Najświeższe wątki:
Zasady gry
Wojna
Wątek w temacie: Dla początkujących
Witajcie, jestem nowicjuszem, gram od 4 dni, a już ktos mnie zatakował. Mój odział sobie poradzi, bo jest o 4 ludzi większy od wojska wroga, ale posłałem wsparcie, tylko nie wiem czy zdązy. Stoi to wojsko dwa pola dalej, i czy o 19 następnego dnia zdązy?
Bo wyliczyłem, ze zdązy tego samego dnia co bitwa przy wieczornym przeliczeniu, tylko nie wiem, czy jak wejdzie na pole o 19, to będzie mógł kilka minut pózniej wziaśc udział w bitwie?
Bo wyliczyłem, ze zdązy tego samego dnia co bitwa przy wieczornym przeliczeniu, tylko nie wiem, czy jak wejdzie na pole o 19, to będzie mógł kilka minut pózniej wziaśc udział w bitwie?
nie weźmie udziału
Gdyby wszedł rano mógłbyś dołączyć go do bitwy.
Gdyby wszedł rano mógłbyś dołączyć go do bitwy.
Lisereys - to, że Twój oddział jest o kilku ludzi liczniejszy nie znaczy, że wygrasz tym bardziej jeżeli mowa tu o dziesiątkach lub setkach żołnierzy. Najważniejsze jest wyszkolenie wojska. Twój poprzednik na tronie księstwa którym teraz przyszło Ci rządzić mógł słabo wytrenować wojsko, a co za tym idzie teraz możesz je stracić. Pamiętaj więc, że wyszkolenie jest najważniejsze i nawet jeżeli Twoi ludzie polegną nie zniechęcaj się! Na samym początku dostajesz możliwość zapoznania się z systemem bitewnym gry, ja dość długo czekałem na taką okazję ;) Wyciągnij jak najwięcej wniosków z tej potyczki.
Można jeszcze dodać, że Twoje wsparcie co prawda nie zdąży "wesprzeć" ale, wchodząc na te pole o 19.00 będzie mogło zaatakować nieprzyjaciela, gdyby temu udało się wygrać, bo on na tym polu na pewno będzie stał.
Post #5, autor:
Andrazar
napisany: 11. marca 2010, czwartek, 19:56
zmieniany przez autora, 11. marca 2010, 19:56
napisany: 11. marca 2010, czwartek, 19:56
zmieniany przez autora, 11. marca 2010, 19:56
Zwróć uwagę na morale żołnierzy (zwiększ żołd na podwójny, jeżeli Cię stać), oraz posiadany przez nich oręż, posiadasz żywność w jukach? - Może być potrzebna, jeżeli na jednej kratce jest więcej niż 50 żołnierzy.
wygrałem, ale dzięki za informacje
W mordę -znaczy się Lisereys poległ:)
ale jajca :)))
Teraz pozostaje kwestia czy wsparcie jakie wysłał Lisereys poradzi sobie z pozostałościami oddziału Davouta :)
Pamietam jak w Anima Solidus była podobna sytuacja- dane o ruchach wojsk lądowały automatycznie na forum. Jak to chyba William powiedział-taki "TVN 24". Niezła jazda była w tym świecie - jawny świat to prawdziwe wyzwanie dla prawdziwych gladiatorów:) Myslę że warto w lav powtórzyc taki świat. Beze mnie jak komuś to ułatwi decyzję:)
Twoja obecność jest atutem a nie minusem :P Poziom emocji, awantur i tym podobnych wzrasta wielokrotnie a w końcu o to chodzi :P
hehe i ja był bym na forumowy świat chętny ;)
Jakiś młodziak do kopania był by Wam potrzebny :D
Jakiś młodziak do kopania był by Wam potrzebny :D
Post #13, autor:
Shigetaka
napisany: 13. marca 2010, sobota, 15:55
zmieniany przez autora, 13. marca 2010, 15:56
napisany: 13. marca 2010, sobota, 15:55
zmieniany przez autora, 13. marca 2010, 15:56
A ja tak poza tematem chciałbym spytać o branie jeńców gdy przed bitwą ich morale wynosi 0, czy będą oni stawili opór do 3 rundy i jak będzie on silny? I czy da się wziąść jeńców ponad czterokrotnie więcej niż wynosi liczebność moich?
Tak, będą walczyć do 3 rundy, choć jeśli przeciwnik jest wyszkolony a oni nie mają dużej przewagi liczebnej to opór będzie symboliczny. Jeśli bitwa odbywa się w osadzie, to można wziąć do niewoli góra dwa razy tyle jeńców, ile wynosi liczebność zwycięskiego oddziału. Jeśli bitwa odbywa się poza osadą, to jeśli zwycięzca nie będzie miał dwukrotnej przewagi liczebnej nad pokonanym, to wojska pokonanego uciekną z pola bitwy zamiast dostać się do niewoli.
Post #15, autor:
Larkana
napisany: 14. marca 2010, niedziela, 01:54
zmieniany przez autora, 14. marca 2010, 01:54
napisany: 14. marca 2010, niedziela, 01:54
zmieniany przez autora, 14. marca 2010, 01:54
oblegam osade, a chciałbym uderzyc na wroga, ktory stoi dwa dalej pola, tp czy musze sciagnac oblezenie, i wydac rozkaz marszu na to pole, czy jesli wydam rozkaz marszu i oblegam to nie musze konczyc oblegania bo system zrobi to sam i ruszy na pole? prosze o odpowiedz
Jak dobrze pamiętam system sam "zerwie" oblężenie.
ale w chwili kiedy wydam rozkaz marszu to od razu czy w czasie przeliczenia? jak sie to ma to oddziałów konnych?
Raz taką sytuację - zerwania oblężenia miałem - i to wieleee miesięcy temu więc mogę się mylić. Jednak po zejściu oblężenie było zrywane. Oblężenie można założyć będąc w dowolnym punkcie na danym polu.
Do oddziałów konnym ma się to tak samo - póki jesteś na polu póty może być oblężenie. Tyle, że koniom łatwiej z pola zejść ;)
Do oddziałów konnym ma się to tak samo - póki jesteś na polu póty może być oblężenie. Tyle, że koniom łatwiej z pola zejść ;)
to musze sciagnac oblezenie zeby zejsc z pola kiedy mam juz nakaz marszu, czy nie? bo jesli tak to chyba najlepiej sciagnac oblezenie przed przeliczeniem wieczornym?
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
