herb księstwa Kaganat Chazarski

Kronika: Ostatnia wojna - pierwsza krew Cz.1

Przygotowane pod panowaniem władcy: Ealander.

poniedziałek, 19. grudnia Anno Domini 1011

Księstwo: Kaganat Chazarski

Ziemie Wołynia szybko przez Chazarów zostały zasiedlone.
Największe pytanie jakie zadawał sobie świat już świadom "kto jest najsilniejszy" brzmiało "na kogo ruszą Chazarowie?".
Ealander wiedział - na jedyną siłę w świecie która jego armii mogła by sprawić problem - Złotą Ordę.
Ksartah Han od dawien dawna strugał kusze. Posiadał ich niemal tyle co Chazarowie.
Czemu Kagan bał się kuszy?
Posiadając 3 złoża rudy produkując ponad 160 kusz tygodniowo żadna armia świata nie była by wstanie zmusić jego sił do szarży na swoje linie. Zarazem wojowie jego świetnie w zwarciu również wyszkoleni byli. "Żadna armia" prócz armii Złotej Ordy...

W świat poszła wieść iż Ealander na Lestków się szykuje, że zamierza ulać trochę krwi "swego odwiecznego wroga". Chcieć by chciał, lecz wtedy 1000 kuszników Ksartaha mogło by zalać południe Ealandra. Lestek masy ludzkie miał ogromne więc wojna na pół gwizdka nie wchodziła w grę.

Tymczasem siły Chazarskie zaczęły zmierzać w stronę granicy ze Złotą Ordą. Pod bronią na ziemiach Wołynia i Gormu tysiąc Chazarów - w stronę Ksartaha - drugi tysiąc.

Jakie to podniosłe! Jakie to pokrzepiające po raz pierwszy iść na wojnę mając świadomość bezpiecznych wszystkich granic!

Gdy siły Chazarskie powoli zbierały się do uderzenia, Ksartah Han poinformował Ealandra o swojej wyprawie zbrojnej na Chanat Nogajski. Co ciekawe o fakcie tym nic nie wiedzieli Nogajowie. Gdy podobno siły Złotej Ordy Nogajowie ujrzeli na przekór wszystkim doktrynom wojennym zamiast świat mówić o coraz większych oddziałach - mówił zgoła odmienne.
Dla Ealandra znaczyło to jedno "Ksartah Han któremu tyłek przed Węgrami ratowaliśmy, który od zawsze miał bezpieczne plecy od naszej strony, zaczął przeciw nam knuć!". Tym łatwiej sztych było wbić w serce Złotej Ordy.

22 listopada siły Kaganatu zajęły Wołyń Śląski, 10 Grudnia Armia pod wodzą Wendera, Baltazara i Kwiryna przekroczyły granicę Złotej Ordy.
12 grudnia padł Saraj - 251 poddanych Złotej Ordy wyciętych w pień przy jednym Chazarze, który życie stracił.
17 grudnia padł Suzdal - 216 poddanych Ksartaha straciło życie, taką cenę zapłaciło też 3 Chazarów. Tego samego dnia pod murami Taszkentu 110 Chazarów starło się z 214 uzbrojonymi w łuki ludźmi Ksartaha - 4 poddanych Ealandra w bitwie tej życie utraciło.
Przez pierwsze 5 dni walki wliczając również pomniejsze potyczki Ealander utracił razem 9 ludzi, Ksartah 782 z czego 82 trafiło do Chazarskiej niewoli.

Wyszukiwarka:

Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(13 głosów)

Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.

Księstwo: Kaganat Chazarski

Inne kroniki tego księstwa: