Kronika: Sparta, marzec 1010 n.e.

Przygotowane pod panowaniem władcy: Eliod Wielki.

środa, 31. marca Anno Domini 1010

Księstwo: Sparta

Tedy wszedł ksiądz Stanisław do Sali Rycerskiej oznajmić swojemu Panu wieści od Naczelnika (tj. głównodowodzący sił spartańskich). Wschodzące słońce nieśmiało wpadało przez wąskie okno komnaty i oświetliło wysokiego księdza. Nie czytał listu, bo to nie przystoi czytać bez zgody adresata i z tego powodu się bał, gdyż dopiero od kilku tygodniu jest tu na dworze i nie wie jaka może być reakcja ze strony Elioda.

- Głupcze won stąd!!! - krzyknął do swojego sługi, który ten zaś nieudolnie nalał mu wina do kielicha.
- Panie ...
- Czego tam? - spytał z irytacją książę - jak nie masz wieści od Ischyriona to wyjdź. Chce zostać sam i rozmyślać skąd wziąć ten przeklęty ...
- Przepraszam Panie, że przerywam, ale to są wieści właśnie od Wielkiego Naczelnika - rzekł ze strachem przed gniewem Pana ksiądz.
- Czytajże ...
- Wielki Książę!!!
Udaliśmy się z Twoim poleceniem na wschód od Kravhalii, zastaliśmy tam tylko rozległe bagna i gród Nordiangrad, prawdopodobnie ...
- Czytaj konkrety!!! - ryknał Eliod.
- ... na północy też nic nie zastaliśmy tylko niezależnych i rozległe łąki. Jedynym pocieszającym faktem - wzdychnął tedy ksiądz - jest to, iż znaleźliśmy miejsce dogodne na założenie nowej osady ...

I czytał dalej Stanisław inne nie zbyt ważne wieści od Naczelnika.

- Ha! To jednak coś znaleźli. Nie jest to co prawda złoże węgla kamiennego, ale zawsze coś, zwłaszcza że przyda się nam niedługo założenie nowego grodu.
- Tak jest Panie! - krzyknął z ulgą ksiądz.

Po dłużej chwili milczenia Eliod zapytał:

- Coś ty taki wcześniej ze strachem wszedł do Sali??? Żadnych złych nowin nie było, a nawet jeśli to krzywdy bym ci nie uczynił.
- Panie... Tyś przecie wielki książę Sparty. Ty możesz wszystko! - odpowiedział Stanisław.
- Klecho ... jesteś tu od niedawna, więc racz wiedzieć, że mnie się nie musisz obawiać. Napisz list do Ischyriona z rozkazem odwrotu ze zwiadów. Gdy napiszesz wyślij gońca. Albo nie, wyślij lepiej gołębia poselskiego ...

I zasiał tedy ksiądz Stanisław do dużego drewnianego stołu, sięgnął po papier i pióro z atramentem. Gdy skończył, wysłał list do Naczelnika jak mu przykazano.

Wyszukiwarka:

Średnia ocena:
interesująca.
(10 głosów)

Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.

Księstwo: Sparta

Inne kroniki tego księstwa: