Kronika: Otocznenie Burbundii
Przygotowane pod panowaniem władcy: Kementanori Sprytny.
środa, 23. marca Anno Domini 1011
Księstwo: Burbundia
W drugiej połowie stycznia mniejsze i większe oddziały zwiadowców nawiązały kontakt z sąsiednimi księstwami. Najpierw z księstwem Ebastion władanym przez Ratanera VI leżącym na wschód od nas. Następnie z księstwem Karak Varn rządzonym przez Karla Czarnego leżącym na północnym wschodzie i z sąsiadem jego księstwem Rugolandią i księciem Kementanorim Czerwonym. Być może słowo Czerwony dodano ze względu na krew wrogów przelaną. W owym czasie toczyły się na ich ziemiach potyczki miedzy nimi, których przyczyny nie były nam znane. Od południowego wschodu natrafiono na księstwo Hadlandii rządzone przez Yivana Szybkiego. Był to czas dyplomacji. Listy wędrowały w obie strony często. Ustalono zgodnie granicę, wymieniono trochę informacji o otaczającym nas świecie. Handlu jednak nie podjęto, gdyż bieda panowała równo u wszystkich. Za mało było dóbr na wymianę. Pogłoski o kolejnych krainach na wschodzie przyjęto, lecz nie dano im wiary. Zresztą ziemie te były zbyt odległe i niedostępne dla nas.
Patrząc dalej w te strony jak wędruje słońce po niebie. Na południu rozciągały się niezmierzone stepy pomieszane z bagniskami podstępnymi. Ciągnące się łukiem w kierunku zachodnim. Tereny te prawdopodobnie nie są zarządzane, gdyż bez przerwy z tego kierunki przybywają uzbrojone bandy rozmaite. Od zachodu przez północny zachód, północ, aż do północnego wschodu ciągnie się linia brzegowa morza. Nazwane zostało on przez nas Morzem Północnym.
Nastał czas rozwoju spokojnego rozwoju. 8 lutego 1011 roku w stolicy Amn postawiono świątynie. Zapewni ona nam pomyślność w walkach, urodzaj w plonach i ześle plagi na tych, którzy będą chcieli podważyć nasze prawa do tych ziem, na których wykonaliśmy w ostatnim czasie ogrom pracy. Od południa wciąż naciągają żądni krwi i bogactw rabusie. A nasza drużyna zamiast trenować ugania się za nimi tracąc raz na jakiś czas cennych wojów i ich broń. Dlatego podjęto decyzję o budowie zbrojowni. Pretensje sąsiadów, gdy nasi zwiadowcy penetrowali puszczę w której ciężko określić swoje położenie i dawniej ustaloną granicę, pogłoski o walkach na północnym wschodzie, wielka niewiadoma na południu i zachodzie spowodowała iż postanowiono zwiększyć liczbę wojów i broni w księstwie Burbundii.
15 lutego 1011 roku osadzono część chłopów z dobytkiem i zapasami na zachodzie. Osada ta pięknie położona nad samym brzegiem morza u ujścia niewielkiej rzeki zwie się Amitum i jeśli bogowie pozwolą to stanie się źródłem naszej ekspansji na zachód. 22 lutego 1011 roku osada Amn stała się grodem, gdyż w tym dniu ukończono wał i ostrokół. Zrobiło się przez chwilę spokojniej i bezpieczniej do dnia w którym wędrowni kupcy przynieśli pogłoski o wielkiej epidemii.
Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(7 głosów)
Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.
Księstwo: Burbundia
Inne kroniki tego księstwa:
