Kronika: Powrót Świętego Kolegium. Wybór Arcypasterza
Przygotowane pod panowaniem władcy: Lucjusz.
niedziela, 5. listopada Anno Domini 1006
Księstwo: SPQR
Na mocy ustaleń pomiędzy Senatem Rzymskim a Dziekanem Kolegium, przemawiającym w imieniu całego Zgromadzenia jak i Kościoła Powszechnego, do miasta zostali wpuszczeni Kardynałowie Świętego Kościoła Rzymskiego wraz z towarzyszami, by obrać następcę Jana XVII.
Przybyli przeto w całym majestacie Ci, do których zadań należało zapewnienie następstwa na tronie Piotrowym, i zadbanie o Kościół Rzymski.
Zamknięci w Pałacu na Lateranie obradowali pełne dwa dni, nim doszli do konsensusu wybierając na Biskupa Rzymu Giovanni Fasiano, co też przyjęte zostało z wielką ulgą w Stolicy Świata.
Nawet Ci, do których kłótnie i swary należały - arystokraci rzymscy - nie podnosili głosu.
Dnia 5 listopada anno domini 1006 nastąpiła uroczysta intronizacja na stolec papieski.
Po konsekracji nastąpić miała koronacja, która od wieków była pełna przepychu.
Po opuszczeniu Bazyli św. Piotra procesja udała się w stronę Bazyliki Laterańskiej - Katedry Rzymskiej i Matki Kościołów.
Zatrzymała się przed św. Piotrem, by ten, który odziany był w piękne szaty pontyfikalne, mógł zasiąść na przygotowanym tronie.
Na oczach Ludu Rzymskiego archidiakon zdjął mitrę z głowy Phasianusa, i na jej miejsce włożył wielką stożkową tiarę.
Wypowiedział przy tym te słowa:
"Przyjmij tę tiarę ozdobioną koroną, i wiedz, że jesteś ojcem książąt i królów, władcą tego Świata, namiestnikiem naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa, któremu należą się honor i chwała na wieki wieków".
Następnie Papież uniósł się w camelaucum, po czym dosiadł ogromnego białego konia. Cugle przytrzymywali mu seniorzy największych rodów rzymskich, gdyż żadnego króla w Rzymie nie było(1). Naśladowali przy tym Konsantyna Wielkiego, cesarza Imperium Romanum.
Procesja ruszyła, i gdy mijali samotną wieżę, i gdy dotarł do niej Jan XVIII, zatrzymałą się.
Zgodnie z tradcją rabin ofiarował Następcy Piotra Księgę Prawa Mozeszowego, Papież wziął ją do ręki po czym odtrącił mówiąc:
"Uznajemy to prawo, lecz odrzucamy Judaizm, bowiem prawo się dopełniło za sprawą Chrystusa".
Procesja kontynuowała pochód pomiędzy przyozdobionymi rzymskimi domami i kamieniczkami, zbliżając się do Katedry.
Gdy dotarli na plac św. Jana Papież zasiadł ponownie na tronie.
Tam przystąpili diakoni ofiarowując nowemu Pasterzowi szarfę z przytroczonymi siedmioma kluczami i pieczęciami.
Po dłuższej chwili, gdy kardynał - diakon oczekiwał z workiem pełnym złotych monet, powstał nowowybrany Następca św. Piotra, zanurzał w nim dłonie i wyciągnąwszy garście pełne złota po trzykroć rozrzucał Ludowi Rzymu.
Przy tym tradycyjnym rytuale zawołał:
"Złoto i srebro nie należą do mnie, lecz co mam, oddaję!".
Następnie co znaczniejsi weszli za nowym Biskupem do Bazyliki, gdzie następował podobny akt szczodrości, tym razem tuż po otrzymaniu kluczy do Patriarchalnej Laterańskiej Arcybazyliki Naszego Zbawiciela i św. Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty - Matki Kościołów.
W chwilę później uformował się szyk wedle starszeństwa w Kurii Rzymskiej i przystepowali do stóp papieskich by je ucałować i otrzymać drobny podarunek od niego.
Nastepnie odbywała się uczta dla co znaczniejszych opłacona z ich kies, a podczas której podawali Namiestnikowi Chrystusa dania.
W ten oto sposób Rzym ponownie zaczął błyszczeć na mapie Świata, Lud Rzymski odzyskał swego Pasterza, a Świat cały swego Arcypasterza.
_______________
(1)To królowie przytrzymywali cugle papieskiego konia, czyniąc sobie ten honor.
Średnia ocena:
interesująca.
(11 głosów)
Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.
Księstwo: SPQR
Inne kroniki tego księstwa:
