Kronika: Upadek Ulvaru

Przygotowane pod panowaniem władcy: Vlad Dracul.

sobota, 23. grudnia Anno Domini 1006

Księstwo: Ulvar

Tak... Ulvar chyli się ku upadkowi... A właściwie to już upadł... Ostatnia nasza osada dostała sięw ręce najeźdźców jakieś kilka dni temu... Wczoraj utraciliśmy ostatnią osadę, którą dostaliśmy chwilowo od Valindoru...

Prawda jest taka, że państwo nasze słabło powoli od czasu nieudanego szturmu na Midhein, stolicę Bretonii... Nasz skarbiec był daleki od świecenia pustkami, ale finansowanie swojego księstwa i księstwa swego sąsiada mocno nadwyrężało nasze finanse...

Chwilowo jednak Valindor dzięki naszym talarom bronił się dosyć skutecznie. Odparł nawet raz czy dwa atak najeźdźców... Napierali na niego Bjarni z Green Landu, Qazar z Bretonii, a także Wilhelm z senioratu Skandelionu. Jednak w pewnym momencie od południa pojawiły się pod mymi dwoma miastami dość duże oddziały...

Pod naszą stolicą. Sighisoarą, pojawił się oddział czterdziestu niezależnych, zaś pod Tirgoviste również około trzydziestu, czterdziestu żołnierzy, lecz pod sztandarem Rohanu...

Co do oddziału pod Tirgoviste Rohan twierdził że idzie odebrać pożywienie które mu obiecałem za odstąpienie źródła wody pitnej, przy którym założyliśmy Tirgoviste właśnie

Zaś owi "niezależni" pod Sighisoarą od początku zostali przez nas uznani za zamaskowany oddział jakiegoś księcia... Niebawem zobaczyliśmy też oddział konnych ścigających "niezależnych". Rohan twierdził, że to oddział jakiegoś władcy z dalekiego południa. Jednego z tych, co zbiegli się na Pomorze, które w niedalekiej przeszłości popadło w anarchie i stało się łatwym łupem...

Cóż mogliśmy zrobić? Zaczęliśmy negocjować z Rohanem, by pomógł w obronie stolicy... Zminimalizowałoby to straty w obronie do minimum... Rohan zażądał 30 talarów... Zgodziliśmy się. W międzyczasie za wsparcie na północy w nadchodzącej inwazji na Bretonie zapłaciłem pierwsze 30 talarów Earlgrayowi Wielkiemu, z Księstwa Obojga Narodów.

Skarbiec był na wyczerpaniu... Ledwo starczało na utrzymanie oddziałów które mieliśmy powołać w stolicy. "Niezależni" dotarli do stolicy, oblegli ją, i zaatakowali... Powołani zostali wszyscy mieszkańcy. W tym około 30 uzbrojonych w maczugi.

Lecz tutaj ukazała się prawda o naszych "sojusznikach"... Rohan dołączył do rzekomych "niezależnych". Tirgoviste również zostało oblężone. Gdy zdobyta została nasza stolica, zdemaskowany został właściciel owych "niezależnych" zbuntowanych chłopów... Okazał się nim nie władca z dalekiego południa, a nasz kolejny sąsiad, również "sojusznik"...

Stolica została zdobyta bez strat po stronie agresorów... Osada Tirgoviste, została oddana po dwudniowym oblężeniu. Vlad Dracul uznał, że bez sensu wystawiać bezbronny lud na pewną śmierć... Została nam już tylko osada od Nadrila Czarnego z Valindoru, Radegast. Lecz i ona została nam wkrótce odebrana...

Tak oto dopełnił się los Ulvaru...

Pierwszy, i ostatni, kronikarz Ulvaru,
Kythilon.....

Wyszukiwarka:

Średnia ocena:
ciekawa i zajmująca.
(13 głosów)

Tylko gracze z opłaconym kontem mogą oceniać kroniki.

Księstwo: Ulvar

Inne kroniki tego księstwa: