Wpływ zmęczenia

Wątek w temacie: Zasady gry

Wyniki od 21 do 33. Przejdź do strony: 1 2
Post #21, autor: janciomuzykant
napisany: 11. czerwca 2008, środa, 01:04
awatar
zatem czy nie lepiej byloby osadnikow zostawic osadnikami i wprowadzic jednak to iz zmeczenie jest nizsze dla konnicy i strzelajacych
w ten sposob ludzie wreszcie nastawieni byliby na wojne a nie na kiszenie ogora bo jesli osade latwo byloby podbic i osadnicy nie byliby w stanie bronic sie zbyt dobrze przed wyszkolona armia tylko dzieki liczbom to moze zamiast kisic osadnikow ktos tez bedzie musial dbac o armie bardziej jak o przyrost...
beda wojny bedzie ciekawie...

Post #22, autor: janciomuzykant
napisany: 11. czerwca 2008, środa, 01:06
awatar
zauwazylem iz w lav wielu ksiazat traktuje osadnikow jak zolnierzy
moze wprowadzic iz tylko polowa osadnikow jest zdolna do walki przy obronie albo moze zostac powolana do wojska ...
???

Post #23, autor: pawlo77
napisany: 11. czerwca 2008, środa, 06:28
zmieniany przez autora, 11. czerwca 2008, 06:30
awatar
ja mam inna propozycje by doświadczenie miało wpływ na zmęczenie
Doświadczeni męczą sie o 1/5 wolniej
weterani 2/5 a sławni o połowę wolniej
trochę to poprawi statystyki wojsk

A jeszcze lepiej było by połączyć t oz umiejętnościami każde wyszkolone WS lu BS o 1 dawało by wolniejszy przyrost zmęczenia o 10% i to chyba by było najlepsze rozwiązanie bo było by powiązane z umiejętnościami, oczywiście BS było by liczone podczas strzelania a WS podczas walki

Post #24, autor: jedidia
napisany: 11. czerwca 2008, środa, 08:55
zmieniany przez autora, 11. czerwca 2008, 08:58
awatar
Tylko ws- bs jest i tak przegiete-no i nie 10% bo ws spokojnie mozna miec 4-4,5. Spokojnie z przelicznikami-jak mówilem-to nie kombajn-to trza sprawdzic. Przede wszystkim najwieksze zlo lav to modyfikatory powiązane. Ty proponujesz kolejny. Za lepsze propozycje uwazam ogólne zmniejszenie roli meczenia i odchudzenie bonusów za przewage liczebna- za duzo ich.

Post #25, autor: janciomuzykant
napisany: 12. czerwca 2008, czwartek, 11:41
awatar
ja sie zgadzam z jedidia w zupelnosci...
jednakze pawlo77 tez ma dobry pomysl na powiazanie zmeczenia z doswiadczeniem
jako kolejny argument powiem iz stworzenie tzw. niezniszczalnej armii jak bylo kiedys jest niemozliwe ze wzgledu na to iz zwiekszenie doswiadczenia powyzej pewnego poziomu jest mozliwy przy walce z dobrymi wojownikami a wtedy beda straty ludzi trenowanych miesiacami...

Post #26, autor: Pablo Larmo
napisany: 9. czerwca 2010, środa, 11:10
awatar
Proszę o rozwianie wątpliwości

Jeżeli dobrze rozumiem ws ataku się przystawia do ws obrony i z tego wychodzi jakie jest prawdopodobieństwo trafienia. Różnica o 2 to potworna trudność, a większa różnica to właściwie pierwotna niezdolność do trafienia. Na tym forum wielokrotnie opowiadało się o tym, że masa luda zabiła trzykrotnie mniej licznych weteranów. Co miało na to wpływ. jest jakiś współczynnik uwzględniający przewagę liczebną, czy jedynie zmęczenie ma na tyle wystarczający?

Post #27, autor: Luty
napisany: 9. czerwca 2010, środa, 11:53
awatar
Pablo na wstępie chciał bym cię przestrzec przed forumowymi mitami odnośnie siły szarej masy w starciu z wyszkolonym wojskiem. To są przypadki wyjątkowe. Tak mniej więcej jak efekt lądowania pod Smoleńskiem.
Wątpię aby ktoś był w stanie podać tu jakiś wiarygodny przelicznik.
Wpływ ma różnica wyszkolenia, różnica w morale i rodzaj uzbrojenia, oraz wydane rozkazy w bitwie. No i rodzaj bitwy - polowa, czy szturm na umocnienia.
Generalnie regularne wojsko może kosić szarą masę w proporcjach od 1;3 -do 1;8.

Post #28, autor: Piwosz
napisany: 9. czerwca 2010, środa, 20:05
zmieniany przez autora, 9. czerwca 2010, 20:21
awatar
50 niewyszkolonych ale uzbrojonych ma male szanse z czekajacym 150 tlumem gdy morale maja podobne. Zmeczenie i zadawanie wiekszej ilosci ciosow przez osadnikow zrobia swoje.
Jezeli nie mozna zbic morale np. lucznikami to nie ma sie co porywac na taki tlum. Takie jest moje zdanie.

Symulacja walki o osade (lucznicy nie walcza) 50 doswiadczonych (wlocznie, pancerze) na 100 + 20 zupelnie zielonych z wloczniami. Przegrana w 5 rundzie 10-30 zabitych osadnikow.

Post #29, autor: pawlo77
napisany: 9. czerwca 2010, środa, 20:19
awatar
Piwosz doświadczeni byli na maxa wyszkoleni??

Post #30, autor: Piwosz
napisany: 9. czerwca 2010, środa, 20:24
zmieniany przez autora, 9. czerwca 2010, 20:50
awatar
nie na maxa. Podejrzewam ze wygrana jest mozliwa, ale ryzykowna i straty beda wysokie. Klucz do tlumu to lucznicy, niech zbija morale i tlum ruszy do wojska a nie na odwrot.

W 3 rundzie przy zmeczeniu 36% i strasznym morale skutecznosc zmniejsza sie o jakies 70% i przy mojej symulacji juz wtedy wiadomo jak to sie skonczy. Czekajacy maja zmeczenie 15% i sa skuteczni jakies 50% tego co w 1 rundzie. Morale zalamalo sie tym 20 powolanym z wloczniami a osadnicy maja morale prawie nie ruszone.

W innej symulacji w walce 50 vs 180 (sami osadnicy) koniec jest juz w 3 rundzie.

Trzeba zlamac morale jako pierwszy.

Zrobcie symulacje bardziej wyszkolonymi i lepiej uzbrojonymi jednostkami to bedziecie miec lepszy poglad.

Post #31, autor: Luty
napisany: 9. czerwca 2010, środa, 20:39
awatar
trzeba sobie jasno powiedzieć, mówimy o wojsku ze świetnym wyszkoleniem i stosownym uzbrojeniem. Takie gdybanie na temat wojny zielonych golasów to bez sensu. Ja swoje wywody opieram na bitwach które osobiście toczyłem. Mianowicie, miałem nieprzyjemność :) być w AS zaatakowanym przez broniącego się patrona (?)- chyba 700 mieszczanami z morale 3.0. To był las a ja byłem całkowicie tym zaskoczony i miałem tam chyba 70 wypasów, reszta nie miała szans dotrzeć na pole walki. Moi wybili wroga 1:8 - ale ostatecznie przegrali, kilku trafiło do niewoli.
Miałem też przypadki obrony miasta, gdzie 60 moich kilerów kasowało w walce wręcz 200 wrogiego wojska = w szturmie umocnień właśnie najlepiej widać jaką rolę ma zmęczenie.

Ale, odpowiadając Pablowi chciałem przede wszystkim go ostrzec aby nie ufał w ciemno takim opisom z forum, że ktoś tam kogoś załatwił surowymi wieśniakami - bo to mity i półprawdy.

Post #32, autor: Piwosz
napisany: 9. czerwca 2010, środa, 20:51
awatar
mowimy o podobnym morale Luty. To slowo klucz.

Post #33, autor: Luty
napisany: 9. czerwca 2010, środa, 20:59
awatar
Piwosz - nie koniecznie, kiedy wypasy koszą zielonych to morale zielonych bez wyszkolenia leci na łeb na szyję a kilerom ubywa o wiele wolniej - więc naprawdę trudno jest podać jakieś przeliczniki - nawet to strzelanie z łuków do zakutych w kolczugi z doświadczeniem 5 i WS 6 morale 11 i do tego na koniach - nie wiele da , bo zwyczajnie trafisz jednego albo i wcale, ale się zmęczysz i w walce wręcz mało zdziałasz. Dla mnie mechanika walki jest baaardzo ciekawa w tej grze, naprawdę ciekawa.

Wyniki od 21 do 33. Przejdź do strony: 1 2
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
Wyszukiwarka: