Kronika: AKT VI SCENA XX Włodzimierz
Przygotowane pod panowaniem władcy: Signoria.
środa, 21. kwietnia Anno Domini 1010
Księstwo: Florencja
(Włodzimierz. Miejsce mobilizacji armii Florencji. Powoli zbliża się wędrowiec z Florencji. Przybył wesprzeć Romea Monteki swego przyjaciela. Podchodzi do namiotu dowodzenia. Wejście blokuje strażnik , konus z maczugą )
KONUS: (z groźną miną) Hasło!
DE SADE: Hejkum Kejkum!
(De Sade wchodzi do namiotu dowodzenia. Wewnątrz siedzi Romeo Monteki. Wokoło bajzel jak się patrzy. Na stole zwoje map, zestawienia kwatermistrzowskie, kwity, listy....)
ROMEO : Witaj!
DE SADE: Witaj! Dobrze wyglądasz
ROMEO: Nareszcie czuję się jak sołtys , najedzony i tak wysoko
(De Sade unosi brew pytająco. Romeo uśmiecha się szeroko i krzyczy)
ROMEO: Konus! Do mnie! (wbiega konus) No? Konusie?
KONUS: (recytuje) Pan Romeo jest debeściak i jego mafia też jest debeściak
ROMEO: (śmieje się i klepie się z uciechy po kolanach) Dobrze że przyszedłeś. Właśnie miałem do wojska przemówienie motywacyjne wygłosić!
(Wychodzą przed namiot. W tym czasie zebrało się już wojsko. Chłopy na schwał. Doborowe oddziały. Sami ochotnicy. Właściwie)
ROMEO: Bracia! Rodacy! Właśnie padł burdel,porywają nasze dziewczyny! To obraza honoru Włocha, nie pozwólmy zrobić z siebie rogaczy!
(Tłum żołnierzy ryczy i rzuca się do koni. Pozostało jednak trzech. Jeden gruby, jeden wysoki i jeden konus. Romeo patrzy na nich pytająco)
GRUBY: (jęczy) kolczugę mniałem dostać a dostałem pancerz
ROMEO: pokażcie kwity... o widzicie jest ...co jest?
GRUBY: Ubranie ochronne
ROMEO: pokwitowaliście?
GRUBY: no pokwitowałem ale miała kolczuga być...
ROMEO: co wy mnie tu- sztuka jest sztuka
WYSOKI: (niskim głosem) jestem od wczoraj i jeszcze włóczni nie dostałem
ROMEO: pokażcie kartę mobilizacyjną...o patrzcie... za wczoraj to poszedłbyś do pierdla - jesteś tu od przedwczoraj
KONUS: a ja?
ROMEO: a ty nie, ty nie, nie i jeszcze długo, dłuuugooo nie....
(De Sade i Romeo Monteki wsiadaja na konie i jadą za jazdą)
DE SADE: No to po sławę !
ROMEO: Zrobię co będę mógł.
DE SADE: Zrobisz co będziesz mógł? Pamiętaj, ofermy zawsze tak mówią, ale, tylko sprytni chłopcy wracają do domu i rżną królową balu!
KONIEC SCENY XX
Średnia ocena:
pasjonująca, znakomita.
(7 głosów)
Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.
Księstwo: Florencja
Inne kroniki tego księstwa:
