Kronika: Ordnung muss sein!
Przygotowane pod panowaniem władcy: Jedidia.
niedziela, 1. czerwca Anno Domini 1008
Księstwo: Zakon Rycerzy Jedi
niedziela, 1 czerwca, Anno Domini 1008
Czas pokoju nad wyraz długo darowan został Zakonowi Rycerzy Jedi. Pospólstwo rozpasało sie w prospericie a żołdacy częsciej zaglądali do kufla niż na plac musztry. Nawet do kancelarii książecej wkradł sie figlarz, który parafując kronikę podpisem Mistrza Yody sfabrykował komedyję "Czar świąt".
Wystarczy!- ryknął pewnego wiosennego dnia Książe Jedidia.- Nimrodzie-zarządził- od dnia dzisiejszego wprowadzamy prawa wojenne na terenie obozów wojskowych i granizonów. Markietanki i całe cywilne tałatajstwo mają byc usunięte poza ich obręb. Żołnierze mają sie pozbyć wszystkich niepotzrebnych sprzętów tak by byc w każdej chwili gotowym do wymarszu. Osobiście będziesz nadzorował treningi w długich przemarszach tak by zahartowac wojowników. Z dniem dzisiejszym każdy cywil, każdy niezalezny łamiący zasady pracy, dyscypliny i posłuszenstwa bedzie stracony. No i znaleźc mi tu tego figlarza!!
-Na pal z nim Panie- spytał sie Nimrod?
-Nie- mam wakat na stanowisku błazna...
Chwila była poważna boc Wschód zapłoną pod ciosami Piwożłopowych naprańców. Chmura browarnego odoru coraz szerzej i szerzej pokrywała swiat. Wojownicy Jedi po raz kolejny rozesłali wici by stawic czoło Tyraństwu. Armia została skoncentrowana nad granicą z Loren, by ruszyc dalej na Wschód. Acz rozbestwieni rozbójnicy watachami zastąpili drogę armii, a nawet w wielu atakach zaatkowali graniczną osadę-Betsaidę. Uratowała ja odsiecz dosłownie w ostatniej chwili. Setki trupów zaścieliły ziemię szeroko wokół Betsaidy , setki niezależnych w powrozach pomaszerowało odrabiac pańszczyznę. Armia sie zahartowała. Pionierzy wydarli Dziczy nowe ziemie pod miasta i uprawy, a każda nowo założona sadyba poprzedzona była rzeźnią niepokornych rdzennych mieszkańców.
Tymczasem władca Lorenu-Orion-odszedł. Teren był zbyt trudny na szybka reakcje i władca Urgolandii wziął pod swe skrzydła bezpańskie ziemie. Tedy nawiazalismy przyjazne stosunki z nowym sąsiadem, majac na uwadze , ze przeciwko Niebezpieczeństwu ze Wschodu trza byc zjednoczonym.
Jedidia uznał iż ksiestwo skonolidowane twardą reką, z rozległymi koneksjami, jest już gotowe podjąc wyzwanie jutra.
-Spuścić Bestię z łańcucha!!
Siła i Honor!
Spisane ręką Mistrza Yody.
Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(6 głosów)
Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.
Księstwo: Zakon Rycerzy Jedi
Inne kroniki tego księstwa:
