herb księstwa Smoleńskie

Kronika: O przyczynach wojny z Henrykiem Sandomierskim

Przygotowane pod panowaniem władcy: Jarosław Mądry.

sobota, 4. czerwca Anno Domini 1011

Księstwo: Smoleńskie

Nie minął rok gdy patriarcha smoleński Wsiewołod Jarosława Mądrego na Cara Wszechrusi koronował, a kolejne niebezpieczeństwo Rusi poczęło grozić.

Tym razem wieści niepokojące z Sandomierza zaczęły napływać. Ludzie o wielkich przygotowaniach wojennych księcia Henryka poczęli mówić. Konne chorągwie jedne po drugiej w Sandomierzu wystawiano. Zbiegowie z ziem sandomierskich donosili o niesprawiedliwościach jakich doznają ludzie do prawdziwej prawosławnej wiary się przyznający. Wiele ruskich rodzin do ruiny zostało doprowadzonych przez poborców podatkowych księcia Henryka.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, że Sandomierz szykował się do wojny z Rusią.

Car nasz Jarosław Mądry wiedział, że gdy biernym pozostanie i Henryka nie uprzedzi, wielkie nieszczęścia na Ruś spadną, a lud ruski pod niewolę Lachów pójdzie. Postanowił uprzedzić Henryka i zaskoczyć go na jego własnej ziemi.

Do najdalszych ziem Rusi wici rozesłano, by każdy bojar regiment 50 zbrojnych z pełnym uzbrojeniem wystawił, a także wyżywieniem na miesiąc działań wojennych.

Po miesiącu pod Dorohobużem zgromadziła się cała armia smoleńska pod osobistym dowództwem Cara naszego Jarosława Mądrego. Pierwsze granicę przekroczyły konne chorągwie pod dowództwem Izjasława Walecznego. Szybkim marszem osiągnęły gród nadmorski Stara Zagość, gdzie obok Lachów duża ilość ruskiej ludności zamieszkiwała. Dowódca garnizonu w panikę wpadł, bo całej ludności kazał z grodu się ewakuować. Głupi to był ruch, bo w kilka dni konnica Izjasława dopadła sandomierzan, wycinając opornych i biorąc do niewoli tych, którzy na tyle rozsądku okazali, by się oddać pod władzę Cara.

Po tym sukcesie Car nakazał natychmiastowy marsz na zachód, główne siły na Wiślicę kierując, by gród ten z marszu zdobyć. Henryk siły przeciw armii sandomierskiej wysłał, ale na ich nieszczęście w Lasach Chotolskich w pułapkę wpadły i pomimo gęstwiny i ochrony drzew, armia sandomierska została rozbita przez elitarnych kuszników smoleńskich.

Niestety Wiślica do obrony przygotowana była dobrze, fosa pogłębiona, mury kamienne utrzymane w dobrym stanie, morale w osadzie wysokie, nikt za murami o kapitulacji ani nie myślał. Zapowiadało się na dłuższą kampanię. Światosław Mocarny przystąpił do oblężenia Wiślicy, a Car rozesłał po okolicy zagony, by języka złapać i rozeznać się co do położenia głównych sandomierskich sił.

Wojna się dopiero rozpoczynała, wojna sprawiedliwa, w obronie prawdziwej prawosławnej wiary i wolności ludu ruskiego.

Wyszukiwarka:

Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(8 głosów)

Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.

Księstwo: Smoleńskie

Inne kroniki tego księstwa: