Kronika: Historia Facilis Remeo cz. 1
Przygotowane pod panowaniem władcy: Wanda.
piątek, 12. marca Anno Domini 1010
Księstwo: Kaganat Awarów
W tym miejscu miał znaleźć się opis najbardziej doniosłych zdażeń z historii Facilis Remeo. Znużenie rządzeniem, zniechęcenie, wreszcie brak talentu, powoduje, że wydarzenia spod Sevastopola jednak nie zostaną przedstawione w formie epickiej opowieści. Zamiast tego zamieszczę swe czysto subiektywne, ale pragmatyczne spojrzenie na wydarzenia tego świata. W przyszłości zostanie ono uzupełnione o mapy. Wypada jeszcze zaznaczyć, że historia ta opisana zostanie z punktu wdzenia tylko jednego władcy - Wandy, władczyni Kaganatu Awarów. Ktoś kto zna inny punkt widzenia, może wytknąć pewne niescisłości lub przeinaczenia. Inne, przyznać trzeba nieliczne źródła wiedzy to Kroniki rywali - cztery Kroniki Wiletów i jedna Gotlandii. Dlatego być może w jakimś miejscu kolejność zdażeń będzie nieprecyzyjna, a na mapach pojedyncze miasto przydzielone zostanie na moment błędnie. Błędy te wynikać będą jedynie z niewiedzy, a nie złej woli.
Listopad '08
Facilis Remeo na początku zasiedlało 13 księstw:
Myśliwi: Normandia na północnym wschodzie i Kraj Skrzydlatych na południowym zachodzie
Górnicy: Kaganat Awarów oraz Sparta na północy
Konni: Tauryda na północnym zachodzie i Okinawa na wschodzie
Rolnicy: Athos i Gotlandia na zachodzie, Kraj Wilków na środku największej centralnie położonej równiny, Wileci na jej południowym końcu, Sarmatia na południu, Andaloria na wąskim bagnistym półwyspie na południowym wschodzie oraz Jutlandia na wschodzie
Patrząc bezstronnym okiem na mapę najlepszy start wydawała się mieć Kraina Skrzydlatych - chodzi mi tu o nieskrępowany dostęp do jedynego łąkowego nadmorskiego źródła (Jeziorak), a także drugiego źródła nadmorskiego - stepu na samym południowym zachodzie (Zakątek). Potem okazało się, że władca tego Księstwa rościł sobie też prawa do innych doskonale położonych osad: Gdańsk i Karak. Być może to było przyczyną jego zguby.
Doskonały start trafił się też dwóm rolnikom - Athos i Gotlandia, którzy mieli do podziału po dwa złoża rudy i węgla. To plus startowe warunki rolników stawiało to ich na zdecydowanie lepszej pozycji startowej niż miało obu górników nominalnych. Najgorzej spośród rolników trafiło się Krajowi Wilków - brak możliwości oparcia się o jakąkolwiek wodę, mniej niż pozostali źródeł, generalnie nie do pozazdroszczenia. Pozostali rolnicy również trafili raczej dobrze - ich państwa porozstawiane były na brzegach mapy i obfitowały w nadmorskie źródła. Wśród księstw mających doskonały start wymienić należy też Taurydę, która bez walki uzyskała dostęp do aż pięciu źródeł (niestety tylko jedno nadmorskie). Miało na to wpływ nie tylko doskonałe położenie, ale też słabość sąsiadów - Sparty i Athos. Drugi konny miał dostęp do wielu źródeł, ale w przeciwieństwie do taurydzkich wszystkie były stepowe. Zdecydowanie najsłabsze położenie miał Kaganat Awarów - brak nieskrępowanego dostępu do choćby jedno źródła. Przyszłe Hjoring leży dokładnie w połowie drogi do stolicy Normandii. Karradon jest dalej, a dodatkowo pomiędzy terenami Kaganatu, Sparty i Kraju Wilków. Ani jedna z tych osad nie leży nad wodą.
Grudzień'08
Już wtedy padło pierwsze Księstwo - leśna Normandia wchłonięta przez Jutlandię. Przyczyny tak szybkiego upadku są dwie - po pierwsze władca Normandii okazał się bardzo lekkomyślny szybko tracąc startowy oddział. Po drugie chcąc zapewnić sobie spokojne tyły Kanut władca Jutlandii szybko namówił dwóch sąsiadów - Kaganat Awarów i Okinawę do stworzenia potrójnego sojuszu. Podczas agresji na Normandię Jutlandia została wsparta przez sojuszników uzbrojeniem. Okinawa na skutek działania sojuszu otrzymała rudę (na swoim Terenie miała złoże węgla) z którego wytworzyła ponad 200 kusz. Dostawy koni dla Jutlandii i Kaganatu miały nastąpić w przyszłości, ale nie nastąpiły... gdyż Okinawa zerwała sojusz. Po podboju Normandii Jutlandia stała się niewątpliwie księstwem o największym potencjale - miała dostęp do siedmiu źródeł w tym aż trzech nadmorskich. Podobno jedno z tych źródeł zostało wydzierżawione Okinawie. Dodatkowo władca Jutlandii postarał się aby cała reszta świata sądziła, że to Kaganat podbił Normandię. Kaganat notuje wówczas jeszcze jedną dyplomatyczną porażkę - odstępuje Jutlandii osadę Hjoring, chociaż to jego terenów jest bliżej to miasto, a nie Jutlandii. Powód jest prosty - Wanda postanawia zapewnić sobie spokojną granicę od wschodniej granicy, a nacierać na zachód, a następnie południe (bez nadmiernego przemieszczania wojsk). Dopiero po zrobieniu pełnego ,,kółeczka" w kierunku przeciwnym do ruchów wskazówek zegara, po całej mapie zasada ta zostanie złamana.
Tu następuje punkt zwrotny - pierwszy Kanut niespodziewanie przestaje rządzić, natomiast jego zastępca występujący pod tym samym imieniem ogranicza się do administracji księstwem. Na długie miesiące Jutlandia pogrąża się w stagnacji, ale siedem źródeł powoduje, że do końca pozostanie Księstwem z którym trzeba się liczyć. Niebagatelną sprawą jest, że mniej lub bardziej doświadczeni żołnierze trenują praktycznie przez cały rok w akademiach wojskowych. Wówczas nie było jeszcze górnych ograniczeń treningu... Najbardziej namacalnym dowodem potęgi jest szybko powiększający się skarbiec. Podobno zasoby sięgały nawet 10 000Ta.
W innych częściach świata księstwa bez większych zatargów zajmowały to co było do zajęcia bez walki. Nawet jeśli utworzyły się jakieś sojusze, to nie wpłynęły one jakoś szczególnie na losy świata.
Styczeń'09
W pierwszej lidze świata pojawia się nowy gracz - Gotlandia. Po pierwsze jest rolnikiem, więc ma Duzy potencjał demograficzny - łąkowa stolica Gotstad. Po drugie ma złoże rudy położone w dodatku na nadmorskim (!), górskim źródle niedaleko stolicy (Czerwona Góra). Węgiel też był. Czyż można sobie wyobrazić lepszy układ? Po trzecie Gotlandia podbija wówczas potencjalnie silną Krainę Skrzydlatych, więc atuty tejże są odtąd atutami Gotlandii. Szerszy opis tych wydarzeń znajduje się w jedynej Kronice Gotlandii.
Mniej więcej wówczas Okinawa zrywa sojusz z Kaganatem i Jutlandią, zawiera natomiast porozumienie z Wiletami, którego głównym celem ma być atak na... Kaganat. Nigdy do tego nie dochodzi.
Wanda ma świadomość zagrożenia z południa, ale mimo wszystko postanawia zaatakować swoim zdaniem najsłabszego sąsiada - Spartę. Taka jest prawda - Sparta prędzej czy później zostałaby zajęta przez kogoś innego, więc skoro górnik nadal chciał mieć monopol na rudę, musiał zagarnąć drugiego górnika sam. Potem okazało się, że w tym świecie startowy dostęp do rudy mają nie tylko górnicy, ale też rolnicy. Wanda podbija więc Spartę, a poza tym uzyskuje dostęp do leśnego, nadmorskiego źródła - Dejagorie. Sparta została podbita w ostatnim momencie - okazało się, że tylko o kilka dni później miał uderzyć na Spartę Eddard Wolf Szary z Kraju Wilków. Ta nieudana wyprawa prawie zakończyła się tragicznie również dla Eddarda, ponieważ równocześnie na jego stolicę uderzył Athos. Ostry Kieł został obroniony, ale na skutek poniesionych strat (oraz słabego zaangażowania władcy) już na zawsze pozostał praktycznie jedyną osadą Wilka.
Marzec '09
W tym okresie ciekawe wydarzenia mają miejsce w dwóch miejscach - na południu i północy.
Na południu ,,uwięziona" na wąskim, bagnistym półwyspie Andaloria postanawia uzyskać nowe tereny - czyni to kosztem Okinawy. Zostało to dokładnie opisane w kronikach Wiletów. Wileci to Księstwo niewykorzystanych szans - na początek mieli aż trzy nadmorskie stepy plus łąkową stolicę. Nie potrafili czegoś dla siebie uszczknąć z wojny koło swych wschodnich granic Okinawa - Andaloria. Próbowali coś zdziałać na północy z Krajem Wilków (również się nie udało) , lub południu (bez efektu). Prawdopodobnie właśnie nie skupienie się na jednym kierunku, tylko próby działania na kilku frontach były przyczyną niepowodzeń.
Na północy Kaganat po raz pierwszy, ale nie ostatni atakuje najsilniejsze Księstwo - Taurydę. Hajder z Taurydy jest tym zaskoczony, bo planował raczej wspólną wojnę z Kaganatem przeciwko Athosowi. Mimo wszystko udaje mu się ewakuować dwa miasta, skomasować siły i z około 2,5 krotną przewagą (około 700 szt w większości uzbrojone) uderzyć na awarskie wojsko. Bitwę te przegrywa, bo źle ustawia swoje wojsko: część strzela w lesie, część uderza od razu, część później, a pozostali... ,,ponawiają szarże". Po tej bitwie Kaganat ma najbardziej doświadczone wojsko spośród wszystkich Księstw. Na jakiś czas wstawione ono zostaje do akademii w celu treningu walki wręcz. Dużo później okazuje się, że wojsko mniej doświadczone, ale trenujące przez praktycznie cały okres trwania świata, jest dużo silniejsze niż Słewowie z doświadczeniem 4,0 (po wojnach z Taurydą najlepsi mieli ok. 2,0 - 2.5).
Kwiecień'09
Kaganat dobija powoli Taurydę, ale okazuje się, że o ile Hajder nie sprostał dowodzeniu prawdziwą armią, o tyle jest doskonały w działaniach partyzanckich. W lesisto - górskich terenach piesza armia Wandy nie jest w stanie dogonić konnicy Hajdera. Nawet jeśli odbywają się coraz mniejsze bitwy, bitewki Wanda nie ma z nich tego czego potrzebuje najbardziej - ludzi. Taurydzie zostaje jedno miasto - Sevastopol. Na północy na bardzo długo pozostają nie zasiedlone źródła. Inne Wanda celowo zasiedla 50-60 ludźmi aby bez stawiania dziesiątek wiosek, z myślą o przyszłych wojnach, móc poczynić zapasy żywności.
Okinawa odbija swoje źródła i przygotowuje się do kontrataku na Andalorię i ponownego ataku na Wiletów.
Czerwiec'09
To co rozpoczęło się w kwietniu Amawari zakończył w kolejnych miesiącach. Nie poprzestał na odbiciu swych miast - poszedł za ciosem i wysłał w mroki Andalorię. Co więcej Okinawa uderzyła z marszu na jeszcze jednego sąsiada, czyli Wiletów. Wileci upatrywali swej szansy na ocalenie Księstwa w osobie nowego sąsiada - Rodryga Ponurego z Gotlandii. Zdażyło się tak bowiem, że kiedy Amawarii podbijał Andalorię, top Rodryg zajął Sarmatię. Niewiadomo, czy było to zamierzone, ale obaj władcy po pokonaniu swych wrogów, z marszu dokonali rozbioru Wiletów.
W tym miejscu mała dygresja - Rodryg dość długo utrzymywał, że nowa granica między nim, a Okinawą to wąski, łatwy do obrony przez obie strony przesmyk. Zaznaczał też istnienie swej "Armii Południe" przeznaczonej do ochrony tego przesmyku. dużo później okazało się, że przesmyk miał szerokość tygodnia drogi pieszej, a obie strony miały na nim słabo chronione miasta. Krótko mówiąc Amawari z Rodrygiem musieli uzgodnić jakiś pakt o nieagresji. Trzeba przyznać świetne posunięcie.
Na północy w czerwcu już podszkolone wojska awarskie zdobyły w szturmie ostatnie miasto Hajdera - Sevastopol. Jednak Tauryda nie zagościła jak to najczęściej bywa w Mrokach dziejów. Hajder przezornie zdołał wcześniej przesiedlić kilkudziesięciu pielgrzymów na teren Okinawy.wanda widziała tych uchodźców, ale jej sytuacja demograficzna i pustki w skarbcu spowodowały, że nie mogła pozwolić sobie na pogoń. Jakiś czas później Hajder dostał nawet najbardziej odległe miasto na półwyspie andaloryjskim do dyspozycji. Koniec Księstwa Taurydy nastąpił dopiero kiedy cały półwysep zmienił właściciela.
Na koniec czerwca zostało więc sześć aktywnych Księstw - Jutlandia, Okinawa, Gotlandia, Athos, Kraj Wilków i Kaganat Awarów. W mojej opini to przełomowy moment. Słabi się wykruszyli... Źle napisane - łatwi do podbicia się wykruszyli. Wśród żywych ostał się kraj Eddard Wolf Szary z Kraju Wilków - władca bardzo mały aktywny, z jedną osadą, ale dokładający wszelkich starać, aby osada ta była nie zdobycia, aby taka próba była nieopłacalna. W tym momencie według mnie rozpoczyna się strategia, niestety potrwa krótko...
Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(15 głosów)
Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.
Księstwo: Kaganat Awarów
Inne kroniki tego księstwa:
