Kronika: Hugo de Paye.

Przygotowane pod panowaniem władcy: Hugo de Paye.

niedziela, 14. września Anno Domini 1008

Księstwo: Szampania

Hugo de Paye był mężem w sile wieku, postronny spoglądając nań ukradkiem dał by mu ok. 30- 35 lat. Wiódł żywot skromny i surowy, wystrzegając się nadmiernych zbytków i za nic mając błyskotki tego świata. Jednym słowem był to idealny władca dla tej krainy na te ciężkie czasy. Podwładnych swych trzymał żelazną ręką w dyscyplinie, choć bez przesadnej brutalności.
Znana w całej okolicy była skromność i doktrynalne ubóstwo materialne Zakonu.
Kiedy trapiły go zgryzoty dnia powszedniego, a tych szczególnie teraz mu nie brakowało, uwielbiał odbyć przed snem, a tuż po wieczornych pacierzach, przechadzkę wierzchem murów obronnych, od swych komnat ku wieży zamkowej i na powrót. Kiedy spoglądał ku nocnemu niebu, jawiło ono mu się niczym step bezkresny , rozświetlone gwiazdami, które migotały niczym plejada sprzecznych i niezbadanych tęsknot żyjących na stepie.
Oj, rad on by był zobaczyć w taką noc zarys gór na mrocznym horyzoncie, ale dziedzina ta utracona została w niedawnych bojach, wraz z żywotem druha serdecznego Filipa.
Mimo poniesionej klęski, sprawy Księstwa nie wyglądały tak źle. Udało się na nowo skromną gromadę braci zebrać. Warneńczyk zaś okazał się człekiem rycerskim i zaprzestał nastawać na nasz żywot.
To podniosło Księcia na duchu, iż świat rycerstwa ze swymi cnotami trwał nadal będzie , a pośród gwiazd na niebie jest też i nasza, i przyjdzie czas, że rozbłyśnie ona na nowo, cudownym blaskiem.

Wyszukiwarka:

Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(9 głosów)

Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.

Księstwo: Szampania

Inne kroniki tego księstwa: