Kronika: Relacje pomiedzy Danią, a Hertfordshire

Przygotowane pod panowaniem władcy: Edgar II Syn Wygnańca.

wtorek, 20. kwietnia Anno Domini 1010

Księstwo: Hertfordshire

Trubadur Markaliusz Grechuta siadł u sekretarzyka i naskrobał:

Kto pierwszy szedł przed siebie?
Kto pierwszy cel wyznaczył?
Kto pierwszy z nas rozpoznał?
Kto wrogów? Kto przyjaciół?
Kto pierwszy sławę wszelką i włości swe miał za nic?
A kto nie umiał zasnąć, nim nie wymyślił granic?

Kto pierwszy w noc bezsenną, wymyślił wielką armię?
Kto został bohaterem? Kto żył i umarł marnie?
Kto pierwszy został panem? Kto pierwszy został sługą?
Kto musiał wstawać wcześnie, a kto mógł spać za długo?

Stając zapatrzeni, w obłoki i w niebo.
Zapatrzeni w myśli, zapatrzeni w siebie.
Wciąż niepewni siebie, siebie niewiadomi.
Pytać wciąż będziemy, pytać po kryjomu.

Kto pierwszy szedł przed siebie?
Kto pierwszy cel wyznaczył?
Kto pierwszy z nas rozpoznał?
Kto wrogów? Kto przyjaciół?
Kto pierwszy sławę wszelką i włości swe miał za nic?
A kto nie umiał zasnąć, nim nie wymyślił granic?

Kto pierwszy był fakirem?
Kto pierwszy astrologiem?
Kto pierwszy został królem?
A kto chciał zostać bogiem?
Kto z gwiazdozbioru Vega patrząc na ziemię zgadnie.
Kto pierwszy był człowiekiem?
Kto będzie nim ostatni?

Stając zapatrzeni, w obłoki i w niebo.
Zapatrzeni w myśli, zapatrzeni w siebie.
Wciąż niepewni siebie, siebie niewiadomi.
Pytać wciąż będziemy, pytać po kryjomu.

Tak, to będzie pieśń o drugiej największej bitwie w dziejach tego księstwa. Ludzie po wsze czasy będą ją śpiewać i opiewać triumf nad wojskami Danii, co na nasze ziemie napadły. Wspominać będą wielką bitwę, w której Sewen II swe armie utracił i pogrzebał plany przejęcia kontroli nad Anglią. A przecież mogło być inaczej, nasz Pan dla zachowania swych ludzi i z poszanowania dla wiary naszej chrześcijańskiej pokój za wszelką cenę pragnął zachować. Lecz o zgrozo właśnie to do bitwy doprowadziło. A gdy Pan nasz widząc do czego ten zmierza rozmowy zerwał by w ten sposób rozwagę przywołać Sewen II nie bacząc na wiarę naszą wspólną, licząc na łatwe zwycięstwo nad armiami naszymi na nasze ziemie wtargnął i miasta nasze spustoszyć zamiarował, a gdy bitwę przegrał i armia jego w niewoli się znalazła od zdrajców nas wyzywać zaczął. O ironio, czyżby dlatego, ze nasze armie nie tak cherlawe były jak miarkował?.

Wyszukiwarka:

Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(15 głosów)

Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.

Księstwo: Hertfordshire

Inne kroniki tego księstwa: