Kronika: Janasz zwołuje Nadzwyczajny Kongres Zbójcerzy.

Przygotowane pod panowaniem władcy: Janasz Krwawy.

wtorek, 1. grudnia Anno Domini 1009

Księstwo: Ilimar

Żyrdnica, zapadła dziura zdawało by się, lecz nie. W tych dniach było to światowe centrum zbójectwa. Liczne prelekcje i pogadanki. Wnioski, uwagi, memoriały.
Wśród zaproszonych były same znakomitości tego trudnego i ryzykownego fachu. Patronem obwołano jednomyślnie św. Antoniego , patrona rzeczy zgubionych i znalezionych, oraz wszelkich zbójcerzy na tym świecie.
Był tam Madej Piekielnik, Czarny Piotruś, Gildas Okrutny i bez prawa głosu, adept sztuki zbójeckiej Umulith Wysoki. Pomniejszych watażków trudno było by zliczyć.
Prym wśród nich wiódł oczywiście Janasz, krwawy książę, wódz niezłomny, bandzior zakazany.
Co gryzło Janasza, co nie dawało mu spokoju?
Zgromadzeni, zbójcerze, kwiecie wybitny tego świata... rozpoczął już trzecie swoje przemówienie Janasz. Jak widzę, maczugi wasze poszły w zapomnienie, zzuliście podłe ciżmy, baranice na kołku zawisły a nosicie się w przepysznych zbrojach, przy boku waszym miecz niezawodny dynda a oko celne z kuszy do ofiary mierzy..., czyż nie czas abyśmy powołali nowy stan zbójecki, wszak nasi sąsiedzi z Allin, z Ashenvalle, z Darkland, z Nordland - niech jej ziemia lekką będzie, z Doliny Karpia - niech jej ogarek mroki rozjaśnia , mają w swych szeregach RYCERSTWO, a my?!, za kmiotów pospolitych nas w świecie mają! To prawda, brak nam toporów, kopii jest zaledwie kilka, lecz to drobnostka, liczy się dusza zbójcerza, liczy się nasze wspaniałe wnętrze!
Dobrze prawi! Pan nasz najjaśniejszy, jak dzieci własne nas kocha!
Miodu !!! - rozległy się, co tu dużo gadać , porykiwania z sali.
My rycerze, my kwiat rycerstwa! My godni pasowania, natychmiast!
Oto, moi mili ja mam dar dla was, a kongres zakończy się wielkim sukcesem!
Ogłaszam, że powołuje się w naszym Księstwie nowy stan,
Zbójcerz Rycerski - vivat !
Vivat, vivat, po trzykroć vivat ! Niosło się daleko poza mury zamku w Żyrdnicy.

Tak oto kongres zakończył się prawdziwym sukcesem. Janasz wyniósł najznamienitszych do nowego stanu, a sam też chodził dumny jak paw, bo przecie jego splendor jako władcy dużo zyskał, już nie był przywódcą bandy kmiotów lecz Zbójcerzy Rycerskich - chyba wam też to mówi coś?!.

Wyszukiwarka:

Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(8 głosów)

Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.

Księstwo: Ilimar

Inne kroniki tego księstwa: