Wojna podjazdowa

Wątek w temacie: Zasady gry

Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2
Post #1, autor: Piwosz
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 13:50
awatar
Mam pytanie, dlaczego puszczanie z dymem trwa tak wolno? Wszystko dazy do przyspieszenia rozgrywki a nie mozna nikogo szybko pojechac pare razy -nawet bez mozliwosci obrony zdobycznego mienia- i po prostu spalic mu osade a tym samym ekonomicznie go podkopac na przyszlosc. Zmusza sie nas za kazdym razem do zdobycia i obrony a przeciez rozne sa drogi do celu. Jeszcze czesciej ktos nie mogac obronic miasta zostawia go na pastwe by zaraz potem wrocic w pelni chwaly po w zasadzie nie naruszone swoje dobra a tak bronilby miasta lub wrocilby do zgliszcz.

Post #2, autor: Luty
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 14:11
awatar
hehe - aleś się pan zreflektował , kilka miesięcy temu lansowałem pomysła aby rozbierać co 24 h (były tam różne argumenta) - ale tradycyjnie, zostałem uznany za wyznawcę hałosu i wywrotowca :)

Post #3, autor: SebekS
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 14:16
awatar
Ja sobie właśnie rozważałem taki teoretyczny podjazd. Atakuje osadę i zdobywam. Tu z przykrością muszę stwierdzić, że spalić da się tylko jeden budynek. Wybrałbym wieżę. A pozostałych przy życiu mieszkańców odprowadziłbym do mych osad. Co musi zrobić rywal z pustą osadą? Zasiedlić, a ja w tym czasie uzupełniam stan armii, zapasy i ćwiczę (tu działa dyplomacja) lub nie ćwiczę tylko korzystam z braku wieży i napieram drugi raz spodziewając się mniejszej ilości osadników, a większej ilości wojska. Jeśli wieży nie ma to zaskakuje, chyba że jest sporo wojska. Jeśli osada pusta znów coś palę i zawracam zostawiając mały garnizon do palenia.

Tu wątpliwości. Bez sensu jest płacić za utrzymanie budynków, gdy chce się je spalić. Przekazać można niezależnym. To zgodne z regulaminem, ale niezgodne z duchem gry moim zdaniem.

Inną kwestią jest czy opłaca się w ogóle taki manewr? na forum czytam o połykaniu całych księstw jak najlepszej metodzie na spokój :)

Może by przyspieszyć spalanie do jednego budynku dziennie?

Post #4, autor: Larkana
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 14:17
awatar
Jest to miecz obusieczny:
Atakując nie możesz zostawić obrońcy "spalonej ziemi".
Ale i też atakując coś jednak w tym mieście zdobywasz.

Częściej atakujesz miasto by je zdobyć i utrzymać, czy atakujesz by spalić?

Post #5, autor: SebekS
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 14:31
awatar
"Częściej atakujesz miasto by je zdobyć i utrzymać, czy atakujesz by spalić?"

Ja bym spalił, ale chyba w ten sposób hegemonem nie zostanę ;) Mógłbym zając gdyby osada była "strategiczna" (surowce, położenie).

Zastanawiam się czy jest sens takich manewrów i podpinam się pod temat. Podbita osada kusi talarami z podatków, ale unieruchamia i pomniejsza armię o garnizon. To chyba wada tylko na początku gry. Ogólnie rozmyślam. nie mam zamiaru nic spalić w najbliższej przyszłości :)

Post #6, autor: Luty
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 14:35
awatar
Nie ma znaczenia czy częściej atakujesz by zburzyć i spalić , czy by zatrzymać = ale nie upieram się - obecne tempo palenia ma swój sens i rytm.

Post #7, autor: Czarny
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 14:44
awatar
Ale jaki problem? Zdobywasz osadę, pasuje ci, to ją zasiedlasz, nie- oddajesz niezależnym (czyli czynisz opustoszałą i budynki niszczeją). Piwosz, powinieneś pamiętać, czemu rytm palenia został wprowadzony. Bo wcześniej, jak szedł atak, to paliło się całą osadę i uciekało z niej. Więc teraz mamy znaczne przyspieszenie i wielki plus dla najeźdzcy, bo zdobywa prawie nietkniętą osadę i podbój (rozwój jego księstwa) idzie znacznie szybciej.

Post #8, autor: Ripper
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 15:58
awatar
i temat wyczerpany;)

Post #9, autor: Piwosz
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 16:23
awatar
No wlasnie nie pamietam po co zostal wprowadzony ten rytm palenia. Wiem ze to miecz obosieczny zmusza nas to do obrony a nie ucieczki by wrocic po swoje. Zasada obejmuje wszystkich wiec jak mi popala osady to i ja polae komus, nie wiedz tu jakis strat a czas gry sie skroci, rytm zas go wydluza bo nie pozwoli szturmem spalic calych ksiestw co nie dbaja o obrone :D

Post #10, autor: Czarny
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 16:45
zmieniany przez autora, 15. czerwca 2011, 16:48
awatar
Tak, gdy wiele miast zostanie spalonych czas gry skróci się niemiłosiernie. Ja spalę Tobie, Ty mnie - i już mamy czas gry co najmniej dwukrotnie. Bo rozumiem, że odbudowanie osad zostanie zakazane.

Post #11, autor: wiliam
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 19:14
awatar
Można palić tak długo aż się odbudowa nie znudzi. Przerabialiśmy to z Greghorem :P Szczególnie dobre są efekty, gdy do palenia dołączy się wyrzynanie miast przeciwnika i to najlepiej kilku tygodniowo. Tyle, że rozczaruję trochę zwolenników pożogi - świata to nie skraca a wręcz przeciwnie.

Post #12, autor: Amras DelMonte
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 19:51
brak awatara
Gdzie dwóch sie pali, tam trzeci tulipanki sadzi;-)

Post #13, autor: Piwosz
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 20:34
awatar
Cytat:
tyle, że rozczaruję trochę zwolenników pożogi - świata to nie skraca a wręcz przeciwnie.


no to w takim razie bylby to bezsens... Na chlopski rozum powinno przyspieszac

Post #14, autor: Czarny
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 20:49
awatar
Doprawdy, Piwoszu, mamy chyba inne chłopskie rozumy... (może ja mam babski?)

Post #15, autor: Franz Josef
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 21:03
awatar
Czarny - czepiasz się... przecież wiadomo, że gdy zamiast rozbudowanych osad dostaniesz puste źródła, to nawet się nie zatrzymujesz tylko idziesz dalej... bić następnego sąsiada... czyli niszczenie osad w oczywisty sposób przyspiesza rozgrywkę...

Chyba nie powiesz, że będziesz zasiedlał te puste źródła i rozbudowywał osady... :P:P

Post #16, autor: wiliam
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 21:15
awatar
Cytat:
Czarny - czepiasz się... przecież wiadomo, że gdy zamiast rozbudowanych osad dostaniesz puste źródła, to nawet się nie zatrzymujesz tylko idziesz dalej.
To bardzo piękny model wojowania ale prawdziwy tylko jeśli spełnione są takie założenia:
- osadę ową zająłeś bez strat
- prowadzenie wojny nie wpływa na Twój rozwój gospodarczy
- dysponujesz nieograniczonymi zapasami jadła

a jeszcze o takiej sytuacji nie słyszałem w rycerzach

Post #17, autor: Czarny
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 21:32
awatar
Cytat:
przecież wiadomo, że gdy zamiast rozbudowanych osad dostaniesz puste źródła, to nawet się nie zatrzymujesz tylko idziesz dalej... bić następnego sąsiada

Oj. A kto Ci bronić robić to w sytuacji, którą mamy obecnie? W czym przeszkadza zdobywanie osad z budynkami? Możesz przecież ją zostawić i bić dalej...
Cytat:
Chyba nie powiesz, że będziesz zasiedlał te puste źródła i rozbudowywał osady...

Heh, rozumiem, że to pytanie-pułapka. Powiem więc tak: zdarzało się, byli tacy, co tak nie robili, czyli nie zasiedlali źródeł... wszyscy skończyli marnie (oczywiście pomijam końcówki światów).

Post #18, autor: Franz Josef
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 21:37
awatar
Widzę, że Panowie nie wyczuli sarkazmu w mojej wypowiedzi... hehehe

Może nie gram zbyt długo... ale zostało mi jeszcze kilka szarych komórek... więc trochę ogarniam o co caman w tej grze :P:P

Post #19, autor: Czarny
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 21:42
awatar
Widzisz, sarkazm to może i wyczułem, stąd moje hehy na początku zdania. Jednak wiem, że to forum niektórzy czytają, chciałbym więc, o ile mogę, wyjaśniać wszystko do końca, bo powstają potem nieporozumienia. Zresztą i tak ilość forumowych mitów rośnie i rośnie.

Post #20, autor: Chudy Loco
napisany: 15. czerwca 2011, środa, 23:17
awatar
Wydaje mi się, że aby to o czym pisze Piwosz było realne trzeba by wprowadzić doszczętne palenie osad, razem z zakopywaniem źródeł ;) Tyle, że na początku nikt by nie wchodził we wroga tak aby skasować sobie miejsce pod przyszłą swoją osadę, a pod koniec to chyba już bez znaczenia bo można oddać osadę niezależnym. I nie wydaje mi się, że jest to nie klimatyczne, akurat gra jest tak skonstruowana, że nie można oddać osady nikomu więc daje się niezależnym ale ja to interpretuję tak jak by osada była po prostu porzucona - niczyja, po co się bardziej w to zagłębiać pod kątem klimatyczności?

Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
Wyszukiwarka: