Najświeższe wątki:
Zasady gry
Teren nierozpoznany oraz rozkazy "idź do"
Wątek w temacie: Dla początkujących
Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2
1. Czy wejście na "teren nierozpoznany" wymaga od oddziału posiadania odpowiedniej ilości punktów ?
2. Oddział po wydaniu rozkazu "idź do punktu" ominie stojącą mu na drodze wodę ?
Pozdrawiam
Karol64
2. Oddział po wydaniu rozkazu "idź do punktu" ominie stojącą mu na drodze wodę ?
Pozdrawiam
Karol64
1. nawet jeden pieszy człowiek może wejść na nieodkryty teren
2. lepiej tak wydać rozkazy, by oddział omijał wodę - może się zdarzyć, ze wojowie nie będą wiedzieli czy lepiej ominąć z prawej czy z lewej i zatrzymają się w miejscu.
2. lepiej tak wydać rozkazy, by oddział omijał wodę - może się zdarzyć, ze wojowie nie będą wiedzieli czy lepiej ominąć z prawej czy z lewej i zatrzymają się w miejscu.
Post #3, autor:
kozak
napisany: 16. czerwca 2007, sobota, 15:18
zmieniany przez autora, 16. czerwca 2007, 15:19
napisany: 16. czerwca 2007, sobota, 15:18
zmieniany przez autora, 16. czerwca 2007, 15:19
1. nie, te punkty są tylko potrzebne, by mieć widoczność na sąsiednie pola, wejść na teren nierozpoznany możesz zawsze bez problemów
2. bardzo proste manewry omijające może odział wykonać - tzn. np. jeśli ta woda może lekko zostać zahaczona podczas przemarszu, to raczej ją wyminie, ale już żadnych trudniejszych operacji automatycznie nie zrobi - najlepiej korzystać w tej sytuacji z kolejki rozkazów.
2. bardzo proste manewry omijające może odział wykonać - tzn. np. jeśli ta woda może lekko zostać zahaczona podczas przemarszu, to raczej ją wyminie, ale już żadnych trudniejszych operacji automatycznie nie zrobi - najlepiej korzystać w tej sytuacji z kolejki rozkazów.
Dzięki za rady.
Moje wątpliwość do pyt. 1 wynikała z poniższego opisu:
"Od 40 punktów Twoi ludzie są w stanie patrolować tereny sąsiednie, od 200 - również te odległe o 2 pola."
"Od 40 punktów Twoi ludzie są w stanie patrolować tereny sąsiednie, od 200 - również te odległe o 2 pola."
Chodzi o to , że będą je "widzieć".
Post #7, autor:
karol64
napisany: 16. czerwca 2007, sobota, 15:35
zmieniany przez autora, 16. czerwca 2007, 15:36
napisany: 16. czerwca 2007, sobota, 15:35
zmieniany przez autora, 16. czerwca 2007, 15:36
Domyślam się, że jak mój oddział stoi w miejscu, a przed nim jest "teren nierozpoznany", to jest to zapewne woda i oddział nie wie co zrobić.
Zwłaszcza, że teren nierozpoznany leży pomiędzy rozpoznaną wodą.
I ponieważ oddział ma słabą widoczność, to nie widzi, że przed nim jest woda.
Zwłaszcza, że teren nierozpoznany leży pomiędzy rozpoznaną wodą.
I ponieważ oddział ma słabą widoczność, to nie widzi, że przed nim jest woda.
Jeśli jest to woda to oddział "widziałby" wodę.A stoi bo może jeszcze nie nadszedl na niego czas(czas przeliczeń) , lub idzie przez lasy ,bagna lub góry bo tam się chodzi wolniej.
Sprawdzę wieczorem co z tym oddziałem się dzieje.
Jako, że na teren z wodą nie da się wejść, to jest on rozpoznawany nawet, gdy jest mało punktów widoczności - wystarczy stanąć na polu sąsiednim (nawet po skosie) - w twoim wypadku powinno się tobie udać tam przedostać - jakby po 19 nadal się nie ruszył, to daj znać - najlepiej Patronowi Świata, bo on ma podgląd na Twoją sytuację.
(dwór książęcy > kancelaria-listy > i po prawej: Patronem Twego Świata jest...)
(dwór książęcy > kancelaria-listy > i po prawej: Patronem Twego Świata jest...)
Czyli musi być jakiś inny powód postoju.
Po przekątnej woda jest widoczna.
Po przekątnej woda jest widoczna.
Post #12, autor:
Czarny
napisany: 16. czerwca 2007, sobota, 16:34
zmieniany przez autora, 16. czerwca 2007, 16:35
napisany: 16. czerwca 2007, sobota, 16:34
zmieniany przez autora, 16. czerwca 2007, 16:35
Kozak - Akurat Karol jest wyjątkowo komunikatywnym graczem i niejednokrotnie kontakował się z patronem. :)
Karol, pamiętaj też, że teren , którego nie widzisz może być "trudny" i dlatego wejście na niego zabiera więcej czasu...
Karol, pamiętaj też, że teren , którego nie widzisz może być "trudny" i dlatego wejście na niego zabiera więcej czasu...
Post #13, autor:
Hadrian
napisany: 16. czerwca 2007, sobota, 16:42
zmieniany przez autora, 16. czerwca 2007, 16:43
napisany: 16. czerwca 2007, sobota, 16:42
zmieniany przez autora, 16. czerwca 2007, 16:43
Cytat:
Karol, pamiętaj też, że teren , którego nie widzisz może być "trudny" i dlatego wejście na niego zabiera więcej czasu...
No panie patronie... A skąd info, że jak teren jest trudny to wejście na niego zabiera więcej czasu? Wg mnie w szybkości marszu liczy się tylko ten teren na którym aktualnie jesteś, a nie na który wchodzisz :P
Jeśli jest tak, że wszedłbym na samą krawędź terenu czystego, to uważam, że jeśli są to np. góry, to na niego nie wejdę.
A ja mysle, ze jak gory zaczna na Ciebie oddzialywac, to musailbys na nich byc. Czyli wolniej bedzie sie po nich przemieszczal jak bedzie na tamtym polu... Ewentualnie przy samym wchodzeniu pol drogi przejdzie normalnie po stepach na przyklad a reszte drogi wolniej, np 50% na bagnach... Efekt? Tempo 75%, ale tylko teoretycznie... W praktyce pol drogi 100% szybkosci, a dopiero w bagnie zwolni...
Post #16, autor:
Hadrian
napisany: 16. czerwca 2007, sobota, 17:04
zmieniany przez autora, 16. czerwca 2007, 17:04
napisany: 16. czerwca 2007, sobota, 17:04
zmieniany przez autora, 16. czerwca 2007, 17:04
[14] Ja myśle że nie można wejść na krawędź i zawsze stoisz z którejś strony tej krawędzi.
Cytat:
Ja myśle że nie można wejść na krawędź i zawsze stoisz z którejś strony tej krawędzi
Tego się właśnie obawiałem. Wyglądasz na kogoś, kto właśnie tak sądzi.
[17] Nie oceniaj po wyglądzie :P
Jakby Hadrian nie wyglądał to ma racje. Wchodząc w góry ze stepu wchodzi na modyfikatorach stepu.
[19] To zależy po której stronie krawędzi :P
Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
