Najświeższe wątki:
Zasady gry
Wybór pakietu startowego
Wątek w temacie: Dla początkujących
Wyniki od 1 do 16. Przejdź do strony: 1
Post #1, autor:
Ashamta
napisany: 1. października 2011, sobota, 15:15
zmieniany przez autora, 1. października 2011, 15:19
napisany: 1. października 2011, sobota, 15:15
zmieniany przez autora, 1. października 2011, 15:19
czy moglibyscie mi poradzic jak bedzie wiecej osob ktore zdecyduje czy mam wziosc lesnika wtedy go od razu biore dodam ze optuje za gornikiem rolnika nie chce ani stepowca dodam ze gornika uciagne minium 4 mc
Co masz "wziosc" to nie wiem.
Jeśli zaś chcesz "wziąć" jakiś pakiet na swój pierwszy świat rycerzy i z góry odrzucasz konnego i rolnika to bardziej polecam leśnika.
Pakiety te w pewnej mierze są podobne - mało ludzi, utrudniony ruch.
Różnią się tym, że Górnik swój potencjał - rudę może wykorzystać dopiero w późniejszym etapie zaś Leśnik już w sumie od pierwszego miesiąca.
Jeśli zaś chcesz "wziąć" jakiś pakiet na swój pierwszy świat rycerzy i z góry odrzucasz konnego i rolnika to bardziej polecam leśnika.
Pakiety te w pewnej mierze są podobne - mało ludzi, utrudniony ruch.
Różnią się tym, że Górnik swój potencjał - rudę może wykorzystać dopiero w późniejszym etapie zaś Leśnik już w sumie od pierwszego miesiąca.
Ashamata leśnik jest nieco bardziej "uniwersalny"- np. szybko mozesz masowo lukow narobic;)
Jednak lepiej jeśli nie pojdziesz od pierwszego dnia w bron, ale raczej standardowa droga: ludnosc potem bron;)
Jednak lepiej jeśli nie pojdziesz od pierwszego dnia w bron, ale raczej standardowa droga: ludnosc potem bron;)
Moim zdaniem niewielkie są różnice miedzy trzema pakietami. Rolnik, jeździec i leśnik ma swoje zalety, ale ma też swoje wady. Górnik ma za to rudę żelaza z której nie skorzysta przez pierwsze 6 miesięcy gry. Po 6 miesiącach żelazo nie daje dużej przewagi. Za to górnik jest celem dla wszystkich okolicznych księstw, bo każdy chce zdobyć rudę.
Ja gram górnikiem (z lasem) w odkrywcach. Poszedłem w kolczugi i po 9 miesiącach mam ich kilkadziesiąt. To nie zrobi dużej przewagi w polu bitwy.
Ja zalecałbym grać najpierw rolnikiem, potem leśnikiem, potem konnym, potem górnikiem. Z drugiej strony konny i górnik ma zalety, które są dobre w późniejszym etapie gry o ile dotrwają, bo jeździec też jest celem jak nie sprzeda sąsiadom koni.
Ja gram górnikiem (z lasem) w odkrywcach. Poszedłem w kolczugi i po 9 miesiącach mam ich kilkadziesiąt. To nie zrobi dużej przewagi w polu bitwy.
Ja zalecałbym grać najpierw rolnikiem, potem leśnikiem, potem konnym, potem górnikiem. Z drugiej strony konny i górnik ma zalety, które są dobre w późniejszym etapie gry o ile dotrwają, bo jeździec też jest celem jak nie sprzeda sąsiadom koni.
Post #5, autor:
jedidia
napisany: 1. października 2011, sobota, 18:50
zmieniany przez autora, 1. października 2011, 18:50
napisany: 1. października 2011, sobota, 18:50
zmieniany przez autora, 1. października 2011, 18:50
Rolnik.
Definitywnie
Rolnik - najłatwiej będzie Ci zrozumieć co i jak i najdłużej wytrzymasz.
Górnik - nie dasz rady, za to największa wartość dydaktyczna. Mimo to możesz nim zepsuć grę innym.
Jeździec - nabędziesz dużej pokory do finansów i przegrasz szybko. Plus taki, że ta przegrana mniej ustawi grę sąsiadom. niż górnika.
Leśnik - pograsz, szybko nie przegrasz, zrozumiesz jak działa broń i mnie j więcej zrozumiesz finanse.
Podsumowanie - LEŚNIK lub ROLNIK.
Górnik - nie dasz rady, za to największa wartość dydaktyczna. Mimo to możesz nim zepsuć grę innym.
Jeździec - nabędziesz dużej pokory do finansów i przegrasz szybko. Plus taki, że ta przegrana mniej ustawi grę sąsiadom. niż górnika.
Leśnik - pograsz, szybko nie przegrasz, zrozumiesz jak działa broń i mnie j więcej zrozumiesz finanse.
Podsumowanie - LEŚNIK lub ROLNIK.
Sebeks dlaczego piszesz, że każdy chce zdobyć rude ja wolę czarne ;)
Kurp ja też ;) a dokładniej brunetki.
Jeśli chodzi o radę dla Ashmanty, to ja radzę, by wziął sobie pakiet kancelisty.
Albo po prostu sześciopak. Wyjdzie taniej i przyjemniej.
Czarny wymiatasz :D
Post #13, autor:
Chudy Loco
napisany: 3. października 2011, poniedziałek, 12:43
zmieniany przez autora, 3. października 2011, 12:44
napisany: 3. października 2011, poniedziałek, 12:43
zmieniany przez autora, 3. października 2011, 12:44
Cytat:
Jeździec - nabędziesz dużej pokory do finansów i przegrasz szybko. Plus taki, że ta przegrana mniej ustawi grę sąsiadom. niż górnika.
Tak się składa, że współczynnik wydatki/początkowy pakiet kasy wyraźnie pokazuje, że to leśnik najwięcej kosztuje. Po zabraniu konnemu stajni tak łatwo nie wpadniesz w tarapaty finansowe. Jeździec przy małym farcie to rolnik + konie, IMO ostrokół na starcie nic nie znaczy u rolnika.
Ps. Jeśli weźmiesz leśnika i będziesz miał wkoło same lasy - rób włócznie, jeżeli stepy/łąki/góry rób łuki.
biorac lesnika stawiasz szybko 1 tartak i 2 kamieniolomy a pozniej to juz sie tylko rozwijasz jak chcesz bo na nic ci surowca nie braknie. Zanim pozostali wypelnia swoje osady lesnik juz bedzie szukac nowego lepszego zrodla banda zbrojna we wlocznie i luki a rolnik bedzie myslal skad brac drzewo na kolejny tartak lub chate myśliwska albo z kolei mu kamienia braknie bo ma utrudnione pozyskiwanie i kamienia i drewna. Lesnik wcale nie jest zly jak jestes ekspansywny. Jak jestes pokojowo nastawiony to szybko udusisz sie we wlasnym sosie i dasz sie ekonomicznie wyprzedzic.
Piwosz na tych łąkach i stepach nawet skór nie ma by przyodziać wojów w pancerze. Nie ma kamieni ani drewna. Rolnik ma ciężko uzbroić się, ale z czasem broni przybywa i jest nieźle. Zresztą oprócz leśnika inni też mają mało broni. Leśnik ma problemy chyba z żywnością. Dużo zależy od drugiej i trzeciej osady, co wyrównuje szanse pakietów.
sposobem na pyskata morde mozna zajac zrodlo o wiele pol od rdzennych ziem. Trzeba tylko dac wrazenie ze twoje osady sa tuz za plotem. Czasami ma sie tylko 2 osady w okolicy i ma sie problem i trzeba zastosowac 'pyskata morde'
Wyniki od 1 do 16. Przejdź do strony: 1
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
