Kronika: Chytrość Belizariusza
Przygotowane pod panowaniem władcy: Piast Kołodziej.
sobota, 15. listopada Anno Domini 1008
Księstwo: Polanie
Wojska Polan dotarły do małej wioski.Tam schroniły się resztki ludzi Hegemonum wraz z niecnym Marcuriusem.Został on schwytany wraz z dwoma innymi wodzami.Rozgniewany Piast na męki ich wziął aby powiedzieli , gdzie wyprowadzili konie ze stajen w Grodzisku.Wszyscy zgodnie twierdzili , że konie po trochu im uciekały aż ostał się jeden tylko.
Prawdę bajali bo męki były takie , że nijak skłamać nie było.I zresztą mąk tych wodzowie nie przeżyli.Tako księstwo Hegemonum odeszło w niebyt a oddziały Polan zawróciły do swoich siedzib.
Ale od Belizariusza nadszedł list.List pełen żądań.Pełen niedomówień , pełen buty i zaczepny.Negocjować Piast począł ale wielce zdziwiony był tonem owego listu.
Tymczasem na południe szły oddziały Piasta , ale i na północ szli osadnicy by zasiedlic miasta po Hegemonum.Jeden z takich oddziałów został napadniety a jednocześnie armia która podbiła Hegemonum ujrzała mrowie ludzi.To Belizariusz atakował maszerujące oddziały.
Jednak armia Polan była już połączona i wiecej informacji o terenie docierało do uszu Piasta.Z miasta Ostrowiec ludzie wyszli kupą a niezbrojną , zaś od Abazjii na południe szła armia regularna choć z morale niewielkim.Atak był niezmiernie głupi.Wszak Polanie mogli wyciąć najpierw jedną a potem drugą grupę.I znów zasiadł Piast do dumania i znów tęgo krzepił się miodem z gąsiora.Dlaczego Belizariuszu-myślał-dlaczego...
I tak mruczał do siebie i rozmyślał aż wzrok jego padł na niedokładne stare mapy.
-Aha !! - uśmiechnął się do siebie Piast - Belizariuszu , ty stary lisie przechero...Tym razem się przeliczyłeś.
Piast uśmiechał się pod wąsem zadowolony.Co widział Belizariusz z Ostrowca ? Widział połowę armii Polan powracającą z północy.I to tę gorszą połowę.Jak wyglądała owa połowa ? Jak niedobitki wracające z wojny z Hegemonum.Belizariusz zapewne przeliczył , porozmyślał i uznał , że to jest cała armia , która pozostała po walkach z Hegemonum.Uznał więc , że ją zniszczy i zagarnie miasta po Hegemonum.Będzie miał z głowy Polan na długi czas i miasta Hegemonum do zasiedlenia(bo niewolników po Hegemonum to nie za wielu zostało).Posłał więc mieszkańców Ostrowca i Abazji by zatrzymali armię Polan do czasu przybycia swojej armii.Niestety przeliczył się chytry Belizariusz.Piast wydał rozkazy.
Z niewidocznych dla Belizariusza obszarów wychynęła druga część armii Polan.Dostrzegł swój błąd Belizariusz i z osadników Ostrowca wydzielił oddziałki mające powstrzymać Piastowych.Nie udało się.Zdążył Piast połączyć wszystkie oddziały.Połączona armia była za wielka dla oddziałków samobójczych i osadnicy Ostrowca zostali schwytani.Siedzą teraz otoczeni przez wojsko Polan i czekają na wieczorny szturm ich obozowiska.A raczej modlą się o szybki koniec rzezi , bo to będzie rzeź.Belizariusz straci 160 ludzi , co więcej straci ich darmo.Bowiem każdy z wojów Polan uzbrojony jest i pragnie zabijać wrogów.
Paradoksalnie , glówna armia Belizariusza nie zdąży na pomoc , bo Belizariusz zaatakował bezbronny oddział osadników polańskich zanim dostrzegł swoją pomyłkę w obliczeniach siły armii Polan.Ofiara tych dwudziestu drwali nie poszła na marne.Armii Belizariusza zabrakło czasu by dotrzeć na miejsce i wykonać chytry plan Belizariusza.
Co dalej ? Ano trzeba wracać do siebie po spyżę , broń i nowych rekrutów i odwiedzić Belizariusza.Wojna z przecherą do samego końca - jego lub naszego !
Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(10 głosów)
Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.
Księstwo: Polanie
Inne kroniki tego księstwa:
