Kronika: Kronika Gotfryda czyli dzieje upadki księstwa Outremer II

Przygotowane pod panowaniem władcy: Gotfryd.

wtorek, 23. października Anno Domini 1007

Księstwo: Outremer

Czas zacząć opowieść ab ovo - jak mawiali starożytni. Działo się to w roku 1007 w miesiącu
marcu, gdy po zimowych sztormach okręt nasz wpłynął do głębokiej zatoki. Wody w tym miejscu głęboko wrzynały się w stepy i lasy. Tam gdzie zatoka najdalej w głąb sięgala, góra samotna ze stepu wyrastała. Gotfryd ze swymi najbliższymi sługami wspiął się na górę. Widok jaki ujrzeli był zaiste przecudny. Jak okiem sięgnąc step przyoblekał płaszcz soczystej
wiosennej zieleni. W dali na północy rzeka nieznana toczyła swe wody, które błyskały w
promieniach coraz silniejszego słońca. Długo podziwiano ten widok i każdy już wiedział
gdzie się osiedlą. Na drugi dzień u podnóża góry, po północnej stronie, znaleźli zwiadowcy
źródło czystej wody. Rychło przybył tam książę i pierwsze namioty kazał rozstawić, w miejscu
gdzie umyślił miasto pierwsze postawić. Na to miejsce zaczęli ściągać ludzie Gotfryda i wiele
statków które ujść z kraju ojczystego zdołały. Miasto Akka nazwano jako, że źródło miejscowi
zwali 'akko' co się tłumaczy lekarstwo. Powiadali bowiem iż woda jego leczy wiele
przypadłości. Książę, za dobry omen uznał tę nazwę, sądząc, iż tu właśnie lekarstwo znalazł na nasze smutki i tesknotę za ojczystym krajem.
Kraj cały osadnicy nazwali Outremer co się tłumaczy 'za morzem' bo też i całe morze przebyli, by ziemie i pokój odnaleźć na gościnnym brzegu.


Szybko rosło miasto z warsztatami, tawernami i świątyniami. Dzień i noc miasto tetniło życiem; za dnia ciezka praca i modły a nocą zwykłe na tym grzesznem świecie zabawy i rozrywki. Ksiażę kazał na górze nad zatoką zbudować kamieniołom a w lesie pobliskim osadził drwali by tak cenne drewno do miasta sprowadzali. Ludność księstwa szybko rosła tak więc książę kazał wytyczyć 2 dni drogi na północny zachód od Akki drugie miasto, które Askalonem nazwano.

Wtedy to nawiązano kontakty z księstwem Zaironia leżącym na zachód od Akki. Czarny Rycerz władajacy tymi terenami rychło przyjaznym sąsiadem i rychło ugadano porozumienie graniczne.

Dalej nawiązano kontakty z południowymi księstwami: Aztekami i Ankh-Mrpork. Aztekowie, którzy już nie istnieją mieli jedno z miast Teotihuacan o 4 dni marszu na południowy-zachód od Akki. Aztekowie podbici zostali przez księcia Ankh-Morpork, którego zowią Havelock Vetinari. Jego księstwo leży nad morzem 5 dni drogi na wschód od Teotihuacanu. Po podbiciu Azteków przez Havelocka, książę Gotfryd zawarł był z nim sojusz, który uroczystą przysięgą przez posłów potwierdzili.


Wojska nasze w tym czasie na północ się udały by nowe tereny pod miasta obaczyć. Rychło z księstwem Rogonią na pólnocnym wschodzie traktat handlowy zawarł książę i nawet do wymiany towarów doszło. Jednak dalsze kontakty zamarły nie wiedzieć czemu.
Po jakimś czasie wprawił książę na północ wzdłuż rzeki Orontes, tak nazwał wody toczące się przez step, trzy dni drogi na pólnoc od Akki. Idąc wzdłuż brzegu rzeki na północny wschód po trzech dniach natrafiono na osadę tubylców Gniezno, którzy to odmówiwszy złożenia hołdu w jarzmo zostali zabrani a ich osada spalona. Po dalszych trzech dniach natrafiono na osadę Jodel, założoną przez księstwo Rogonia. Minąwszy ją w pokoju po dwóch dniach marszu już w oddaleniu od rzeki natrafiono na miasto Kranger, na bagnach zbudowane, które przez buntownikow jakichś zostało zajęte. Miasto to założone zostało przez Rogonię, jednak książę słabym się okazał i nie zdołał obronić osady. Wojska i tabor Outremer skierowano pod tą osadę. Po szturmie zdobyto ją i wnet osadnicy rozpoczęli nowe życie. W tych też dniach nastąpiły wypadki, które w przyszłości miały brzemienny skutek.

Wyszukiwarka:

Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(6 głosów)

Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.

Księstwo: Outremer

Inne kroniki tego księstwa: