Kronika: AKT V SCENA XVI Antioch
Przygotowane pod panowaniem władcy: Signoria.
czwartek, 8. kwietnia Anno Domini 1010
Księstwo: Florencja
(Główny plac wrogiego miasta. Typowa stepowa architektura Auir. Smukłe wieże przykryte baniastymi hełmami, blanki w kształcie liści, okrągłe i owalne okna domów. Różne przedmioty zaśmiecają posadzkę z zielonego trawertynu. Różne takie: Kawałki uzbrojenia, śmieci, torebki po Mcdrivie. Cały obóz huczy. Tłum żołnierzy bawi się w najlepsze. wzniesione kufle, wrzawa sięga nieba. Wszędzie przewalają się tłumy pijanych żołnierzy. Wojsko Florencji świętuje wygraną bitwę i zdobycie miasta. Na rynek wchodzą senatorowie republiki. Na środku placu czeka na nich Romeo Monteki, jedyny smutny człowiek w tym towarzystwie, purytanin. Senatorowie rozmawiają. Na przedzie idzie Teodoro di Bossi. Na niego właśnie wpada pijany żołnierz i ochlapuje piwem.)
TEODORO: (z groźną miną łapie pijanego za kaftan ) Co to jest?! Co to za burdel?!
ŻOŁNIERZ: (rozanielony, z głupawym uśmieszkiem) Si, Si, Burdello bum bum...
TEODORO: (odpycha żołnierza z niesmakiem) Aaach cornuto! Va a cagare!
DE SADE: (dostrzegając Romea) Salutoni! Gdzież generali Colleone?
ROMEO: (głucho) umarł...
DE SADE: tak wziął i umarł?
LARETTO: Nasz generali zginął. Tedy wy Romeo relację dokładną nam z bitwy zdacie.
TEODORO: (podnosi z ziemi flagę Auir i wyciera się ) Nie mieszkając
SPRZĄTACZKA: (wbiega na dziedziniec, wyrywa Teodoro flagę i oddala się) Ścierkę, ścierkę mi zabrał, moje narzędzie pracy!
ROMEO: Były nas cztery setki na siedemset siedemdziesiąt stepowców Auir! Ale widzieliśmy że większość to chłopi oderwani od pługa. Dlatego Generali Bartolomeo Colleoni do walki nie ruszył tylko z daleka wraz z Baldwinem Spiżowym i adiutantami swymi walkę oglądał. Niestety kusz miał Xelnaga nieco i dobrze je wykorzystał...W pierwszej salwie Baldwin Spiżowy strzałą prosto między oczy dostał. Taki pech. Reszta wojska naszych, piechota i konni do szarży ruszyła. Xelnaga naprzeciw nim do szarży chłopów rzucił, aby nasi bardziej zmęczeni byli nim się z jego elitą zetrą. A łuczników swych w drugiej linii trzymał. Ale nie odpoczywali oni przed zwarciem jeno z łuków szyli w nasze linie....
LARETTO: Dzięki temu potem w zwarciu również zmęczeni byli. Ryzykowny wariant Xelnaga wybrał.
ROMEO: ...W drugiej turze zwarliśmy się z chłopstwem. Przełamaliśmy ich w tej jednej turze do cna, jako przypływ zamki z piasku na plaży rozmywa, jak wiatr suche liście z pavimentu strąca, jako wicher obłoki w jednej chwili rozprasza, jak lawina, która....
TEODORO: Adiutanti, Rompipalle zlituj się! Nie o pogodzie tu słuchać przyszliśmy!
ROMEO: ...Wtedy to strzały z drugiej linii Auir naszą rezerwę zasypały. Padli jak muchy. Generali Colleoni, nasz najpierwszy bohater (głos Romea załamał się) słaniał się gdy trzy strzały go w żywot ugodziły...a potem bełt kapalin przebił...
TEODORO: Żołnierska śmierć! Każdy może sobie takiej życzyć. Dalej opowiadajcie, dalej
ROMEO: ....Nasi zakrzyknęli z wściekłością i szyków nie porządkując znów do szarży ruszyli. Wściekłość im siły dodała, toteż kolejna salwa małe szkody wyrządziła. Zwarliśmy się! Całe osiem rund zażarte zapasy trwały, gdyż Auir to nie ułomki! Walczyli do końca.
DONATO: Jakie straty?
ROMEO: Połowa republikanów do doma nie wróci...
DONATO: Wyćwiczone to wojska nasze były...Czas smutku, czas radości. Każde zwycięstwo ma odrobinę gorzkiego smaku. Xelnaga wszystko co mógł tu przeciw nam rzucił. Jego miasta Talematros i Mendella bez obrony zostały. Honorowy przeciwnik był to i teraz bez zwłoki trzeba dobić go.
LARETTO: Oddziały Misericordia Telematros i Misericordia Mendella już wysłane zostały.
KONIEC SCENY XVI
Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(8 głosów)
Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.
Księstwo: Florencja
Inne kroniki tego księstwa:
