Kronika: AKT I SCENA III FLORENCJA 17 Listopad 1009
Przygotowane pod panowaniem władcy: Signoria.
wtorek, 15. grudnia Anno Domini 1009
Księstwo: Florencja
(Główny plac florencji, Piazza della Signoria, Po lewej Palazzo della Signoria- ratusz republiki, Po prawej Gli Uffizi, budynek urzędów, w centrum fontanna Naptuna. Po lewej grupa postaci. To senatorowie. Po prawej kilku żółnierzy. Przy fontannie stoi Podesta republiki. Nastrój odświętny, wszędzie girlandy, lampiony, flagi. Wchodzi książę Heimdall. Młody, poważny, długie jasne włosy i brak zarostu, ubrany w obszerne houppelande oraz długi płaszcz z kapturem z frędzlami, wszystko w jaskrawych kolorach, pomarańczowym i niebieskim. Wszystko odróżnia go od Włochów, którzy mają włosy krótkie, czarne, prócz tego obowiązkowo wąsiki i krótko strzyżone bródki, na sobie mają obcisłe kurtki cottehardie, w ciemnych odcieniach brązu i zieleni, bez płaszczy, ze sztyletami przy pasach.)
HEIMDALL: (wchodzi i kłania się) Witajcie Panowie Rado, witaj Podesto Republiki ! Otom ja, władca kraju który podstępnie napadnięty został, za pomoc jakiej udzielić Republika łaskawie udzieliła podziękować przychodzę.....I kraj mój pod opiekę Republiki składam i przekazuję!
ENRICO : (szeptem do pozostałych senatorów) Podstępnie napadnięty...Pierwszy całe wojsko Czarnych Skał w pole wysłał: trzystu wojów złupić księstwo Auir w stepy wyruszyło. Żaden nie wrócił....(niektórzy senatorowie parskają śmiechem)
LARETTO: (również szeptem) ale pięciuset koczowników Auir woje Czarnych Skał po drodze wycięli, którzy szczęśliwie przeciw naszym wojskom stanąć już nie mogli...
DONATO: Wielceś szczęśliwie moment wybrał Panie, w sam czas by się ocalić. Essere e non essere! Oto my signoria republiki dar twój przyjmujemy, a w zamian miejscem w radzie cię honorujemy!
WSZYSCY: Wiwat! Wiwat Republika!
(Korzystając z zamieszania, wysoki, chudy, o chorobliwie żółtej twarzy Romeo Monteki, sekretarz rady, nachyla się do ucha Enrico Sforzy. Równocześnie na plac wchodzi żebrak. Żebrak ubrany jest w płaszcz-szmatę w kolorze rdzawo-czerwonym i powoli zbliża się do fontanny )
ROMEO: (szeptem) Panie, Donato i Pater Patris wraz z Heimdallem kompanię ,,Sundabar spółka z o.o." założyli. Wyłączność na handel żywności w regionie mają....
ENRICO: (wściekły) Rimbambito! Asino! Nie teraz! Obserwują nas! (z namysłem mruczy do siebie ) Pater Patris nie cierpi przemocy, jest biznesmenem, krew to duży wydatek...
HEIMDALL: Wielce dziękuję Panie, służyć republice będę z całych sił! Tak mi dopomóż Laventhar!
DONATO:(do wszystkich senatorów) gdy objąłem władzę wiedziałem że nie będzie lepiej, ale nie zdziwię się jeśli będzie jeszcze lepiej!
ŻEBRAK(siada przy fontannie i wyciąga rękę do Donato): Łaaaaaski dobry Panieeeee....
DONATO: Nie odpowiadam na pytania siedzących mężczyzn
ŻEBRAK(odwraca się do Heimdalla): Łaaaaski dobry Panieeeee....
HEIMDALL: Spieprzaj dziadu!
KONIEC AKTU PIERWSZEGO
Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(8 głosów)
Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.
Księstwo: Florencja
Inne kroniki tego księstwa:
