz tez walczyl z dystansu, a jak masz "sasiada przez gory" lub gorskie maista to bron miotana staje sie nie zbedna, podobnie jak wyszkoleni kusznicy/lucznicy;)
Dlaczego oddział "obładowany bronią", będzie walczył gorzej?
Związane jest to z pogorszeniem współczynników w związku z posiadaną bronią, czy tez zmęczeniem? A może jeszcze czymś innym?
Związane jest to z pogorszeniem współczynników w związku z posiadaną bronią, czy tez zmęczeniem? A może jeszcze czymś innym?
chodzi mu raczej o ekonomie-> ale to trzeba by zapsiac bardziej w stylu "Kazdy oddzial ma ograniczone mozliwosci transportu, logiczne wiec, ze jesli obladujemy go bronia co jest nie ekonomiczne niebedzie mogl on zabarc ze zoba ani grama ajdla. Na polu z "powietrza" zywi sie do 50 ludzi, jesli jest ich wiecej siegaja do tobolka, jesli jedzenia nieznajda morale spada, walcza gozej i uciekaja;)"
Post #18, autor:
jedidia
napisany: 2. maja 2010, niedziela, 19:17
zmieniany przez autora, 2. maja 2010, 19:19
napisany: 2. maja 2010, niedziela, 19:17
zmieniany przez autora, 2. maja 2010, 19:19
Cytat:
Jak widzę że ktoś najpierw buduje ostrokół, fosę, kuśnierza, garbarnię...bez komentarza
Uproszczenie. Przypuscmy-w 2 miechu dzień przed atakiem budujesz ostrokół- masz dodatki dla kazdego broniacego. Budujesz zbrojownie- masz całe 2 maczugi dla dwóch chłopów. rozumiesz niuansik? Ja bym nie wyjezdzał z takimi bezwzględnymi twierdzeniami... W pierwszych 6 miechach komplet umocnien to najtanszy sposób na uzbrojenie całej osady- bo ile czasu trwa wyprodukowanie 250 włóczni a ile czasu trwa zbudowanie 3 poziomów umocnien? Że o drewnie nie wspomnę-250 włóczni razy 3,5=875 drewna:)
nie mowiac juz ze zwykli osadnicy siedzacy za fosa i ostrokolem zmusza wojsko przy szturmie do 4 rundowego marszu - zmeczenie 21%. To znacznie wiekszy bonus niz te wszystkie wlocznie. No i potem walka z calym tym tlumem.
hehe. pewnie że uproszczenie. pewnie że ludzie za ogrodzeniem są warci tyle co wojsko, ale ja będę się upierał przy swoim. powiedzcie sami:
1. ostrokół 250 dni, fosa 320. Ile w tym czasie można zbudować ważnych, gospodarczych rzeczy.
2. żeby był sens obrony trzeba miec CZEGO bronić-czyli najpierw inne podstawowe budynki, jeśli masz gołą osadę, dwie trzy irygacje to trzeba uciekać (bez żalu).
3. umocnienia umocnieniami ale trzba mieć CZYM bronić osady. moim zdaniem osady poniżej 150-200 ludzi nie ma co bronić, tylko uciekać. jeśli przewiduję ucieczkę to po co się umacniać?
4. DLA KOGO robić mam umocnienia? Jeśli księstwo się zaczyna rozwijać, nie mam rozpoznanych sąsiadów, nie mam orpacowanej jeszcze metody obrony, to budując umocnienia strzelam sobie w kolano. No bo tak-przyjdzie ktoś i zaatakuje. Zdobedzie osadę. Z zaskoczenia. Siedzi potem za MOIMI umocnieniami, z niewolnikami zdobytymi na mnie, mając niewielki ale porządny oddział(wyćwiczony na mnie) i może gwizdać sobie na moją odsiecz. To jest bez sensu. On żeby zdobyć osadę włożył mniejszy wysiłek militarny niż ja muszę przygotować żeby osadę odbić!
1. ostrokół 250 dni, fosa 320. Ile w tym czasie można zbudować ważnych, gospodarczych rzeczy.
2. żeby był sens obrony trzeba miec CZEGO bronić-czyli najpierw inne podstawowe budynki, jeśli masz gołą osadę, dwie trzy irygacje to trzeba uciekać (bez żalu).
3. umocnienia umocnieniami ale trzba mieć CZYM bronić osady. moim zdaniem osady poniżej 150-200 ludzi nie ma co bronić, tylko uciekać. jeśli przewiduję ucieczkę to po co się umacniać?
4. DLA KOGO robić mam umocnienia? Jeśli księstwo się zaczyna rozwijać, nie mam rozpoznanych sąsiadów, nie mam orpacowanej jeszcze metody obrony, to budując umocnienia strzelam sobie w kolano. No bo tak-przyjdzie ktoś i zaatakuje. Zdobedzie osadę. Z zaskoczenia. Siedzi potem za MOIMI umocnieniami, z niewolnikami zdobytymi na mnie, mając niewielki ale porządny oddział(wyćwiczony na mnie) i może gwizdać sobie na moją odsiecz. To jest bez sensu. On żeby zdobyć osadę włożył mniejszy wysiłek militarny niż ja muszę przygotować żeby osadę odbić!
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
