Kronika: Pierwsza wojna węglowa
Przygotowane pod panowaniem władcy: Antygon II Gonatas.
sobota, 23. lutego Anno Domini 1008
Księstwo: Bizancjum
Od dłuższego już czasu krążyły w tym świecie wieści i plotki o przygotowaniach do wojen. Nareszcie po tygodniach i miesiacach ciszy można uchylic skrawek tajemnych knowań.
Jam jest Malchus, kronikarz i sługa wierny ksiecia i autokratora Bizancjum, Antygona II Gonatasa.
Było to u zarania świata gdy w dolinie śród gór spotkało się czterech władców: Mój Pan Antygon, książę Bizancjum, ksiażę Nebuchadrezzar XII, Pan Babilonu, książę Havelock Vetinari, władca Dyskertu oraz Piwożłop Gnuśny, zasiadający na stolcu Beerlandu. Tak więc trzech górnikow i rolnik zawarło owego dnia przymierze. Przyrzekano sobie obronę, wzajemną pomoc oraz zachowanie wszystkiego w tajemnicy. Rychło okazało się ze ziemie pobliskie obfite są w zasoby węgla, którego mogło starczyć dla wszystkich czterech władców. Zwłaszcza, że na styku trzech księstw znaleziono aż 2 złoża czarnego złota.
Wnet w kontaktach z sąsiadami pojawily się zarzewia konfliktów. Eyck van Oostenreede zaproponował księcu Havelock wspólny napad na mego Pana. Sojusznicy postanowili wykorzystać nadarzającą się okazję i zaczęto przygotowania do wciągnięcia księcia Eycka w pułapkę. Mój Pan miał być kowadłem na którym młot-armia Piwożłopa miała zmiażdżyć wojów Eycka. Po zajęciu ziem Oostenreede powstałby sojusz czterech księstw z większością złóż węgla zabezpieczonych przed atakami innych. Jednak książę Piwożłop zbyt często chyba zaglądał do swych piwnic, obfitych w chmielowe trunki, bo postanowił to inaczej rozegrać. Być może cały pomysł Eycka to wynik intryg Piwożłopa? Efekt tego taki iż wiarołomny Piwożłop zdradził sojuszników i zajął złoża węgla. Cóż nie na wiele mu się to zda, bo musi je jeszcze utrzymać. Pamiętajmy jeszcze o tym że jego armia 200 ludzi uzbrojonych w kusze pancerze i co tam jeszcze zebrał od sojuszników obu stron (zgodnie z zasadami podręcznika Rouge'a) znajduje się daleko od swych siedzib.
Pytanie teraz który sąsiad to wykorzysta i skusi się na spróbowanie piwnicznych skarbów Beerlandu? Który z ksiażąt sojuszników zaś czeka na wykrwawienie się Piwożłopa? A może będziemy mieli do czynienia ze zdradą w zdradzie - jak w ruskich matrioszkach?
Ciąg dalszy doniesień z frontu niewątpliwie nastąpi wkrótce.
Malchus, kronikarz Bizancjum
Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(5 głosów)
Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.
Księstwo: Bizancjum
Inne kroniki tego księstwa:
