Kronika: Księstwo Burbundii marzec roku 1011
Przygotowane pod panowaniem władcy: Kementanori Sprytny.
niedziela, 10. kwietnia Anno Domini 1011
Księstwo: Burbundia
W ostatniej kronice wkradł się błąd. Autor, mnich Jan pisząc w gorączce pomylił daty. 22 lutego rozpoczęła się budowa ostrokołu, a nie zakończyła. Umocnienia te stanęły 7 marca 1011 roku.
3 marca 1011 roku nad brzegiem Morza Północnego stanęła osada Zararin w miejscu gdzie góry schodzą prosto do morza. Znajduje się tu też nadzwyczaj spokojna zatoka, w której ryb okazałych pełno. Rzeki okoliczne wpadają często wodospadem do morza. Największy z nich jest zwany Warkoczem ze względu na ułożenie skał, które trzykrotnie rozbijają jego wody i trzykrotnie krzyżując je ze sobą z powrotem. Ma wysokość dwunastu ludzi, czyli około 72 stóp.
16 marca 1011 roku Księstwo Hadlandia, sąsiad nasz na południowym wschodzie odszedł w mroki dziejów. Kupcy wędrowni przynieśli sprzeczne wiadomości. Jedni mówili o epidemii, inni o wojnie, a jeszcze inni o tym, że brakło im zapasów i na przedwiośniu wyruszyli na południe z całym dobytkiem w poszukiwaniu żywności.
21 marca 1011 roku. W tym czasie minął już miesiąc odkąd przestały przychodzić listy od sąsiadów. Pogłoski o epidemii stawały się faktem. Tylko dzięki wybudowaniu świątyni w Amn bogowie ochronili nas przed chorobami. W dniu tym uznanym od początków istnienia człowieka za pierwszy dzień wiosny wyprawiono ucztę wielką i przeprowadzono rytuały w podzięce za ochronę. Proszono też o urodzaj, bo liczba ludności księstwa rosła i z wyżywieniem może być ciężko kolejnej zimy.
Przez dwa ostatnie tygodnie marca Kementanori Sprytny chodził smutny przez Amn. Władcy sąsiednich krain, albo w chorobie zalegli, albo postanowili zignorować go i jego księstwo jako bez znaczenia w lokalnej polityce. Na żaden list wysłany w połowie lutego nie otrzymano odpowiedzi. Choć podobno niektóre przeczytane zostały, co potwierdzali kupcy, którzy wędrowali po tych ziemiach. W połowie marca wysłano znów do każdego władcy list. Wtedy to już księstwa Hadlandii nie było, ale z pozostałych trzech księstw znów brak jakiejkolwiek odpowiedzi. Zaczęto podejrzewać bezkrólewie, choć w Rugolandii być może zmienił się władca. Tak samo podejrzewano, że na tronie Karak Varn siedzi ktoś inny. Być może ktoś z ludu nie piśmienny lub obyczajów dyplomatycznych nie znający. A najpewniej jedno i drugie.
30 marca 1011 roku zwiad wysłany na zachód odkrył księstwo Monastyr pod panowaniem Welderota Zgryźliwego. Zostawiono listy i ruszono dalej na zachód aż tu nagle zwiadowcy dotarli do bezkresnego morza. A więc jesteśmy na północnym zachodzie tego kontynentu. Są jeszcze białe plamy na tym fragmencie mapy i trzeba tam kiedyś wysłać oddział zbrojnych. Na listy nikt z Monastyru nie odpowiedział. Pod koniec marca książę Kementanari Sprytny poczuł się dość mocny i zaczął myśleć o powiększeniu swojego księstwa kosztem jednego z sąsiadów.
Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(8 głosów)
Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.
Księstwo: Burbundia
Inne kroniki tego księstwa:
