Kronika: Prologus

Przygotowane pod panowaniem władcy: Arr Szpetny.

poniedziałek, 11. grudnia Anno Domini 1006

Księstwo: Ea

Skrybą więc jestem tu, z łaski bożej.
Niełacno pisać, kiedy się nie wie,
A kiedy wie się, jest jeszcze gorzej,
Bo Pan mój straszny, będący w gniewie
Na tych, co wszędy nosy wtykają.
Cóż robić? Promować cząstkową wiedzę!
Niech propaganda umocni gałąź
na której siedzę.

Kraj nasz bogaty! Miodem i mlekiem
Opływa bycie jego doczesne.
Góry i lasy, stepy dalekie-
Piękne! A piękno zawarte w pieśniech
Przez wspólne mieszkańców nuconej głosy,
Gdy praca wre wszędy: równo i czysto.
To w dzień. Wieczorem zaś ten i ów prosi
o wiekuiste lenistwo.

Imie me Skrybak, człek bez talentu.
Pan mój: Arr, Szpetnym przez innych zwany.
Mam tu wprowadzić hasła, slogany,
Daty, księstw nazwy, władców poznanych
i trochę zamętu.

Wyszukiwarka:

Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(15 głosów)

Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.