Wieści ze świata - zmiana

Komentowana aktualność: Wieści ze świata - zmiana

Wątek w temacie: Komentarze do aktualności

Wyniki od 21 do 40. Przejdź do strony: 1 2 3
Post #21, autor: jedidia
napisany: 14. czerwca 2010, poniedziałek, 11:27
awatar
Południe nie chiało z nami gadać!!! Tylko Aldricht wyczuł Wałgałów. William zapewne przekonał Auir i Klan ze to Florencja idzie na 50% i stąd ten opór.

Jedyne wyjscie byó atakować Wałgałów 5 miechów wcześniej ale wtedy dostalibysmy kilka strzałów z róznych stron. Bez szans.

Post #22, autor: Hejtar
napisany: 14. czerwca 2010, poniedziałek, 11:48
awatar
Cytat:
Południe nie chiało z nami gadać!!!


Ciekawe czemu?
hahahahah...
------------
<żartował> hahahaha...

Post #23, autor: Pablo Larmo
napisany: 14. czerwca 2010, poniedziałek, 12:07
awatar
No i to jest to Jedi... Też jestem zwolennikiem twardej reki i pokazywania wszystkim gdzie ich miejsce (ja jeszcze nie potrafię ale...) tyle, że trzeba czasem uścisnąć dłoń, a my o jeden Klan, albo o jedno Auir czy Tiste za mało dłoni uścisnęliśmy. Inna rzecz, że jak się na gosdpodarkę Republiki patrzało to ta ręka jakoś nie rwała się do potwierdzania równości stron uściskiem... i chyba tu dostaliśmy w dupcię. Wałgałom mus to lepiej wyszło.

Post #24, autor: Wortigern
napisany: 14. czerwca 2010, poniedziałek, 12:20
brak awatara
to prawda, Florencja była nielubiana, i w sumie prawda jest taka, że gdyby nie moje położenie to poszedłbym z Danielem na was, a nie z wami na Daniela.
Ale z drugiej strony sam Daniel jest sobie winien zrażania do siebie wszystkich na około.

Post #25, autor: jedidia
napisany: 14. czerwca 2010, poniedziałek, 12:33
zmieniany przez autora, 14. czerwca 2010, 12:41
awatar
Florencja była nielubiana bo po prostu pokazaliśmy bardzo silną armię i inni poczuli sie malutcy. Po druge szlismy od sukcesu do skukcesu. A pamiętajmy ze władcy to ludzie-faceci w srednim wieku i łatwo naruszyć męskie ego...:)

Niemniej żeby obraz był pełen dodam iż pierwszą połowę gry dyplomacje prowadziłem bardzo słodko -ugodowo. Wiele władców z nami korespondowało i dostarczało cennych informacji które poskładaliśmy w obraz swiata. Najmniej wiedzielismy o Wałgałach -tu błąd-aczkolwiek zrozumcie że było kilka księstw które miały takie same szanse a moze i większe na hegemonię niz Wałgały. Taki Daniel-rolni z żelazem a obok ma jeszcze 2 górników. Gdybysmy dali mu jeszcze kilka miechów nie było by w okolicy równie dobrze uzbrojonej armii.

Dyplomacja się załamała w wyniku wojen i ustalenia stronnictw i wpływów. Niestety w lav tak jest ze po 10 miechu większość spraw jest juz ustalona.

Post #26, autor: Wortigern
napisany: 14. czerwca 2010, poniedziałek, 12:45
brak awatara
Paradoksalnie ja nie lubiłem Florencji w pierwszych miesiącach właśnie, za tą wężową słodycz. tak mi to trochę fałszywie brzmiało, ale w końcu sytuacja i tak pchnęła nas do sojuszu.

Post #27, autor: Hejtar
napisany: 14. czerwca 2010, poniedziałek, 18:43
awatar
Cytat:
A pamiętajmy ze władcy to ludzie-faceci w srednim wieku i łatwo naruszyć męskie ego...:)

buahahahahahahah...
Mocne! hahahahahaha...

Post #28, autor: mularzx
napisany: 16. czerwca 2010, środa, 10:25
awatar
A ja uważam, że zmiana jest krokiem w kierunku przycisku "wygraj", czyli równaniem w dół, ale przeżyliśmy inne rzeczy, wiec przeżyjemy i to :)

Post #29, autor: Czarny
napisany: 16. czerwca 2010, środa, 10:38
awatar
Eee tam. Nie wszyscy są patronami i wiedzą, ilu jest mniej więcej niezależnych. Natomiast większa dokładność w opisie ludności świata może spowodować szybsze interwencje- i dobrze.
Ogólnie myślę, że wyskakujący z pudełka Dziadoszyce dadzą do myślenia innym władcom w innych światach, którzy zaczną trochę dokładniej liczyć i przeliczać.

Post #30, autor: Adam
napisany: 16. czerwca 2010, środa, 11:04
awatar
Panowie tak czytam historie ostatnio zakonczonego swiata oraz dyskusje po nim i sie zastanawiam jaki jest wasz tok myslenia. Nie da sie praktycznie zakonczyc swiata walna bitwa pomiedzy 2 ostatnimy graczami. Musieli by miec idalnie rowne ksiestwa praktycznie. Margines stanowia jedynie niezalezni tylko. Umawianie sie na walna bitwe dwuch ostatnich jest wsumie niemozliwe.

Post #31, autor: Boro
napisany: 16. czerwca 2010, środa, 11:40
awatar
Cytat:
Umawianie sie na walna bitwe dwuch ostatnich jest wsumie niemozliwe.

I bardzo dobrze :)

Post #32, autor: Czarny
napisany: 16. czerwca 2010, środa, 11:48
awatar
Adam. Ja zakładałem, że będziemy się prać z Florencją, a dwa księstwa buforowe zapewnią właśnie te parę procent różnicy i nikt 50% miał nie będzie (inna sprawa, że wcześniej obawiałem się, że Florencja wskoczy na te 50%, gdy my wykończymy Klan- dopiero później zdałem sobie sprawę, że może być odwrotnie).
Umawianie się na walną bitwę, czyli tzw. ustawka, jest rzeczywiście bez sensu- rozmawialiśmy o tym z Donatello i on się z tym zgodził, w grę wchodziła więc po prostu regularna wojna między florkami a dziadami (plus ewentualny okres zawieszenia broni na przegrupowanie się).

Post #33, autor: greghor
napisany: 24. sierpnia 2010, wtorek, 19:05
awatar
Cytat z aktualności:
Cytat:
Biorąc pod uwagę trzeci punkt, trzeba przyznać, że ocena tego zagrożenia nie jest dla władców łatwa. Aby ją nieco ułatwić, od dziś w wieściach ze świata będą prezentowane informacje o liczbie ludności w podziale na księstwa i niezależnych. Dodatkowo, informacje o liczbie ludności księstw będą podawane dokładniej niż dotychczas.

Załóżmy, że w wieścicach dzisiaj rano było napisane, że
"Pytani o szacowaną ilość ludzi przypisanych do księstw, podróżnicy zwykle wymieniają liczbę 4 500", po południu już zmieniło się na 5 000". Czy to oznacza, że w tym dniu jest tak naprawdę około 4 750, czy też 5 000. Niby niewielka różnica, ale czasem jednak różnica. Wiem, ze to szczegółowe pytanie, ale patroni mogą sobie wziąść i policzyć, a reszta nie bardzo, a szanse powinny być równe.

Post #34, autor: Czarny
napisany: 24. sierpnia 2010, wtorek, 19:35
awatar
Jest ok. 4750.

Post #35, autor: greghor
napisany: 24. sierpnia 2010, wtorek, 22:18
awatar
Dzieki Czarny;)

Post #36, autor: Wienzu
napisany: 14. września 2010, wtorek, 11:38
awatar
Pytanie do tamtu:
Czy wieści ze świata uwzględniają rzeczy "leżące na ziemi"?

Post #37, autor: Lomion
napisany: 13. maja 2012, niedziela, 12:51
awatar
Czy nie wydaje mi się, że wprowadzając tą zmianę poszliśmy trochę za daleko? Ujawnienie ilości bohaterów skutkuje tym, że już w chwilę po stoczeniu bitwy jej wynik jest wszystkim znany i nie ma żadnej możliwości rozegrania tego dyplomatycznie. Od razu wiadomo kto wygrał, kto przegrał i jak krwawa była bitwa. Dawniej można było trochę zmyślać, zmniejszać lub zwiększać własne straty, albo nawet iść w zaparte i opowiadać o wielkim zwycięstwie, gdy w rzeczywistości poniosło się porażkę.

Nie uważacie że korzystniej byłoby wycofać się z tej jednej zmiany?

Post #38, autor: Luty
napisany: 13. maja 2012, niedziela, 12:55
awatar
jak najbardziej... może jakaś modyfikacja , że przykładowo, widać tylko sławnych bohaterów , albo cuś = ale generalnie, takie sztuczne "wyrównywanie szans" prowadzi do durnoty.

Post #39, autor: Eryk
napisany: 13. maja 2012, niedziela, 13:30
zmieniany przez autora, 13. maja 2012, 13:32
awatar
Czy ktoś tu właśnie przegrał:)?

A serio - może dajmy jeszcze trochę czasu. Od tej zmiany zakończyło się trochę światów (lub pewnie zaraz skończy) i raczej widać, że wzbogacało to rozrywkę i nikt nie protestował.
W TA Hejtar miał przez czas jakiś 1 bohatera - nie dawało to prawdziwej informacji i jego potencjale (miał chyba 3 w niewoli).
Są w końcu i sposoby oszustwa.

Dalej - wieści o dużej bitwie są bardzo klimatyczne. Poza tym - czy trzeba do niej leźć wszystkimi bohaterami? Stratę jednego można już różnie tłumaczyć i rozegrać dyplomatycznie.

A może starzy chcieliby się po prostu dłużej dekować?

Post #40, autor: Tyberion
napisany: 13. maja 2012, niedziela, 13:44
awatar
lub mieć więcej a księstwo dość małe? ;)

Wyniki od 21 do 40. Przejdź do strony: 1 2 3
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
Wyszukiwarka: