Zdobycie miasta nieaktywnego gracza

Wątek w temacie: Dla początkujących

Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2 3
Post #1, autor: Matandun
napisany: 25. sierpnia 2010, środa, 19:56
awatar
Witajcie!
Od niedawna gram w lava w świecie odkrywców i muszę przyznać, że gra bardzo mi się podoba. Obecnie wyprowadziłem moje księstwo na prostą i przymierzam się do przejęcia osady przeciwnika, który najwidoczniej nie zajmuje się swoim księstwem - obserwuję go od dawna i nic się w jego miastach nie dzieje.
Moje pytanie brzmi następująco: jak przejąć jego miasto z możliwie najmniejszymi stratami? Czy wystarczy zagłodzić mieszkańców oblężeniem (tak, żeby morale spadło im do zera) i osada jest moja, czy trzeba wydać im bitwę?

Post #2, autor: Aguirre
napisany: 25. sierpnia 2010, środa, 20:08
awatar
Witaj
Bitwę musisz wydać. Oblężenie jeśli sie powiedzie (tzn nie ma tam jakichś potężnych zapasów jadła co niestety często się zdarza w odkrywcach) spowoduje że osadnicy nie będa walczyć - lub b. słabo

Post #3, autor: Matandun
napisany: 25. sierpnia 2010, środa, 21:01
awatar
Według moich obliczeń to miasto ma zbyt słabą infrastrukturę żeby wyżywić aktualną ilość jego mieszkańców, a mimo to morale mieszkańców jest wysokie i przyrost naturalny jest dodatni... Mam zatem nadzieję, że tego żarcia jest tam mniej niż mojej cierpliwości do oblegania. :)
Dzięki za odpowiedź.

Post #4, autor: Tyberion
napisany: 26. sierpnia 2010, czwartek, 09:55
zmieniany przez autora, 26. sierpnia 2010, 13:10
awatar
...

Post #5, autor: Czarny
napisany: 26. sierpnia 2010, czwartek, 15:56
awatar
Pamiętaj jednak, że księstwa nieaktywne mają to do siebie, że są przejmowane przez innych graczy, np. przeze mnie, w najmniej odpowiednim momencie :) I wtedy może zrobić się niemiło :)
Ale oczywiście powinieneś robić to, o czym piszesz, bo innego wyjścia nie ma! Pamiętaj po prostu o tym, by nie lekceważyć kogoś, kogo nie ma - bo może w każdej chwili się pojawić :)

(nie mówiąc już o światach rycerzy, gdzie liczba zwycięstw patronów nad graczami rośnie z każdym dniem :)

Post #6, autor: Samuraj
napisany: 26. sierpnia 2010, czwartek, 16:14
awatar
zwycięstw patronów nad graczami?
ładnie....
chodzi o to, że patroni decydują o ataku niezależnych (czy robi to system)?
czy też w najmniej odpowiednim momecie znajdują zastępcę?

Post #7, autor: Aguirre
napisany: 26. sierpnia 2010, czwartek, 16:29
awatar
[6]Patron może przejąć władze w księstwie gdy właściciel od dawna się nie pojawia, księstwo jest za mało atrakcyjne żeby szukać następcy, w dodatku jest zagrożone a jego przejęcie przez sąsiada mocno wpłynie na sytuację w świecie. Działania patrona moga być czysto obronne (nie powinien wykazywać szczególnej inicjatywy, tylko tak dać się pobić żeby przeciwnik za wiele nie zyskał). Może się zdarzyć że gracz widząc wakat na tronie przeciwnika chce przyoszczędzić, np. oblega sobie minimalną liczbą wojaków żeby zagłodzić i przejąć niewolników bez walki, wtedy reacja patrona może mieć przykre skutki:)

Post #8, autor: Luty
napisany: 26. sierpnia 2010, czwartek, 16:42
awatar
Aguirre - nie strasz ludzi, chyba u odkrywców nie bawisz się w takie masakry :))) - niech chłopaki trenują , bo w końcu gdzie się tego nauczyć, u rycerzy może być za mało czasu, bo jeden dobry strzał i po 20 dniach widzisz ciemność...
Ja bym raczej doradzał Matandunowi aby nie szedł na hurra , czyli bez żarcia, bez broni i zbyt małą liczbą ludzi. Po zdobyciu osady trzeba to czyś upilnować i obronić choć by od niezależnych, bo te dranie potrafią być upierdliwe i agresywne. Dodatkowo trzeba rozejrzeć się po okolicy czy z drugiego miasta nie idzie akurat odsiecz, no i czy nie ma jakichś umocnień w osadzie - bo to może duużo zmienić.

Post #9, autor: Barthozz
napisany: 28. sierpnia 2010, sobota, 14:41
awatar
Własnie zaliczyłem wpadkę , mianowicie, namierzyłem osadę:
Ludność - 215, morale- 2,5, uzbrojenie brak
Oddział 14 , morale 0, uzbrojenie brak,
Dodatkowo - zbudowana fosa

Mój oddział 120 żołnierzy z czego ok 40 łuczników ok 20 z maczugami reszta nieuzbrojona morale 6-8,5 zależy od formacji(uzbrojeni mieli ok 8).

Robiłem symulacje i bylem przekonany ze wygram ,ze mam przewagę morale i broni, a tutaj sromotna porażka, zbiegło zaledwie 12 moich żołnierzy,a wrogów przy życiu zostało 158!!

Czy da się jakoś przewidzieć ile ludzi trza do szturmu? Belem pewien ze nawet kilkudziesięciu uzbrojonych wojaków z morale starczy na stado bezbronnych chłopów, których morale jest słabiutkie. ehh uczymy się wciąż na błędach.... życie.

Post #10, autor: Boro
napisany: 28. sierpnia 2010, sobota, 14:45
awatar
A jak ustawiłeś swoje regimenty?

Post #11, autor: Barthozz
napisany: 28. sierpnia 2010, sobota, 14:54
awatar
No własnie tutaj chyba coś porypałem, nie chciałem poszczać łuczników od razu z cala bandą Posłałem je później żeby wbiegli świeżsi(ok 40 chłopa) wiec wyglądało to tak ze najpierw wbiegło ok 80 ludzi ... ci nieuzbrojeni i ci z maczugami a w 3 turze szturm zaczęli łucznicy - to był błąd.

Post #12, autor: Boro
napisany: 28. sierpnia 2010, sobota, 14:57
awatar
Myślę, że miałbyś szanse, gdybyś kazał wszystkim czekać na wroga, a łucznikom strzelać.

Post #13, autor: Baron Mannerheim
napisany: 28. sierpnia 2010, sobota, 15:06
awatar
Nie przewidziałeś zmęczenia w swoich obliczeniach - musieli biec 3 tury więc jakbyś dał łucznikom strzelaj a reszta miała czekać to myślę że wygrałbyś z dużymi stratami ale wygrana byłaby po Twojej stronie

Post #14, autor: Czarny
napisany: 28. sierpnia 2010, sobota, 15:28
awatar
Fosa to specyficzny budynek obronny. Pozwala szturmującemu strzelać do obrońcy. Pewnie nie wiedziałeś o tym i dlatego nie dałeś łucznikom rozkazu strzelaj. Gdybyś dał taki rozkaz wygrałbyś na bank, jest nawet możliwe że straty miałbyś zerowe lub bliskie zeru.

Post #15, autor: Barthozz
napisany: 28. sierpnia 2010, sobota, 15:52
awatar
Tak zrobiłem za pierwszym razem:
Łucznicy - mieli strzelać, reszta miała czekać na wroga, ale o dziwo w raporcie z bitwy był komunikat ze łucznicy nie mieli do kogo strzelać. Wiec se myślę kurna, głupio trochę ze niemego wykorzystać przewagi loków, podczas ataku.

Co do zmęczenia to własnie nie wiedziałem ze jest aż tak istotne, ale celowo zostawiłem 40 łuczników ( najwyższe morale) żeby dołączyli do bitwy po czasie, świeży i wypoczęci.

"uzbrojenie: pancerz skórzany, łuk zwykły
S-ZW: 4, U-ZW: 3, S-SZ: 3, U-SZ: 3, S-OS: 3, U-OS: 3, S-ST: 3, U-ST: 3, T: 5, T-ST: 5
strzelaj z dystansu

Brak celów dla strzelców."

wycinek z raportu bitwy

Post #16, autor: Czarny
napisany: 28. sierpnia 2010, sobota, 16:16
awatar
Skoro brak celów dla strzelców, to w osadzie musi być ostrokół lub zamek.

Post #17, autor: Piwosz
napisany: 28. sierpnia 2010, sobota, 19:47
awatar
straszne straty jak popatrzec kto z kim walczyl. Walczylo 80 zmeczonych przeciwko 215, prawie trzykrotna przewaga liczebna, prawdopodobnie zadecydowala pierwsza runda, straty i zalamanie twojego morale. Po trzech rundach ta 40'tka nie miala juz po co biec.

Brak celow dla strzelcow: a nie wlazles do otwartej osady?
Czarny, przeciez mieli Oddzial 14 do ostrzalu. Dlaczego mieli by nie strzelac prze zamek i ostrokol? Czegos nie wiem?

Post #18, autor: Hengist
napisany: 28. sierpnia 2010, sobota, 20:46
awatar
Piwosz łucznicy mogą strzelać przy ostrokole lub zamku tylko do regimentów mających rozkaz strzelaj z dystansu.

Post #19, autor: Barthozz
napisany: 28. sierpnia 2010, sobota, 21:04
awatar
No z tym strzelaniem to sam bylem trochę zaskoczony niby czytałem opis budynku- ostrokół - i nie widziałem tam zapisu ze taki budynek chroni przed wystrzelaniem mieszkańców.

No ale to zmęczenie okazało się kluczowe, nawet przy większym morale x3-4 większym. Przyznam że liczyłem iż obrońcy zwieją zanim mój oddział złapie zadyszkę.
Wiec żeby zdobyć osadę musiałaby być liczebność oddziału i osady porównywalna nawet przy takiej różnicy morale, lub dużo lepsze uzbrojenie, doświadczenie czy jak? A w wypadku gdy morale osady jest wysokie, porostu ich głodzić aż morale zjedzie znacznie i osiągniemy przewagę. Aż się boje kolejnej próby w praktyce.

Post #20, autor: Hejtar
napisany: 28. sierpnia 2010, sobota, 21:14
awatar
Jak zbijesz morale obleganych do 0 [albo niżej], a ci będą za ostrokołem, to kiedy ruszysz do ataku i Twoi żołnierze dotrą do ostrokołu, osadnicy poddadzą się - najnormalniej nic nie zrobią, poza podniesieniem rąk do góry :)

Wyniki od 1 do 20. Przejdź do strony: 1 2 3
Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.
Wyszukiwarka: