Kronika: I bój!
Przygotowane pod panowaniem władcy: Joscelin d`Legan.
czwartek, 8. marca Anno Domini 1007
Księstwo: Legan
A.D. VIII ID. MART. roku Pańskiego 1007 niewielki oddział kadetów dowodzony przez przesławnego Anfarena d`Legan odbył swój chrzest bojowy.
Pan nasz i władca inne zadanie tym chłopcom wyznaczył i liczył, że w pokoju je wykonają. Widać jednak Bóg najwyższy inne losy Legańczykom zgotował.
Dnia poprzedniego bowiem na popasający po długim marszu oddział niespodziewanie napadła liczniejsza grupa Upadłych Rycerzy. Szaleńcy, szczęściem w boju nie wprawieni i broni pozbawieni postanowili się obłowić kosztem wojska naszego. Szczęściem Anfaren swą własną osobą rekrutom towarzyszył i zdołał ich strach opanować i do bitwy ich przysposobić.
Gdy wróg do ataku runął, młodzi wojownicy jęli strzały w ich kierunku puszczać. Po prawdzie szkód wielu w ten sposób nie uczynili, gdyż ledwie dwóch udało się tą metodą powstrzymać i wróg dalej przewagę liczebną posiadał, wróg jednak widząc, że Legańczycy tanio skóry nie sprzedają, w wątpliwości popadł co na skuteczności jego się odbiło.
Gdy doszło do starcia, rekruci mogli wykazać się wiedzą którą Anfaren im wpoił. Szczęściem nauki w las nie poszły i bitwa ledwie dwa mgnienia oczu trwała. Anfaren sam dwóch rycerzy usiekł, rekruci kolejnych dziewięciu dopadli. Wreszcie ostał się jeno jeden, którego oszczędzono i puszczono wolno.
Wielki to dzień, gdy z bandy rekrutów narodziła się nam zwarta i obyta w boju chorągiew.
Bogu niechaj będą dzięki
Ernoul, giermek książęcy
Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(7 głosów)
Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.
Księstwo: Legan
Inne kroniki tego księstwa:
